Dodaj do ulubionych

Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam licencji

07.08.07, 13:12
Wczoraj napisałam jak to ksiądz proboszcz w naszej parafii wymyśla sobie
cennik za wszystko. Dziś otrzymałam odpowiedź od wikarego, który miał się
skontaktować z proboszczem na urlopie: proboszcz żadnej licencji nie wystawi,
bo to nie jest powód, że nam się coś ubzdurało, że chcemy jednak mieć ślub w
parafii do której należeliśmy jeszcze 4 m-ce temu.Teraz od ponad 3 m-cy to
jest nasza parafia, co z tego, ze należelismy do tamtej tyle lat. Wikary
powiedział nam, że możemy sobie brać ślub w tym kościele co chcemy, ale ślubu
udzieli nam on lub proboszcz, po prostu któryś z nich pójdzie i tam nam da
ślub, nie księża z tamtej parafii. Od razu powiedział, że w takim razie nie ma
licencji, nie płacimy 300 zł, tylko za cały ślub płacimy 500 minimum, a moze
jeszcze za to kombinowanie wiecej. A w kosciele, gdzie sama ceremonia się
odbędzie to nasza sprawa. no tylko niestety tam też wypadałoby coś dać, bo w
końcu ślub w ich kościele jest.Gdyby była ta licencja, to nasz proboszcz
dostałby te swoje 300 zł, a tam bysmy dali podobna kwotę. Teraz wyszło jeszcze
gorzej:nasza parafia minimum 500+za "kombinowanie", no a tam głupio nic nie
dać, w końcu udostepniają nam kościół, a w tym czasie mogliby mieć inną parę,
która by im zapłaciła normalnie.No tylko że ten proboszcz parafii w której
wypożyczą nam kościół nie jest pazerny na kase i powie, że jak tam tyle
wzieli, to yu zeby nic nie dawać, tak powiedział wcześniej.
jestem wsciekła już na to wszystko, psują mi cały nastrój, i naprawdę, coraz
mniejszy szacunek mam do KK i księzy.
Obserwuj wątek
    • kalwa1 Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 13:19
      WSPÓŁCZUJE!!!!!
      jednak nie tylko ja mam powalonego księdza, uważam że powinni zająć
      sie czymś bardziej pożytecznym niż uprzykrzać życie innym
      trzymam kciuki żeby się ta cała paranoja wyjaśniła na twoją korzysć
      nie denerwuj sie wszystko bedzie dobrze
    • zuzia_8 Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 13:23
      catlady skąd jesteś?
      • catlady Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 13:42
        z Częstochowy
        • zuzia_8 Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 13:48
          KURIA METROPOLITALNA W CZĘSTOCHOWIE

          Adres:
          42-200 Częstochowa
          Aleja Najświętszej Maryi Panny 54
          tel. 0-34 324-10-44 centrala
          kancelaria: 0-34 324-96-28, fax 0-34 365-11-82
          e-mail: kuria@czestochowa.opoka.org.pl
          e-mail: kuria@niedziela.pl

          Czas urzędowania Kurii:
          od poniedziałku do piątku, godz. 9.30 - 13.30
          Kuria nieczynna jeszcze w następujące dni
          (oprócz dni wolnych ustawowo):
          Uroczystość Objawienia Pańskiego - 6 stycznia,
          Święto Ofiarowania Pańskiego - 2 lutego,
          Środa Popielcowa,
          Wielka Sobota,
          Uroczystość św. Ap. Piotra i Pawła - 29 czerwca,
          Uroczystość NMP Częstochowskiej - 26 sierpnia,
          Święto Narodzenia NMP - 8 września,
          Dzień Zaduszny - 2 listopada,
          Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP - 8 grudnia,
          Wigilia Bożego Narodzenia - 24 grudnia

          www.adiec.czest.niedziela.pl/
    • twinnie77 Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:37
      Ksiądz nie może ci odmówić licencji. Ślub możecie brać, gdzie tylko
      chcecie. A już pomysł, że upierdliwy ksiądz udzieli wam ślubu nie w
      jego parafii, to już jakiś czeski film. Mówię ci, zadzwoń do kurii.
      Ksiądz nie może też żądać od was kasy. Ofiara jest dobrowolna.
      • zuzia_8 Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:44
        twinnie77 napisała:

        > Ksiądz nie może ci odmówić licencji. Ślub możecie brać, gdzie
        tylko
        > chcecie. A już pomysł, że upierdliwy ksiądz udzieli wam ślubu nie
        w
        > jego parafii, to już jakiś czeski film. Mówię ci, zadzwoń do
        kurii.
        > Ksiądz nie może też żądać od was kasy. Ofiara jest dobrowolna.

        DOKŁADNIE

        to, że chciałaś zapłacić to nie znaczy, że masz taki obowiazek. A że
        ksiądz jest kombinator to juz w ogóle go skreśla.

        a może idźcie do tamtej parafii i przedstawcie sytuację? może tam
        spiszecie protokół?
        • catlady Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:54
          Wczoraj o tym samym myślałam, żeby od nowa spisac protokół w tej przyjaznej
          parafii,moi rodzice dobrz znaja tego proboszcza z ich parafii, może by się
          zgodził, ale jak to zrobić, jeśli nasze świadectwa chrztu i bierzmowania sa u
          tamtego niezbyt normalnego ksiedza? poza tym zapowiedzi- mamy slub 18.08, za
          półtora tygodnia, a nie wiem, czy mozna dostać dyspensę od zapowiedzi np. z
          tego powodu, ze mamy od roku slub cywilny, to chyba nie wystarczy. Może być
          problem po pierwsze z tymi świadectwami chrztu (bo to wydają tylko 1 raz, tak
          to bym odżałowała te 60 zl na oba odpisy i wzieła je po raz drugi)no i z
          zapowiedziami. Obawiam sie niestety, ze musimy wytrzymać z tym człowiekiem.
          Szkoda, ze nie mozna zapłacic po wszystkim, dałabym mu 100 zł i koniec, a reszte
          wolałabym dac w tym kosciele, w którym odbedzie się slub. Poza tym przykro mi że
          któryś z tych dwoch wrednych ksiezy z naszej parafii-bo któryś z nich przyjdzie
          z nami do koscioła, będzie nam ślubu udzielał. Nie mam szacunku dla nich przez
          tą ich pazerność.
      • catlady Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:47
        Widzisz, też tak myślałam, ale podobno to muszą być uzasadnione przypadki, a to,
        że kościół tamten jest ładniejszy i należeliśmy do niego długo to nie jest
        wystarczajacy powód. Im zależy na kasie, daliby licencję, to by 300zl zarobili,
        a jak sami nam tam udziela ślubu to zarobią 500-600, choc postanowiłam, ze dam
        im dokładnie tyle ile kosztuje licencja-300zl i niech się odczepią- może wtedy
        odechce im się latać z kościoła do kościoła i ślubu udzieli nam nasz były
        proboszcz, ktory jest trochę inny pod względem pieniędzy. No i poza tym, jeśli
        powód do licencji to chęć wzięcia ślubu w innym kosciele, to oni z tego problemu
        nie zrobili- bardzo proszę, ale płacicie nam, a ze tam coś wypada to już wasza
        sprawa czy cos dacie. Czeski film, naprawdę.
        • maraxela Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:51
          sluchaj zadzwonic zawsze mozesz przedstaw sytuacje ze kosciol jest w
          remacie itd i czy nie ma takiej mozliwosc powiedz ze ejstes zwiazana
          jakos duchowo z ksiedzem z byej parafi i chcesz zeby tam wam slubu
          udzielonoi
        • zuzia_8 Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 13:51
          a pytałaś?
          bo jak dla mnie kwestia tego, że niedawno się przeprowadziliście,
          jesteście zwiazani z tamtą parafią a tutaj ksiądz jest wrogo (czy
          komrecyjnie) nastawiony do was to dla mnie jest już argument.
          zadzwoń, zapytaj co i jak. to nic nie kosztuje.
          • catlady Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 14:00
            Dzięki dziewczyny za rady i wsparcie, Tak chyba zrobię,jak piszecie, zadzwonie
            jutro rano, albo nawet przejadę się tam, bo chciałabym usłyszeć czy w ogóle
            ksiadz ma prawo mówić ile sie płaci za ślub, licencję, chrzest, pogrzeb, itp.
            jak umarła moja ciocia, to za mszę pogrzebowa w jej parafii (jeszcze inna niz te
            o których pisałam) ksiadz zażyczył sobie 600 zl-wprost powiedzial, że tyle, mimo
            ze za życia ciocia oddawała na kosciól prawie całą emeryturę, bo nie miała
            własnych dzieci i była wdową.
            • kamu2 ale cyrk..to są właśnie częstocowscy księża!!! 07.08.07, 15:22
              Myślałam że nie będzie tak ostro z tym księdzem,wsółczuje wam.Widac
              dla niego nie liczą się parafianie nie ma znaczenia ślub ,ważna jest
              tylko kasa dla niego jest to poprostu interes.
              On nie ma prawa mówić ile macie płacić.Dzwoniłaś do kurii?To są
              właśnie częstochowscy księża,aby tylko jak najwięcej kasy wyciągnąć
              i nic więcej się nie liczy.Zamiast przyciągnąć ludzi do kościoła to
              ich odpychają.
              • maraxela Re: ale cyrk..to są właśnie częstocowscy księża!! 07.08.07, 15:28
                jakbys miala codziennie kilkanascie autokarow mocherow
                przyjezdzajacych do czestochowy to tez bys ci raczej na braku
                wiernych nie nazekala smile tz pewnie tam do tego baakus ie eni
                zapuszczaja ale ksiadz w czestochowie to moze glowe nosicsmile
                • kamu2 Re: ale cyrk..to są właśnie częstochowscy księża!! 07.08.07, 16:29
                  Mnie najbardziej wkurza to że co krok to mamy kościół (tak się
                  składe że też jestem z cz-wy)Ja prawidłowo powinnam mieć ślub tam
                  gdzie catlady,ale nawet nie brałam tego pod uwage poszłam do swojej
                  parafi do której należałam przed przeprowadzką(też taki barak)
                  ksiądz też nie był zadowolony że chcemy ślub wziąśc w innej
                  parafi,ale wydał nam dokumenty bez problemu,ale tylko się słyszało
                  pretensje i pretensje,oni chyba zapominają jakie są ich obowiązki,a
                  to że trzeba płacić 500 czy 300 to są ich wymysły.Dosyć że człowiek
                  tyle zapłaci za 40 min mszy to jeszcze na ofiare zbieają.
                  Pazerność i jeszcze raz pazerność,chyba ktoś powinien ukrócić tego
                  księdza.Catlady dzwoń do kurii!!!!
            • zuzia_8 Re: Dzwoń do kurii!!! 07.08.07, 15:33
              i dobrze.
              jak tam każdy będzie sie bał zadzwonć do kurii to księża będą dalej
              szaleć z tymi swoimi żadaniami.
              ja nie twierdzę, że ślub to za darmo (chociaż jak kogoś nie stać to
              tak powinno być) ale jeżeli jest "co łaska" to ma tak być a jak nie
              to nich powieszą oficjalny cennik. Bo tak, po kątach wskazywanie ile
              co to nikt im nie udowodni a ludzie wbrew pozorom by im tego nie
              darowali.
    • zuzia_8 Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 13:54
      głowa do góry.
      nie daj sie zwariować!!!
    • magdalinska Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 14:00
      wspólczuje.... ale NIGDZIE w prawie kanonicznym albo innych
      przepisach koscielnych nie jest napisane, ze slub musi sie odbyc w
      jednej z parafii narzeczonych. Tak sie przyjelo i tak jest zalecane
      (jak uslyszalam od ksiedza)m natomiast nie jest to unormowanie
      prawnie. Inna sprawa, ze jak nie dadza ci zgody w twojej parafii to
      inny ksiadz nie wejdzie w drogedrugiemu i nie da ci slubu bez
      zgody... mysle ze powinnas rzeczywiscie udac sie do kurii, moze tam
      cos uda sie wywalczyc...
      • maraxela Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 14:10
        nom jeden ksiadz nie podwarzy decyzji drugiego to takia chyba
        niepisana zasada lekarze tez cos takiego maja,nawet jak ktos cos nie
        tak robi to sie nie podwarza autorytetu tylko samemu sie dzwoni do
        delikwenta i osobisci wyjasnia sprawe
        • catlady Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 14:30
          No i dlatego też obawiam sie, zeby to wszystko nie obróciło się przeciwko nam,
          bo jak sie ksiadz dowie, ze skargi składam w kurii, to tym bardziej bedzie
          sprawiał problemy, a niestety dziecko tez muszę ochrzcic w tej parafii ( on nie
          daje chrztu dziecku, którego rodzice nie mają ślubu koscielnego, no chyba, ze
          wiadomo, że już drugi raz nie mogą wziąć w kościele, jak jest tak, ze maja
          cywilny i nadal moga wziąć kościelny, to ksiadz mowi:najpierw ślub, pozniej
          chrzest, bo on dziecka nieslubnego nie ochrzci, a dziecko małżeństwa cywilnego
          to w jego pojeciu dziecko nieślubne, z nieprawego loża.)No a żeby ochrzcić
          dziecko w innej parafii, to trzeba mieć znów jego licencję, czego on nie daje z
          byle powodu, znowu będzie wolał iść z nami pewnie, byleby zarobić. No a licencji
          nie wyda jeśli nie ma się koscielnego.
          • rowinki Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 18:13
            Znajomi mojego męża byli w podobnej sytuacji,mieli tylko slub
            cywilny,poszli do księdza ( w miejscu zamieszkania) a on im mówi,ze
            nie ochrzci,bo nie mają kościelnego,facet się wkurzył,bo mimo iż nie
            mieli kościelnego chodzili do kościoła co niedziele i byli ludźmi
            wierzącymi (ślub kościelny chcieli wziąc jak sobie odłożą trochę
            grosza),poszedł do innego księdza przedstawił sytuacje i ten drugi
            ksiądz ochrzcił maluszka bez problemu (dodam,ze za kwotę bardzo
            symbliczną-nie są majętni)jak się chce to można,ale Wy rafiliście na
            księdza...-życze Wam powiedzenia,trzymajcie się wink
    • zuzia_8 do catlady! 07.08.07, 18:53
      byłam dziś u siebie w parafii, żeby odebrać licencję.
      zapytałam ksiedza, czy można odmówić wydania licencji. Odpowiedizał,
      że nie, poza oczywistymi przyczynami jakimi jest np. znalezienie
      przyczyny dla której nie możecie wziąść ślubu kościelnego (ale to
      tutaj nie ma zastosowania)
      i nie ma cennika. Powinnaś iść do kurii przedstawić na spokojnie
      swoją sprawę, ale bardziej w kategoriach prośby o radę co zrobić niż
      skargi (to podobno lepiej działa) i powinno być ok.
      Spróbuj - co Ci szkodzi!
    • mala_duza Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 21:59
      W glowie sie nie mieści to o czym piszesz. To jak science fiction.
      Bezczelność i ogólnie brak mi słów na określnie postępowania tego
      ksiedza.
      A do kurii to lepiej pójdź, a nie dzwoń. zawsze to inaczej rozmowa
      buźka w buźkę niż telefoniczna.
      • dzidzia101 Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 07.08.07, 22:21
        W glowie mi se nie miesci co ci ksieza wyprawiaja. Zamiast
        przyciagac mlodych ludzi do kosciola to ich odpychaja. Ja tez uwazam
        ze powinnas pojsc do kurii i zapytac czy ksiadz moze odmowic wydania
        licencji. Nie mow moze od razu o ktora parafie chodzi , tylko
        zapytaj czy tak mozna. Zobaczysz co Ci odpowiedza.
        Trzymam kciuki za Was bo nie wyobrazam sobie ze ten Wasz ksiadz
        moglby udzielic wam "szczerego" slubu. Ja nie mialalbym juz serca do
        takiego ksiedza.
    • iosellin Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 08.08.07, 00:34
      tak sobie czytam i mysle, jak to dobrze, ze ja bede miec cywilny tongue_out
    • dadzin Re: Ksiądz nakombinował tak, żeby nie dać nam lic 08.08.07, 10:11
      Miałam podobny problem w Gdańsku (proboszcz wprost powiedział, że
      nie lubi kapelana z Kościoła Garnizonowego i licencji nam nie da i o
      zgodę na ślub jednostronny też nie wystąpi). Po telefonie do Kurii
      problemy sie skończyły - licencję dostaliśmy, o zgodę proboszcz
      wystąpił. Polecam więc drogę służbową. Będzie dobrze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka