Dodaj do ulubionych

Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego :(

29.04.07, 23:47
Jakąś godzinę temu zorientowałam się że nie mam w pierścionku brylantu sad
Tak mi zle, jestem zla na siebie, na jubilera ktory to robil na wszystko
placze caly czas sad
nie widac zeby cos sie odgielo, zeby mogl sie jakos wyslizgnac sad nie mial
zadnych zaczepow, byl po prostu jakby otoczony bialym zlotem sad nie bylo
zadnych haczykow ktore moglby by sie odhaczyc sad
az mi lzy zalewaja klawiature sad
nie piszcie ze sie znajdzie bo to bylby prawdziwy cud, nie wiem nawet kiedy i
gdzie go zgubilam, dzis bylam u Kuby, u dziadka, w domu w aucie , w roznych
miejscach sad
tak mi zle, strasznie sad( ( nie wiem czy mowic o tym Kubie? mam zamiar jechac
do tego jubilera zobaczyc co powie bo to chyba jego wina ze wypadl , tak nie
powinno byc
boze Kuba tak dlugo zbieral na ten pierscionek, kosztowal kupe kasy (domyslam
sie ze ok 3 tys, a przy jego tamtejszych wyplatach to musial dluuuugo zbierac
na niego ) dla mnie ma ogromna wartosc sentymentalna
czy reklamacja u jubilera cos da? przeciez gdyby dobrze wszystko zrobil to by
nie wypadl sad

sad( ((
Obserwuj wątek
    • margz Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:05
      Koniecznie złóż reklamacje u tego jubilera,niech Ci przynajmniej włoży gratis
      cyrkonię,nikt się nie pozna,wygląda prawie tak samo,tylko Ty będziesz o tym
      wiedziała.Kubie nie mów ,bo będzie mu przykro.A może jubiler dbając o dobre
      imie swojej firmy wybawi Cię z opresji i wstawi drugi,próbuj.
      • margz Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:16
        Możesz jeszcze pomodlić się do Św.Antoniego.Nie wiem jak to jest,ale w moim
        przypadku to zawsze działa.Nie zaszkodzi spróbować.Poproś,może poprowadzi do
        miejsca zguby.Powodzenia.Nie martw się,to tylko kamyczek.
        • roksana224 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 01.05.07, 12:52
          Witaj!Strasznie mi przykro, sama mam pierścionek z brylantem i ściagam go przy pracach domowych aby tylko go nie porysować.Dlatego doskonale Cię rozumiem.Moim zdaniem powinnas udać się do jubilera i zarządać reklamacji.Najprawdopodobniej masz reklamację dozywotniaa, tak jak ja.Masz prawo żadąć wstawienia brylanciku i wydania ekspertyzy potwierdzający rodzaj wstawionego kamienia.Napewno Twoj narzeczony , albo i Ty posiadasz taką ekspertyzę od jubilera.Z nią własnie się udaj do miejsca zakupu pierscionka.Nie mozna też zapomnieć o przepisie unijnym, na który mozesz się ewentualnie powołać..niezgodnosć towaru z umową.Pozdrawiam
    • gioseppe Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:05
      najpierw sprobuj sama
      ja bym tak zrobila

      moze jubiler pomoze rozwiazac CI problem
      podejrzewam ze jesli mialabys paragon byloby latwiej i wtedy moglabys po prostu
      reklamowac pierscionek

      jesli to nie pomoze powiedz o tym Kubie i on powinien dac Ci paragon ktory jest
      dowodem zakupu a wiec i podstawa do reklamacji

      jesli nie uda sie tego zrobic w ten sposob zglosc sie do federacji konsumentow i
      zapytaj czy wogole masz racje - oni zawsze pomagaja smile
      powodzenia
      • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:15
        Dziekuje dziewczyny
        co do paragonu to pewnie Kuba ma, ja jedynie mam certyfikat z pieczatka sklepu
        tak mi zle sad straszne uczucie nie zycze nikomu sad
        aha dostalam go 14 lutego 2006 r ale mam nadzieje ze mozna reklamowac po ponad
        roku? Mam nadzieje ze bedzie dobrze, chociaz nie licze na nowy brylancik moj
        mial 0.3 karata to chyba duzo?ech ciezka noc przede mna i dzien w ktorym nie
        wloze mojego pierscioneczka sadzawsze go mialam na palcu
      • kot_klakier Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:17
        mojej przyjaciołce z pierscionka zareczynowego rowniez wypadl brylant, poszla
        wiec razem z mezem do salonu gdzie zostal kupiony, oczywiscie pokazujac
        certyfikat na brylant. Sprawa zostala zalatwiona profesjonalnie. Zostal
        wstawiony drugi brylant, oczywiscie dostali etz certyfikat i wielkie
        przeprosiny. Mysle wiec ze lepiej powiedz swojemu Kubie, po co maja Cie meczyc
        wyrzuty.
        pozdr
        Ewa
        • margz Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:23
          Chyba masz rację,najlepiej powiedzieć prawdę i wspólnie rozwiazać ten problem.
        • justeczka1 Re: dziwne 30.04.07, 14:58
          gdyby faktycznie mozna bylo tak latwo zalatwic reklamacje u jubilera, to pol
          polski wydlubywaloby kamienie z pierscionkow liczac na zysk. jakos trudno mi w
          to uwierzyc...
    • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 00:33
      tu nie chodzi o tragedie zyciowa
      zdaje sobie z tego sprawe ze gdyby sytuacja nie tyczyla sie mnie nie myslalabym
      pewnie podobnie
      ale dla mnie najwieksza wartosc pierscionek ma nie ze wzgledu na brylant a przez
      sentyment. gdyby to byla cyrkonia i wypadlaby tez bym sie tak czula
      co do jubilera, nie byl to jakis salon ani siec firmowa, zrobiony byl na
      zamowienie w salonie w myslowicach
      wiem ze to tylko pierscionek, tylko jakis kamien, ale wiem tez ze nigdy nie
      bedzie juz taki sam jak w dniu kiedy na kolanach oswiadczal sie moj ukochany sad
      ps bylismy w sobote prosić ciocie i wujka Kuby na wesele, i ciocia powiedziala
      ze slyszala ze jesli slub jest ponad rok od zareczyn to trzeba odnowic
      oświadczyny, ja zazartowalam ze w takim razie czekam na nowy pierscionek,
      prorocze slowa sad
      Aga
      • memphis90 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 13:23
        Odnowić oświadczyny po roku? Pierwsze słyszę. Ale widziałam piękny pierścionek,
        może "naciagnę" mojego N. na kolejny brylantwink
    • arya79 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 09:13
      Hej!

      Glowa do gory!!! Ja co prawda nie mam pierscionka z brylantem, ale... Na moim
      diamencie po kilku miesiacach pojawila sie rysa od spodu - a podobno diament
      jest trudno zarysowac... Po okazaniu certyfikatu jubiler wymienil mi diament na
      nowy, nie bylo zadnych problemow. A pare miesiecy potem zgubilam oczko... Na
      szczescie wiedzialam, ze wpadlo mi gdzies pod regal... Faktycznie modlitwa do
      sw. Antoniego pomogla i znalazlam ten malenki kamyczek, znow byla wizyta u
      jublilera i znow pozytywne zakonczenie sprawy. Nie musialam za nic doplacac,
      wystarczylo pokazac certyfikat. Bedzie dobrze!!!
      A w jednym i drugim przypadku powiadomilam o wszystkim mojego narzeczonego a
      potem meza. Razem chodzilismy do jubilera. Bylo mi razniejwink To nie Twoja
      wina, ze brylant wypadl.
      Powodzenia i trzyaj sie cieplo.
      • kartynka Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 09:44
        CZesc,

        Strasznie mi przykrosad Ne martw sie, porozmawiaj z Kuba - razem jakos latwiej
        cos zalatwic. Nie Twoja wina, ze kamyk wypadl. POgadajcie z jubilerem, bo to w
        koncu jego problem - widocznie nie zamocowal go odpowiednio. Mam nadzieje, ze
        pomyslnie zalatwicie sprawe.

        A co do Mike -tak, to jest duzy problem. Ja tez bylabym zalamana , gdybym
        zgubila moj kamyk. Z tym ze wiem, ze moj salon, wymienilby go na nowy, bo
        byloby to z ich winy. Poza tym, mam tez ubezpieczenie na pierscionek w razie
        kradziezy/zgubienia wiec jestem w miare zabezpieczona.
      • ana_11 Re: do arya79! 30.04.07, 10:25
        do kwiatek: koniecznie reklamuj, muszą to naprawić, i napisz jaki to jubiler.

        do Arya: przecież brylant to oszlifowany diament... smile
        • kwiatek-822 Re: do arya79! 30.04.07, 10:28
          jak juz pisalam nie jest to zadna siec sklepow typu Apart czy Kruk
          jest to maly jubiler w myslowicach , wiecej szczegolow zdradze jak zobacze jak
          sie sprawy potocza
        • arya79 Re: do arya79! 30.04.07, 13:23
          Upss...smile No tak mi sie wydawalo, ze te kamienie maja ze soba cos wspolnegowink
    • np1979 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 09:29
      mike, co ty w ogole robisz na tym forum? jak cie nie interesuja takie problemy
      to nie czytaj, a jak juz czytasz to nie komentuj.
      pozdrowienia dla autorki postu, mam nadzieje, ze uda sie jakos to rozwiazac.
      byloby mi tak samo zle, gdyby cos sie stalo z moim pierscionkiem. trzymaj siesmile))
      ps. przepraszam za brak polskich liter
      • mike2005 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 10:01
        np1979 napisała:

        > mike, co ty w ogole robisz na tym forum? jak cie nie interesuja takie problemy
        > to nie czytaj, a jak juz czytasz to nie komentuj.

        Ależ one mnie bardzo interesują smile
    • agatka2860 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 09:48
      Nie rycz tylko idz do jubilera z narzeczonym to ich wina i muszą włożyć Ci nowy.
      Jakby sie stawiali to powiedz że pojdziesz do rzecznika praw konsumenta - to
      działa jak zaklęcie. Wierz mi - sprawdziłamsmile
      Uszy w góre!
      • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 10:18
        Dziekuje za wsparcie
        rzeczywiscie to musi byc wina jubikera skoro kamyczek wypadl sad
        ciekawe jak jubiler postanowi rozwiazac sprawe
        staram sie do Kuby dodzwonic ale dopiero rano wrocil z pracy i nie odbiera,
        pewnie ma wyciszony tel i poszedl juz spac
        zadzwonie tez do zakladu czy dzis maja otwarte
        mam nadzieje ze jubiler zobaczy w tym swoja wine bo pierscionek ma byc na cale
        zycie a nie na rok sad
        mama tez poradzila mi zeby w razie czego powiadomoc rzecznika praw konsumenta
        bo rzeczywiscie musial byc zle zamocowany skoro sam wypadl, nie ma zadnego
        uszkodzenia w zlocie, po prostu jakby wyparowal
        a mi jest tak przykro sad
        • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 10:24
          to moj pierscionek
          pierscionki.swiatzlota.pl/index.php?d1=2&d2=10&d3=-1&d4=0&id=131&p=0&x=0&p1=0&p2=0&session=cowyCdlS&k=0&dd=5&pp=1
          widac ze nie ma zadnych haczykow na ktorych brylancik by sie trzymal
          byl po prostu ograniczony zlotem
          nie odlamalo sie nic nie uszkodzilo jedynie wyparowal brylancik sad
          • annajustyna Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 10:31
            Straszny pechsad(((. Moj brylant jest klasycznie osadzony (w takiej jakby
            koronie) i od 5 lat nostze go codziennie i nic...Wspolczujesad((((
          • kamu2 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 13:57
            musisz isc koniecznie z certyfokatem do jubilera u którego kupowałas,brylant
            nie ma absolutnie prawa wypasc,cos było źle zrobione i to jest wina jubilera.
            To nie jest cyrkonia. Z mojego pierscionka wypadła cyrkonia i od roku juz go
            nie nosze,nie mozemy sie zebrac zeby isc do tgo jubilra( nie lubie nosic
            pirscionków)
            w razi jak by jubiler miał problem powiedz ze pujedzisz do rzeczoznawcy. To za
            dużo kosztowało zeby mozna było bagatelizować. Pozdrawiam i głowa do góry
    • memphis90 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 13:21
      Ja bym pojechała z reklamacja, ewentualnie zamiast diamentu wprawiła cyrkonię i
      siedziała cicho- po co sprawiać przykrość ukochanemu?
    • aquarius82 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 18:48
      Moja droga zrob jak najszybciej to,co radzily moje poprzedniczki.Idz z
      reklamacja do jubilera.To tylko JEGO WINA,ze brylant wypadl.Wiem z rozmowy z
      wieloletnim jubilerem,ze takie kamienie sa klejone w specjalny sposob i nie
      maja prawa wypasc.KOLES ODSTAWIL LIPE I MUSI TO NAPRAWIC.Mysle tez,ze powinnas
      powiedziec narzeczonemu[po co Ci wyrzuty sumienia przez reszte zycia-jeszcze
      sie wrzodow nabawisz;]],a on powinien zrozumiec-to nie Twoja wina.

      Zycze pomyslnego zalatwienia sprawy.[Sorki za brak polskich liter-klawiatura
      zawodzi].
      Pozdrowienia.
      • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 19:13
        Nie uwierzycie bo ja dalej nie wierze !!!
        już jechałam z Kuba do jubilera ale jeszcze coś mnie tknęło i dla czystego
        sumienia zadzwoniłam do rodziców żeby tata odkręcił syfon pod umywalką może tam
        wpadł za chwilę oddzwaniają że brylant się odnalazł !!! Był w tym syfonie, tata
        odkręcił było tam pełno białej farby (parę dni temu malował balkon i płukał
        później pędzle) i próbował namacać coś, jednak przejechał parę razy palcem wokół
        i nic nie było, jednak nie poddał się i za 3 razem wymacał coś ostrego smile
        wysypał "coś" na talerzyk, przemył parę razy wodą (ciagle to było białe i nie
        podobne do niczego) i dzwoni do mnie że odnalazł zgubę smile
        jak się cieszę smile strasznie, mowi się co 2 głupi ma szczęście - uwielbiam nim być big_grin
        • kartynka Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 19:22
          O rany!!!!!!!!! Wierzyc sie nie chce! Fajnie ze sie znalazl!!!! Tylko teraz
          jedzcie do tego jubilera i powiedzcie co sie stalo! I niech tym razem zrobi
          porzadnie!
          Strasznie sie ciesze! - prawie jakby to mi sie cos znalazlosmile
          • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 19:45
            Dziekuje smile
            ja skakalam z radosci i łezki też poleciały smile
            Na pewno pojedziemy powiedzieć mu co się stało i jak spartaczył robote ;/ jednak
            na wstawienie brylanciku udamy się do innego jubilera - niestety temu już nie
            zaufamy , nie chcę przeżywać tego po raz kolejny
            Aga
            • np1979 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 19:50
              hej kwiatku, strasznie sie ciesze ze zguba sie znalazla! pozdrawiam serdeczniesmile))
              • margz Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 23:05
                Kwiatuszku,przecież mówiłam,że Św.Antoni pomoże.Strasznie się
                ciesze,pierścionek śliczny.
                • kwiatek-822 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 01.05.07, 08:58
                  Dziękuje jeszcze raz smile
                  to prawda całą drogę do pracy modliłam się w duchu do Św. Antoniego smile
                  ja na prawdę wierzyłam że nie ma szans na odnalezienie zguby tym bardziej że
                  tyle się działo i nie wiedziałam w którym momencie mogł wypaść
                  racja to ogromne szczęście w nieszczęściu, tacie już mówię że przez najbliższe
                  50 lat nie ma co grać w toto lotka bo wyczerpaliśmy limit szczęścia big_grin
                  Aga

                  dziękuje mi również pierścionek baaardzo się podoba big_grin
              • madix_wawa Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 30.04.07, 23:27
                No to faktycznie wielkie szczęście w nieszczęściu smile))
                Ja też miałam tego typu przygodę ze swoim pierścionkiem... Zaręczyliśmy się w
                wakacje, które spędzaliśmy dość intensywne (ciągle basen, plaża, zwiedzanie
                itd.), a ja z pierścionkiem się nie rozstawałam. Wróciliśmy po 2 tygodniach i
                pierwsze co chciała zobaczyć moja rodzina był pierścionek. Oni zaczęli się
                zachwycać, a ja w płacz crying Nikt (oprócz mnie) nie zauważył, że brakuje jednego
                brylancika (pierścionek ma duży szafir i 6 brylancików). Było mi strasznie
                przykro i nie mogłam liczyć na odnalezienie zguby ze względu na małe rozmiary :
                ( ale byłam pewna, że o nic nie zahaczyłam. Od razu powiadomiłam o tym
                Narzeczonego i po paru dniach razem poszliśmy do jubilera, gdzie pierścionek
                został kupiony. Powiedzieli, że muszą sprawdzić, czy nie ma żadnych rys, czyli
                czy ja niby nie usiłowałam czymś dłubać i jeśli niczego takiego się nie
                dopatrzą to wstawią brylancik za darmo. I tak też się stało, bo nic przecież
                nie majstrowałam, kamyczek sam wypadł nie wiadomo kiedy... Tyle tylko, że na 2
                tygodnie zostałam pozbawiona mojego cudeńka sad Ale na szczęście przez następne
                8 miesięcy nic się z nim nie stało smile))
                Pozdrawiam!
    • reset07 Re: Zgubiłam brylant z pierścionka zaręczynowego 01.05.07, 15:15
      nie mam czasu czytac wszystkiego niestety, wiec nie wiem jak sytuacja wyglada,
      ale... na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 o szczegolnych warunkach
      sprzedazy MASZ prawo do reklamacji w ciagu dwoch lat od daty zakupu, jednak
      wade musisz zglosic do dwoch miesiecy po jej wykryciu. reklamacja na podstawie
      paragonu, oczywiscie. Masz tez prawo zadac naprawy lub wymiany na nowa rzecz. W
      razie czego, gdybys miala problem jak to napisac, potrzebowala konkretnych
      artykulow, pisz najlepiej na gg 3162251, bo maila sprawdzam ostatnio b.rzadko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka