Niech sie nikomu ten problem nie wyda smieszny, mi glowa peka...i licze na
podpowiedzi...
nie wiem czym sie kierowac przy odchudzaniu wstepnej listy gosci. wyszlo po
prostu za duzo

nie chce miec wesela tak ogromnego, ze nie da sie z kazdym
zamienic slowa to raz, dwa - w wa-wie i tak trudno znalesc duze i jednoczesnie
gustowne sale, a trzy - najwiecej wlasnie rosna koszty przy kazdym dodatkowym
gosciu.
moj problem polga glownie na tym, ze wiekszosc gosci nalezy do jakiejs
podgrupy (praca, szkoly, miasta w jakich mieszkalismy, etc...) najtrudniej
jest mi wybierac sposrod czlonkow takiej grupy. np 5 kolezanke z LO plus ich
partnerzy...jak wybrac, kt z nich wyeliminowac

(( bo calej grupy nie
usune...mamy w miare dobry kontakt wlasnie jako grupa, nie tête à tête

a musze redukowac! i chce naprawde maksymalnie miec 200 osob...
czy mozecie podzielic sie waszymi metodami? naprawde trudne to zadanie i nie
wiem jakie kryterium przyjac. ktos czasami byl bardzo wazny dla mnie kiedys,
dzis mamy mniejszy kontakt, lub na odwrot, wiec kogo predzej usunac?
ponadto mamy mase par, kt wcale nie sa nam tak bliskie, ale kt zaprosily nas
na swoje wesele i nie potrafie takich osob nieodprosic, mimo, ze najpredzej
wlasnie ich bym wyeliminowala.
blagam o jakies podpowiedzi jak zaatakowac ten trudny wybor
zgd!!!