Dodaj do ulubionych

sukienka po "dopasowaniu"

21.06.07, 20:50
Dziś miałam odebrać sukienkę z salonu...niestety jest 10 cm za krótka (sięga
mi do kostek i wygląda komicznie), za mała w biuście i ma tren, którego miała
nie mieć! Mają mi uszyć nową w ciągu jednego dnia i jutro mam ją odebrać
(hmmm). Jak myślicie czy w takiej sytuacji wypada prosić o rabat, czy lepiej
sobie odpuścić, zabrać sukienkę (jeśli będzie ok) i zapomnieć o całej sprawie?
Obserwuj wątek
    • m.jadlowska Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:17
      ja bym odpuściła jeżeli będzie ok. a gdzie szyjesz, co to za salon??
    • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:23
      szyję w Warszawie, nie będę narazie ujawniać nazwy salonu, bo jeśli wywiążą się
      do jutra z umowy, to nie chcę robić antyreklamy
    • zuzia_8 Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:24
      ja bym odpuścila jeżeli będzie rzeczywiście ok.
    • kasia-k Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:28
      hmmmmm a zamawiałaś jakiś katalogowy model?

      może niechcący zamienili sukienki i przymierzałaś kieckę innej przyszłej PM

      a może chcą wcisnąć już raz używaną kieckę

      mam nadzieję że finalnie wszystko będzie super smile
      • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:39
        tak, tylko w salonie wiszą modele, a sukienki są szyte na wymiar.... opcję z
        zamianą wzięłyśmy pod uwagę, ale tej drugiej nigdzie nie ma sad
    • kotek1239 Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:54
      Uszyc nowa w ciagu jednego dnia????? to chyb ajakies wolne zarty... juz widze
      ta suekinke a raczej atrape...
      • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:57
        w tajemnicy wink powiem, że w salonach podobno szyją jedną sukienke dziennie, a
        zamawia się wcześniej ze względu na ilość tych wszystkich zamówień w okresie
        wiosenno-letnim... zobaczymy, mam nadzieję, że mimo wszystko będzie ok, zresztą
        dam znać jutro
    • ewa.wie Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 21:58
      Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że uszyją ci sukienkę w ciągu jednego dnia,
      skoro zwykle czeka się na nią 3 miesiące. No chyba że są czarodziejkami smile
      • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 21.06.07, 22:09
        j/w
        też mnie to zaciekawiło, więc przepytałam Panią w salonie czemu musiałam
        zamawiać już w marcu skoro szyją w ciągu jednego dnia? odpowiedź padła właśnie
        taka jak napisałam... zobaczymy... w razie gdyby była spaskudzona to jej nie
        wezmę i ... nie wiem co wtedy zrobie sad
    • salsa.loca rabat 21.06.07, 22:18
      ej, dziewczyny , co z wami-schanili sukienke a dziewczyna ma sie usmiechac bo
      druga jest ok??
      a nerwy

      ja bym nie prosiła o rabat bo oni powinni SAMI CI TEN RABAT DAC

      A jak nie zaproponuja to bym powiedziała: wiecie Panstwo, ierwsza sukienka była
      zła, druga kosztowała mi tyle nerwow, powinniscie panstwo jednak udzielic rabatu
      zeby załagodzic niesmak
      • kotrabina Re: rabat 21.06.07, 22:35
        dzięki! prawdę mówiąc liczę, że jakiś (nawet symboliczny) upust dostanę... fakt,
        że nerwowo trochę jest, bo czekałam na sukienkę ponad 3 miesiące, po pierwszej
        przymiarce wyszłam zadowolona (dopasować mi mieli tylko długość i zwęzić
        centymetr w plecach, bo odstawało). sukienka nie jest "wydumana" więc w życiu
        bym nie przypuszczała, że w niej można coś ssss...zepsuć smile. teraz do ślubu 2
        tygodnie (ślub w krakowie i w tą niedzielę już wyjeżdżam)... zobaczymy jaki
        będzie finał

        dziękuję Wszystkim za komentarze
      • zuzia_8 Re: rabat 21.06.07, 23:17
        też uważam, że rabat się należy. Napisalam, żeby odpuścila bo po co się
        wyklucac i psuc sobie humor bardziej?
        ja wlasnie w.....m się na swoje zaproszenia bo osoba, ktora je robila
        schrzanila sprawe i w ogole sie do niczego nie poczuwa. Na szczęście nie
        placilam. Tylko na następne będę musiala czekac (dokladnie opisze to wraz z
        ostrzezeniem w osobnym wątku)
        • kotrabina Re: rabat 21.06.07, 23:46
          aa zaproszenia? smile też mieliśmy jazdę... mieliśmy nawet obsmarować firmę, ale
          sobie odpuściliśmy... napisz gdzie robiłaś jak już odbierzesz
          • napolnoc Re: rabat 22.06.07, 00:31
            Zazadalabym 10 % ceny rabatu...to jest niepowazne podejscie, tylko nie rozmawiaj
            z ekspedientka, bo ona nie ma nic do gadania, ale z szefem.
            Moje obraczki byly spoznione o 4 dni (na szczescie bez klopotu dla nas)
            dostalismy bez proszenia wlasnie 10 % upustu, te 10 % to jest ogolnie w uslugach
            przyjete jako upust "przepraszajacy", lepiej stracic te kilka(set) zlotych i
            zyskac przychylna klientke, niz stracic klienta i opinie....przynajmniej trzezwo
            myslacy przdsiebiorca w ten sposob mysli, i Ty tak to przedstaw smile Powodzenia !
    • sisigma Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 02:05
      Raz zamówiłam pizzę i z powodu śnieżycy przyjechała z godzinnym opóźnieniem -
      dostałam ją za darmo smile)) Pizza bardzo dobra i do dziś jeśli tylko moge wybieram
      tą restaurację...
      • zuzia_8 Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 09:56
        zbaczamy z tematu ale ja tak mam w pizza hut. Jestem uczulona na cebule i jak
        zamawiam pizze to prosze zeby zrobili taka a taką tylko bez cebuli. i zawsze
        przyjeżdża z... i wtedy dostaje drugą smile
      • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 10:31
        sisigma napisała:

        > Raz zamówiłam pizzę i z powodu śnieżycy przyjechała z godzinnym opóźnieniem -
        > dostałam ją za darmo smile)) Pizza bardzo dobra i do dziś jeśli tylko moge wybiera
        > m
        > tą restaurację...

        hyhyhy
    • nikitka78 Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 10:11
      Oczywiście, że powinnaś dostać rabat. Ja po odebraniu sukienki ze zwężenia
      zauważyłam, że jest brudna. Zgłosiłam to w salonie (sukienka była poprawiama w
      innym miejscu), oprócz tego że wyprali ją to wypożyczenie halek i szala miałam
      gratis. I zostałam przeproszona za zaistniałą sytuację.
      A wracając do Twojej sukienki, myślę, że panie z salonu same zaproponują Ci
      rabat, jesli nie- upomnij się smile
      • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 10:41
        Dzięki za motywację do "walki" smile, ale obawiam się, że jak mi sami nie
        zaproponują to nic nie powiem, bo jakieś to takie... (może mam kompleksy czy co?
        hehe). zobaczymy jak sie dziś sprawy ułożą... bardzo jestem ciekawa czy będzie
        ta kieca dziś
        • nikitka78 Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 11:26
          Ej, ja też nie z tych które się targują smile Twoje nerwy, Twoje prawo. Przełknij
          ślinę i powiedz, że liczysz na rabat.
          A potem napisz jak poszło smile Powodzenia!
          • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 11:27
            smile dobra, wieczorem zdam relację (jeśli będzie z czego)
            • gosienka1981 Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 12:39
              Koniecznie napisz jaki to salon ku wsparciu/ ostrzeżeniu innych PM, które w tym
              salonie samawiają sukienki.
              • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" 22.06.07, 13:05
                dam znać jak sprawa się zakończy... trochę mam mieszane uczucia (nawet co do
                rabatu) bo salon zachowuje się bardzo ok. Przed chwilą dzwoniłam i "sukienka się
                kończy" smile. no i ta dziewczyna w salonie naprawdę miła... jedno co to brzuch
                mnie z nerwów boli czy nie będzie za mała big_grin... a takie te przygotowania
                bezstresowe były..
    • kotrabina Re: sukienka po "dopasowaniu" cdn 22.06.07, 22:43
      no i byłam dziś... sukienka faktycznie "gotowa", tylko trzeba ją skrócić aż się
      boję myśleć o tym skracaniu smile i to miało być zrobione na poczekaniu, ale...
      zepsuł się suwak big_grin więc pojechała do pracowni brrr. jutro ciąg dalszy odbierania...
      • missmonia Re: sukienka po "dopasowaniu" cdn 25.06.07, 10:11
        Udało się ? Napisz jaki to salon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka