Dodaj do ulubionych

Okularnice na ślubnym kobiercu

14.11.06, 14:42
Pytanie do dziewczyn noszących na codzień okuilary.
Czy na ślub i do fotografa zakładacie soczewki, czy tak jak zawsze będziecie
w okularach?
Obserwuj wątek
    • kacha95 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:44
      ja miałam soczewki - czułam sie bardziej komfortowo...
    • pani_mw Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:45
      Ja bede chciala zalozyc soczewki, mimo iz moj przyszly maz twierdzi, ze w
      okularach wygladam 100 razy lepiej - tzn widok mnie w okularach bardziej
      rozbudza jego wyobrazniewink
    • kartynka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:45
      Zdecydowanie soczewki - oprawki okularow mam kolorowesmile A poza tym w szklach
      bedzie mi wygodniejsmile
    • ashton Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:51
      Widziałam tu na forum zdjęcia Panny Młodej w okularach i bardzo ładnie
      wyglądała! Za Chiny jej nicka nie pamiętam... to było jakoś na początku mego
      forumowania, czyli lipiec-sierpień.
      Jeśli na co dzień nie nosisz soczewek, oczy mogą być nieprzyzwyczajone i
      (odpukać!) czerwienić się, łzawić, szczypać - lepiej tego na ślubie uniknąć,
      prawda? Fakt że nie każde oprawki okularów pasują do ślubnego stroju smile
      • kartynka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:54
        Ashton ma racje. Jesli jeszcze nie nosisz soczewek to idz jak najszybciej do
        okulisty - proby sa chyba za darmo? I trenuj ze szklami - to jest prawie jak z
        butami - trzeba sie przyzwyczaicsmileJa jestem bardzo zadowolona ze szkiel -
        zdecydowanie polecamsmile
    • justi54 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:54
      Zdecydowanie należy zrezygnować z okularów. Nie pasują do panny młodej a
      szczególnie do welonu. Ja jestem okularnicą od kilku lat i w dniu ślubu nie
      miałam jeszcze problemów ze wzrokiem ale gdybym miała wychodzić za mąż teraz to
      albo na ślepo albo w soczewkach.
    • agnrek Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 14:59
      Nie widziałam jeszcze dobrze wyglądającej panny młodej w okularach! Zawsze to
      zbędny element dekoracyjny. Gryzie się z biżuterią, suknią, welonem... Sama
      noszę soczewki od lat i do ślubu warto się na nie zdecydować.
      • aiczka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 16:30
        A ja owszem, widziałam. Są ludzie, którzy w okularach wyglądają lepiej. Mogą np.
        odciągać uwagę od defektów urody (zeza, wydatnego nosa, niezgrabnej szczęki).
        A oprawkę można dobrać/mieć taką, że się nie gryzie z resztą stroju (może z
        wyjątkiem welonu narzucanego na twarz, jeśli ktoś ma na taki ochotę). Są
        rozmaite malutkie, leciutkie, metalowe oprawki, są okulary "bez oprawek" (tylko
        z podpórkami na uszy).
        Sama noszę na co dzien soczewki, ale myślę, że nie ma co się przy nich
        kategorycznie upierać. Może się skończyć“, że nikt nie pozna panny młodej ^_^.
        • panna_na_wydaniu Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 16:35
          Ja zdecydowanie mówię okularom-nie. Nie pasują do całego ślubnego stroju.
          Najlepiej zacząć dwa miesiące przed ślubem, ponieważ na początku nosi się je
          przez kilka godzin dziennie i stopniowo wydłuża czas noszenia, żeby przyzwyczić
          oczy. Do wprawy też trzeba dojść. Ja na początku jedną skoczewkę zakładałam
          chyba z 10 min (teraz 10 sekund smile).Pozdrawiam.
      • ewa741 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 16:37
        > Nie widziałam jeszcze dobrze wyglądającej panny młodej w okularach!
        To jeszcze mało widziałas albo panny młode za duzo na siebie włozyły dodatków;
        wtedy, zgodzę się, okulary gryzą się.
    • milkablabla1 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 16:37
      Ja noszę okulary cały czas. Jakiś miesiąc przed ślubem wybieram się do okulisty
      po soczewki.
      • kartynka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 16:45
        Jako ze nosze i okulary i soczewki, doradzilabym zebys moze sprobowala tak ze
        dwa trzy miesiace przed? Ktos juz tutaj napisal ze trzeba sie do nich najpierw
