Bardzo czesto zagladam na to forum, chociaz sama na razie nie planuje slubu.
Lubie, jednak podgladac jak robia to inni i bardzo bym chciala w niedlugiej
przyszlosci byc takze czynnym uczestnikiem tego forum

Mam do Was pytanie
drogie Forumki, jak to u Was jest czy oboje, z Narzeczonymi, jestescie
praktykującymi katolikami? Czy moze u ktorejs z Was jest tak, ze niby oboje
jestescie katolikami, ale jedno z Was nie chce chodzic do kosciola?? Jestem z
moim chlopakiem od pieciu lat, kocham Go ale On wlasnie nie chce chodzic do
kosciola, czasami ze mna idzie, ale tylko dlatego, ze ja Go prosze bo mi na
tym zalezy. Martwi mnie to, bo tak bardzo bym chciala zebysmy oboje mieli
podobne zapatrywania na ta sprawe, przykro mi, ze tak jest i nie wiem
kompletnie jak sobie z tym radzic?? Moj Chlopak jest naprawde dobrym
czlowiekiem i gdyby nie ta sprawa byloby idealnie.Prosze o szczere wypowiedzi.