czuczi24
06.03.07, 21:55
Może to nikogo nie interesuje,ale mam taką malutką nadzieję,ze jednak tak i
mnie podtrzymacie na duchu.Nasz wielki dzień już za 11 dni i stres jest
ogromny.Dziękuję wszystkim za cenne rady i miłe przyjęcie.Napewno jeszcze
będę tu zaglądała do 17 marca (czyt. ślub) bo jesteście
nieocenione.Zazdroszczę Wam,że jeszcze macie tyle czasu do swojego wielkiego
dnia.Mój czas tak szybko minął,że nawet nie wiem kiedy.Jeszcze w sobotę czeka
mnie wieczór panieński he he chyba najlepszy z tego całego stresu.Pozdrawiam
Was bardzo serdecznie i prosze Was żebyście trzymały za mnie kciuki.Bardzo
się stresuje.