Dodaj do ulubionych

ODWOlane SLUBY 2007

23.08.07, 13:07
czy są dziewczyny na forum ktore odwolaly slub w tym roku- jesli tak
to z jakich powodow. moj zostal odwolany- narzeczony mnie zostawilcrying
slub mial byc za 2dni - 25.08.07- to mial byc najpiekniejszy dzien
w moim zyciu a jest najgorsza data jaka znam- wyjezdzam na drugi
koniec Polski aby nie byc w domu i myslec...
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 13:14
      Są, są. Poszukaj w wyszukiwarce. Lepiej odwołać ślub niż się rozwodzić.
    • aniasa1 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 13:21
      Glowa do gory! Ten dzien moze sie jeszcze okazac najwspanialszym w Twoim zyciu.
      Teraz za duzo emocji, ale jak minie troszke czasu to inaczej na to spojrzysz.
      Ale wspolczuje Ci, tak nie powinno byc
      • kruszy1 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 13:48
        dzieki, wiem ze nie powinno, poza tym dlaczego faceci pchaja sie w
        slub, jesli nie sa pewni przeciez graja na naszych uczuciach...
        • kasiulkkaa Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 13:49
          Pchają czy są ciągnięci?
          • kruszy1 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 13:52
            to zalezy u mnie byla to wspolna decyzja i nawet nie wiedzialam ze
            chce sie zareczyc...
            • tenebrae Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 14:00
              Głowa do góry, teraz może być już tylko lepiej. A o co chodzi z
              tym: "nie wiedziałam, ze on chce się zaręczyć"? Napisałaś, że to
              wspólna decyzja była...
              • jagodzianka1111 Re: ODWOlane SLUBY 2007 27.08.07, 21:51
                ja chyba tez zaliczam sie do tego gronasad chodz jeszcze miesiac temu
                nie pomyslalabym od odwolaniu ceremonisad
          • kikakg Re: ODWOlane SLUBY 2007 27.08.07, 14:57
            jak nie beda przez lata zwodzic to nie beda ciagnieci...
            niech sami podejma decyzje
    • kalamandra Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 14:01
      Moj. Wrzesien. Cóż. Przykro jest na pewno. Ale to nie jest koniec,
      tylko początek (taką mam nadzieję). Nie potrafię natomiast
      odpowiedzieć na pytanie - dlaczego. Chyba N bardziej nie chciał, ale
      ja też od pewnego momentu doszłam do wniosku, że lepiej nie brać
      ślubu niż się rozwodzić. Trochę tak wiszę,bo się nie rozstaliśmy,
      ale mocno mi przeszkadza suknia co sobie w szafie wisi...
      • butterfly80 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 14:28
        Lepiej podjąc "męską" decyzję przed ślubem, niż udawać, ze wszytko jest super,
        cacy, a potem szybko sie rozwodzić.
        REkord "szybkości rozwodu"jaki znam: moi znajomi z pracy. Po miesiącu małżeństwa !
        • wrobelek0403 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 19:24
          to rzeczywiscie rekord. Moi znajomi rozstali sie po 10 miesiacach. Najlepsza
          była matka chłopaka, gdy swojej "juz-niedługo" synowej powiedziała, ze od
          poczatku wiedziała, ze ten slub był pomyłką. ;/
      • wielorak Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 14:30
        to ją sprzedaj
        • kruszy1 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 15:26
          slub planowalismy wspolnie- o to mi chodzilo ze wspolna decyzja,
          wczesniej rozmawialismy ze bardzo chcemy, ale ja nie wiedzialam
          kiedy zareczyny nastapia i cala reszta- to byla niespodzianka,
          szkoda ze do konca nie dotrwalismy- ale rok czekania mysle ze
          wystawil nas na probe- on nie wytrzymal odpowiedzialnosc???nie wiem
          czego- mieszkalismy ze soba prawie 2lata, bylismy 4 a znalismy 7lat
          wiec dziwne, ale jak wszyscy mowia lepiej teraz niz w dzien slubu
          lub dzien po...wiem ze to byl ten na cale zycie
    • memphis90 Re: ODWOlane SLUBY 2007 23.08.07, 15:38
      Wiesz, kochana, gdyby wyszło inaczej, to miałabyś swój najpiękniejszy dzień w
      życiu, a po nim byłaby równia pochyła... Ty unieszczęśliwiłabyś jego, a on
      Ciebie, bo nie da się żyć w małżeństwie bez miłości.
      • lailala Re: ODWOlane SLUBY 2007 24.08.07, 17:48
        może problem sie zaczyna już u podstawy . w
        sformułowani:"najpiekniejszy dzień w życiu" jak dwodziestoparoletnia
        czy trzydziestoparoletnia kobieta moze mówić że ślub
        to "najpiekniejszydzień w jej życiu?To tak jakby żadnych przezyć
        wcześniej pieknych nie miała, przeciez to tylko uroczystość,
        sakrament i impreza, czest średnioprzyjemna, czesto wspaniała ale
        najpiekniejszy dzień???Naprawde nie macie innych wspaniałych przeżyć?
        • heidi21 Re: ODWOlane SLUBY 2007 24.08.07, 17:59
          moze jeden z najwspanialszychsmile
          • aniolek263 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 12:59
            Ślub odwołany w maju z powodu smierci ojca. Nadal jesteśmy razem,
            bardzo się kochamy i od nowa planujemy ten jeden jedyny, nasz
            wymarzony dzień.
            • bursztynka2004 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 16:21
              mysle ze faceci czasem brna w to wszystko nie zdajac sobie do konca sprawy..
              dopiero gdy dotrze do nich co i jak to sie wycofuja.. wiem ze to przykre, ale
              czas leczy rany
              • bursztynka2004 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 16:22
                widocznie to nie byl TEN jedyny, a Twoja druga polowka jeszcze gdzies chodzi po
                ziemi. lepiej ze teraz sie rozstaliscie niz za rok czy dwa mialby byc rozwod
                • lord1 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 17:12
                  Witam

                  Przykro mi to pisać, ale coś w tym jest, że faceci nie są jednak
                  psychicznie przygotowani na związek małżeński. Ja bym była mężatka
                  juz rok temu. Ustaliliśmy datę ślubu, byliśmy w kościele (na
                  szczeście nie zdążyliśmy więćej załatwić),a potem mój jeszcze wtedy
                  nie narzeczony powiedział, że nie jest przygotowany na ślub. bardzo
                  mnie kocha, cche zebyśmy byli razem, ale....bez ślubu. No cóż, nie
                  zgodziłam się i postanoiwłam się wyprowadzić. Kupiłam mieszkanie,
                  którego termin odbioru był na rok do przodu (jednak wspólnie
                  mieszkaliśmy). Jak termin odbioru się zbliżał coraz większymi
                  krokami wraz z moją wyprowadzką, chłopak mi się na świeta
                  oswiadczył smile (choć nie mieliśmy spedzic ich razem). I tak rok
                  później, znów załatwiamy ślub smile). I nie żałuję. Bo teraz widzę, że
                  się stara, choć załatwianie prawie wszystkiego było na mojej głowie.

                  Pozdrawiam i życzę Wam dziewczyny jeszcze kochańszych facetów niż
                  miałyście smile.

                  Kotka
                  • elle2006 Re: ODWOlane SLUBY 2007 28.08.07, 20:44
                    Mój narzeczony odwołał ślub na trzy tygodnie przed.Wszystko było już
                    pozałatwiane. To było w kwietniu. Zostawił mnie. Szybko zaczął żałować swojej
                    decyzji.Do tej pory byliśmy niezwykle szczęśliwą parą, wszyscy byli w totalnym
                    szoku ze mną na czele. Nie chciałam mu wybaczyć, starał się, zdobywał na nowo,
                    twierdzi że to pomyłka życia. Twierdzi,że sie przestraszył odpowiedzialności
                    itd. Jesteśmy dalej razem, jesteśmy szczęśliwi, zmierzamy sie pobrać, tyle że
                    tym razem na spokojnie, bez tej całej otoczki tzw.cichy ślub.
                    Nie pocieszam Cię teraz bo wiem, że te słowa nic nie dają kiedy w sercu ból.
                    3maj się -jestem z Tobą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka