Dodaj do ulubionych

Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmowania?

03.07.07, 12:08
Mamy dosyć skomplikowaną sytuację z narzeczonym... Ja jestem bardzo wierząca
i mam wszystkie sakramenty, on był ochrzczony i przystępował do komunii, ale
nie praktykuje, nie ma bierzmowania i nie chce go przyjmować tylko dlatego
że "trzeba to załatwić do slubu". Nie chcemy ślubu jednostronnego bo mój
narzeczony wierzy w Boga i nie wystąpi jako osoba niewierząca dla świętego
spokoju, dla mnie takie rozwiązanie też nie jest za bardzo dopuszczalne... sad
W ostateczności jest w stanie się wybierzmować ale może da się to inaczej
załatwić? Przecież przyjęcie bierzmowania powinno wynikać z duchowej potrzeby
i nie można od kogoś wymagać żeby wyrzekał się wiary żeby "nie trzeba było
robić papierka".

Może znacie jakieś kościoły w Warszawie gdzie księża są na tyle "ludzcy" że
można im wytłumaczyć sytuację i liczyć na zrozumienie? Z tego co widziałam
było parę takich przypadków na forum, ale mało konkretów... smile
Obserwuj wątek
    • nathalie444 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 12:29
      Wg prawa kanonicznego nie ma takiej możliwości. Ale jak chcesz mogę podać Tobie
      miejsce gdzie można przyjąć bierzmowanie w zasadzie "od ręki" z dnia na dzień.
      • nehema2889762 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 12:33
        tu nie chodzi o ludzkość księży ale przepisy !! i nie ma znaczenia czy w
        Warszawie czy Koziej Wólce albo poszukaj kosciola jak to proponowano
        "Biezmowanie od reki" albo slub jednostronny czy jak to sie tam nazywa
        • pannaxx Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 12:36
          Sakrament malzenstwa jest kolejnym sakramentem po bierzmowaniu, albo trzeba
          przyjac bierzmowanie albo slub jednostronny.
          Albo wierzacy albo nie, nie ma wierzacego ale nie praktukujacego.
          • aruana Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 14:24
            Co za bzdura!!! Właśnie w prawie kanonicznym i na całym świecie - oczywiście z
            wyjątkiem Polski - nie ma przymusu bycia bierzmowanym do ślubu kościelnego!!!!
            Bierzmowanie jest wyjątkowym sakramentem - potwierdzeniem głębokiej wiary, a to
            co wyprawiają polscy księża woła o pomstę do nieba - "zmuszają" ludzi do
            bierzmowania, bo inaczej nie dostaną ślubu kościelnego.
            A co z ludźmi, którzy wierzą w Boga, żyją zgodnie z przykazaniami, ale nie
            wierzą w któryś tam sobór i wytyczne, które wykluczają się wzajemnie w stosunku
            do poprzednich wytycznych, poprzedniego soboru? Każdy z nas ma własny rozum,
            własną wolną wolę i możliwość nie wierzenia ślepo w instytucję, która często
            nie przestrzega własnych reguł?
          • wawerka2 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 15:21
            Bzdura. Do ślubu kościelnego nie musisz mieć bierzmowania. Jeśli ksiądz tego
            wymaga, to trzeba go poinformować o kanonicznych wymogach, jeśli to nie
            skutkuje - trzeba go wymienić. Od nas nikt nie chciał dokumentów, że jesteśmy
            bierzmowani (chociaż jesteśmy)
            • fasolka_70 Wawerko... 03.07.07, 18:36
              Bez złośliwości pytam, czy nie wymagali od Was przed ślubem odpisu aktu chrztu?
              Nie wiem, czy wiesz, ale tam zawsze jest dopisek o bierzmowaniu (w braku
              bierzmowania brak stosownego dopisku).
              Nie trzeba przedstawiać żadnych dokumentów o bierzmowaniu. Kościół to
              załatwia 'we własnym zakresie'. Nawet jeśli byłaś bierzmowana gdzie indziej niż
              chrzczona, info o bierzmowaniu jest przesyłane do parafii chrztu, podanej przez
              Ciebie w dokumencie wypełnianym przy bierzmowaniu.

              Hmmm, nadal nie wiem, czy prawo kanoniczne bezwzględnie wymaga sakramentu
              bierzmowania przed sakramentem małżeństwa...

              Do autorki wątku, tak z ciekawości: dlaczego skoro Twój narzeczony jest
              wierzący, jak piszesz, tak bardzo się broni przed sakramentem mającym
              potwierdzić jego wiarę? Czy to nie jest taki trochę, przepraszam za
              wyrażenie 'ośli opór' typu: nie, bo nie, właściwie sam już nie wiem czemu? Bo
              ksiądz nie taki, bo kościół fe? A przecież to w tym właśnie kościele,
              posoborowym chcecie wziąć ślub, czyż nie? Może przedstaw mu różne rozwiązania i
              trochę odpuść, daj czas na zastanowienie się. Skoro chce wziąć z Tobą ślub to
              niech sam decyduje jak postąpić, żeby było dla Was jak najlepiej?
              pozdr

              F.
              • wawerka2 Re: Wawerko... 03.07.07, 18:43
                odpowiedni kanon Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi o tym, że wprawdzie powinno
                być bierzmowanie przed ślubem, ale mówi też o tym, że można od tego odstąpić.
              • japonka1981 Do fasolki_70 03.07.07, 19:21
                Narzeczony wierzy w Boga ale nie wierzy we wszystko w co "powinien" według KK i
                dlatego nie chce przyjmować tego sakramentu. Wiem że teraz jest taka moda żeby
                iść bo to i tak nic nie znaczy dla tej niewierzącej / mniej wierzącej osoby ale
                my chcielibyśmy być przynajmniej pod tym względem w porządku. Po prostu nie
                uważam że wyrzekanie się tego w co się wierzy nawet jeśli tej wiary jest
                resztka jest dobrym wyjściem. Dlatego chcemy najpierw i przede wszystkim
                porozmawiać z kimś kto to zrozumie, a nie pokaże nam tylko listę wymaganych
                papierków...
                • fasolka_70 Re: Do fasolki_70 04.07.07, 11:28
                  Czyli właściwie pewnie poglądy Twojego narzeczonego na ten temat są zbliżone do
                  poglądów sporej części Polaków tylko, że On chce być uczciwy wzglem siebie i
                  kościoła. Obawiam się, że konsekwentne bycie uczciwym może oznaczać w tej
                  sytuacji nie przystąpienie do sakramentu ślubu na pełnych prawach osób
                  wierzących. No bo konsekwentna uczciwość wymagałaby nie ściemniania księdzu
                  tylko powiedzenia jak jest, czyli to co napisałaś powyżej a obawiam się, że wg
                  tego co cytuje Wawerka, nie jest powód dla którego ksiądz chciałby odstąpić od
                  tego wymogu.
                  Ciekawy problem.
                  Właściwie należałoby znaleźć księdza, który nie tyle przymknie oko, ile zgodzi
                  się z argumentami Twojego narzeczonego.
                  To pewnie trudne ale być może nie niemożliwe. Rozmawialiście u Dminikanów? Może
                  warto tam pójść do spowiedzi i przy okazji omówić ten temat? Z doświadczenia
                  wiem, że potrafią pomóc a słyszeli już niejedno. Po prostu nie boją się
                  konfrontacji ze świeckim życiem. Spróbujcie. Polecam.
                  Pozdrawiam i trzymam kciuki, bo taka postawa jak Twojego narzeczonego jest
                  godna pochwały smile IMHO poważne sprawy wymagają poważnego traktowania.
                  F.

                  • japonka1981 Re: Do fasolki_70 04.07.07, 13:09
                    Dziękuję za zrozumienie... smile właśnie rzecz w tym że nie chcielibyśmy ściemniać
                    ale boję się że przedstawienie sprawy jasno i szczerze w 100% może się skończyć
                    ślubem jednostronnym. Tylko że to też nie będzie zgodne ze stanem faktycznym,
                    bo osoba chrzczona i wierząca w Boga będzie musiała się zadeklarować że nie
                    wierzy i z tym też mamy problem. Będziemy próbować..
                    A gdzie ci Dominikanie? (chyba nie jestem w temacie... smile
                    • bystra_26 wierzyć 04.07.07, 13:19
                      To, że się nie jest katolikiem lub nie ma jakiegoś sakramentu, nie oznacza, że
                      się nie wierzy w Boga.

                      Czy ten ślub jednostronny to katastrofa? Dla wierzącego ważniejsza jest PRAWDA.
                      Jak się kiedyś narzeczony nawróci na katolicycm, to automatycznie ten ślub się
                      aktywuje na sakrament - tak jest w prawie kanonicznym.

                      Powiedzcie księdzu, jak jest, jakie macie motywy i że nie chcecie odstawiać
                      pustej religijności. On musi to jakoś zapisać, więc bym po prostu wpisanie w
                      dokumentach "niewierzący" przyjęła jako formalność, a nie stan faktyczny albo w
                      domyśle "nie wierzacy we wszystko, w co każe wierzyć KK".
              • dzidzia101 Re: Wawerko... 03.07.07, 21:54
                fasolka_70 napisała:

                > Bez złośliwości pytam, czy nie wymagali od Was przed ślubem odpisu aktu chrztu?
                > Nie wiem, czy wiesz, ale tam zawsze jest dopisek o bierzmowaniu (w braku
                > bierzmowania brak stosownego dopisku).
                > Nie trzeba przedstawiać żadnych dokumentów o bierzmowaniu. Kościół to
                > załatwia 'we własnym zakresie'. Nawet jeśli byłaś bierzmowana gdzie indziej niż
                >
                > chrzczona, info o bierzmowaniu jest przesyłane do parafii chrztu, podanej przez
                >
                > Ciebie w dokumencie wypełnianym przy bierzmowaniu.

                Dane na temat bierzmowania (i innych sakramentow) powinny byc przeslane do parafii gdzie ktos byl
                chrzczony ale nie zawsze tak jest. Wlasnie sie dowiedzielismy ze na akcie chrztu mojego P nie ma
                adnotacji o bierzmowaniu i jego mama musiala isc do parafii po ten wpis i dopiero wyslala nam te
                dokumenty.
    • japonka1981 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 16:57
      czytałam przepisy (prawo kanoniczne), które mówi że katolik _powinien_ przyjąć
      bierzmowanie, ale słyszałam też że to w dużym stopniu zależy od księdza i
      podobno kuria twierdzi że nikomu ksiądz nie może odmówić ślubu tylko z tego
      powodu. Dlatego szukam miejsca gdzie po prostu nikt nie będzie pytał, nie
      będzie robił problemów albo zrozumie że przyjmowanie "bo tak trzeba" a nie z
      potrzeby duchowej jest czymś nie w porządku.. sad

      Nathalie, Wawerka, możecie podać szczegóły - na wszelki wypadek (gdzie te
      szybkie bierzmowania i gdzie o to nie pytali)? najlepiej na priv mailem...
      • agulka01 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 19:25
        Ja tez poprosze na gazetowego, gdzie mozna szybko zrobic bierzmowanie w Warszawie.

        Pozdrawiam Wszystkich
        • nathalie444 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 19:45
          Sytuacja wygląda następująco:
          Aby szybko przyjąć sakrament bierzmowania prosisz "swojego księdza" aby dał
          Tobie kartke ( jest tam napisane, że odbyłam nauki przed bierzmowanie,które
          mogą trwać 30 minut w których to otrzymasz informacje na temat bierzmowanie.
          Wszystko w pigułce)i idziesz do Kościoła na placu 3 krzyży. Tam przynajmniej
          raz w tygodniu udzielany jest sakramet. Możesz też ominąć "swojego księdza" i
          odrazu tam sie udać.. jak wytłumaczysz, jak bardzo Wam sie śpieszy to może na
          nauki nie będzie musiał uczęszczać Twoj narzyczony.Ale tego na 100% nie wiem.

          Tak ode mnie:
          Nie uważam że to dobre rozwiązanie. Nie powinno sie robić tego po łepkach, bo
          wtedy naprawde wychodzi na to, że przyjmuje sie sakrament tylko aby zawrzec
          związek małżeński. Ale decyzja należy do Was.
          • znow_wedrujemy Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 20:01
            może i narzeczony wierzy w Boga - żydzi i muzułmanie też wierzą w Boga, ale
            skoro nie broni się przed sakramentem lub nie uznaje czegoś w Kościele tzn. że
            chyba nie w chrześcijańskiego Boga wierzy, a na takie przypadki jest specjalna
            formuła ślubu.
            • bystra_26 chrześcijanie to nie tylko katolicy 03.07.07, 21:33
              Można wierzyć w Boga, żyć z Nim na co dzień, słyszeć Jego głos, mieć z Nim
              osobistą relację i wcale do tego nie trzeba być katolikiem.

              Bracia protestanci to też chrześcijanie, a nie mają bierzmowania czy sakramentu
              małżeństwa.
    • rusa2002 Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 21:32
      jeśli chodzi o przepisy, to odpowiedni kanon Kodeksu Prawa Kanonicznego brzmie:

      Kan. 1065 -

      § 1. Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go
      przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej
      niedogodności.

      Niechęć, niezgadzanie się z nauką KK nie bardzo podlega pod ten
      przepis. "Poważna niedogodność" w rozumieniu prawnym to np. zbyt duża
      odległość, by dotrzeć do biskupa lub upoważnionego do udzielania bierzmowania
      księdza, albo poważna choroba, która powoduje, że ślub zawierany jest w
      szpitalu w trybie przyspieszonym ze względu na zagrożenie śmiercią. W Polsce
      poza zagrożeniem życia nie ma sytuacji, w której nie dałoby się przyjąć
      sakrametnu bierzmowania, więc księża mają rację, że wymagają tego sakramentu
      przed zawieraniem ślubu. Jeśli ktoś nie chce przyjmować jednego sakramentu, to
      dlaczego chce przyjąć inny? Sakrament jest sakramentem, nie ważne który.
      • bystra_26 znów ReLiGiA instant 03.07.07, 21:41
        rusa2002 napisała:

        > W Polsce
        > poza zagrożeniem życia nie ma sytuacji, w której nie dałoby się przyjąć
        > sakrametnu bierzmowania, więc księża mają rację, że wymagają tego sakramentu
        > przed zawieraniem ślubu. Jeśli ktoś nie chce przyjmować jednego sakramentu, to
        > dlaczego chce przyjąć inny? Sakrament jest sakramentem, nie ważne który.

        Niestety polska praktyka duszpasterska nie jest wzorcowa.

        Zaganianie młodych przed ślubem do bierzmowania, tylko DLA PAPIERKA, jest bez
        sensu. To ma być sakrament dojrzałości chrześcijańskiej i świadoma zgoda na to
        by życ wiarą na co dzień w ramach wytycznych Kościoła Katolickiego. Jak człowiek
        na dzień dobry ma problemy z ta nauką, to przyjęcie bierzmowania jest
        zewnętrznym zaciąganiem zobowiązan, których nie chce i nie będzie wypełniać.
        Taka pusta religia...

        Jak dla mnie, to ksiądz powinien po pierwsze zbadać, czy młodzi są wierzący, czy
        w ogóle sakramentu małżeństwa powinien udzielić. Bierzmowanie dopiero potem.
        • znow_wedrujemy Re: znów ReLiGiA instant 03.07.07, 21:48
          ok, masz rację, że chrześcijanie to nie tylko katolicy. ale w takim razie nie
          bierze się ślubu w kościele katolickim.
          • bystra_26 Re: znów ReLiGiA instant 03.07.07, 21:50
            Albo ksiądz nie ściemnia i mówi ŚLUB JEDNOSTRONNY, innego wyjścia nie widzę, a
            nie ładne katolickie statystyki, bo będzie kolejny papierowy bierzmowany.
        • rusa2002 Re: znów ReLiGiA instant 04.07.07, 14:18
          > Zaganianie młodych przed ślubem do bierzmowania, tylko DLA PAPIERKA, jest bez
          > sensu. To ma być sakrament dojrzałości chrześcijańskiej i świadoma zgoda na to
          > by życ wiarą na co dzień w ramach wytycznych Kościoła Katolickiego. Jak
          człowiek na dzień dobry ma problemy z ta nauką, to przyjęcie bierzmowania jest
          > zewnętrznym zaciąganiem zobowiązan, których nie chce i nie będzie wypełniać.

          Zgadza się, to jest bez sensu. Tak samo jak bez sensu jest przyjmowanie
          sakramentu małżeństwa, jeśli ktoś nie żyje wg wiary Kościoła Katolickiego.
          Sakrament małżeństwa to publiczne zaproszenie Boga do małżeństwa, ogłoszenie,
          że się będzie tworzyć katolicką rodzinę żyjącą na codzień zgodnie z wyznawaną
          wiarą. Do tego trzeba dorosnąć i jeśli ktoś nie ma dojrzałej wiary, to jak ma
          się nią dzielić ze współmałżonkiem/współmałżonką? jak ma wychować dzieci po
          katlicku? Jeśli ktoś nie dojrzał do bierzmowania, to tym bardziej do ślubu.
    • spragnienie Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 03.07.07, 21:57
      wszystko mozna ominac, wiele zalezy od nadgorliwosci ksiedza...
      MOj tata wzial slub nie majac bierzmowania...
    • lacitadelle Re: Gdzie w Warszawie ślub koscielny bez bierzmow 04.07.07, 13:24
      tak prawdę mówiąc, to ja też za bardzo nie rozumiem, dlaczego Twój narzeczony
      "jest na tyle wierzący", by chcieć przyjąć Sakrament Małżeństwa, a Bierzmowania
      już nie? i skoro jest niepraktykujący, to nie będzie mu przeszkadzało, że będzie
      się przed ślubem spowiadał, a na ślubie przyjmował Komunię? I że będzie musiał
      księdza okłamać (co najmniej w raz w protokole), że praktykuje?

      pytam tak raczej dla Waszej refleksji, nie musisz tu odpowiadać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka