zestresowana

11.07.07, 08:52
Cześć dziewczyny, do ślubu 45 dni a ja nie mam sukienkisad(((((((((((
Najgorsze jest to, że nie mogę się na nic zdecydować. Czy jest tu któraś co
też tak ma???
    • gioseppe Re: zestresowana 11.07.07, 09:18
      irenia napisała:

      > Cześć dziewczyny, do ślubu 45 dni a ja nie mam sukienkisad(((((((((((
      > Najgorsze jest to, że nie mogę się na nic zdecydować. Czy jest tu któraś co
      > też tak ma???

      mierzylas juz jakies suknie?
      zadna zadna Ci sie nie podoba?
      mam nadzieje, ze chociaz wiesz jakiego stylu szukasz!
      juz najwyzsza pora sie zdecydowac
      wink
      pozostaje Ci chyba jedynie liczyc na to ze ktos wystawi na allegro interesujaca
      cie suknie no albo isc na szybciocha do krawcowej, o ile przyjmie jeszcze
      zamowienie smile

      moze moja Ci sie spodoba? wink


      SPRZEDAM SUKNIĘ
      ZDJĘCIA smile
    • zuzia_8 Re: zestresowana 11.07.07, 09:35
      troszkę mało czasu ci zostało. jeżeli chcesz nową to nie wiem jak to będzie -
      lepiej się pośpiesz. z wypożyczaną lub kupowaną z drugiej ręki będzie Ci
      łatwiej.
    • mala_duza Re: zestresowana 11.07.07, 09:51
      chyba pozostaje krawcowa, w salonie się czeka 3 - 4 miesiące.

      Nic Ci nie pasuje? A może zdjęcia Foremek Cię natchną. Przejrzyj galerię,
      mnóstwo zdjęć dziwczyn w pięknych sukniach..
      • irenia Re: zestresowana 11.07.07, 11:39
        Suknia będzie szyta. Na początku wydawało mi się, że wiem czego chcę. Ale żeby
        się upewnić pojechałam do salonu na mierzenie i stwierdziłam, że we wszystkim
        żle wyglądam. Nie wiem co się stało ale w tak dziwnym stanie jeszcze nie byłam.
        Ja po prostu wariuję. Jednego dnia znajdę jakieś zdjęcie żeby następnego
        stwierdzić, że to jednak nie to. Niestety w salonach zawsze dostawałam halkę na
        dużym kole pomino próśb o mniejszą. Może dlatego. Ze zdjęć wybrałam kilka
        fasonów ale nie mam ich gdzie przymierzyć. Galerię i dwukropek wertuję cały
        czas.
Pełna wersja