Dodaj do ulubionych

Suknie-bezy

13.06.07, 23:46
Dziewczyny, wytłumaccie mi pewien fenomen, ktorego nie rozumiem

dlaczego pomimo zmian w modzie slubnej, tlu wspaniałch fasonow, pieknie
podkreslajacyhc i modelujacych figure, wiekszosc kobiet nadal wybiera
klasyczna przesłodzoną, wielką beze
jest to szczyt bezguscia i brzydoty, te suknie wygladaja tandetnie i
głupkowato na dorosłych kobietach, ktore stylizuja sie na kolejne wcielenie
kopciuszka

przgladam sobie tak dla sportu slubne komisy internetowe , aukcje itp i tak
sie zastanawiam-jak to mozliwie ze przy tak bogatej i wspaniałej ofercie ,
dominujaca suknia jest beza z trzema warstwami firnek , falbanek i plisek
wystajacymi spod pietrowego zawieszenie sukni

ani to ładne ani to wygodne ani to eleganckie


i jeszcze-skad te suknie sie biorą?! czy to jakies podziemie ślubne i
dywersanci szyku i elegancji szyja te dziwactwa??


a moze ja sie nie znam, moze tak powinno byc??
Obserwuj wątek
    • piera16 Re: Suknie-bezy 13.06.07, 23:59
      Nie koniecznie to jest wybór samej panny młodej czasami jest to czyjaś rada itd.
      z drugiej strony każdy ma inny gust ja np. nie lubie koronek moja suknia będzie
      jedwabna i chociaż będziesz mi pokazywać najpiękniejszą suknie na świecie z
      koronek powiem ładna ale w życiu jej nie założe, wiesz często to są ludzie z
      małych miast, ja byłam proszona na ślub jakiejś tam kuzynki w jednym razie jak
      zobaczyłam jej suknie myślałam że padne myślałam że zużyła wszystkie firanki na
      uszycie tej sukni no coz ale najważniejsze że ona się czuła świetnie i pięknie,
      w sumie nie ważne jaką kto ma suknie ale jak się w niej czuje
      • loltka Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:03
        no ale wiesz-juz nie chodzi mi oto czy koronka, czy jedwab czy organdyna
        chodzi mi o kroj i tandetne wykonczenie

        chodzi o te firamy, podpiecia , falbany
        koszmrne materiały itp
        przeciez mozna kupic ładna elegancka suknie i za 1500 zł nowa, lub uzywana za 500
        wiec tu chodzi chyab o gust i stereotypy
    • szara_kredka Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:04
      Dlatego, że są różne gusta. Bardzo różne. Czasem nie dla wszystkich zrozumiałe.
      Ale o to przecież chodzi. O różnorodność.
      Moda się zmienia, nie każdy(a) za nią podąża. Może niektóre dziewczyny
      pielęgnują stereotyp panny młodej - księżniczki w im większej sukni, tym
      lepszej. Nie wiem. Ale ja to rozumiem. A o gustach się przecież nie dyskutuje.
      • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:08
        ktos moze powiedziec ze Twoja suknia to szczyt bezguscia,nie dla kazdego to co
        akurat w danym sezonie modne jest ładne,nie bardzo rozumiem Twoj watek,jest
        troche bez sensu,kazdy idzie do slubu w czym tylko chce.Nie raz widzialam
        suknie slubne( w tych wlasnie komisach internetowych) niczym zdarte zaslony z
        okien,jakies dziwne podpinane itd ale to jest wybor tych dziewczym jezeli czuja
        sie wlasnie w takiej super to niech ida,inne czuja sie dobrze w rybkach a inne
        w prostych,sa rozne gusta.Troszke na wyrost jest Twoje stwierdzenie -szczyt
        bezgusia-powinnas dodac ,ze dla Ciebiesmile
      • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:09
        Dokładnie są rózne gusta i guściki ale powiem szczerze oglądałam suknie nawet
        przymierzałam poprostu cudo( bo chciałam kupić sobie używaną na poczatku) ale
        jak zobaczyłam tą kokarde z tyłu na wysokości pasa no cóż suknia była z górnej
        półki materiału i ceny ale za chiny pana bym nie ubrała tej sukni może jakby
        dało się odpróć tą kokarde, mi się wydaje że jeszcze niektóre dziewczyny chcą
        wyglądać cukierkowacie i słodko i przesadzają bardzo z tym wszystkim i mamy taki
        efekt
        • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:11
          jaka by byla nuda ogladajac Panny Mlode wszystkie w takich samych "krzykach
          mody"np rybki(taki przyklad)a tak to czasem oczy wychodza na wierzch hihi
          • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:14
            Ja czasami nawet przystane i popatrze raz tak się zagapiłam że nie zauważyłam
            jak oblałam się kawą smile
        • loltka oki, rozumiem:) 14.06.07, 00:14
          czyli jestesmy na forum poprawni Polityczniesmile


          ze tak powiem dyskusja to dyskujsa, lubie sobie z Kobitkami pogadac o ciuchach ,
          pokomentowac miedzy soba, to ładne to nie, takie tam, schlebianie niskim rozrywkom

          ale rozmumie, ze mam to robic poza tym forumsmile

          nie chodziło mi oto, ze tam, sie komus podoba czy nie-rozumiem ze skoro kupiła
          to sie ejj podoba
          tak chciałam poznac wasze zdanie na ten temat i luzno o sukienkach

          oda moda, ale odrobine samorytycyzmu i lustro w domu jednak trzeba miec

          zaznaczyłam w pierwszym posicie, ze to tYlko moje zdanie.

          przeciez nie zakładam, ze wam tez sie bezy niepodobaja-raczej chciałąm poznac
          szczere opienie o tych sukniach.

          nie gadacie z kolerzankami o ciuszkach?
          • loltka Re: oki, rozumiem:) 14.06.07, 00:16
            koleżankamitongue_out sorki, ale byk
          • memphis90 Re: oki, rozumiem:) 14.06.07, 08:37
            Ale ja właśnie spojrzałam krytycznie w lustro, bo marzyłam (jak większosc
            forumek obecnie- bo taka moda) o obcisłej rybce. I nagle okazało się, że w rybce
            wyglądam jak serdelek. W prostych haleczkach- jak dziewczynka idąca do komunii.
            W bogatych, koronkowych- no, tego lepiej nie komentować...Dopiero zmierzyłam
            spódnicę lekko podpinaną (choć zżymałam się, ze to już beza- a też nie podobają
            mi się takie modele)- i okazało się, ze właśnie w takiej wyglądam dobrze. I
            tylko w takiej. Dlatego nie idę ślepo za modą i wybieram to, w czym jest mi dobrze.

            Ale jeśli oczekiwałaś, ze forumki automatycznie pojadą teraz na tym forum po
            wszystkich, które mają bezowate sukienki- to nie to forum. To nie poprawnosc
            polityczna- to po prostu kultura.
            • loltka Re: oki, rozumiem:) 14.06.07, 10:20
              nie , nie oczekiwałam tego
              przeczytaj rosze raz jeszcze to co napisałam wyzej
              oczekiwałam ze powiemy co myslimy-ktos sie do mnie rpzyjedzie a ktos inny bez obroni

              zreszta-nie było mnie tu od tej drugiej wypowiedzi i widze, ze dziewczny
              złapały, o co mi chodziłosmile


              sa tu i bezy i anty-bezy



              ALE przeciez fasony slbne to nie tylko bezy i rybki, jest jeszcze kilka róznych
              modeli pomiedzy,
              • memphis90 Re: oki, rozumiem:) 14.06.07, 12:15
                O, to przepraszam, musiałam źle zrozumieć słowa "jest to szczyt bezguscia i
                brzydoty, te suknie wygladaja tandetnie i głupkowato; ani to ładne ani to
                wygodne ani to eleganckie". Postaram się czytać z większym zrozumieniem wink
                • loltka Re: oki, rozumiem:) 14.06.07, 12:19
                  memphis90 napisała:

                  > O, to przepraszam, musiałam źle zrozumieć słowa "jest to szczyt bezguscia i
                  > brzydoty, te suknie wygladaja tandetnie i głupkowato; ani to ładne ani to
                  > wygodne ani to eleganckie". Postaram się czytać z większym zrozumieniem wink


                  chodziło mi oto:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=64150778&a=64152010&t=1181816335367
                  wklejam, bo nie chce mi sie pisac po raz drugi

                  a moje zdanie jest takie jak rpzytoczyłas, ale tylko mojesmile Ty mozesz miec inne
        • zosiaczek25 ech te kokardy :) 14.06.07, 08:11
          Pamietam 15 lat temu, gdy moja siostra wychodzila za maz, bylo to modne. Nie
          wiedzialam, ze wciaz takie sa. Moja sasiadka w tamtych czasach miala na sobie
          taka suknie z kokarda z tylu. To byla suknia z Niemczech czy ze Stanow i
          chodzilo wlasnie o to, zeby pokazac, ze jest taka bogata. Bo wyglad jej w tej
          sukni byl nie tylko komiczny ale wrecz koszmarny. Inna sprawa, ze w tak duzej
          sukni z latwoscia ukryla swa ciaze. To chyba do dzis jest argumentem, dla
          ktorego niektore dziewczyny z niezrozumialych na pierwszy rzut oka powodow
          decyduja sie na szeroka suknie wink
    • szara_kredka Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:20
      Gadamy z koleżankami i owszem krytykujemy to i owo. Mi bezy się nie podobają
      absolutnie, ale rozumiem, że komuś mogą. Rozumiem i tyle.
      • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:34
        A ja z kolegami z pracy czasami coś skrytykuje i czasami jest dla mnie
        zaskakujące to że to co nam kobietom się strasznie podoba dla nich jest śmieszne
        i by nigdy nie pozwolili się w to ubrać swoim kobietom. Dlatego przeszłam na
        mode garnitur ewentualnie garsonka czarna granat lub grafit, a co do sukien
        ślubnych nie znosze bez ale cóż mamy wolność słowa i wyboru więc należy
        uszanować czyjś gust chociaż można się z nim nie zgadzać
      • adrianna79 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:38
        Tez czesto gadam z kolezankami na temat co jest modne, ale czesto sie
        przeknouje jak ide na zakupy ze to co jest modne nie zawsze wyglada dobrze na
        mnie, tak wiec nie zawsze kupuje co jest w modzie, tylko co mi sie podoba i
        dobrze na mnie wyglada. jezeli chodzi o mode slubna, jak ktoraz z przedmowczyn
        napisala, dziewczyny wybieraja sukienki w ktorych sie dobrze czuja. oczywiscie
        sa i takie panienki ktore maja bzika na punkcie rybek, ale niestety nie maja do
        niej firgury; jestem tutaj od 10 miesiecy i ledwo jest mi wyliczyc na palacach
        jednej reki te dziewczyny ktore zgrabnie wygladaja w rybkach - ktore jakos mi
        nie przypominaja sukni slubnych. Wazne zeby panna mloda dobrze sie w swojej
        sukni czula i nie powinna zwazac na to co wredni goscie powiedza smile.
        pozdrawiam!
    • jamno1 ... 14.06.07, 00:46
      witam serdecznie, zeczywisnie spacerujac po sklapach, przegladajac strony
      w necie - beza to podstawa, a do tego podpinana z jednej strony bezgustnym
      kwiatuszkiem. Na szczescie mnie udalo sie znalesc przecudna, troszke
      extrawagancką suknie.Niestety nie mam zjecia, bo na szukanie jej nie bralam
      aparatu. Ale nadrobie to juz 30 czerwca - na 1 przymiarce. Żeby bylo malo
      suknia jest tak oryginalna, ze w calym neciku nie moge takiej znalesc.

      Ale ostatnie wpadlam na stronke: www.antra.pl/sandra.html z ciekawymi
      pomyslami.
      pozdrawiam
    • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:48
      fajna ta suknia,a mozesz chociaz opisac swoja?
      • jamno1 ...2 14.06.07, 01:03
        www.suknieslubne.go3.pl/suknie_slubne.htm?id=217&page=1--
        www.przewodnikmp.pl/img-06102007018_qqqvrpdrihzh.png

        www.suknieagnes.pl/k2006/06p-2-3.htm
        www.allegro.pl/item205319156_niezapomniana_suknia_slubna_rozm_44.html
        a to przyklad dobrze dobranej sukni (mam taki sam rozmiar 44-46):
        www.allegro.pl/item205091925_piekna_prosta_biala_suknia_z_koronka_r_42_44.html
      • jamno1 ... 14.06.07, 01:12
        sklada sie z usztywnianego gorsetu+dół, calosc biala. Gorset odcinany i
        wyciagany na ukos. Jedno ramiaczko (ale nie wiem jeszcze czy z niego nie
        zrezugnuje), natomiast na 2 raczce rekaw zapinany na szyi. Koronka niezbyt
        gesta.Dół w 1/4 od gory gladki na tym na ukos koronka, nastepnie (chyba?) 3
        warstwy falbany + 1 warstwa gladka a na niej koronka. Najciekawaszym elementem
        jest wlasnie ta falbana, ale nawet nie wiem jak ja opisac
    • strzygula Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:52
      moze ktoras z was ma zdjecie takiej typowej bezy?chcialabym zobaczyc
      • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 00:54
        Nie posiadam niestety ale da się zauważyć bez wcześniejszej edukacjismile
        • strzygula Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:01
          nie no po prostu ciekawa jestem czy moja kwalifikuje sie juz pod beze czy
          jeszcze nie bo wybierajac ja nie znalam pojecia beza.zdjecie ponizej(zdjecie z
          pierwszej przymiarki)
          img507.imageshack.us/img507/8503/pict2394ym9.jpg
      • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:00
        poniewaz to zdjecie ejst w necie i ma zasłoniet twarz domyslam sie ,ze moge to
        tu załaczyc

        www.slubnytarg.pl/ks/7524.jpg
        www.slubnytarg.pl/ks/7501.jpg
        www.slubnytarg.pl/ks/7470.jpg



        zgadazam sie z przedmowczynia-skad laski biora pomysły na te sukienki?!
        gusta gusciki, ok, akceptujemy wszytsk i kazdy moze sie ubrac jak chce, ale
        ettarz nie gadamy o konkretnej pannie, tylko o sukniach
        porzuccie dziewczeta maski poprawnocis i pwiedzmy co toym myslimy
        oczywiscie rozmumiem ze autprka chciaąłby tez oznac zwolenników bez-ja zreszta
        chetnie poczytam wypowiedzi dziewczyn, ktore tej bez beda bronic
        suknia powinna byc dobrana do figury i zgadzam sie ze w rybce rzadko ktora
        wyglada dobrze
        gadajmy o sukienkach co sie nam podoba, a nie POprawnosci i rozumiemy gusta
        powiedzmy jakie sa nasze gustasmile

        osobiscie nie cierp[ie bez, smieszy mnie to
        • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:03
          z tych pokazanych bez najbardziej podoba mi sie druga ale jakbym miala taka
          ubrac to brrr...
        • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:04
          Strzygula słuchaj moim zadniem zero bezy może ten kwiatek ale w sumie ok. Ale te
          3 zdjęcia jedna bardziej masakryczna od drugiej o matko gdzie one to wytrzasneły
          • strzygula Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:06
            mierzylam strasznie duzo sukien no i niestety nie wygladalam w normalniejszych
            dobrze. dol mojej suknie jest na 2 kolach wiec podejrzewam ze jak wyjme 1 to
            bedzie lepiej wygladac
            • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:14
              zrob cos z tym bolerkiem (moze gładkie) i z rozami-moze jedna albo wcale
              wyciagnij jedno koło
              i bedzie dobrzesmile
              • strzygula Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:37
                no niestety nic juz nie zrobie bo suknia uszyta wisi w domu od bozego
                narodzenia. bolerko jest tylko do kosciola zeby zaslonic ramiona a kolo
                wyciagne na 90%. a co do roz to na zywo wygladaja duzo lepiej niz na zdjeciu.
                to zdjecie jest z pierwszej przymiarki wiec nie wszystko jest dopracowane
        • iosellin jesli juz mowimy o gustach... 14.06.07, 01:32
          mi prywatnie bardzo nie podoba sie nie tyle bezowatosc co:
          a) stroj slubny dwuczesciowy. Dla mnie to nie jest *suknia slubna*, tylko
          gorset slubny + spodnica slubna. Z kolei podoba mi sie sznurowanie o niebo
          bardziej niz "dyskretny suwaczek".
          b) wyeksponowane kolo halki, znad ktorego "uklada sie" dolna falbana sukni.
          Koszmar.
      • szara_kredka Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:02
        pierwsza lepsza znaleziona:
        img175.imageshack.us/img175/4727/bezaat4.jpg

        • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:03
          wow!! lepsza niz ta ktora ja znalazłam
          • piera16 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:06
            Ja widziałam suknie w której dziewczyna wyglądała jak zmokła kura, bo na
            spódnicy były naszyte chyba pióra
            • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:08
              www.allegro.pl/item203365288_sliczna_suknia_dla_niewysokiej_panny_mlodej.html
              • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:13
                koraa2 napisała:

                > <a
                href="www.allegro.pl/item203365288_sliczna_suknia_dla_niewysokiej_panny_mlodej.html"
                target="_blank">www.allegro.pl/item203365288_sliczna_suknia_dla_niewysokiej_panny_mlodej.html</a>

                no to jest masakra!!!!!!!!!!!!!!
                --


                Każdy jest niewolnikiem swoich myśli
                • memphis90 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 11:58
                  A mi się taka właśnie podoba, i co? Sprawia wrażenie lekkiej. Zobaczcie, jak
                  ładnie ta sukienka zachowuje się w tańcu.
    • koraa2 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 01:06
      www.allegro.pl/item201576760_piekna_suknia_slubna_rozmiar_36_38.html
    • salsa.loca to moj typ:) 14.06.07, 01:07
      pp.allegro.pl/item198326215_biala_suknia_slubna_36_38.html
      • koraa2 Re: to moj typ:) 14.06.07, 01:09
        te sukienki kojarza mi sie z gora bitej smietany
        • piera16 Re: to moj typ:) 14.06.07, 01:10
          A mi z nastroszonym łabędziem. Tragedia
          • piera16 No co chcecie 14.06.07, 01:15
            No nie oszukujmy się bezy pozostawiają niezapomniane wrażenie zawsze można sobie
            troche nastrój poprawić
            • jamno1 to jest MEGA beza 14.06.07, 01:17

              • salsa.loca Re: to jest MEGA beza 14.06.07, 01:22
                no coz, powaliła mnie to sukienkasmile
        • zosiaczek25 Re: to moj typ:) 14.06.07, 08:19
          Te faktycznie, bardziej pasuja w moje pojecia bezy czy tez Kopciuszka.
          Poprzednie byly tylko malo eleganckie.
      • piera16 Mam pytanie 14.06.07, 01:25
        Ale jak za 5 lat pokazać takie zdjęcie znajomym przecież to nawet nie ma się
        czym chwalić wyskakując w takiej kiecce
        • salsa.loca Re: Mam pytanie 14.06.07, 01:27
          piera16 napisała:

          > Ale jak za 5 lat pokazać takie zdjęcie znajomym przecież to nawet nie ma się
          > czym chwalić wyskakując w takiej kiecce

          za 5 lat.!!!!!!!!!!!!!!!
          jak sie tak pokazac na własnym slubie!!
        • jamno1 ... 14.06.07, 01:30
          ja rozumiem, że moda sie zmienia, grunt zebysmy same sie w nich dobrze czuly.
          Osobiscie mam rozm. 44-46, ale moja suknia powoduje ze czuje sie jakbym miala
          36-38. Jeszcze jedno nie chodzmy kupowac suknie same - glos dordczy zawsze
          potrzebny. Tylko oby nie byla to pani, ktora tam sprzedaje.
          • loltka piekan suknia .sluba 14.06.07, 01:39
            i mowie powaznie-ładna spodnica i sznurowanie, kroe zapiera dech w iersiach
            jak widac nie musi byc wasko, zeby była cudna Suknia slubna
            www.slubnytarg.pl/ks/7414.jpg
            www.slubnytarg.pl/ks7414-przepiekna_suknia_cymbeline.html
            www.slubnytarg.pl/ks/7416.jpg
            • elizapj Re: piekan suknia .sluba 14.06.07, 02:39
              beza, nie beza, jak sie ktos zle ubiera na codzien, to w dniu slubu jak sie
              spodziewac zachwytusmile?
              ile dziewczyn widzimy dziennie na ulicy, za kt plakac sie chce?...mysle ze taka
              sama proporcja jako panna mloda wyglada rownie niegustownie.
              i chyba sa ladne wersje bez, jesli przez beze rozumie kazda rozlozysta dolem
              suknie...
              ale zuplenie rozumiem o co chodzi, sama szukam juz miesiac...i wiekszosc stron
              zamykam bez zoomowania na konkretne suknie...na pierwszy rzut oka widac ze to klony
    • salsa.loca oftopik 14.06.07, 01:29
      kochani, oftopik, zupełnie z kosmosu, ale nie moge sie rpzestac
      smiacsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?p=539544#539544
    • listek_a dodajmy do tego jeszcze 14.06.07, 07:28
      kopiec kreta (czyt. kok metrowych rozmiarow) i panna mloda gotowabig_grin
    • zosiaczek25 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:04
      No coz, mi beza by nie pasowala, bo jestem mala i drobna (chociaz pani w jednym
      slawnym salonie wciskala mi prawie na chama suknie tak wielka, ze bym sie w niej
      po uszy zakryla, stwierdzajac, ze "teraz takie sa modne" i "to suknia
      hiszpanska, wiec na pewno" bede w niej wygladala pieknie i bedzie mi pasowac...
      dlatego, ze jest Hiszpanska i modna... nie dlatego, ze pasuje do mojej figury.
      Gdy za dlugo upieralam sie przy swoim, zostawila mnie jak smiecia i poszla sobie
      do innych klientek, ktorym wciskala podobny kit.). Ale moze do innej figury
      takie suknie "bezy" pasuja. Nie wyobrazam sobie kogos puszystego w sukni "rybce".
      • librea Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:18
        Od momentu, gdy się znalazłam na tym forum, tj. od roku zawsze powraca ta
        dyskusja o sukniach bezach i zawsze uważane one są za beee...Niby nic dziwnego,
        ale gdy oglądam zamieszczone na tym samym forum zdjęcia ze ślubów, to zazwyczaj
        suknie są właśnie bezowate. Ja nie mam nic przeciwko ładnym bezom, nie
        przesłodzonym i jak ktoś w nich ładnie wygląda to ok. Z pewnościa i moja suknia
        kwalifikuje się jako bezowata, bo miała trzy "firanki" i była podpieta kwiatem,
        ale ważane że w niej sie dobrze czułam i nie uważam się za "bezguście". Każda
        kobieta ma inne wyobrażenie o swojej sukni, gdy dla jednej beza to bezguście,
        to dla drugiej tym bezguściem będzie rybka.
        • anusiaczek87 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:22
          nie uczyla Was mamusia, ze o gustach sie nie dyskutuje? troche tolerancji,
          gdyby wszyscy ludzie byli tacy sami swiat bylby smutny!

          PS. Zauwazylyscie ze "rybki" czesciej napadaja na "bezy" niz odwrotnie? smile
          • memphis90 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:46
            No właśnie jestem zaskoczona kierunkiem, w którym poszła ta dyskusja- na hurra
            wklejanie fotek realnych dziewczyn z netu i publiczne natrząsanie się z ich
            wyglądu- bo nie mają rybek. A wszystko to, zeby poprawić swoje samopoczucie.
            Żenujące.
          • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 10:27
            anusiaczek87 napisała:

            > nie uczyla Was mamusia, ze o gustach sie nie dyskutuje? troche tolerancji,
            > gdyby wszyscy ludzie byli tacy sami swiat bylby smutny!


            nie nalzezy dyskutowac o gustach gdy do pokoju wchodzi osoba ubrana "nie o naszemu"
            ale mY tu dyskutujemy o NASZYCH gustach, o tym czy lubimy i nie lubimy bez
            bez przeasady, nie chcesz o tym gadac, to nie gadaj, ale moze ktos lubi sobie
            porozmawiac o tym co sie dzieje w modzie slubnej

            zgadzam sie-gdyby byli tacy sami toby było nudno-nie jestesmy takie same,
            dlatego tez i w tym watku sa rozne opinie o tym modelu sukni



            >
            > PS. Zauwazylyscie ze "rybki" czesciej napadaja na "bezy" niz odwrotnie? smile

            ja nie mam ani bezy ani rybki, a to ze napsiałąm na beze, wynika z tego ze mi
            sie nie podobaja.

            poza tym jak juz mowimy przysłowiami-każdy ptak swoje gniazdo chwalismile
            • golinda Re: Suknie-bezy 14.06.07, 10:35
              problem w tym, że loltka wyraziła swoje zdanie w mało kulturalny sposób
              ("szczyt bezguścia" etc.)
              pominę już fakt wklejania cudzych zdjęć - zachowanie godne wiejskich plotkar
              • ashton Re: Suknie-bezy 14.06.07, 10:41
                No właśnie. Wyrazić swoją opinię można bardzo różnie. A jak się cisną na usta,
                znaczy pod palce wyrażenia obraźliwe, to najlepiej opinii nie wyrażać. Jak
                forumka daje na forum swoją kieckę "pod ocenę" można napisać "nie podoba mi
                się, nie w moim stylu ale skoro Ci się podoba to najważniejsze"
                albo "o matko boska i święci anieli, a skąd ten badziew wytrzasnęłaś" wink
                • salsa.loca :))))))) 14.06.07, 10:42
                  ashton napisała:

                  > "o matko boska i święci anieli, a skąd ten badziew wytrzasnęłaś" wink

                  hahahahahaha
                  fajny tekst
                  • memphis90 Re: :))))))) 14.06.07, 12:02
                    Ja odniosłam wrażenie, ze Ashton podasła to jako przykład tekstu niefajnego...
                    • salsa.loca Re: :))))))) 14.06.07, 12:05
                      a ja odpowiedziałam, ze mnie rozsmieszył

                      czy tekst niefajny nie moze byc smieszny?
                      • ashton Re: :))))))) 14.06.07, 12:09
                        No bo tyle lat ze mnie się śmiano, że w końcu sama próbuję podchodzić do
                        wszystkeigo z humorem, ale takim dobrotliwym wink
                        A wracając do tematu czyli wzorów kiecek - najbardziej uniwersalna jest chyba
                        linia A, pasuje praktycznie do każdej sylwetki.
                        • salsa.loca Re: :))))))) 14.06.07, 12:17
                          tez mi sie tak wydaje

                          linia A ukryje i biodra i brak tali i masynwe uda
                          wyglada bardzo ładnie i elegancko-oczywsice to tez zalez z czego suknia uszyta
                          itp, ale to juz zalezy od indywidualnej potrzeby Panny młodejsmile


                          a tak na marginesie:
                          zobaczcie jaki tu jest przeglad sukni-w jednej kolejkcji tylko!!

                          www.weddingchannel.pl/?p=MjtwbDs2OzA7NTk4
                          www.weddingchannel.pl/?p=MjtwbDs2OzA7NTYw
                          www.weddingchannel.pl/?p=MjtwbDs2OzA7NjIy
                          nie wiem jak WY, ale ja bardzo lubie ogladac suknie na necie,
                          mimo ze moja juz wisi i czekasmile
                          • ashton Re: :))))))) 14.06.07, 12:21
                            Ja też lubię oglądać kiecki, buty, welony czy bukiety, mimo że mój ślub to już
                            tylko coraz bardziej mgliste wspomnienie. Teraz właśnie zwracam uwagę na
                            szczegóły, dobór dodatków żeby się nic nie gryzło... gdy sama się szykowałam do
                            ślubu mało mnie to obchodziło i aż dziw że mimo to efekt był niezły, ale nigdy
                            już bym tak na żywioł nie poszła.
        • loltka inne modele 14.06.07, 10:23
          librea napisała:

          Każda
          > kobieta ma inne wyobrażenie o swojej sukni, gdy dla jednej beza to bezguście,
          > to dla drugiej tym bezguściem będzie rybka.



          Dziewcznyny,
          przeciez pomiedzy beza a rybka jest jeszcze kilka roznych krojów sukien
          czemu twierdzicie ze stałyscie rpzed wyborem bez lub rybka??
          rybka to trudny model i rzadko kto w tym dobrze wyglada
          ale sa jeszcze litery A, styl empire, suknia prosta, delikatny trapez itp
          gdzies widziałam na necie rysunki-jaki moze byc kroj sukni, było tego chyba z 8
          opcji krojów
          • kasia-k Re: inne modele 15.06.07, 11:08
            > Dziewcznyny,
            > przeciez pomiedzy beza a rybka jest jeszcze kilka roznych krojów sukien


            nie dla każdego
            niektórzy wszystko co nie jest rybką nazywają BEZĄ
    • memphis90 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:29
      Dlatego, że każda z nas jest inna, każda wygląda dobrze w czymś innym. Jedne
      wyglądają świetnie w rybce, inne w bezie. Nazywanie tego szczytem bezguścia,
      tandetą itd. jest po prostu niegrzeczne. Piszesz, ze ani to ładna, a mni
      wygodne- ok, to twoje zdanie, a inne myślą tak o sukieneczkach- halkach czy
      opiętych rybkach.

    • golinda Re: Suknie-bezy 14.06.07, 08:33
      trochę pomyliły ci się pojęcia, suknie bezy to były w latach '80 i jak nie
      pamiątasz jak wyglądały, to poszukam zdjęć ciotki ze ślubu, zeskanuję i wkleję -
      zobaczysz jaka to różnica
      w takim pewnie wg ciebie moja suknia też była bezą, no cóż...
      przede wszystkim chodzi o to, żeby suknia pasowała do panny młodej, jej urody i
      figury, oprawy ślubu i wesela
      początkowo chciałam białą skromną suknię - bez zbędnych upiększeń
      założyłam i poczułam się prawie jak kopciuszek, tyle, że ten przed
      metamorfozą wink
      zginęłabym w tej skromnej kiecuszce wśród bogatych pałacowych wnętrz, w jakich
      miałam wesele i w barokowym kościele
      pewnie komicznie wyglądałabym w swojej sukni, gdybyśmy wesele robili w tzw.
      sali weselnej przystrojonej balonami
      co do wygody - potańcz w takiej sukni i wtedy oceniaj
    • frodo100 Czy moja suknia to beza?? 14.06.07, 08:37
      Czy moja suknia to beza??
      www.galasuknieslubne.com/img/yukad.jpg
      Wydawało mi sie ze nie, ale po Waszych opisach mam wątpliwości.
      • golinda Re: Czy moja suknia to beza?? 14.06.07, 08:46
        pewnie bezą jest wszystko, co nie jest opinającą tyłek "rybką"
        • memphis90 Re: Czy moja suknia to beza?? 14.06.07, 08:48
          Ja tam klikam topik do kasacji... To już nie jest dyskusja o sukienkach.
          Natrząsanie się z wyglądu realnych dziewczyn nie jest grzeczne.
        • salsa.loca nie tylko Bezy i Rybki 14.06.07, 10:34
          golinda napisała:

          > pewnie bezą jest wszystko, co nie jest opinającą tyłek "rybką"

          oj, dziewczny

          ktos tu juz to naisał, ale tez mnie to dziwi:

          czemu myslicie ze sa tylko dwa modele sukni-rybka i beza>???
          a co pomiedzy??
          wielka dziura?
          jak ktos nie chce bezy to musi miec rybke, albo jak to tez ktos napisał: biała
          skromna suknie do komuni???

          mysle ze tak nie ejst, jest wiele pieknych sukien, nawet z szerokimi spodnicami,
          jak Gala, ktora ktos zamiscił i to NIE JEST BEZAsmile

          beza to nie tylk szeroki kroj
          i to nie ejst alternatywa dla RYbki!!


          jesli chodzi o lata 80-te

          wtedy w POlsce były bezy!?????????????
          nie no to moja rodzina zyła chyba w innym wymiarze
          wtedy slub brała moja Mama (rok 80 dokładnie) dwie ciocie (81 i 82)
          tesciowa (79) i przyjaciółka Mamy (84)
          zdjecia tych wszytskich pan widziałam
          zadna nie miała bezy!!!!!!!!!!!!

          wszystko białe sukienki z rekawkiem , czesto ze stójka czy kopertowym zapieciem
          przypominało to bardziej dziejsze sukienki koktajlowe tylko bez takiego duzego
          dekoldu, niz dzisejsze suknie slubne
    • mrs_kalafior I co, lepiej wam ? 14.06.07, 09:05
      Lubię zaglądać na to forum chociaż jestem zamężna i dzieciata, bo uwielbiam
      oglądać te śliczne, szczęśliwe Panny Młode i wspominać swój własny ślub.
      Ale takiej chamówy jak ten wątek jeszcze chyba nie spotkałam, oburzające jest
      zwłaszcza wklejanie cudzych zdjęć po to żeby się z nich natrząsać.
      Słuchajcie, dziewczyny, każda z was (celowo piszę z małej litery bo takie
      zachowanie nie zasługuje na szacunek) może założyć rybkę, nawet jeśli ma tyłek
      jak perszeron. Słowo perszeron możecie sprawdzić w słowniku, kulturalne i
      szalenie modne panny. Każda z was może też założyć sukienkę w której potem
      pójdzie sobie na Sylwestra. Albo halkę w której można spać. I nikomu nic do
      tego póki nie zacznie się obrażanie osób o innych gustach, natrząsanie i
      eksponowanie własnej wyższości. Jedna mądra założyła durny wątek a następne jak
      wrony potakują - no żałosne !
      Przepraszam Golindę, Memphis i jeszcze kogoś, kto wykazał trochę zdrowego
      rozsądku. Zgadzam się z Wami w zupełności, musiałam tylko puścić parę bo po
      prostu nie lubię takich przemądrzałych laluń, chociaż zgoła inne określenia mi
      się na usta cisną. Tyle że mnie dobre wychowanie nie pozwala nikogo obrażać tongue_out

      Osobiście uważam że dziewczyny w sukniach które uważa się za bezowate - nie a
      la lata 90-te czy brazylijski serial, mam na myśli po prostu ślubne sukienki -
      wyglądają...hmmm... no cóż, jak panny młode. Taka Golinda na przykład - gust,
      smak, kreacja ślubna. Widząc Ciebie nikt nie pomyśli że to strój na coctail -
      party smile To moje osobiste zdanie i mam, cholera jasna, do niego prawo.
      Ponieważ nie poniżam osób, którym podoba się coś innego. Ich prawo.
      • izazdo niektórym taka PASUJE 14.06.07, 09:12
        Jest typ sylwetki, ktory najlepiej wyglada w bezie: duzy biust, wąska talia,
        szerokie biodra. Ja mam wymiary 96-72-102, miseczka C (czasami D) i wiem, ze
        nic tak wspaniale nie podkresla atutów mojej sylwetki, jak suknia z głębokim
        dekoltem, gorsetem i krynoliną. W rybce bym otycznie dodała sobie w biodrach 30
        cm, a w prostej tunice - 30 cm w talii. Figury są różne i suknie też są różne,
        po prostu. Mimo to nie bede miala bezy, tylko skromna suknie o linii A, choc w
        niej wygladam mimo wszystko gorzej. Presja na tym forum jest niesamowita uncertain
        • golinda Re: niektórym taka PASUJE 14.06.07, 09:20
          nie będziesz miała sukni, w której ci dobrze, bo na forum panuje presja?!?
          poza tym nieprawdą jest, że w tzw. "księżniczkach", bo to troche trafniejsze
          okreslenie, najlepiej wyglądają "większe" dziewczyny - takie suknie jeszcze
          powiększają
          widziałaś w którejś bajce dużą księżniczkę? wink
      • golinda Re: I co, lepiej wam ? 14.06.07, 09:22
        jest mi bardzo miło, dziękuje!
        • mrs_kalafior Re: I co, lepiej wam ? 14.06.07, 09:29
          A nie ma za co, piszę szczerze to, co myślę smile)
          Dużo dziewczyn mnie zachwyciło, ostatnio np. Lubna - całkiem inny styl,
          prawda ?
          Bo chodzi o to żeby wybrać sukienkę pod siebie, pod swój styl i swój charakter.
          No i zgodnie z resztą oprawy też.
          Niezależnie od kroju sukienki efekty są niesamowite !
          • memphis90 Re: I co, lepiej wam ? 14.06.07, 12:05
            O, Lubna wyglądała ślicznie, ale to ogólnie śliczna dziewczyna jestsmile Jej fotki
            to jedne z moich ulubionych, jakie pojawiły się na tym forum (bo fotki Golindy
            to już nieodmiennie wzbudzają jęk zazdrości-np. ja też chcę takie włosy)smile
      • librea Re: I co, lepiej wam ? 14.06.07, 09:32
        jeszcze raz się wpisuję i cieszę się, że jest nas więcej, które nie naśmiewają
        się z innych.
    • plumka25 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 09:57
      Ładne jest to co się komu podoba.
      Ile ludzi tyle opinii.
    • ashton Re: Suknie-bezy 14.06.07, 10:04
      Ech, aż się chce powtórzyć za Krasickim "Chłopcy (tu: dziewczyny) przestańcie,
      bo się źle bawicie"...
      Moja skromna osoba nie rozumie natomiast fenomenu wyśmiewania gustów. Do
      diabła, jesteśmy tu wszystkie TEORETYCZNIE inteligentnymi młodymi osobami, w
      większości mającymi świetną pozycję zawodową, towarzyską itede, itepe. Takie
      zachowanie nie przystoi, i już! Fakt że osobiście jestem bardzo przeczulona na
      punkcie wyśmiewania się z kogokolwiek/czegokolwiek, jako że sama przez długie-
      długie lata byłam obiektem kpin i pośmiewiskiem całego miasteczka. Dlatego
      nigdy, nigdy, nigdy nie odważę się na bezproduktywną krytykę, służącą jedynie
      poniżeniu drugiej osoby, bo wiem jak to boli i nie mam zamiaru komuś bólu
      sprawiać.
      Polskie dziewczyny najpiekniejsze są wink a to dlatego, że każda z nas ma inny
      typ urody i każdej pasuje inny strój, uczesanie czy makijaż! Wklejanie samych
      kiecek z uciętą głową i kończynami - co to daje? A może właśnie taka beza
      pasuje danej dziewczynie do typu urody? Akurat ja jestem uodporniona na śmichy-
      chichy i jeśli w tym czy innym wątku jako przykład bezguścia pojawi się moja
      fotka z głową lub bez wink to mnie to nie ruszy, ale cóż, nie każdy przeszedł
      tyle co ja i ludziskom może być zwyczajnie przykro. Tak, prawdą jest że
      wystawiając swe zdjęcia w Internecie trzeba być świadomym, że komentarze mogą
      być różne, ale... Ale wracam do tego co na początku. Nie przystoi.
      Pozdrawiam smile))
      • justeczka1 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 11:57
        tu nie chodzi o wysmiewanie kogokolwiek, ale zrozumienie nastepujacego
        fenomenu: dlaczego dziewczyny na wlasnym slubie sa PRZEBRANE a nie ubrane???
        mysle, ze po to zostal zalozony ten watek. ale faktem jest, ze niezbyt mile
        jest umieszczanie cudzych zdjec...
        • ashton Re: Suknie-bezy 14.06.07, 12:05
          Dla mnie każdy ślubny image jest przebraniem właśnie. Owszem, są takie z nas
          które rzadziej lub częściej mają okazję założyć eleganckie kreacje, ale jeśli
          ślub to ta jedyna (albo jedna z niewielu) okazja "odstawienia się", to nawet
          się nie dziwię, że dziewczyny mają problemy z dopasowaniem wszystkiego tak,
          żeby nie było kłopotów bogactwa...
    • poziomka66 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 10:11
      jest to szczyt bezguscia i brzydoty, te suknie wygladaja tandetnie i
      > głupkowato na dorosłych kobietach, ktore stylizuja sie na kolejne wcielenie
      > kopciuszka

      Sądzę, że wiele pann młodych poczuło się dotknięte Twoją opinią. Ale rozumiem,
      że to jest Twoje zdanie i masz prawo je wypowiedzieć tu na forum. Nie wszyscy
      jednak muszą się z nim zgadzać. Uważam, że Twoje myślenie jesst poprostu
      płytkie. Soro niektóre kobiety marzą żeby mieć bezę to ją będą miały. Jest
      jakaś część kobiet, która się dobrze czuje w tym fasonie a co więcej taki fason
      się im podoba!! I czy to jest szczyt głupoty??? Nie wszystkie marzą o prostej
      sukni, różniącej się tylko tym od wieczorowej, że ma świecącą koronkę - tak
      mogą myśleć te, którym się podobaja falbanki i i tiule. Są więc różne gusta a o
      nich się dyskutuje..
    • indira3 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 11:02
      O gustach nie wypada dyskutować smile
    • kingadaw Re: Suknie-bezy 14.06.07, 11:32
      przecież istnieja dziewczyny którym naprawdę pasują bezy, w czmys innym
      wyglądają po prostu źle i kropka.

      To nie kwestia gustu (dobrego czy złego), tylko kroju pasujacego do sylwetki.
      • anusiaczek87 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 12:14
        figury, nie figury, gustu czy nie.. jak mozna sie tak po chamsku nasmiewac z
        innych.. wlasnie dlatego miesiac zastanawialam sie czy umieszczac tu swoje
        zdjecia..
    • k_linka beza nie-beza........... 14.06.07, 12:13
      W wiekszosci przypadkow to nie "bezowatosc" czy np "rybkowatosc" sukni jest
      problemem ale kwestia przesady i nieumiarkowania.

      Jesli ktos nie ma naturalnego poczucia smaku i wyczucia stylu to najkorzystniej
      jest wybierac prostote. W stroju slubnym tez sprawdza sie zasada , ze to jeden
      element powinien byc dominujacy, zwracajacy uwage. I proste ze suknia gdzie
      bedzie krynolina, tiul, koronka, cekiny, drapowania, kwiaty i kokardki, a moze
      nawet i falbanki elegancka raczej nie bedzie.

      W przypadku bezy latwiej jest przesadzic (wieksza powierzchnia do
      eksperymentow....), ale przeciez nie wszystkie bezy sa brzydkie, a dla panien o
      chlopiecej figurze kroj bezy sprawdza sie najlepiej!
      • loltka Re: beza nie-beza........... 14.06.07, 12:23
        dobrez to ujełas

        jak niektórzy mawiaja :nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmusmile

        a powaznie-nie mam nic przeciwk ładnej, szerokiej sukience, moze bym jej neiz
        ałozyła, ale tez na kims moze mi sie podobac-np oja kuzykna kilka lat temu mała
        piekna buknie w tym kroju ale bym ne nazwała tego beza

        mam ty na mysli raczej szeroka suknie gdzie naladowane jest wszytskiego co
        popadnie-to ejst beza-wszedzie sie pietrzy drapuje a dot ego dodatki doadtki i
        doadatki ze konca nie widac

        zachowanie umiaru przy tym kroju to podstawa

        i kwestia smaku oczywisciesmile
    • golinda beza czy nie beza? 14.06.07, 12:32
      no to była moja suknia bezą, czy nie?
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b82aeba37d0d5946.html
      bo mój brat mówił do mnie przez całe wesele: "moja beza" wink (ale może bratu
      nie powinniśmy dawać tyle wódki..)
      • loltka Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:38
        golinda napisała:

        > no to była moja suknia bezą, czy nie?
        > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b82aeba37d0d5946.html
        > bo mój brat mówił do mnie przez całe wesele: "moja beza" wink (ale może bratu
        > nie powinniśmy dawać tyle wódki..)


        No zdecydowanie nie pwinnas mu dawac tyle wodki, bo to nie ejst beza!!!!!!!
        to nawet koło bezy nie lezało
        musiałabys doszyc do swojej sukni troche firanki, falban popodpinac 6 warstw i
        byłkaby beza

        suknia piekna, Panna młoda urocza i dziewczeca.

        a Brata nie powinien pic smile)
        • salsa.loca Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:39
          bardzo ładnie wygladałas

          a ta suknia to niestety nie jest przykład bezy tylko sukni z rozłozysta spodnicą
          bardzo elegancko i ze smakiem
      • anusiaczek87 Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:39
        jak Twoja byla to moja tez:
        picasaweb.google.com/12maja2007/Plener/photo#5073339054461980082
      • ashton Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:39
        Mi się "bezowatość" kojarzy z usztywnianiem już od bioder, znaczy się kiecka
        nie spływa luźno po biodrach jak u Ciebie, tylko od razu po pasie jest takie
        szerokie koło czy cuś... no nie wiem jak to napisać, pamiętacie jak za
        szczenięcych lat rysowało się księżniczki?
        • golinda Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:42
          ja pamiętam! szkoda tylko, że zawsze dostawałam z rysunków max. 4- sad
          może moje księżniczki miały za mało ozdobne sukienki...wink
        • salsa.loca Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:42
          czy na sukni jest złota koronka??
          czy to Cymberline?
          moja kolezanka miała prawie identyczna 4 lata lemu
          ale to znowu nie bezasmile
          moze nie w moim stylu, ale obiektywnie bardzo ładnasmile
          • golinda Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:44
            Demetrios 887
            to nie jest złota koronka, ale kwiaty były przeszywane złotą nitka i były w
            nich maleńkie kryształki
            koronka była w kolorze...hmm...szampana chyba, może ciut ciemniejsza
            • salsa.loca Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:47
              golinda napisała:

              > Demetrios 887
              > to nie jest złota koronka, ale kwiaty były przeszywane złotą nitka i były w
              > nich maleńkie kryształki
              > koronka była w kolorze...hmm...szampana chyba, może ciut ciemniejsza

              obejrzałam cała galeria-bardzo ładne zdjecia
              faktycznie dopiero na zblizeniu widac, ze to nie jest złota koronkasmile

              długo juz jestescie po slubie?
              • salsa.loca Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 12:49
                salsa.loca napisała:

                > golinda napisała:
                >
                > > Demetrios 887
                > > to nie jest złota koronka, ale kwiaty były przeszywane złotą nitka i były
                > w
                > > nich maleńkie kryształki
                > > koronka była w kolorze...hmm...szampana chyba, może ciut ciemniejsza
                >
                > obejrzałam cała galeria-bardzo ładne zdjecia
                > faktycznie dopiero na zblizeniu widac, ze to nie jest złota koronkasmile
                >
                > długo juz jestescie po slubie?


                oj, połyłka-galerie obejrzałam anusiaczekasmile))

                pomyłka
        • piera16 Re: beza czy nie beza? 14.06.07, 20:01
          A ja coś czuje że wszystkie tak krzyczymy beza fu beza ble a każdą suknie można
          podczepić pod beze więc każda z nas jest na swój sposób bardzo słodka
    • salsa.loca Re: Suknie-bezy 14.06.07, 12:33
      a jak wam sie podobaja takie suknie??
      www.weddingchannel.pl/galerie/2007morilee/33.jpg
      mnie niespecjalnie, ale wiem ze to był dwa lata temu szał-tak słyszłamsmile

      jest to zdjecie z katalogusmile
      • golinda Re: Suknie-bezy 14.06.07, 12:38
        a mnie się takie "księżniczki" podobają, ale łatwo w nich niestety o tandetę
        (jeden koralik czy wstążeczka za dużo i robi się bazar)
        no i trzeba "być" księżniczką, żeby coś takiego założyć (mam tu na myśli
        głównie wagę - niestety widziałam przymiarzającą i kupującą(!) coś takiego
        pannę jakieś 90kg, będę delikatna-wyglądała niekorzystnie).
        • adrianna79 to w takim razie chyba moja jest :-) 14.06.07, 12:47

          img169.imageshack.us/my.php?image=a8137sukienkajc8.jpg
          • salsa.loca Re: to w takim razie chyba moja jest :-) 14.06.07, 14:19
            chyba powinnismy zamiescic definicje bezy, bo niestety to tez nie ejst beza

            wiesz jak wyglada taka beza ciastko z kremem>??
            no i teraz sobie spojrz na swja suknie i owiedz czy to ma cos wsolnego z tym
            ciastyliem??

            bez to dla mnie ta przesłodzona, upstrzona dodatkami sukienka, ktora wyglada
            jakby poprzypinano do niej wszytsko co sie dało
            a panna młoda wyglada jaby przyszła w bitej smietaniesmile

            Twoja suknia ma kroj waska gora szeroki dół i to wszytsk co mogłoby połaczyc ja
            z beza, bo bezy s rozkloszowane
            ja wole suknie o kształcie waskiej litery A, a dla dziewczyn bez bder-suknie
            zwężające sie do dołu, bo wtedy pienie robia biodra

            ale Twoja suknia tez mi sie podoba
            jest klasyczna i ma piekny tren
            • ashton Re: to w takim razie chyba moja jest :-) 14.06.07, 14:20
              Właśnie stwierdziłam że moja kiecka to też beza, tyle że beza po tym jak ktoś
              na niej usiadł i ją spłaszczył wink
              • piera16 Re: to w takim razie chyba moja jest :-) 14.06.07, 20:55
                Nie doszukujmy się dziury w całym bo zaraz wyjdzie że rybka to też beza ale
                trzeba przyznać że wiecej niż jeden kwiatek na sukni to już przesyt
      • memphis90 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 13:59
        Jak widziałam moją mamę siedzacą z nosem w allegro i maślanym spojrzeniem, to
        już wiedziałam, ze patrzy na cos takiegosmile Kojarzy mi się z amerykańskimi
        filmami. Jak dla mnie za dużo tej spódnicy- wyglądałabym jak oszalała baletnica
        albo dmuchawiec. Ale chętnie bym sobie taką przymierzyła- ot tak, dla kaprysusmile
        • fragles78 O gustach się nie dyskutuje... 14.06.07, 14:16
          Jeśli ktoś chce mieć bezę to niech ma - nie rozumiem co Cię tak bardzo
          bulwersuje??
    • dodaa84 Re: Suknie-bezy 14.06.07, 23:10
      za kilka lat będzie inna moda slubna i to co dzisiaj się wydaje szczytem mody i
      elegancji, bedzie kiczowate i brzydkie. czy Wam bedzie miło (to do osób, które
      wklejają cudze zdjęcia i maja z tego dobrą zabawę) jak znajdziecie wklejone
      swoje zdjęcie i salwę smiechu pod nim?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka