sphinxa
07.02.07, 10:48
Witam Was Robaki Moje Kochane,
Mam pytanko...
-> Przeglądnełam już wszystkie oferty na kredyt mieszkaniowy.
-> Dowiedziałam się wszytskiego o pożyczkach kredytach , mieszkaniach
developerskich i z rynku pierwotnego
-> Mam szansę na kredyt bez pokazywania dochodów
-> Wynajem - śledzę codzienne nowe oferty
Jednym słowem wyczerpałam wszystkie możliwości na tyle na ile były dostępne..
Ale co z tego jak po Ślubie z Młodym musimy liczyć tylko na siebie przy
niewielkich pensjach, bez mieszkania, bez zdolności na kredyt, nie pochodzimy
ze szlacheckiej rodziny..
I najbardziej mnie denerwują komentarze mówiące o tym: To po co się żenicie?
Po to żeby się wybić, zeby RAZEM coś zyskać i osiągać we dwoje własnymi
rękami i własną pracą coraz to nowe cele.
Powiedzcie mi...
Czy Wy też macie podobnie, czy może los był dla Was łaskawszy i możecie sobie
myśleć o wakacjach i nowościach kosmetycznych ?
Pozdrawiam,