Dodaj do ulubionych

ślub z obcokrajowcem

21.08.03, 11:09
Czy macie jakieś doświadczenie dotyczące ślubu z obcokrajowcem w Polsce?
Ciekawa jestem czy dużo z tym zachodu i może lepiej by było brać ślub za
granica, choć wołałabym tutaj. Czy możecie mi podąć jakie dodatkowe
formalności (mniej więcej) trzeba spełnić przy ślubie cywilnym i kościelnym?
Z naukami małżeńskimi może być kiepsko, jeśli obcokrajowiec nie zna
polskiego. Czy przysięga może być w obcym języku? Jakie dodatkowe dokumenty
są potrzebne? Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ochm Re: ślub z obcokrajowcem 21.08.03, 16:54
      Niestety nie mogę Ci pomóc, nie mam doświadczenia w tym temacie. Mój luby jak
      na złóść jest Polakiem wink) i nic a nic nie chce (chodź na chwile) wczuc się w
      role ;-( a tak z kosmosu to trudno mi cokolwiek doradzac. Znajomi tez raczej
      tutejsi. Życze powodzeniawink
    • monikaj Re: ślub z obcokrajowcem 26.08.03, 20:41
      Ja w zeszłym roku wyszłam za obcokrajowca. Brałam tylko slub cywilny a i z nim
      sporo było zachodu, niestety. Moja przyjacióka rok wcześniej wychodziła za mąż
      za obcokrajowca i brała zarówno ślub cywilny jak i kościelny. Bazując na jej
      doświadczeniach (szczególnie że obaj panowie są niewierzący) dałam sobie
      spokój ze ślubem kościelnych. Np. ona sama bez narzeczonego chodziła na nauki
      przedmałżeńskie.
      Nie wiem czy we wszystkich przypadkach wygląda to tak samo ale mój narzeczony
      musiał dostarczyc 1. świadectwo urodzenia oraz 2. dokument z jego urzędu stanu
      cywilnego, że nie ma przeciwskazań aby zawarł związek małżeński ze mną poza
      granicami swego kraju. Dokumenty te muszą być przetłumaczone przez tłumacza
      przysięgłego w Polsce i tutaj haczyk nie każdy tłumacz przysięgły jest
      akceptowany w USC (lepiej wcześniej zadzwonić i zapytać czy tego a tego
      tłumacza uznają). Aby nie było za łatwo aby uzyskać ten drugi dokument mój
      narzeczony musiał przedłożyć u siebie w USC moje świadecto urodzenia oraz
      potwierdzenie z polskiego USC że mogę zawrzeć związek małżeński, oczywiście
      wszystko z tłumaczeniami przysięgłymi tłumacza z uprawnieniami w kraju
      narzeczonego. Uwaga kolejna: niektóre kraje wymagają aby polskie dokumenty
      wyworzone za granice miały potwierdzenie polskiego MSZ oraz ambasady danego
      kraju w Polsce.
      Potem jak już się ma ten komplet dokumentów to bierze się narzeczonego za
      fraki i idzie się do USC. Kolejny schodek zaczyna się jak narzeczonego nie ma
      w Polsce w tym momencie. Musi on w związku z tym pójść do ambasady polskiej w
      kraju, którym przebywa i uzyskać papierek że on chce poślubić tą a tą Polkę.
      Papierek ten oni potwierdzają i narzeczony może go wysłac do Polski, wtedy nie
      musi być osobiście w momencie składania dokumentów.
      Tak mniej więcej wyglądało moje załatwianie papierków do ślubu z Holendrem.
      Jak już pisałam generalnie w Polsce wymagają od wszystkich cudzoziemców tych
      samych dokumentów. Są jednak kraje, które nie wystawiają dokumentu
      potwierdzającego że delikwent może zawrzeć związek małżeński poza granicami
      swego kraju a wtedy trzeba iść do sądu i prosić o zwolnienie z tego obowiązku
      dostarczenia tego dokumentu.
      Mam nadzieję, że Cię nie wystraszyłam. Załatwianie tego jest procesem żmudnym
      ale da sie to zrobić nalezy mieć tylko trochę cierpliwości i trafić na
      kompetentnych urzędników. Jakieś pytania? smile))))
    • monikaj Re: ślub z obcokrajowcem 26.08.03, 20:44
      A i jeszcze odnośnie samego ślubu. Jeśli narzeczony nie zna polskiego to na
      ślubie musi być obecny tłumacz przysięgły, którego oczywiście załatwia się
      samemu. U nas była tłumaczka j.ang bo mój mąż jest w zasadzie dwujęzyczny. W
      każdym razie nie wymagali tłumacza języka holenderskiego.
      Na ślubie kościelnym u mojej przyjaciółki nie było tłumacza a jej wówczas
      narzeczony nauczył sie przysięgi po polsku na pamięć. Nieźle mu poszło smile))
      • nicolle Re: ślub z obcokrajowcem 19.10.03, 21:53
        Moniko a co z slubem koscielnym tudziez konkordatowym?jak to wyglada gdy on
        jest chrzescijaninem ale nie katolikiem-musi zmieniac wiare?jak dlugo trwa
        zalatwienie formalnosci?

        dzieki!

        Nicolle
        • syswia Re: ślub z obcokrajowcem 29.10.03, 01:09
          Skomplikowanie procesu zalatwiania slubu cywilnego w duzej mierze zalezy tez od
          kraju pochodzenia obcokrajowca. Moj maz jest kanadyjczykiem i przedstawienie
          zaswiadczenia o byciu kawalerem w jego przypadku raczej nie bylo wykonalne, bo
          mogl je dostarczyc, ale urzad, ktory go wydaje jest tam na poziomie prowincji a
          nie federalnym. Musielibysmy przeprowadzic rozprawe w polskim sadzie rodzinnym
          udowadniajaca, ze jest on kawalerem (na ktora on nie moglby sie stawic, bo nie
          mieszkal w Polsce) itd itd. Slub cywilny wzielismy wiec w Kanadzie.
          A koscielny - jak najbardziej owszem i w Polsce, juz po wszystkim. Moj maz jest
          Sikhem z wyznania i nie musial sie chcrzic - wystarczylo "tylko" podpisanie
          dokumentow, ze dzieci beda wychowane w poszanowaniu religii katolickiej. Ja
          musialam sie ubiegac o dyspense u biskupa, ale zalatwil to wszystko za nas
          proboszcz w polskiej parafii. W Polsce zas znalezlismy dwujezycznego polskiego
          ksiedza, ktory odprawil msze po polsku, przysiege zlozylismy po angielsku. Na
          nauki chodzilismy w Kanadzie po angielsku... Jakies jeszcze pytania?
        • maedel Slub konkordatowy 19.12.03, 14:11
          Może ja odpowiem, bo wzięłam ślub konkordatowy z obcokrajowcem
          chrześcijaninem, ale nie katolikiem. Nie musi zmieniać wiary. Wszystkie
          dokumenty są ważne 3 miesiące, więc nie ma sensu załatwiać wcześniej. Ale nie
          radzę się ociągać, bo te 3 miesiące to tak akurat.
          Gdybyś miała więcej pytań to napisz na mój adres w "Gazecie".
          Pozdrawiam!
      • cho_k Re: ślub z obcokrajowcem 19.12.03, 13:26
        A jednak troszke sie wystraszylam. Chcemy wziąc slub cywilny i kościelny w
        Polsce, i mój narzeczony też nie zna polskiego, czyli jak widze, czeka mnie
        wersja najtrudniejesza. Wszystko czego bylam do tej pory świadoma to to, że
        wszystkie papiery są traktowane w Polsce jako ważne tylko 3 miesiace.

        Z pewnością jednak jest to możliwe do załatwienia i w takim duchu zacznę Nowy
        Rok, z nadzieją że żaden Sąd nie bedzie nam potrzebny.
    • mickey13 Re: ślub z obcokrajowcem 01.11.03, 17:11
      Zamierzam z moim narzeczonym (Francuz) wziac slub cywilny we Francji, natomiast
      koscielny w Polsce. Czy nauki przedmalzenskie moge pobierac we Francji, pomimo
      tego, ze slub bedzie w Polsce czy musza sie one odbyc w PL?
      Pozdrawiam!!!
    • paolka76 Re: ślub z obcokrajowcem 16.12.03, 10:10
      Ja wzielam w czerwcu slub koscielny z obcokrajowcem, rok wczesniej cywilny za
      granica. Nie mialam wlasciwie wiekszych problemow z organizacja od strony
      technicznej, przy czym slub byl dosyc nietypowy: po pierwsze moj maz nie mowil
      po polsku, po drugie jestesmy oboje roznego wyznania, po trzecie slub odbyl sie
      w ogrodzie gdzie zbudowany byl oltarz, a nie w kosciele, po czwarte nie gral
      organista tylko harfistka, spiewal solista, po piate ze wzgledu na to ze polowa
      gosci nie rozumiala slowa po polsku chcielismy mies skrocona wercje mszy
      swietej, itd.....Czytanie listu na mszy odbylo sie w dwoch jezykach(swiadek
      mojego meza czytal po niemiecku, moja babcia po polsku) a przysiege skladalam
      po polsku a moj maz lamana polszczyznasmile czesc mszy i kazanie byly po angielsku
      i polsku. wszystko sie swietnie zgralo, poniewaz przebieg mszy omowilismy
      wczesniej z ksiedzem. caly slub zorganizowalam z pomoca moich rodzicow
      odwiedzajac Polske tylko pare razy (tu uklon w ich strone!)

      Takze sok-wisniowy nie zrazaj sie stereotypami tylko uwierz ze mozesz miec slub
      Twoich marzen niezaleznie od tego czy Twoj przyszly maz jest obcokrajowcem czy
      nie. Przy kazdym slubie jest duzo zalatwiania, na to nie ma rady.
      Zycze powodzenia!!!!
    • bubu_mon Re: ślub z obcokrajowcem 18.12.03, 12:06
      mój ślub jest jeszcze w trakcie przygotowań, od końca sierpnia i końca nie
      widać. a to dokumenty nie te, a to sprawa w sądzie odroczona, ciągle coś się
      odwleka. nie wiem jak mogło sie komus udac to wszystko załatwić w mniej niż
      dwa miesiące...
      • saskia2 Re: ślub z obcokrajowcem 13.01.04, 17:26
        Czy masz problemy w Polsce czy w kraju Twojego wybranka? Ja wychodze za maz w
        wakacje w Niemczech (slub cywilny). Po wizycie w niemieckim USC nabralam
        optymizmu, moze jedynie wiza zareczynowa mnie lekko zdolowala. W
        Polsce "przemile" panie urzedniczki oswiadczyly ze zaswiadczenie o zdolnosci do
        zawarcia malzenstwa moge otrzymac po zakupieniu znaczkow skarbowych i
        dostarczeniu odpisu aktu urodzenia.Przyszly malzonek nie musi sie stawic
        osobiscie po odbior tych papierow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka