Dodaj do ulubionych

"gorzka wódka"

25.01.07, 12:13
Czytając wątek o świadkowaniu zaczęłam się zastanawiać jak Wy podchodzicie do
kwestii "osładzania gorzałki"... Mi się osobiście podoba jak młoda zakryje
pocałunek welonem albo młodzi dają sobie po prostu całusa. Natomiast nie
lubię namiętnych 10-minutowcyh pocałunków...
Mam nadzieję, że nasi goście dadzą sobie (i nam) spokój z tym obyczajem.
Obserwuj wątek
    • mada.d.n Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 12:17
      ja też miałam taką nadzieję, ale nieadwno był ślub mojego kuzyna i moja mama
      niestety przodowała (razem ze swoją kuzynką) w tego typu przyśpiewkach, więc
      nie mam na co liczyć uncertain// ale z tym welonem to bardzo dobry pomysł smile jeszcze
      łapkami można się zasłonić smile


      149 dni smile
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • neli27 Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 12:20
      To zależy od gości, jeśli są zgrani i się uczepią to mogą się rozśpiewać. Byłam
      na weselu, na którym słodzenie wódki trwało pół godziny, mimo że młodzi mieli
      już dosyć. A przyśpiewkom nie było końca:
      Gorzka wódka gorzka trzeba ją posłodzić, młody młoda pocałuje...
      Nie pijemy wódki, pocałunek był za krótki...
      Nie pijemy wcale pocałunek był niedbale...
      Młody nie bądź smyczkiem i pocałuj ją z języczkiem...
      Ona temu winna, pocałować go powinna... itd. - masakrasmile
    • lamurr Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 12:46
      Ja tam lubię nawet ten zwyczaj ale wszystko z umiarem. Niekończace się przyśpiewki są nie tylko krepujące dla młodych ale i nudne dla gości (wyłączając tych, którzy je wykonują oczywiście).
      A propos pocałunków... Na weselu mojego kuzyna zrobili młodym zdjęcie przy "gorzkiej wódce" i efekt był taki że na fotce widać jak on wsadza jej język do ust. Tak więc odradzam tak namiętne pocałunki przed obiektywem aparatu czy kamery wink Wcale nie wygląda to później ani namiętnie ani romatycznie tylko obleśnie smile
    • gioseppe Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 12:58
      rozumiem krótki pocałunek ale nigdy nie zrozumiem tych, którzy "dają czadu" w
      tych przyśpiewkach

      toż to beznadzieja sad
      z welonem fajny pomysł ale ja nie posiadam, pewnie nakryje się kiecą wink
      • meg303 Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 13:02
        Byłam na weselu,na którym mloda para zmęczona "gorzkimi"przyśiewkami po prostu
        skończyła i usiadla.Chórek szybko ucichł.
        Czasem stanowczośc to jedyny sposóbsmile
        • olenka_a Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 13:04
          smile)))))))))))))
          • olenka_a tu opisałam inny skuteczny sposób okiełznania 25.01.07, 13:06
            gości i zakończenia przyśpiewek smile
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=56126889&a=56137656
            • mada.d.n Re: tu opisałam inny skuteczny sposób okiełznania 25.01.07, 13:08
              może być ryzykowne, jeśli gościom się spodoba takie "przedstawienie" wink)))


              149 dni smile
              Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
              jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • agnrek Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 13:57
      Niestety, nie unkiniesz tego na weselu. Zawsze znajdzie się ktoś, ktoś
      krzyknie, reszta podchwyci i poleci.My powiedzieliśmy zespołowi, że chcemy
      tylko na poczatku i to raz "sto lat" i toast za nas plus pocałunek. Chyba
      lepiej się pocałować, żeby potem się nie dopominali i mieć spokój.
      • olenka_a Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 14:02
        Zdaje sobie z tego sprawę smile))
        • mada.d.n Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 14:06
          ale nie zawsze "uda się" tylko raz; teraz chciałabym tego uniknąć, ale 2 latat
          temu u znajomych sama śpiewałam i śmiałam się ze wzroku koleżanki- panny
          młodej - pt. zabije was wszystkich przy najbliższej okazji wink oczywiście z
          uśmiechem, ale teraz mi samej do śmiechu nie jest. pozostaję więc gruby welon ;p
          (chyba prześcieradło z froty założę hihi)


          149 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • agaa-hcm Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 14:12
            a ja tam nie widze w tym nic zlego wink
            no bo co zlego w calowaniu sie na oczach innych? niech maja radoche smile i niech
            widza jak sie kochamy! ja tam calowac sie bede bez ich 'gorzko, gorzko'.
            no chyba ze teraz tak mowie....ponad rok przed slubem, a potem zmienie zdanie?wink
            pozdr


            24.05.08r.
            • agnrek Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 14:48
              U nas wyszło bardzo naturalnie i spontanicznie, zespół nam nie odliczał do 10.
              Najpierw goście składali śmieszną przysięgę (odwróceni do nas, prawa ręka do
              góry, kieliszek w lewej) - że wszystko zjedzą, wypiją, będą się dobrze bawić,
              potem zespół wznisł toast za nas, pocałowaliśmy się i wyszło fajnie, bez
              przyśpiewek i krzyków.
              • izabela.16 Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 15:13
                w calowaniu nie ma nic zlego,ale my wszelkie czulosci okazujemy sobie w malym
                gronie2osobowym.ja bym nie calowala sie na umor..poprostu bysmy po cmoku
                skonczyli a nie "wpychali sobie język na sile do gardla"(bo tak to czesto wyglada).
                u nas umawialismy sie ze po nalozeniu obraczek damy sobie tyklko cmok..a moj
                juz wtedy maz dal mi siarczystego buziaa i wyszlo jakbym sie go brzydzila i
                wstydzila.hehehe ale nie calowaklabym sie na srodku sali bo kilkoro ludzi chce...
                i nie zaslanialabym sie welonami czy marynarkami..w koncu nie uprawiamy sexu a
                sie calujemy tylko....ot takie moje skromne choc dlugie zdaniesmile
                • mada.d.n Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 15:16
                  zgadzam się jak najbardziej, krótki i skromny pocałunek jest ok, ale czasami
                  rodzinka domaga się serii pocałunków, a ja nie mam ochoty na publiczne
                  całowanie (nie mówię o wymianie płynów ustrojowych, bo to jest obleśne, pomijam
                  całkowicie kwestię elegancji takich pocałunków, zwłaszcza na oczach
                  kilkudziesięciu osób)
                  no cóż, pozostaje tylko mieć nadzieję, że rodzinka będzie miała dosyć innych
                  rozrywek na weselu i nasza wódka nie będzie zbyt gorzka smile no, to odrobinę może
                  być, byle nie za bardzo ;P


                  149 dni smile
                  Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
                  jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
              • kingadaw Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 15:14
                jak można skombinowac tekst takiej "przysięgi"? BArdzo mi sie ten pomysł podoba
    • kamu2 Re: "gorzka wódka" 25.01.07, 15:19
      Mnie to racej nie ominie znam swoją rodzinke,nie odpuszczą nam,ja osobiście nie
      lubie publicznych pocałunków krępuje mnie to natomisat dla mojego narzeczonego
      nie ma różnicy. 8 lat temu jak było wesele mojej kuzynki to ona uczyła swojego
      obecnego meża jak się ma delikatnie całować zeby to jakoś wygladało,a nie tak
      wulgarnie( bo on inaczej nie umiał)także też sie pośmialiśmy z nich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka