wczoraj bylam w Olawie (kolo wroclawia)na kursie przedmalzenskim-odbyl sie
expresowo.byla w szkolu msza trwala dokladnie 21 minut(w zyciu na takiej nie
bylam)a pozniej spotkanie kolo 40 minut,ksiadz nie sprawdzil nawet obecnosci
bo z calej polski przybyla pielgrzymka mlodych pad na expresowe przeszkolenie
i nie mial jak policzyc

dzisiaj bedzie tak samo i koniec