pojawiało się wiele wątków o salonach w w-wie. Ostatnio zrobiłam mały
przegląd salonów i mogę napisać, że:
Tylko Ona, na nowolipiu - panie miłe, potrafiły coś od siebie zaproponować,
nie wolno robić zdjeć (co uważam za totalne nieporozumienie)
Róg JPII i chyba nowolipki - salon na I pietrze, przez 7 min nikt się nie
zainteresował naszą obecnością, mimo ze były trzy panie od obsługi i tylko
jedna klientka poza mną
Cymbeline naświętokrzyskiej - co za koszmar, pani była niezadowolona, ze
ktokolwiek wchodzi do salonu i chce coś mierzyć, nie potrafiła zaproponować
nic sama, mimo ze opisałam czego szukam, no i oczywiście nie można robić zdjęć
Madonna na wilczej - pani przemiła, sama proponowała co może mi się spodobać,
a na koniec można było zrobić zdjecie dwóm wybranym sukienkom. Nie śpieszyła
się, można było spokojnie przymierzać.
Jeśli chodzi o wybór, to chyba największy jest w Tylko Ona, w cymbeline i
Madonnie, bardzo dużo jest koronkowych sukienek.
To tyle, może Wam się przyda