Dodaj do ulubionych

Menu na wegetariańskie wesele

28.10.07, 13:40
Witam
Mam następujący problem (może nie specjalnie problem co szukam natchnienia).
Na naszym weselu będą głównie wegetariańskie dania (ja wegetarianka, część
znajomych wegetarian, mój narzeczony już chyba z rok mięsa nie jadł i go
wogóle nie ciągnie jak już coś skubnie to rybkę czy kurczaka).
Zastanawiam się nad daniami. Jak wiadomo będzie obiad (pierwsze i drugie
danie) ewentualnie kolacja (wesele chce tak od 17-18 do rana) oraz zimna płyta
i ciasta (chociaż z wegetariańskim rozwiązaniem tego nie będzie problemu) w
bufecie.

Macie jakieś propozycjie? wink nie chce robić żadnych typowych dań ale to nie
może być też aż zbyt wyszukane by kucharz mógł to też przyrządzić (a my nie
zbankrutowali). Bardzo lubimy kuchnię włoską i nad nią się zastanawiałam
(chociaż lasagne, pizza i spagetti raczej odpada wink )

Wesele może za ok 9 miesięcy ale ja wolę mieć czas na przygotowanie
potencjalnych potraw i ewentualne znalezienie nowych jakby mi nie smakowały
przed przekazaniem listy do restauracji.
Jesteśmy w tak specyficznej sytuacji że tam gdzie robimy wesele jest kuchnia -
ale nie ma kucharza (zatrudniany jest na określone imprezy - np nasze wesele)
więc nie możemy spróbować czy to co przygotuje będzie dobre.

Z góry dziękuje i pozdrawiam

ps. Zadałam to pytanie na forum wegetariańskim jednak tam dostałam jedynie
propozycje by zrobić wegetariańskie werskie kotletów z ziemnirami (które każdy
może sobie w domu zrobić sam, a wesele to jeden taki dzień kiedy można zjeść
coś wyjątkowego) i link do internetowej książki kucharskiej.
Jednak zdecydowanie nie o to mi chodzi. Mam dużo książek kucharskich, znam też
wiele przepisów i jak coś umiem korzystać z google - ale nie mam pomysłu które
dania będą dobre na wesele a które okażą się wielkim niewypałem (np spagetti +
galowe ubrania to murowana katastrofa bo nie znam ani jednej osoby która by
przy jedzeniu się nie pobrudziła). Może Wy coś poradzicie?
Obserwuj wątek
    • k.leo Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 13:58
      witam
      my tez jestesmy wegetarianami no i na szybko ustalalismy wstepne menu 1 rosół warzywny z makaronam typu slimaczki z ziolami 2 kotlet warzywny (siekane warzywa) , ziemniaki i surówka 3 sera panierowany smazony z pieczonymi ziemniaczkami i marchewkami karmelizowanymi(dla wegan bo takowych mamy bedzie smazone tofu) 3ratatui z ryzem
      4 barszczyk ale taki na bazie soku horteksu a nie sloika i do tego paszteciki na ciescie francuskim z kapusta i grzybami weganie beda mieli zupke bez makaronu i barszczyk bez pasztecików pozdrawiam ania
      • mala_an Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 14:01
        Czyli też kotlet z ziemniorami? ehhh ludzie - czy nikt nie potrafi wymyśleć
        czegoś ciekawego?
        • k.leo Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 14:07
          pewnie masz rację ze ziemniaki sa oklepany ale ja je bardzo rzadko jadam i bardzo lubie zamiast ziemniaków proponowane sa frytki, kopytka obsmażane, ryz lub makaron mozna wziasc tez ziemniaki z wody, opiekane lub puree ajakbysm miala jakies pomysly to daj znac bo slub dopiero w grudniu wiec jeszcze mamy czassmile
          pozdrawiam
          • mala_an Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 14:23
            Ja przez kilka lat jadłam tylko ziemniaki z kotletem serowym lub sałatką
            (mieszkałam u babci a ona nie wiedziała że bez mięsa można przygotować coś
            więcej niż ziemniaki z sałatką - moje próby przekonania jej do jakiś kulinarnych
            fantazji skończyły się na spagetti po którym miałam poważne zatrucie żołądkowe i
            kotletach serowych - odporna na wiedzę kulinarną z zakresu wegetarianizmu była
            niesamocie).
            Chce coś zrobić trzymającego się w granicach rozsądku. Ale pokazać że jednak
            wegetarianizm nie kończy się na ziemniakach z sałatką (40% gości nie będzie
            miało nic wspólnego z wege).
            Myślałam nad krokietami ale zdecydowanie nie z kapustą i grzybami. Lubie kaszę
            gryczaną ale wiem że moja babcia jej nie trawi więc odpada (w przeciwieństwie do
            typowych wesel nie chce kwitować "innojedzących" stwierdzeniem "to niech jedzą
            ciasta" co stanowi dodatkową przeszkodę w wyyślaniu potraw).
            Wstępna propozycja to Krokiety ziemniaczano serowe z sosem:
            puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=3892 - tutaj przepis (tylko my ser
            brie zastąpimy zwykłym żółtym lub tofu).
            Zupa kremowa (moja połówka chce ogórkową lub papryczką).

            I co jeszcze nie wiem. Jak już pisałam jesteśmy w takiej sytuacji że nie ma
            zawsze kucharza i właściciel nie ogranicza nas w niczym - co ma dobre strony,
            jednak też złe bo nie orientuje się wogóle jak wygląda taki obiad, ile dań musze
            przygotować, czy potem tak koło północy będzie jakaś kolacja itd itd
    • kavainca Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 15:39
      Nie do kńca jestemnie wege, raczej jaroszką, ale często i chetnie
      jadam w GreenWayu. Jest tam dużo wejnych potraw, również bigos
      wegański. Może z ich menu zaczerpniesz inspitę?
      • mala_an Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 16:01
        Niech zgadnę - jest to jakaś resteuracja w Warszawie? a ja mam jechać pół Polski
        żeby zobaczyć co ma w menu? gazeta.pl i forum na niej byłoby idealne gdyby nie
        to że ludzie tutaj uważają iż Polska kończy się na Warszawie uncertain a cała reszta to
        kompletna dziura gdzie ludzie nawet internetu nie mają.
        • kasiulkkaa Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 17:31
          Lalcia, tobie nie chodzi o pomoc od innych, tylko o powod do marudzenia.
          Może po prostu pomyśl. Całe zycie wpierdzielasz sałatki/kotlet z ziemniakami czy
          coś bardziej? No to pomyśl i poszukaj w internecie przepisów na coś bardziej
          wyszukanego. Chyba że myslenie i poruszanie się w internecie są poza twoim
          zasięgiem. Wtedy wspołczuje.
          • mala_an Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 18:21
            Nie wiem czy ktoś kto potrafi tylko przeklinać i obrażać zasługuje na szacunek a
            i nie uważam że w chwili gdy WYRAŹNIE proszę o to by nie podawać żadnych linków
            ani tym bardziej nazw lokali "gdzie se mam iść i zamawiać" (zwłaszcza że tam
            gdzie mieszkam jej nie ma) - jest jakąkolwiek formą pomocy - raczej wtrącanie
            się w tematy o których nie ma się zielonego pojęcia, ignorancją i próbą
            zabłyśnięcia sztuczną inteligencją.

            Wy ponąć takie obeznane - na tysiącu wesel balowały, teraz swoje urządzają - czy
            na żadnym nie było czegoś lepszego niż ziemniaki ze schabowym?
            Co do listy ze zdjęciami - najwyraźniej nikt mnie do tej pory nie zrozumiał.
            Szukam pomysłów CO MOŻNA podać na weselu - nie przepisów na dania obiadowe.
            Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić pierogów na weselu - niestety jednak potrafię
            sobie wyobrazić teścia próbującego zjeść spagetti brudząc przy tym nie tylko
            swój wspaniały garnitur ale i ubrania wszystkich dookoła stołu. Dania indyjskie
            są chyba za ostre dla starszych ludzi i tych o delikatnych żołądkach - może
            dlatego z lenistwa kolejna para wybiera ziemniaki, rosół, barsz i kotlet i
            uważają że każdy kto nie chce skazać siebie na to samo jest maruda - ehh polska
            kochana.

            No nic - pozdrawiam
            • kasiulkkaa Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 20:37
              > Nie wiem czy ktoś kto potrafi tylko przeklinać i obrażać zasługuje na szacunek
              Bla, bla, bla, tyle ze o sobie piszesz.

              >że każdy kto nie chce skazać siebie na to samo jest maruda
              No, brawo, lalcia, wiesz, czego nie chcesz. Teraz POMYŚL, czego chcesz, a potem
              tu wroc.

              ehh polska
              > kochana.
              No, popatrz, za taka swiatową się uważasz, a słoma z butów wyszła.

              > No nic - pozdrawiam
              Nie pozdrawiam, bo byłoby to nieszczere;p
        • tra_virgolette Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 17:45
          hmm moze zamiast zgadywac i naskakiwac na kogos, kto chcial byc mily
          i podal swietny pomysl, moglas wczesniej udowodnic ze rzeczywiscie
          umiesz szukac w internecie..? Green way to siec knajpek
          wegetarianskich znajdujacych sie w wielu miastach Polski.

          Tu masz ich menu:
          www.greenway.pl/dishes.php
          Osobiscie uwielbiam Bazyliszki, ich Quiche, pakore i warzywne
          pierogi pieczone.

          nawet jesli nie uda Ci sie dotrzec do tej knapy - to pewnie
          znajdziesz odpowiednie przepisy gdzies w sieci.
        • kavainca Re: Menu na wegetariańskie wesele 28.10.07, 21:55
          Jestem z Łodzi, a Green Way to sieciówką barów vege w całym kraju -
          sprawdż na www.greenway.pl/mapa_sieci.php
    • nighthrill Re: Menu na wegetariańskie wesele 29.10.07, 09:46
      Ja planuję obiad weselny właśnie w Green Wayu, jeśli uda się co na
      chwilę wynająć.
      A jeśli chcesz coś bardziej wyszukanego to może :
      - warzywa duszone lub grillowane ( bakłażan, cukinia, dynia,
      papryka) plus frytki lub kulki ziemniaczane
      - makarony z sosami - naprawdę nie każdy musi się ubrudzić, makaron
      może nie być długi i mieć inny kształt, np. kolanka, a sosów jest
      multum, niekoniecznie pomidorowych. Może np. zielone pesto z
      orzechami włoskimi i serem, a do tego kieliszek białego wina?
      Poza tym ludzie w eleganckich miejscach ubrani w garnitury jedzą
      spaghetti i jakoś sobie radząsmile
      - właśnie kotleciki, ale nie banalne sojowe - może serowe, może
      pieczarkowe, a może camembert w sezamie z żurawiną i sosem tatarskim?
      - do zimnego bufetu : samosy, krokiety, mnóstwo różnych sałatek i
      dipy do maczania surowych warzyw
      - zupa np. cebulowa z grzankami czy krem z grzybów leśnych z ziołami
      - ciasta czy desery to już jakie chcecie, jeśli masz na weselu wegan
      to trzeba się bardziej nagimnastykować, ale da radę. Dobra jest
      szarlotka sypana bezjajeczna. Pamiętaj, żeby w ciastach nie było
      żelatyny.

      no i tyle...coś podobnego bym zrobiła, gdybym miała możliwość.
      Jednak nie mam, więc pozostanę przy Green Wayu lub zaproszeniu
      kilkorga gości do domu, gdzie już będą czekać potrawy przeze mnie
      ugotowane. Uwielbiam gotowaćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka