mamy do wyboru kilka samochodów znajomych. Szkoda nam kasy na wypozyczony etc. Najbardzoej podoba nam się jeden Mercedes ale.... jest to coupe. Musielibyśmy jechać sami a Pan Młody za kierownicą. Czy to wypada? Praktykował to ktoś? Bo mi się pomysł w sumie podoba. Świadkowie pojechaliby drugim, też mercedesem, ale ich jest 4 i byłoby w sumie ok. ale troche nie moge sie zdecydować. Co wy o tym sądzicie?
Dzieki za pomoc