Dodaj do ulubionych

pytanie o suknie

29.12.06, 23:05
Czy ktoras z was mierzyla lub zdecydowalamsie na kupno sukni bez ramiaczek z
fiszbinami-takim a'la gorsetem przy biuscie aby cala suknia sie trzymala na
miejscu? Ja taka mierzylam i nawet jestem sklonna ja kupic, nurtuje mnie tlko
jedno: czy te druciki nie bede mnie meczyc przez caly dzien no i czy nie beda
mi sie za nadto wbijac jak bede siedziec przy stole, bo siadajac w
przymierzalni to bylo mi ciezko.
Prosze o komentarze.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • iizabelaa Re: pytanie o suknie 30.12.06, 00:10
      Ojej tak szczerze to do końca nie rozumiem o co ci chodzi smile) ale ja będę miała
      suknie bez ramiączek(poniżej link do niej) Gdy ją przymierzałam nie czułam
      żadnego dyskomfortu, czułam się w niej śiwetnie i nic mnie nie uwierało.
      • gioseppe chodzi o to, że 30.12.06, 00:18
        fiszbiny czyli te "płaskie druciki" usztywniające gorset są bardzo długie,
        właściwie od bioder/niskiego pasa w górę, co może czynić siadanie i ogólnie ruch
        - kłopotliwym!

        wszystko zależy od uszycia gorsetu - nie powinna być niewygodna ale lepiej
        pofikać trochę w niej przy przymiarce, pozginać sie niby dio butów, usiąść etc

        • iizabelaa Re: chodzi o to, że 30.12.06, 00:20
          W takim razie ja mam takie druciki wszyte w suknie(byłam sprawdzićsmile ) ale jak
          ją przymierzałam to wogóle mi nawet do głowy nie przyszło żę to może być nie
          wygodne, suknia nosi się rewelacyjnie ale może to porostu kwestia jakości
          wykonania.
          • gioseppe Re: chodzi o to, że 30.12.06, 00:29
            iizabelaa napisała:

            > suknia nosi się rewelacyjnie ale może to porostu kwestia jakości
            > wykonania.

            PRZEDE WSZYSTKIM wink
        • bebe20130 Re: chodzi o to, że 30.12.06, 09:53
          dokladnie o to mi chodzi gioseppe. w sumie to sie napalilam juz na ta suknie,
          bo jest super, tylko...no wlanie ta jedna rzecz, jak stoje lub chodze jest
          super, nic nie czuje, ale jak tylko siadam to czuje ie jakbym byla w jakims
          gipsie od bioder do pach i zero ruszania sie...stad tez mysle, ze to chyba
          raczej tak nie powinno byc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka