ewciaaaa1
14.09.07, 00:43
Witam Was, muszę to napisać, bo sie dzis wscieklam jak malo kiedy. Jakis czas
temu znalazlam sobie obraczki, ktore dalam do zrobienia. Panie oczywiscie
mile, przyjely zamowienie i powiedzialy, ze spokojnie w 1000 zł sie zmieścimy.
Po czym dziś poszliśmy odebrać i co sie okazalo?? ze pierscionki wygladaja
zupelnie inaczej niz mialy!!!! mialy byc dwa kwadratowe brylanty osadzone
pionowo na pierscionku, tymczasem niedojrze brylanty sa okragle to w dodatku
zostaly osadzone na obraczce w poziomie!!! niestety musialam je wziac, bo slub
za 1,5 tygodnia i nawet jakbym sie wyklocala o swoje, to nikt mi nie zrobi
obraczki w poltorej tygodnia. jestem wsciekla, ale coz... jedyne co zostanie
to przerabiac, ale to juz moze nie byc to... skoro wiedzieli, ze nie beda
potrafili takiego zamowienia zrealizowac to po co sie tego podejmuja, a potem
daja zupelnie co innego?????? i dlaczego nie poinformowali mnie o tym, ze
zmieniaja fason w dodatku na taki, ktorego nigdy bym nie wybrala, bo za nic mi
sie nie podoba...