        do soczewek przyzwyczaic i stopniowo wydluzac czas noszenia.
        • aiczka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 17:01
          To pewnie zależy od indywidualnych właściwości organizmu i nie wszyscy mają tak
          samo, ale wszyscy, których znam, mogli od razu nosić soczewki "na pełen etat".
          Mało kto dziś nosi twarde soczewki, do których trzeba się było długo
          przyzwyczajać (są wskazane przy niektórych schorzeniach). Tej cienkiej błonki w
          ogóle się nie czuje.
          • aiczka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 17:02
            Ale oczywiście dobrze jest sprawdzić wcześneij, bo zawsze coś się może okazać
            lub przytrafić a nikt nie chciałby sobie zafundować czerwonych oczu na ślub.
            Niektórym na początku fatalnie wychodzi zakładanie i podrażniają sobie przy tym
            oczy. A przy podrażnieniu można złapać infekcję etc.
    • ewik_75 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 17:07
      jesli nie uda ci sie z soczewkami, pomzsl o zmianie oprawek.
      Moze takie bezoprawkowe, zupelnie niewidoczne?
      Fakt, niewiele Panien Młodych dobrze wygląda w okularach, ale nie jest to
      niemożliwe.
    • nionczka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 18:40
      Soczewki. Malo ktora panna mloda podoba mi sie w okularach. A okulary przy
      welonie i makijazu juz w ogole dla mnie odpadaja. Pomijajac fakt, ze ja
      dyskretnych okularów nigdy nie nosilam smile.
      Predzej bym bez niczego poszla (a mam -4) niz w okularach. A tak poza tym
      uwielbiam okulary i od zawsze chcialam nosic smile
      • aiczka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 13:28
        Jesli ktoś nosi okulary, powinien robić inny makijaż niż osoba bez okularów.
        Niestety nie znam jego zasad.
    • basia1125 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 19:30
      Hmmm... troche przykro mi sie zrobilo jak przeczytalam wszystkie komentarze.
      Przyznam, ze tez sie zastanawialam co z okularami i mialam zamiar poruszyc taki
      temat..., tylko mialam nadzieje na troche inne komentarze. Bo ja po prostu
      dobrze sie czuje w okularach, pewniej. I nie chodzi tylko o to, ze lepiej
      widze(mam taka wade, ze tylko na jedno oko, drugie mam zwykle szklo 0), ale tez
      o to, ze czuje, ze mam cos na nosie smile)
      • panikarola Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 22:36
        Zdecydowanie w okularach!!! Nosze przez cale zycie, nie uzywam szkiel i nie widze powodu, zeby akurat przed slubem sie na nie decydowac. Ale zamierzam sobie nowe oprawki sprawic, bardzo pieknesmile argument z makijazem i ogolna obfitiscia tez do mnie nie przemawia, po to sie idzie przed slubem do dobrej makijazystki, zeby dobrze umalowala - m.in. pod okulary wlasnie... welon z okularami dla mnie zasadniczo tez nie stoi w sprzecznosci, chociaz pewnie to zalezy jeszcze od konkretnego kompletu.
    • mam6lat Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 14.11.06, 20:59
      w ciągu ostatnich 2 lat na forum widziałam kilka okularnic - i tylko jedna nie
      wyglądał dobrze, bo miała grube, czarne oprawki,
      pozostałe - jak to okularnice - wyglądały uroczo wink
    • lubna czarne grube oprawska 14.11.06, 22:38
      Oprawki mam grube i czarne, więc albo nie założę żadnej biżuterii (kolczyków czyli, bo innej nie chcę) albo zdejmę okulary na ślub, a na obiad już założę, żeby sprawdzić, kto przyszedł wink
      • malgoszac Re: czarne grube oprawska 14.11.06, 22:51
        bylam w okularach i czulam sie swietnie smile
        • basia1125 Re: czarne grube oprawska 14.11.06, 22:58
          No wlasnie. Ja tez jestem za okularami..smile)
          a zeby pokazac innym, ze pasuje, kto ma niech powkleja "zdjecia slubne w
          okularach". Ja nie moge, bo slubu nie bylo jeszczesmile
          • lubna Re: czarne grube oprawska 14.11.06, 23:16
            Ooooo, właśnie, ma któraś z Was, drogie okularnice, zdjęcia ślubne w swoich okularach? Dodałoby mi to odwagi. Uwielbiam moje kocie okulary i chętnie nie zdejmowałabym ich nawet na ślub smile
            • malgoszac specjalnie dla Was :P 15.11.06, 00:29

              img81.imageshack.us/img81/3408/img0113ur9.jpg
              img81.imageshack.us/img81/5953/img9844fu2.jpg
              img81.imageshack.us/img81/5051/img9699nj2.jpg
              pozdrawiam!
              • hmm2006 Re: 15.11.06, 01:09
                Ja za miesiąc idę w okularach. Soczewek ze względu na wadę nie mogę nosić, a
                nie chcę przeżyć tego dnia na ślepo. Mam okulary bezoprawkowe i dobrze się w
                nich czuję. Myślę, że nie będa się z niczym GRYZŁY wink Na Twoim miejscu
                poszłabym w okularach, skoro najlepiej się w nich czujesz. I nie patrz na
                innych, bo to Ty masz być szczęśliwa. pozdrawiam
              • kasia-k Re: specjalnie dla Was :P 15.11.06, 09:07
                no i proszę
                w okularkach ładnie delikatnie

                a tak na marginesie to na tych zdjęciach same ludki w okularach smile
                • malgoszac Re: specjalnie dla Was :P 15.11.06, 09:07
                  a tak - to klub okularników tongue_out
      • aiczka Re: czarne grube oprawska 15.11.06, 13:30
        A kolczyki z czarnymi kamyczkami ^_^?
    • karolin-k Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 09:26
      jestem okularnicą i też nie wyobrażam sobie ślubu w okularach
      kiedyś nosiłam soczewki i na ślub tez zamierzam smile
      pozdrawiam
    • j-jonaszka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 09:38
      Witam,
      ja noszę okulary z powodu wady wzroku, ale też dlatego, że super w nich
      wyglądam i odkąd je noszę pozbyłam się kompleksu niezbyt kształtnego nosasmile mam
      różne oprawki, a od roku non stop chodzę w grubych czarno czerwonych (mój
      Narzeczony ma identycznesmile
      Do ślubu zamierzam kupić oprawki "biżuteryjne" - w jakimś piśmie ślubnym (chyba
      Panna Młoda) widziałam takie wysadzane cyrkoniami - super!smile
      Na 99,9% pójdę do ślubu w okularach, bo czuję się w nich komfortowo, a soczewek
      nienawidzę. Poza tym to nasz znak identyfikacyjny - para okularników nosząca
      zawsze podobne lub takie same oprawkismile
      ps welonu nie planuję zakładać, bo to podobnie jak z opaskami na włosy - w moim
      przypadku to przesada w połączeniu z okularamismile
      Pozdrawiam!
      • kasia-k Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 09:43
        > nienawidzę. Poza tym to nasz znak identyfikacyjny - para okularników nosząca
        > zawsze podobne lub takie same oprawkismile


        hej tylko niech Panu Młodemu nie przyjdzie do głowy w tym dniu założyć
        podobnych okularków do tych Twoich biżuteryjnych
        tongue_out
        • j-jonaszka Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 09:53
          tutaj zrobimy wyjątek, ale styl zachowamy raczej ten samsmile
      • marsupilami25 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 13:21
        W moim przypadku biżuteryjne oprawki odpadają: będzie przesyt.
        Kupię soczewki, może nawet podkreślające kolor tęczówki.
    • niunia2828 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 10:54
      bababa1982 napisała:

      > Pytanie do dziewczyn noszących na codzień okuilary.
      > Czy na ślub i do fotografa zakładacie soczewki, czy tak jak zawsze będziecie
      > w okularach?

      Ja zamierzam jakieś dwa miesiące przed ślubem zainwestować w soczewki (żeby
      oczy się przyzwycziły) może ta zmiana zostanie na stałe.. zobaczę jeszcze.. ale
      mysle że to najwygodniejsza opcja przy weselnych tańcach, oczepinach,zdjęciach
      (bez odbłysków) wink)
    • gardenia_nowak Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 13:12
      Noszę okulary na codzień, a w dniu slubu postanowiłam wyglądać trochę inaczej
      niż zwykle. Wyczaiłam promocję soczewek jednodniowych Johnsona - przy wizycie u
      okulisty 5 par gratis - wizyta w Styloptice w Sadyba Best Mall kosztowała mnie
      50 zł, więc uznałam, że warto. 6 parę dostałam od okulisty do ponoszenia po
      wizycie. Kiedyś nosiłam soczewki cześciej, ae potem moje oczy zaczeły gorzej na
      nie reagować i się troche zraziłam, nie chciałam inwestować w cała paczkę tych
      jednodniowych.
      Dostałam Johnson Moist i rzeczywiście nie czułam ich ani suchości oka.
    • agata781 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 15:08
      jestem 2 miesiące po ślubie.Polecam zdecydowanie okulary!Nasze zdjęcia wyszły
      super.Obydwoje jestesmy okularnikamismile)))
    • kotka81 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 19:41
      Ja tez jestem za okularami, ja swoje uwielbiam i nie bylo mowy , abym poszla w
      soczewkach.Mi akurat okulary dodaly uroku i elegancji.Poza tym swietnie sie
      czuje w okularach.
      • monaliska1985 Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 15.11.06, 21:56
        ja pójdę w okularkach, w nich czuje się najlepiej. A do dziewczyn które śmieszą
        okularnice w welonach itd.. jeśli któs nie potrafi się odpowiednio ubrać,ani
        dobrac dodatkow to jego sprawa, nie oceniajcie ogółu po kilku osobach.
    • mysza_klapsiara Re: Okularnice na ślubnym kobiercu 16.11.06, 09:07
      Bez okularów widzę bez problemu, więc po prostu tego dnia ich nie założę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka