carmela1 23.08.07, 15:51 Czy są na Forum dziewczyny które drugi raz staną przed Ołtarzem? Ja tak. Po nieudanym krótkim małżeństwie otrzymałam stwierdzenie nieważności i 05/09/2008 ponownie wychodzę za mąż. Wierzę że teraz się uda. Piszcie będzie mi raźniej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kc_mc Re: Drugi Ślub 23.08.07, 16:38 Ja nie mialam, no nie liczac najpierw w USC a 4 lata pozniej w Kosciele )) takze byly dwa ( z tym samym Kochanym Mezczyzna ), wiec troszke inaczej niz u Ciebie. Zycze wszystkiego dobrego i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
carmela1 Re: Drugi Ślub 23.08.07, 16:55 Dziękuje KC_MC ja Tobie też dużo miłości Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: Drugi Ślub 23.08.07, 17:11 Powodzenia życzę. Chociaż moim zdaniem stwierdzanie nieważności to parodia Kościoła, ktorą ten sam sobie funduje. Odpowiedz Link Zgłoś
trusia29 Re: Drugi Ślub 23.08.07, 19:47 Co do stwierdzenia niewazności małzeństwa - smieszy mnie ta instytucja, a wlasciwie jej naduzywanie i dlatego, mimo nalegań ex- męza, nie zdecydowalam się na taka szopke. A co do drugiego małżeństwa - zycze powodzenia, sama tez mam drugiego męza. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia701 Re: Drugi Ślub 23.08.07, 21:14 Witaj , ja po raz drugi wyszłam za mąż 11 sierpnia 2007 z miłości, rozsądku , wyrachowania i dojrzałości. Pierwszy ślub miałam w wieku 19 lat , byłam niedojrzała , zauroczona i teraz powiem to z pełną świadomością iż do małżeństwa trzeba dojrzeć i dorosnąć. Nosek do góry , kiedyś uważałam że jestem gorsza ...ale teraz wiem że było to niepotrzebne..niestety unieważnienia nie otrzymałam ...ale ślub w USC był równie uroczysty i piękny ) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Drugi Ślub 23.08.07, 21:17 lusia701 napisała: z miłości, rozsądku , > wyrachowania i te pojęcia wykluczają sie nawzajem Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Drugi Ślub 23.08.07, 23:46 Jesli moge zapytać to duzo jest problemu z załatwieniem takiego uniewaznienia?? Odpowiedz Link Zgłoś
carmela1 Re: Drugi Ślub 24.08.07, 11:26 marina111 napisała: > Jesli moge zapytać to duzo jest problemu z załatwieniem takiego > uniewaznienia?? Trochę czasu ( u mnie 1,5 roku) nerwów ( wywlekanie, wracanie do smutnych, ciężkich przeżyć ) składasz zeznania, przesłuchuje Cie biegły psycholog, wzywani są świadkowie...nie za przyjemne to wszystko.No i nie zawsze argumenty prowadzą do stwierdzenia uniewżnienia. Mój N nie był żonaty, więc dla niego to będzie pierwszy ślub, i wszystko przeżywa tak jak ja za pierwszym razem, ja już jestem zdystansowana, oczywiście ciesze się, ale juz inaczej Pozdrawiam Wszystkie Dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
renia1211 Re: Drugi Ślub 24.08.07, 12:35 witaj! ja co prawda nie będę brała drugiego ślub,jescze nie było pierwszego, ale będziemy sobie ślubować dzień po Tobie 06.09.2008. Z przyzwyczajenia, że śluby są w sobotę aż zerknęłam w kalendarz czy na pewno dobrą datę ustaliliśmy. wszystkiego dobrego... pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś