shellerka
27.07.07, 10:57
czesc, powiedzcie mi prosze jaki ma sens poradnia w przypadku kiedy zyję z
moim narzeczonym od 3 lat pod jednym dachem, mamy dziecko, wykresów nie robie,
mimo ze znam zasady antykoncepcji naturalnej, problemow z potencja, pozyciem,
nie wiem wogole problemow mamy malo, chociaz sie zdarzaja i sami sobie z nimi
umiemy radzic. Mysle ze kiedy pojawi sie jakis wiekszy problem to napewno
zdecydujemy sie na poradnie, ale jaki jest jej sens przed slubem i to w takim
przypadku jak nasz? Na naukach też się wynudziłam, jak jakaś pani opowiadala -
fakt na sali bylo pełno młodziutkich zaciążonych małolatów (mam 27 lat) że po
slubie to sie wiele zmienia, bo para zamieszkuje ze sobą i wtedy jest
zderzenie z rzeczywistoscią - sorry ale ja to zderzenie przezylam pierwszy raz
wiele lat temu jak pierwszy raz mieszkalam z facetem. No nie wiem. Dla mnie to
takie bez sensu.