kotrabina
21.06.07, 20:50
Dziś miałam odebrać sukienkę z salonu...niestety jest 10 cm za krótka (sięga
mi do kostek i wygląda komicznie), za mała w biuście i ma tren, którego miała
nie mieć! Mają mi uszyć nową w ciągu jednego dnia i jutro mam ją odebrać
(hmmm). Jak myślicie czy w takiej sytuacji wypada prosić o rabat, czy lepiej
sobie odpuścić, zabrać sukienkę (jeśli będzie ok) i zapomnieć o całej sprawie?