To juz jutro, dzis wstalam z bolem zoladka i ogolnie chyba stres i
zdenerwowoanie daje mocna o sobie znac , a jak Wy sie czujecie, jakie plany
macie na ten ostatni dzien przed. Bo u nas kilka spraw jeszcze zostalo w tym
kupienie alkoholu i spowiedz( jakos te 2 czynnosci nie pasuja do siebie
Nie dotarly jeszcze do nas winietki wiec sie zastanawiam jak to bedzie jesli
nie dotra i goscie sami sobie wybiora miejsca ?