Dodaj do ulubionych

przedslubne odchodzanie

01.06.07, 12:57
Laski, odchodzacie sie do slubu?
ja w zasadzie jestem szczupla i wygladam tak akurat - obiektywnie wg innych,
ale oczywiscie ja sama mam odmienne zdanie wink
w planie na ten roku, no i do przedslubu, zapisalam sobie zgubienie 3 kg -
ale jak na razie zupelnie mi to nie idzie, niby jem malo, zwracam uwage na to
co jem, staram sie notowac kalorie - ale waga jak nie drgnela, tak nie
drgnela...
zaplanowalam sobie od tego m-ca silke, poniewaz bede miala odkryte ramiona i
plecy, wiec chcialabym je ladnie uformowac - moze to cos da smile
no i "licze" na przedslubny stres, ktory mnie zapewne dopadnie - wtedy pewnie
z koncu zrzuce te pare kilo tluszczu... smile
a Wy jak?
Obserwuj wątek
    • agaa-hcm Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 13:34
      a ile masz wzrostu i ile wazysz...jesli mozna wiedziec wink
      ja tez planuje mega odchudzanie ;-D

      24.05.08
      • monia515 Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 13:35
        odchUdzanie!!!
        • agaa-hcm Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 13:37
          nie, bo to jest odchodzanie, od odchodzenia ;-p
          • skarbun Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 13:58
            mam 178 cm wzrostu i waga ok. 66 kg - ale ciii, to tajemnica! wink
            na szczescie moj mily jest na tyle wyzszy ode mnie (choc jako informatyk garbi
            sie...) ze moge pozwolic sobie na wysokie obcasy
            • magdalenow Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 14:03
              • magdalenow Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 14:05
                Za szybko poszłosmile ja mam tyle samo wzrostu co ty, jak zaczełam sie odchudzac w
                listopadzie (slub we wrzesnu) to wazyłam 70kg a teraz waże własnie 66 kg i
                musze przyznac ze siłka aerobic i dieta zrobiły sporo-wygladam lepiej niż jak
                ważyłam 60 kg a jest to waga która znów chce osiągnacsmile
                • skarbun Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 14:09
                  to gratulacje smile w takim razie napewno wygladasz super, no i pewnie
                  samopoczucie i zadowolenie ogromne! smile
                  bo ja wlasnie przez to ze niby sie odchudzam, ale nie woidze efektow, to zle
                  sie z tym czuje - wiesz takie bledne kolo...
                  • magdalenow Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 15:14
                    wiesz z tym odchudzaniem to tak że jak w łebku sobie pożąddnie nie przestawisz
                    że ty naprawde chcesz schudnąć a nie bierzesz sie za diete że kolezanka tez tak
                    robi to nic z tego nie wyjdziesmile ja jestem typem co to ciągle musi sie pilnowac
                    wiec cos o tym wiem...no i bez cwiczen ani ruszsmile ja przez to ze cwicze to jem
                    i slodycze i pizze wszystko na co mam ochotesmile pozdrawiamsmile
    • arwen8 Błędne koło odchudzania 01.06.07, 15:26
      kiosk.onet.pl/charaktery/1406564,1251,1,artykul.html
      "Restrykcje dietetyczne często sprzyjają złości z powodu narzuconych
      ograniczeń. Jeśli osoba odchudzająca się mimo dietetycznych ograniczeń ponosi
      porażki, powodują one obniżenie poczucia skuteczności i siły woli. Rezygnacja z
      diety wywołuje zazwyczaj samooskarżenia o brak wytrwałości i potęguje poczucie
      winy. Jednak mimo niepowodzeń wiele osób kontynuuje lub ponawia próby obniżenia
      wagi po raz kolejny za pomocą restrykcji żywieniowych... Można to zjawisko
      wytłumaczyć syndromem fałszywej nadziei... Stosując każdą kolejną dietę,
      jednostka ma nadzieję na sukces i pokłada w diecie nadmierne oczekiwania. Tak
      stopniowo wpada w pułapkę ciągłego odchudzania.

      Ciekawym zjawiskiem jest szczególnie częste stosowanie diety jako metody
      obniżenia wagi przez osoby o niskiej samoocenie, często doświadczające
      negatywnych emocji. W miarę upływu czasu stosowane restrykcje mogą pogłębiać u
      nich już istniejące problemy psychologiczne lub je wyzwalać. Ponadto negatywne
      emocje zwiększają prawdopodobieństwo niepowodzenia w stosowaniu diet, co
      dodatkowo obniża poczucie własnej wartości i przyczynia się do załamania
      procesów samokontroli, a w konsekwencji do nadmiernego jedzenia. Nawracające
      objadanie się przypomina powrót do nałogu u osób palących i uzależnionych od
      alkoholu. Wiele osób uzależnionych wierzy w całkowitą abstynencję i całkowite
      zerwanie z nałogiem. Jednak stres i silne emocje prowokują ataki objadania się.
      Osoby stosujące sporadycznie dietę o niezbyt restrykcyjnym charakterze mogą
      zazwyczaj czasowo ograniczyć ilość spożywanego pokarmu. Jednak u osób
      stosujących znaczne restrykcje, takie zachowania żywieniowe powiązane są z
      okresami przejadania się. Rezygnacja z diety może być świadomą decyzją – formą
      buntu wobec nadmiernych wyrzeczeń i restrykcji, ale może też wynikać z ogólnego
      niezadowolenia z życia, zwłaszcza kiedy wysiłek wkładany w powstrzymywanie się
      od jedzenia nie przynosi efektów w postaci znacznego obniżenia wagi.

      Cóż zatem robić? Osoba odchudzająca się musi przede wszystkim poznać siebie,
      uświadomić sobie swoje emocje, znaleźć klucz do własnych problemów. Tylko wtedy
      utrata zbędnych kilogramów będzie widocznym dowodem zmiany na lepsze. Zmiany
      nie tylko ciężaru ciała, ale zmiany ciężaru emocji."
    • kingadaw Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 15:31
      owszem ale zaczełam już w marcu. od sywestra schudłam już 7 kg.
    • forumania Re: przedslubne odchodzanie 01.06.07, 15:59
      A ja się nie odchudzam, a kilogramy same spadają winkwink
      Chciałam się odchudzac i w marcu rozpoczęłam dietę, pobawiłam się w to trochę,
      2 kg sobie poszły. A potem mi się znudziło, bo za małe efekty były. Oczekiwalam
      po kontrolowanej glodówce czegoś więcej.
      A teraz samo jakoś w dół leci.
      Ślub we wrześniu. Chcę wtedy miec 52 kg. Obecnie jest 55. zaczynałam od 59.
      No i wzrost: 166. Czyli moja wyjściowa waga była jak najbardziej w normie.
      W tej chwili widzę że większośc ubrań już się w cudowny sposo powiększyła.
      Ludzie, którzy mnie rzadko widzą mówią że schudłam, zrobiła mi się szczurza
      mordka, itd. A jem cały czas, to moje ulubione zajęcie wink
      Samo tak się dzieje. Polecam, ślub to najlepsza dieta smilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka