Dodaj do ulubionych

To co Ashton moderatorem?

02.08.07, 08:34

Obserwuj wątek
    • gioseppe tak :) 02.08.07, 08:38
      Ashton, a Ty chcesz?
      bo se nie wypowiedzialas smile
    • eva_luna2 Ashton!, Ashton! 02.08.07, 08:39
      no zgodz sie....
    • catlady Re: To co Ashton moderatorem? 02.08.07, 08:40
      Chociaż tymczasowo potrzebny jest ktos kto sie zna na tym, a później bedzie
      strona zwierzatka, ale poki nie ma to chyba najlepiej by tak bylo
    • tenebrae Re: To co Ashton moderatorem? 02.08.07, 08:55
      Jestem za. smile

    • mala_duza a może Ty catlady?? 02.08.07, 09:00
      tak super Ci wyszło założenie tego forum, widzę, tez że już przyszpiliłaś dwa
      wątki. Razem z Ashton?? Co Ty na to?
    • ashton Po wnikliwej analYYYzie... 02.08.07, 09:05
      Kurcze, nie umiem podjąć męskiej decyzji. O wiele więcej argumentów jest
      za "nie", bo ponieważ:
      - nie nadaję się wink
      - już raz popełniłam przestępstwo i nie wiem czy władza absolutna zgodziłaby
      się na moje ponowne działanie gdziekolwiek (chociaż od jakiegoś czasu mam
      cząstkę władzy na pewnym bardzo kameralnym forum i nikt się tego nie czepia)
      - skoro już raz rzeczone przestępstwo popełniłam, kto wie czy nie zrobię tego
      ponownie, dziękuję że macie do mnie zaufanie, ale ja do siebie niekoniecznie
      - absolutnie nie zgodziłabym się na totalną wolność słowa, miałam zresztą
      pomysły jak trzymać w ryzach stare forum, ale nie zdążyłam ich wprowadzić z
      życie
      - last but not least: czuję się w znacznej mierze odpowiedzialna za aferę na
      forum-matce i to, że miałabym władzę na forum poniekąd konkurencyjnym byłoby
      takie jakieś... niemoralne? (dziwne mam pojęcie moralności, wiem)
      "A więc" będę kibicować i się odzywać jeśli mieć będę coś do powiedzenia, ale
      moderować nie chcę, może nawet nie tyle nie chcę co nie powinnam, i tyle.
      Bardzo dziękuję za forsowanie mojej kandydatury, ale jest milion lepszych smile))
      --
      kocia sprawa
      "...wolę zamiatać nocą podłogi
      na tym cholernym wózku z wami nie pojadę..."
      • catlady Re: Po wnikliwej analYYYzie... 02.08.07, 09:59
        A jakie miałaś pomysły, napisz, przyda się to na pewno, bo fajnie jakby tu
        zawsze bylo milo, tam mi brakowalo tolerancji dla pogladów innych osób, no i
        czasami niektórzy przeginali i zaczynalo sie robić jakoś niesympatycznie, co tez
        dkonczyla nowa moderatorka tamtego forum i ta jakas mara z piekła rodem.
    • asik801 Yes!!!! 02.08.07, 10:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka