Dodaj do ulubionych

salony W-wa - opis

06.12.06, 09:15
pojawiało się wiele wątków o salonach w w-wie. Ostatnio zrobiłam mały
przegląd salonów i mogę napisać, że:
Tylko Ona, na nowolipiu - panie miłe, potrafiły coś od siebie zaproponować,
nie wolno robić zdjeć (co uważam za totalne nieporozumienie)
Róg JPII i chyba nowolipki - salon na I pietrze, przez 7 min nikt się nie
zainteresował naszą obecnością, mimo ze były trzy panie od obsługi i tylko
jedna klientka poza mną
Cymbeline naświętokrzyskiej - co za koszmar, pani była niezadowolona, ze
ktokolwiek wchodzi do salonu i chce coś mierzyć, nie potrafiła zaproponować
nic sama, mimo ze opisałam czego szukam, no i oczywiście nie można robić zdjęć
Madonna na wilczej - pani przemiła, sama proponowała co może mi się spodobać,
a na koniec można było zrobić zdjecie dwóm wybranym sukienkom. Nie śpieszyła
się, można było spokojnie przymierzać.
Jeśli chodzi o wybór, to chyba największy jest w Tylko Ona, w cymbeline i
Madonnie, bardzo dużo jest koronkowych sukienek.

To tyle, może Wam się przyda smile
Obserwuj wątek
    • monalisa.pl Katrin na JP (cymbeline) 06.12.06, 09:28
      panie b.miłe i pomocne
      nie wolno robic fot
      suknie juz tylko z 2007
      nie ma nic 2006
      • karolin-k Re: Katrin na JP (cymbeline) 06.12.06, 09:41
        czyli wygląda na to, że Cymbeline na swiętokszyskiej ma o sobie wygórowane
        zdanie smile
      • beata2802 Katrin Cymbeline na Swietokrzyskiej rog Marszalk 06.12.06, 21:30
        Przestrzegam!
        W Katrin można sobie poprzymierzać,
        żeby potem kupić taką samą na allegro czy w komisie.

        Są mili, bo na początku uwodzą klientkę. Jednak co za rozczarowanie, ze
        zupelnie inaczej traktuja jak juz klient jest zdecydwany i juz "podpisal
        cyrograf".

        Niestety ten salon nie zyskal mojego szacunku - a mialam z nim doczynienia w
        roznych sytuacjach niestety. Nie można na nich polegać, nie grają uczciwie. I
        do tego sprowadzili dla mnie za dużą suknię, która zupelnie spada mi z figury
        odsłaniając nagie piersi - wmawiali mi, ze to mój rozmiar...

        A jesli chodzi o modele, to sprzedają jeden model przez kilka lat. Np. model
        Anabel jest juz od trzech lat, ale co roku jest "w najnowszej kolekcji"...
        Żenada.
    • olera24 Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 10:46
      1.promessa na JP, na pietrze. Pokazali wszystko co chciałam, przymierzyłam z 15
      sukienek, nawet z pudełek dla mnie wyciągali te co dopiero przyszły, ale nie
      upinali ich na mnie, niestety pani ze sklepu spoufala sie i obgaduje inne klientkisad
      2. susan blanche na kijowskiej, totalna olewka choc byłam z mamą i miałysmy
      zamiar tego dnia cos kupic co powiedziałysmy zresztą, to pani miała nas chyba w
      d...choc nie było klientów...nie chciała pokazywac sukienek, z łaską przyniosła
      jednasad
      3. susan Labo na kijowskiej, to salon obok, pani bodajże Renata, bardzo miła i
      serdeczna, oczywiście słodzi na kazdym kroku, ale ma anielska cierpliwosc,
      pozwala mierzyc i mierzyc, tu w efekcie kupiłam sukienkesmile
      4. kolejny na kijowskiej, nie pamiętam nazwy, miesci sie obok dwóch powyżej,
      bardzo miła obsługa, niektóre sukienki ciekawe, mozna mierzyc ile sie chcesmile
      • karolin-k Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 12:40
        na kijowskiej nie byłam
        nie wiem czy pojadę, bo w sumie Madonna ściągneła mi jedną sukienkę, która na
        stronie pronovias zauważyłam i jak już pojechałam wczoraj na przymiarki i
        mierzyłam tez mase innych, to i tak zdecydowałam się na tą przywożoną
        i jestem bardzo szczęsliwa bo już myslałam że nic nie znajdę prostego i
        eleganckiego smile
        • dorka21 Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 18:15
          JP II na I piętrze, totalna porażka!
          • hillary23 Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 18:23
            popieram salon na górze na JP II tragedia a wybór tez raczej nie za ciekawy; ja
            polecam również Tylko Ona i ten obok Abiu czy jakoś tak; ostatecznie kupiłam
            suknie na Kruczej, miła Pani Justynka a krawcowa superowa, wesoła Pani.
          • siog Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 18:26
            nienawidze ten salon!!! te qu...wy zepsuly mi caly dzien! i to byl jeden z moich
            pierwszych sklepow. plakalam caly dzien takiego chamstwa w stosunku do klienta
            jeszcze nie widzialam
            • lewe_oko Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 18:37
              Lilea na Tamce: suknie mi sie nie podobały, ale obsługa bardzo miła i moim
              zdaniem profesjonalna. Cymbeline na Świętokrzyskiej: żenada!!! Oglądałyśmy
              sukienki z półgodziny, a pani nawet na nas nie spojrzała omawiając z kolegą
              sprawę swojego sztucznego zeba i pokazując mu w lustrze, który to. Bleeee.
        • dottanovia Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 21:39
          Jaką suknię zamówiłaś jeśli mogłabyś powiedzieć? Ja się nad jedną zastanawiam,
          ale mam obawy, przed zamówieniem sukni w ciemno uncertain.
          • dottanovia Do karolin-k 06.12.06, 21:40
            To zapytanie było do Ciebie wink.
    • asiaiadas Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 19:09
      Byłam w około 10-ciu salonach i rzeczywiście w Pronavis na JPII najmniej
      przychylna obsługa. Pani troche na początku gburowata,ale dała mi zmierzyć
      suknie-bardzo ładną zresztą-i za bardzo nie wydziwiała. W innych salonach duużo
      milej. Wybrałam suknię w salonie Katrin na Leszno32-polecam, było bardzo
      miło,suknie piękne,pani Aneta zdaje się znać na dodatkach i od razu wyczuwa gust
      klienta. Nie narzuca zabyt drogich sukien, wydaje sie byc bardzo obiektywna.
      Podobnie w salonie Carmen na JPII 68-czulam sie jakby mi doradzała własna ciociasmile
      • ancaa Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 21:45
        W kwestii salonu Katrin, rzeczywiście obsługa jest bardzo miła i uprzejma. Tam
        zamówiłam swoją suknię. Jestem już po ślubie.
        Musieliśmy przełożyć termin ponieważ powiedziano mi, że suknia przyjdzie po
        naszym terminnie ślubu... . Całe szczęście ślub był skromny i mogliśmy go przełożyć.
        Później jednak jak się okazało suknia przyszła do salonu 2 tygodnie przed
        pierwotnym terminem ślubu... .
        Dodatkowo, poprosiłam o uszycie szala z odciętego trenu. To co zrobiła ich
        krawcowa do niczego się nie nadawało... .
        Sama suknia przyszła taka jak chciałam, choć troszkę ją źle dopasowali z boku
        przy biuście.
        To tyle. Drugi raz bym u nich nie zamawiała.
    • agnrek Re: salony W-wa - opis 06.12.06, 22:17
      Ja polecam
      www.mlodaimoda.pl

      • tequilla78 Re: salony W-wa - opis 07.12.06, 02:06
        Nie wiem jak poprawki itd, bo jeszcze jestem przed, ale co do obsługi to:
        +
        1. Lilea na Świętokrzyskiej - rewelacja, tylko z sukienek żadna mnie nie
        powaliła na kolana
        2. Tylko Ona - Panie bardzo zaangażowane
        3. Madonna - sukienka stąd to na razie moja faworytka, obsługa też bardzo miła
        4. Młoda i Moda
        5. Demetrios na Kluczborskiej, starsza Pani sympatyczna, ale doradzić tak sobie
        umiała

        -
        1. Tylko Ona na Nowolipiu - dziewczyny po prostu nie dadzą się lubić i są leniwe
        na Kijowskiej nie byłam, w Promesie też nie - i pewnie sobie odpuszczę
        • zaba002 Madonna - polecam 07.12.06, 09:19
          A ja polecam salon Madonna. Dziewczyny baaardzo miłe, dobrze doradzaja i nie
          wciskają na siłe.
          Najgorszy był salon na początku ulicy Targowej. Koszmar nie mogłam nic
          przymieżyć bo do slubu podobno jeszcze dużo czasu.
          Odradzam tez Cymbeline, mają tam bardzo brudne sukienki aż strach je mierzyć.

          nasz ślub będzie za…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka