Dodaj do ulubionych

makijaż - kolorystyka

11.02.07, 12:54
ostatnio pytałam makijażystkę czy w makijażu ślubnym nawiązuje do koloru
np.bukietu - bo tak sugerowały panie w kwiaciarni. Osobiście się przeraxiłam
bo chciałam zielony bukiecik smile
powiedziała więc że NIGDY nie robi "kolorowego" makijażu oczu, wybiera brązy,
szarośći, beże. Jedynie może np lekkim różem zaakcentować usta.

a przed chwilą przeczytałam ze jedna z Forumek planuje różowo-fioletowy
makijaż, więc jak to jest???
Robiłyście rozeznanie w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 13:47
      różowo-fioletowy makijaż?... ojej... no nic - załóżmy, że taka kolorystyka po
      prostu Forumce odpowiada i pasuje do jej karnacji, odcienia skóry itd.
      Nie wyobrażam sobie takiej kolorystyki makijazu u siebie, choć przeglądałam
      propozycje makijażów ślubnych i faktycznie wszystkie obracają się wokół takich
      patentów...
      Ale... równocześnie coraz więcej jest makijażu lekko dymnego - polecam
      www.pronovias.com - spójrz jaki makijaż mają modelki prezentujące
      suknie, ewentualnie www.sanpatrick.com
      Rozmawiałam z kilkoma wizażystkami (HR, LAncome, Chanel) - wszystkie mówią
      jedno - makijaż musi być dobrany do konkretnej urody, a nie pod "trendy"!
      nie każda dziewczyna dobrze wygląda z delikatnym, "luziowym" makijażem oka, tak
      samo, jak i nie każda dobrze wygląda z różowymi jak pączki rózy ustami smile

      I Twoja makajażystak ma w sumie rację - szarości, brązy, błysk rozświetlacza -
      chyba o to chodzi; a usta? jak najbardziej naturalne;

      (w kwestii makijażu jeszcze - maikajaż będe robić sobie sama)
      • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 13:54
        *makijażystka
        *makijaż
        smile przepraszam za błędziska - literówki smile
    • madziaq Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 14:22
      Do bukietu? No nie wiem... Ja będę miała bukiet bordowy (najprawdopodobniej),
      więc nie wyobrażam sobie np. oczu na bordowo zrobionych tongue_out Miałam już próbny
      makijaż - w odcieniach beżu, na oczach trochę różu i usta też na różowo. Wyszło
      pięknie, przynajmniej mnie i rodzinie bardzo się podobało
      • karhar Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 15:31
        moja makijażystka powiedziała, że w momencie gdy przyjadę na makijaż próbny, tak
        pomalowana powinnam się udać do kwiaciarni i tam panie powinny dobrać odpowiedni
        kolor oraz rodzaj kwiatów do wykonanego makijażusmile) dla mnie ma to sens, makijaż
        wykonany będzie tak aby pasował do mojej urody i sukni a cała reszta też powinna
        współgrać ze sobą.
      • agnrek Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 17:54
        Ja również miałam bukiet z bordowych róż, miałam bardzo ciemne bordo położone w
        kąciku oka:
        img159.imageshack.us/img159/2425/reporta380150qy3.jpg
        img258.imageshack.us/img258/2497/studio244xv1.jpg

        Przede wszystkim - nia należy bac się mocnego makijażu, bo na zdjęciach wychodzi
        on w sam raz.I do zdjęć przypudrować pana młodego, bo przy umalowanej pannie
        młodej widać jego bladość i błyszczenie się (jak na zdjęciu mój mąż w kościele).
    • gioseppe Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 16:01
      a moim zdaniem makijaż powinien nawiązywać do kolorystyki bukietu i oczywiście sukni

      suknie ecru - brązy, złote a dodatkowo można troszkę dodać koloru pasującego do
      bukietu, np ja jeśli bym miała bukiet orange to do tej kolorystyki dodałabym
      odrobinę pomarańczowego (nie intensywnego, po prostu lekki akcent )
      jeśli suknia biała a kwiaty fioletowe to można zrobić makijaż w szarościach

      wydaje mi się, że nie zrozumiałaś makijażystki - nie chodzi o to aby wybrać
      bordowy makijaż mając bordowe róże tylko o to aby dopasować do tego odpowiedni
      nawiązujący kolor
      tak samo z zielonym

      a zaciekawił mnie Twój "zielony" bukiet, możesz powiedzieć jakie kwiaty planujesz?
    • kfiatuszek1903 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 16:10
      wiesz? makijaz slubny jak i kazdy inny dobiera sie do typu urody, tego jaki
      makijaz kazda z nas lubi i preferuje, jak i do tego jaki masz w tej chwili stroj
      czy na slubie kolor bukietu. jesli masz bordowy bukiet to kto powiedzial ze
      musisz miec bordowe oczy? rownie dobrze oczy mozesz delikatnie podkreslic
      jakimis innym kolorem pasujacym a bordowe miec usta. i makijaz slubny nie musi
      byc delikatny,zalezy kto co lubi. jesli na codzien nosisz makijaz "przydymiony"
      jak to sie ladnie mowi, czyli dosyc mocno podkreslone oczy to trudno zeby ktos
      cie zmuszal do makijazu typu "no make up",bo prawdopodobnie zle sie bedziesz w
      tym czula,tak samo jesli chodzi o kolory,jesli np bedziesz miec fioletowa
      wiazanke a zle sie czujesz w takim kolorze na oczach to normalne ze sie nie
      zgodzisz na to zeby cie tak pomalowala. no i przede wszystkim musza te kolory
      pasowac do ciebie.jesli nie pasuje Ci np pomarancz to sie tak nie maluj bo
      bedziesz wygladac jak chora.ja bede miala pewnie dosyc mocny makijaz oka(fiolet
      + zielen) i delikatnie podkreslone usta(bo nie lubie ich malowac),bo wiazanke
      bede miala w takich kolorach i wiem ze takie mi pasuja,a w mocniej
      podkreslonych oczach wygladam korzystniej. no to sie rozpisalam smile
      • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 16:18
        no to się rozpisałaś, ale przynajmniej wiem, ze ktoś myśli podobnie jak
        ja smile)) kiss
    • siog Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 16:49
      ostatnio pytałam makijażystkę czy w makijażu ślubnym nawiązuje do koloru
      > np.bukietu - bo tak sugerowały panie w kwiaciarni. Osobiście się przeraxiłam
      > bo chciałam zielony bukiecik smile


      sorry ale chyba trafilas na kiepska makijazystke! Makijaz dobiera sie wylacznie
      do TYPU URODY i do niczego innego (zadnych bukietow,butow itd itp)

      powiedziała więc że NIGDY nie robi "kolorowego" makijażu oczu, wybiera brązy,
      > szarośći, beże. Jedynie może np lekkim różem zaakcentować usta.

      nie prawda, tak jak napisalam wyzej kolorystyka zalezy od typu urody. np do
      mojego typu w zyciu nie bedzie pasowac brazy i beze, a wlasnie fiolet i roz
      pasuje najlepiej.

      ja bede miala smoky eyes (przydymione oczy - czarne cienie+grafit) tak jak na
      niektorych modelkach Pronovias, i podkreslone rozem policzki.
    • agnrek Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 17:38
      Na zdjęciach fatalnie wychodzą kolory typu niebieski, zielony, intensywny
      fiolet.Zamiast oczu wychodzą plamy.
      Po pierwsze wszystko musi być matowe, nic nie może błyszczeć, żadnych kosmetyków
      rozświetlających czy z drobinakmi brokatu i im mniej jaskrawości, tym lepiej.
      Ja miałam makijaż w brązach i bardzo ciemnej śliwce do zdjęć. Na ślubie miałam
      lekki róż położony pod brwiami aż do powieki. Mocno umalowane oczy, zaś usta
      podkreślone tylko błyszczykiem.
      • gioseppe Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:18
        a niby dlaczego ma być MATOWY?
        i nic nie może błyszczeć?

        moim zdaniem wcale tak nie jest
        nie każdemu jest dobrze w macie, nie każdemu w błyszczącym makijażu
    • paulina.galli Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 18:06
      Ala-81 jesli Twoja makijazystka, cytuje : ...... "NIGDY nie robi "kolorowego"
      makijażu oczu, wybiera brązy, szarośći, beże. Jedynie może np lekkim różem
      zaakcentować usta....., koniec cytatu smile ...to...
      To nie wiem czy nie zastanowilabym sie nad jej zmiana.
      Makijaż robi sie przede wszystkim do typu urody osoby malowanej.! Potem do
      kreacji , okazji, dodatkow itp.

      Sa osoby ktore w brazach szarosciach i bezach wygladaja jakby byly chore na
      watrobe - smutno , blado i nijako uncertain
      Sa tez oczywiscie takie dla ktorych taki zestaw kolorystyczny to strzal w
      dziesiatke a w odwaznym kolorowym makijazu wygladaly by np. wulgarnie.

      Tylko pytanie czy TY jestes taka osoba ?smile

      Pani ktora bedzie cie malowac musi dostosowac swoj pomysl na Twoj makijaż do
      Ciebie (twojej karnaci, typu kolorystycznego, tego w czym sie czujesz dobrze ,
      tego co wydobedzie Twoja urode i rzeczy ktore warto podkreslic (np. piekny kolor
      oczu) a nie do kolorystyki cieni jakie akurat zakupila w sklepiku uncertain i w jakich
      najbezpieczniej "wyciapciac" modelke.

      I to psi obowiazek pani Wizazystki zeby dobrac tak makijaż do urody "modelki" i
      do jej stroju zeby wygladala promiennie, slowa "maluje tylko w takich a takich
      kolorach" , neizaleznie od osoby ktora sie maluje - to jakies totalne
      nieporozumienie!
      • paulina.galli Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 18:10
        siog - dopiero teraz przeczytalam Twoj post! - jak najb sie zgadzamy smile

        ps. a co do bukietu kontra make up - wg. mnie ma zelaznej zasady ze wspolgrac
        kolorystycznie z makijażem Panny Mlodej
        Moze oczywiscie, ale z calkowita premedytacja mozna wybrac cos na zasadzie
        kontrastu - zabawnego akcentu kolorystycznego . Oczywiscie ze bezpieczniejsza
        jest opcja nr 1 - ale tu tez - to bukiet ma byc dostosowany do Panny Mlodej i
        kolorystyki makijażu w ktorym jest jej najlepiej i najbardziej wydobywa jej
        urode a nie Ona do bukietu u licha !!!
        • mala_mi55 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 19:07
          Hej,
          moim zdaniem to dziwne zeby dobierac makijaz do kwiatow. Ok zgodze sie ze buty
          mozna dobierac do torebki czy sukienki itp ale makijaz.
          Powinno sie robic taki makijaz jaki odpowiada urodzie danej kobiety. A
          najwazniejsze to aby sie dobrze czuc w takim makijazu i zeby.
          Ja wiem ze bede chciala miec makiajaz w rozach a to dlatego ze wlasnie w rozu
          czuje sie dobrze a twarz jest rozswietlona, a makijaz bedzie mi robila moja mama.

          pozdr
    • ala-81 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:22
      odpowiadam zbiorczo smile

      chyba sie nie do końca zrozumiałyśmy
      moja makijażystka mówiła tylko i wyłącznie o makijażu ślubnym, że ślubnego nie
      robi "kolorowego" np. różowy niebieski, fioletowy czy zielony. Oglądałam
      zdjęcia dziewczyn, którym robiła makijaż ślubny i wyglądały idealnie, a typy
      urody miały do wyboru do koloru smile Któras z Was napisała o delikatnych
      akcentach w kącikach oczu np śliwka czy bordo, ok ale AKCENTY a nie całe oko
      śliwkowe smile
      Ta makijazystka dobiera do typu urody i uwzględnia też kolor suknienki - czy
      jest to śnieżnobiała biel, smietanka czy ecru.

      Jeśli chodzi o nawiązanie w makijażu do koloru kwiatków, to takie rewelacje
      przedstawiła mi kwiaciarka NIE makijażystka smile czytajcie dokładnie

      ps. ktos pytał o kwiaty, będę miała najprawdopodobniej zielone storczyki
      • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:25
        smile))
        "makijaż musi być dobrany do konkretnej urody, a nie pod "trendy""

        A jestem pewna, że jeśli zdecydujesz się własnie na tę makijazystkę, na pewno
        będziesz zadowolona smile)))
        • ala-81 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:27
          tzn ja??
          wink
          • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:33
            chyba, że Cie źle zrozumiałam smile
          • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:34
            napisałaś, że "Ta makijazystka dobiera do typu urody i uwzględnia też kolor
            suknienki - czy
            jest to śnieżnobiała biel, smietanka czy ecru."

            zatem - chyba o to własnie chodzi! a nie malowanie oczu pod kolor kwiatka, co
            wydaje mi się niedorzeczne
            • ala-81 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:37
              tak dobrze zrozumiałaś smile
              właśnie z tym kolorem kwiatka to dowiedziałam się w kwiaciarni, też wydaje mi
              się to trochę dziwne.
              Dziewczyny napisały żebym sie zastanowiła nad makijażystką jesli nie robi
              kolorowych makijaży, więc się zakręciłam trochę smile
              • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:41
                A przecież ślub to nie odpust smile))

                a kolorki kwiatków i makijażu, nawet akcentu - to byłaby naprawdę przesada...

                Ja nie zastanawiałabym się na Twoim miejscu nad makijażystką smile i dlatego
                napisałam, ze na pewno będziesz zadowolona smile
                makijaż na ślub będę robić sama, ale też będzie to makijaż, gdzie wyznacznikami
                będzie: 1/ odcień sukni, 2/ moje dobre samopoczucie, 3/ blask, ale nie błysk
                (przy zbyt błyszczącym makijazu wychodzą gorsze zdjęcia), 4/ oko dymne smile i
                dobrze mi z tym, mimo że jestem w mniejszości makijażowej na forum -
                najwyraźniej smile)))
                • ala-81 Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:49
                  nie maluję się wogóle, tylko tusz, chyba ze na jakieś większe wyjście. Do tej
                  samej makijazystki wybieram się w sobotę na "malowanie", bo idę na wesele. Tak
                  więc trochę się rozeznam w tym. Wiadomo to nie będzie to samo, bo kolor kreacji
                  mam zdecydowanie ciemniejszy niż suknię i pozwolę sobie na większa
                  ekstrawagancję niż na własny ślub. Zobaczę się w "prawdziwym" makijażu
                  pierwszy raz. Do makijażystki mam zaufanie narazie smile a zobaczymy w sobotę.
                  Uważam, że zdecydowanie lepiej wyglądam w brązach, beżach po prostu naturalnie,
                  niż w szarościach - jak po gruźlicy
                  • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:54
                    najważniejsze, ze wiesz, w czym "Ci dobrze" smile
                    ja z kolei w beżach wyglądam nadal blado, a szarości i grafity dają mi
                    wyrazistości - ale to własnie dowód na to, że możemy radzic sobie
                    tutaj "ogólnie", bo to, co pasuje jednej z nas, niekoniecznie będzie dobrym
                    wyborem dla drugiej (tak samo jak wybór sukienkismile
                    daj znać, jakie były efekty makijażu za tydzień smile)
                  • sensiblue Re: makijaż - kolorystyka 11.02.07, 21:54
                    najważniejsze, ze wiesz, w czym "Ci dobrze" smile
                    ja z kolei w beżach wyglądam nadal blado, a szarości i grafity dają mi
                    wyrazistości - ale to własnie dowód na to, że możemy radzic sobie
                    tutaj "ogólnie", bo to, co pasuje jednej z nas, niekoniecznie będzie dobrym
                    wyborem dla drugiej (tak samo jak wybór sukienkismile
                    daj znać, jakie były efekty makijażu za tydzień smile)
                    • sensiblue Przepraszam za dubla 11.02.07, 21:54
                      jw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka