Dodaj do ulubionych

gdzie poznałyscie swoich mężów?

27.03.07, 10:42
mojego robaczka w pracy ponad rok temusmile
Obserwuj wątek
    • elza_lui Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:43
      Na czacie smile
      • tiliam w USA :) 27.03.07, 10:44
        Oboje braliśmy udział w programie studenckim work&travel - i tak się złożyłosmile
        nasza miłość zaczęła się dokładnie na lotnisku w NYC smile
        • kb155 Re: w USA :) 29.03.07, 22:22
          my też w USA - i dodam, ze z tamtego wyjazdu już są dwa małżeństwa oraz oprócz
          nas jeszcze jedno się szykuje wink
      • energiamysli Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:47
        o rany?big_grin to jeszcze to działa to super
      • folavril w cafegazeta 27.03.07, 14:37
        4 lata temu
        • malina_79 Re: w cafegazeta 27.03.07, 15:42
          ja tez w cafegazeta smile
    • dgaska8 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:44
      w pociągu
      • monitchka1 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:45
        U niego w domu, byłam wtedy malutką dziewczynką 15 latsmile
      • kasiad50 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:46
        Na czacie smile
      • energiamysli Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:48
        a gdzie jechałas?smile
        • dgaska8 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 29.03.07, 11:20
          warszawa - bielsko-biała
      • malgosiakuch Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:13
        moi rodzice poznali się w pociągu i moja chrzestna matka swojego przyszłego
        męża też w pociągu. Hahaha u nas, to chyba rodzinne. Tylko ja się wybiłam.
        Poznałam go przez jego siostrę, bo razem studiowałyśmy. Bierzemy ślub na
        początku czerwca
    • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:45
      przyszedł do mnie do domu... pracować!
    • postka Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:45
      na brydzu u wspolnego przyjacielasmile Ale poniewaz zajelismy sie soba a nie
      kartami, do dzisiaj grac nie umiem...
    • ashton Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:45
      Na czacie WP w noc sylwestrową 2001/2002 wink
    • golinda Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:46
      w Klubie Młodych Matematyków "Pitagoras", w ósmej klasie podst. smile
      a potem chodziliśmy razem do LO
    • bacha1979 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:47
      czat.tongue_out
    • madnessa Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:48
      My poznaliśmy się przez internet (przez jeden z portali randkowych) półtora roku
      temu. Po roku bycia razem zaręczyliśmy się i ślub 11 sierpnia 2007.
    • zosiaczek25 w Finlandii 27.03.07, 10:49
      To szybcy jestescie. My sie poznalismy prawie 5 lat temu w Finlandii na zlocie
      studentow z wymiany. Przyjaznilismy sie. Potem kontakt sie urwal na rok. Po roku
      sie spotkalismy i od tamtego czasu jestesmy para.
    • pumeczka Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:49
      my będziemy tlenowym żniwemsmilesprzed dwóch lat, jak dla mnie komunikatory to cud
      techniki, bez których zostałabym może w przyszłości zgorzkniałą starą pannąsad
    • anaslo Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:50
      w necie a jakżesmile całe moje studenckie mieszkanie tak znalazło swoje połówki i
      w większości przez przypadeksmilesą już z tego dwa szczęśliwe małżeństwa, a za
      niedługo będzie trzeciesmile czekamy jeszce na Ulę i Chrisasmile
    • energiamysli to widzę ze 27.03.07, 10:52
      net łaczysmile
      ja tam mam sparzone doswiadczenie z facetami poznanymi na neciesmile
      "tradycyjnie" połaczyła nas praca wink
      • elza_lui Re: to widzę ze 27.03.07, 11:10
        > net łaczysmile
        > ja tam mam sparzone doswiadczenie z facetami poznanymi na neciesmile
        > "tradycyjnie" połaczyła nas praca wink

        A propos przykrych doświadczeń: poznałam jednego kolesia i nawet myślałam że
        coś z tego będzie. Na szczęście szybko się dowiedziałam, że ma żonę i małe
        dziecko - oczywiście zapomniał mi o tym wspomnieć biedaczek.

        Gdyby nie to, że znałam wirtualnie a wkrótce po tym poznałam w realu mojego
        mężczyznę ja też pałałabym szczerą awersją do netu internetowych znajomości.
        Jak widać można trafić bardzo różnie.
        • jarzynka17 Re: to widzę ze 28.03.07, 00:05
          widzę że przeważnie na necie lub w pracy się poznawaliście. a my poznaliśmy się
          na imprezie 1 lutego 2003. ślub 7 lipca 2007. pzdr
    • nombrilek Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:55
      Na egzaminie, kiedy zupełnie nieprzygotowana ściągałam od niego, bo akurat
      siedzial obok mniesmile
      • kingadaw Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:58
        W LO. Chodziłam do jego klasy na fakuletety z agielskiego i przez rok siedziałam
        w ławce za nim. Przyjaźniliśmy sie ale nic więcej. Po maturze nie widzieliśmy
        sie dwa lata i przez przypadek poszliśmy na kawę.

        Ślub 14 lipca
    • diatus Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:55
      gdyby nie ten internet... na portalu randkowym, 13 miesiecy temu smile
      • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:59
        i po 13 miesiącach podjęliście decyzję o ślubie? podziwiam za odwagę. i jeszcze
        poznany przez net. ja jakoś w swoim przypadku sobie tego nie wyobrażam... bała
        bym się. ale Wam życzę wiele szczęścia! Wszystkim!
        • ala-81 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:00
          muj N oświadczył się po 9 miesiącach znajomości smile nie ma się czego bać!
          • ala-81 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:01
            no MÓJ oczywiście
          • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:12
            noooo mój po 1,5 roku ale jeszcze wtedy nie mieliśmy w planach ślubu, bo miałam
            prawie 19 lat i chciałam studia skończyć... W sumie okres narzeczeństwa trwał
            ponad 5 lat! Trochę żałuję, ale niestety musiał na mnie poczekać... bo byłam
            stanowczo za młoda dla niego!
            • zosiaczek25 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:18
              Paola, wobraz sobie, ze moj szwagier czekal na moja siostre 9 lat... Jka jej sie
              oswiadczal, ona wprost powiedziala mu "jak sobie chcesz, ale poczekasz sobie
              troche". I czekal. Dzis od 16 lat sa szczesliwym malzenstwem...
              • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:16
                mój czekał ponad 7 lat w sumie. jednak u nas mogło się wszystko inaczej
                potoczyć... ale wyszło jak wyszło. jesteśmy szczęśliwi! jednak szkoda trochę, bo
                niektóre koleżanki już mają kilkuletnie dzieci... Mi żal tego a co dopiero
                mojemu mężowi w jego wieku...
                • zosiaczek25 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:51
                  Rozumiem Cie, tez obserwuje jak moje kolezanki, nawet te o pare lat mlodsze
                  zostaja mamami... Ale dla pocieszenia Twojego meza podam raz jeszcze przyklad
                  mojej kuzynki. Jej maz jest od niej starszy o 20 lat. Mial 40-tke, gdy zostal po
                  raz pierwszy ojcem. Dzis ma prawie 50 lat, trojke dzieci i twierdzi, ze na tym
                  nie poprzestanie... smile Dla faceta nie jest nigdy za pozno zostac ojcem (chociaz
                  oczywiscie przykro jest obserwowac kolegow spacerujacych z dziecmi), gorzej z
                  nami. Dlatego my wlasnie uzgodnilismy, ze poczekamy jeszcze rok i bedziemy sie
                  starac o dzidziusia, ale to juz ostatni rok. Zawsze jest jakas przeszkoda-
                  studia, praca. Nie chcialabym sie obudzic z reka w nocniku. A ta trojka dzieci
                  ze mnie tez od razu nie wyskoczy... choc kto wie.
                  • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 13:03
                    no to moje kolejne marzenie.... albo bliźniaki albo trojaczki... jeju jakbym się
                    cieszyła. my staramy się od ślubu i cierpliwie czekamy. co do wielu mężczyzn to
                    wiesz płodność owszem nioe jest zależna od wieku. jednak dochodzi tu fakt
                    cierpliwości i sił za odchowanie dzieci. na początku trzeba się sporo natrudzić
                    i boję się, że mojemu nie starczy sił, wkońcu tyle w życiu przeżył!ale co tam,
                    nie ma co rozmyślać! pożyjemy zobaczymy!
                  • martina.15 zosiaczek 27.03.07, 23:36
                    nie jest za pozno na zostanie ojcami, ale to jest za wczesnie dla dzieci gdy
                    wczesnie traca ojca- i nie mysle ze teraz, ale ja mam 20 lat, moj tato ma 62 i
                    sorry nie wyobrazam sobie jakby teraz odszedl... a jakby mial 72???
        • diatus Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:55
          napisalam, ze 13 miesiecy temu sie poznalismy. po 2 miesiacach znajomosci
          zostalismy para, a po kolejnych 7 zareczylismy sie. czekalismy 25 lat na
          siebie, to chyba wystarczajaco dlugo wink przy poprzednich zwiazkach
          zastanawialam sie, skad poznac, ze to ma byc ten jedyny: teraz juz wiem- to sie
          po prostu wie smile ja wiem, ze chce takiego meza, takiego ojca dla naszych
          dzieci, gdyby taki byl moj brat lub syn tez nie mialabym nic przeciwko smile
          • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 13:09
            rozumiem, ale ja nie wzięłabym ślubu po tak krótkim czasie. mimo, iż niezwykle
            kochałam mojego jeszcze wtedy chłopaka a później narzeczonego. związek musiał
            dojrzeć i tak jak ashton (chyba) pisała - przerodzić się z szaleńczej miłości w
            prawdziwe stałe uczucie! jednak to tylko moje zdanie!
            • diatus Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 13:44
              Jedni potrzebują mniej, inni więcej czasu smile Na to nie ma reguły. Do ślubu też
              zostało sporo ponad rok, więc czas na "dojrzewanie" jeszcze mamy. Poza tym na
              tę drugą osobę już inaczej się patrzy, inaczej obserwuje i ocenia, kiedy
              myślicie o ślubie. Ja z każdym dniem utwierdzam się w podjętej decyzji,
              wierzę , że tak zostanie, czego sobie i innym życzę smile
              • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 14:16
                owszem czas macie ale co by było gdyby okazało się, że nie pasujecie do siebie
                na kilka dni czy tygodni przed ślubem?! wycofałabyś się?! oczywiście życzę Wam
                jak najlepiej i oby wszystko się udało i poszło po Waszej myśli!
                • diatus Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 15:36
                  Paola, dziękuję za życzenia, nie mam wątpliwości, że tak będzie; ani ja, ani
                  mój Narzeczony, ani nasze rodziny i znajomi, którzy nas znają i widują na
                  codzień smile
                  Pasujemy do siebie pod tyloma względami, że trudno mi wyobrazić sobie, że przez
                  różnicę zdań w jakimś obszarze moglibyśmy się rozejść. Chcemy być ze sobą, a
                  kiedy mamy problem czy różne poglądy to o nich rozmawiamy i wspólnie znajdujemy
                  rozwiązanie.
                  Nikt nie wie, jakie próby na niego w życiu czekają i czy się w nich "sprawdzi".
                  Masz rację: trzeba być dojrzałym i moim zdaniem większe znaczenie ma w tym
                  przypadku zarówno wiek pary, ich charaktery i dotychczasowe doświadczenia niż
                  staż związku. Dojrzałym na tyle, by wiedzieć czego się chce, co jest się w
                  stanie dać w zamian i być świadomym powagi i skutków decyzji o zawarciu
                  małżeństwa.

                  Będzie dobrze, pozdrawiam smile
                  • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 16:31
                    Masz rację! Jednak uważam, że na dojrzałość związku składa się także czas... bo
                    wszystko inne wiek czy doświadczenie zdobywa się w czasie.
                    jednak nikt nie wie jak jego czy innych losy się potoczą, więc spotkajmy się tu
                    za 20,30,50 lat (jak zdrowie pozwoli) to wtedy sprawdzimy!
    • cinnamon_woman Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:56
      prawie 6 lat temu w ulubionej knajpce, 4 miesiące później byliśmy parą i
      postanowiliśmy spędzić z soba resztę życia smile
    • ala-81 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 10:58
      na beznadziejnej dyskotece smile
      gdzie poszłam z koleżanka aby "obserwować" innego faceta ale mój N wyłonił się
      z mroku big_grin
      • pomidorekk Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:03
        W pracysmile i byłam jego szefową...potem awansowałsmile
        • medea11 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:13
          My tez w pracy a slub (cywilny) wzielismy po 3 miesiacach bycia razem. Za miesiac bedzie nasz koscielny smile
          • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:14
            to chyba rekord! Podziwiam naprawdę za odwagę i życzę by wszystko się udało!
            • abch1 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 28.03.07, 11:42
              moi rodzice tez zdecydowali się na ślub po trzech miesiacach znajomości, po pół
              roku byli małżeństwem, za rok stuknie im 30 lat pozycia. Bywało różnie, ale
              kochają się nadal i to widać, a to chyba najwazniejszesmile
              My zdecydowaliśmy się po 13 miesiacach, ale ślub zaplanowaliśmy za kolejne 12,
              czyli w dniu ślubu będziemy parą od przeszło dwóch lat. Wydaje mi się, ze to
              najzdrowszy układ, związek jest świeży, a para młoda będzie w siebie wpatrzona.
              Planujemy zamieszkać ze sobą w naszym domu dopiero po ślubie, tak, zeby slub był
              przełomem w naszym życiu, a nie kolejnym wieczorem ze wspólnego życiasmile
              jest cudownie i mam nadzieję, że już tak pozostaniesmile
              a spotkaliśmy się przypadkiem...big_grin
              • paola_23 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 28.03.07, 12:28
                abch1 napisała:

                > moi rodzice tez zdecydowali się na ślub po trzech miesiacach znajomości, po pół
                > roku byli małżeństwem, za rok stuknie im 30 lat pozycia. Bywało różnie, ale
                > kochają się nadal i to widać, a to chyba najwazniejszesmile

                Zgadzam się, jednakże moim zdaniem kiedyś było troszkę inaczej... za jakieś 50
                lat lub więcej rzadko będzie można spotkać taką parę z tak dużym stażem...

                > My zdecydowaliśmy się po 13 miesiacach, ale ślub zaplanowaliśmy za kolejne 12,
                > czyli w dniu ślubu będziemy parą od przeszło dwóch lat. Wydaje mi się, ze to
                > najzdrowszy układ, związek jest świeży, a para młoda będzie w siebie wpatrzona.

                Oby wszystko się udało i twoje (wasze) marzenia się spełniły. Jednak czy nie
                wydaje Ci się, że nie lepeij poczekać aż para przestanie się w siebie wpatrywać
                i zacznie zauważać wady i jakoś z nimi żyć?! jeżeli nic z tego nie wyjdzie to
                związek może się okazać nieświeży...


                > Planujemy zamieszkać ze sobą w naszym domu dopiero po ślubie, tak, zeby slub by
                > ł
                > przełomem w naszym życiu, a nie kolejnym wieczorem ze wspólnego życiasmile

                U nas też tak było i wierz mi wszystko się zmieni. Już pierwsza wspólna noc
                będzie jakaś inna, wyjątkowa... Warto dla tej między innymi chwili żyć...

                > jest cudownie i mam nadzieję, że już tak pozostaniesmile

                Oby! Życzę Wam jak najlepiej!Wiele szczęścia i wzajemnej miłości!

                > a spotkaliśmy się przypadkiem...big_grin

                My w sumie też... Przyszedł do mnie do domu... do pracy... pierwszy raz ujrzał
                mnie w piżamie... stwierdził, że wtedy się we mnie zakochał... woli mnie 100
                razy taką rozczochraną bez makijażu...
        • nancy2 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:13
          Na Cyprze.Pracowalismy w tej samej restauracji. A oswiadczyl mi sie po 4
          miesiacachsmile
    • aga_kr3 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:12
      Poszłyśmy z dwoma koleżankami "podrywać" facetów do knajpy...stwierdziłyśmy,że
      jak nie dziś to już chyba zostaniemy starymi pannami smileprzez przypadek w tejże
      knajpie mój N robił urodziny. Jedna z moich koleżanek go już znała, mieli
      wspólnych znajomych, też i ona go "wyrwała"... spotkali się 2 razy i na tym się
      skończyło, a ja jakoś "wpadłam" w to towarzystwo,ale mojego N nienawidziłam
      przez ponad pół roku, z wzajemnością zresztą.... dopóki się w sobie nie
      zakochaliśmy. Po roku (w Boże Narodzenie) były zaręczyny a kwietniu weselicho smile

      U nas idealnie sprawdza się przysłowie "kto się czubi ten się lubi" smile
    • justyna.e Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:16
      ja na studiach jeszcze, chodziliśmy razem na niektóre zajęcia, tak się
      zaczęło... wtedy On był jeszcze z inną, można by rzec, że zostawił tamtą dla
      mnie - do dziś jego była nie może mi tego darować...a minęło już ponad 6 lat
      • jola.pedagogspoleczny Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:29
        My poznaliśmy się ponad 5,5 roku temu na czacie- zupełnie przypadkiem tam byłam
        i oczywiście przypadkiem on ;-P
        Po 2 latach zamieszkaliśmy razem a po 5 od poznania zaręczyliśmy się. Ślub w
        tym roku po ponad 6 latach bycia razem big_grin
      • skarbeczek Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:42
        ... na WP, wtedy byłam wciągnięta w czat... A on okazał się być "innym".
        Rozmawialismy godzinami, ciagnęło nas do siebie... O spotkaniu nie było mowy, bo
        się okazało, że dzieli nas 450 km. Potem poszedł do wojska, więc pisywaliśmy
        przez rok do siebie listy... A potem przeniósł się do Warszawy i tak jesteśmy
        razem od 6 lat. A ślub w lipcu...
    • bajsarka Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:31
      Widzę, że nie jestem osamotniona. Poznaliśmy się na czacie smile Potem było gg, a
      potem już w realu smile
      • elza_lui Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:33
        Net króluje. U mnie onet a potem tak jak u bajsarki smile
    • agatka2860 Sam przyszedł... 27.03.07, 11:46
      Przyszedł i wziął mnie w spodniach bez makijażu jak zawsze mówiłam mamie która
      marudziła żebym się ładnie ubrała to może ktoś...... A nie mówiłam?! big_grin
    • agnrek Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:47
      My oboje pracujemy w bankach. Jakiś czas temu jeden z warszawskich klubów
      organizował imprezy pod hasłem "Piątek dla bankowców". Z identyfikatorem
      wchodziło się za darmo. Muzyka była z naszej "młodości" - czyli lata 70-90.
      No i tam się mnie uczepił smile
    • fiolek76 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:48
      Podczas jakiejs dennej zabawy wiejskiej. Tańczyłam z jego kolegą, który w tańcu
      proponował mi małżeństwo, kiedy ujrzałam jego. Podszedł w przerwie i zapytał
      kolegi czy może ze mną zatańczyć, byłam jak zahipnotyzowana nie czekałam na
      odpowiedź Jarka tylko popłynęłam w tańcu z moim R. Tej nocy tańczyliśmy jeszcze
      2 razy poczym poprosił o numer tel. oczywiście po kryjomu przed J. Następnego
      dnia zadzwonił i tak się zaczęło. Trzy miesiące póżniej zapytał czy zostanę
      jego żoną powiedziałam że się zastanowie. Zaręczyny były po 11 miesiącach
      znajomości, ślub w sierpniu 07
      • misiak67 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 11:56
        Ja poznałam mojego Misiaka w klubie jazzowym Tygmont w Warszawie.
        Równo po roku mi się oświadczył i ślub mamy 8 września 2007 r.

        [url=www.przewodnikmp.pl] www.przewodnikmp.pl/img- 08092007018_xptldxjkwjuc.png" border="0" alt="www.przewodnikmp.pl/img- 08092007018_xptldxjkwjuc.png"> [/url]
        • anusiaczek87 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:05
          My tez w necie mimo ze uczyl sie z moim bratem w klasie

          PS. Uwielbiam Tygmont smile
    • anka2356 Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:05
      Ja przez brata i paczkę jego znajomych. Do czasu przeczytania tego wątku
      myślałam, że to najczęstszy sposób- poznać się przez znajomych. Teraz widzę, że
      net dominuje wink
      • katia.seitz Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:07
        internet. portal randkowy smile to było rok i 2 miesiące temu...
    • kotabma Re: gdzie poznałyscie swoich mężów? 27.03.07, 12:13
      a my na weselu ... naszych przyjaciół smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka