Dodaj do ulubionych

winietki na stoly

11.02.08, 09:21
coraz blizej slubu i coraz wiecej problemow wink
poradzcie mi drogie dziewczyny.. robic winietki?
bylam przekonana ze tak, ale juz sama nie wiem.. chce uniknac pchania sie
gosci do sali, zeby zajeli miejsca, ale z drugiej strony ktos moze byc
niezadowolony ze siedzi akurat tu. no i rodziny sie podziela.. a moze zrobic
tylko napisy przy naszym stole? tzn mlodych? bo w sumie dalej jak siadzie
rodzinka to i tak nie bedzie mialo dla nas znaczenia gdzie kto siedzi..
najblizej bedzie nasz stol..
Obserwuj wątek
    • iwona_joz Re: winietki na stoly 11.02.08, 11:30
      my robimy. bez nich byłoby za duże zamieszanie. wszyscy pchaliby się żeby zająć
      miejsce blisko znajomych, siostry, brata itd.. a tak sprawa jest załatwiona.
      jeśli masz małe wesele to może nie będzie tak źle, ale my robimy na ok. 100
      osób, więc bez winietek by nie przeszło.. na pewno będą narzekania typu: ja
      siedzę za daleko parkietu, ja za blisko wyjścia, nie chcę koło niej, nie chcę na
      środku a ja nie chcę z boku.. tego się nie uniknie, ale jakoś chyba nie będę się
      tym przejmować.. :]
      • ellgie Re: winietki na stoly 11.02.08, 14:58
        Robić, robić i jeszcze raz robićsmile U mnie nie było winietek - ale
        byłam na weselach gdzie były i to jest SUPER rozwiązanie. Na jednym
        z wesel przed wejsciem na salę był plan z nazwiskami kto gdzie
        siedzi każdy podchodził i wiedział gdzie siąść.Jedem "minus" to
        będzie trochę "główkowania" z Waszej strony jak gości porozsadzać
        ale będzie warto !
    • leila25 Re: winietki na stoly 11.02.08, 15:00
      Czy będziecie stawiać winietki czy "puścicie" gości na żywioł i tak znajdzie się
      grupa osób niezadowolonych, nawet przypuszczam większa w momencie kiedy goście
      sami będą wybierać miejsca. Raz byłam na weselu, na którym wręcz doszło do
      kłótni z powodu miejsc i wypadło to, jak można się domyślić, żenująco. Jeśli
      sami ustalicie kto gdzie ma siedzieć to, nawet jak kilku osobom coś nie będzie
      pasować to na pewno w trakcie wesela (i po raczej też) nie będą się z tym
      ujawniać, bo to w końcu para młoda zadecydowała. Natomiast jak goście zaczną
      decydować między sobą to na pewno będą mieli mniej skrupułów w okazywaniu
      niezadowolenia sobie nawzajem i może wtedy dojść do niemiłych sytuacji. Poza
      tym, mimo iż wymaga to sporo czasu i talentu logistycznego myślę, że, w
      większości przypadków, da się wykombinować tak, żeby MNIEJ WIĘCEJ, goście byli
      zadowoleni ze swoich miejsc. Pozdrawiam.
    • kirke_7 Re: winietki na stoly 11.02.08, 15:37
      Ja robie. Ostatnio slyszalam ze to malo elegancko ale to wprowadza
      jako taki lad a i znajac wszystkich gosci mozna ich tak usadzic zeby
      kazdy mial o czym rozmawiac z sasiadem i nikt nie czul sie
      odizolowany.
      • maiwlys Re: winietki na stoly 09.04.08, 13:29
        kirke_7 napisała:

        > Ja robie. Ostatnio slyszalam ze to malo elegancko ale to wprowadza
        > jako taki lad


        No chyba raczej właśnie bardzo eleganckie smile
    • kwiaty-aga Re: winietki na stoly 11.02.08, 15:59
      My mieliśmy i byliśmy przekonanie, że chcemy bo wcześniej bywaliśmy
      na weselach bez i był straszny bałagan. Młodsi rzucali się w
      kierunku stołów zajmując miejsca, starsi krzyczeli na nich że to nie
      wypada i mają ustąpić bo oni tam chcą siedzieć - istny cyrk i
      zamieszanie. No i trzeba ustalić czy młodzi siedzą ze znajomymi i
      przyjaciółmi równolatkami czy z rodzicami.
      Polecam karteczki na stołach i dużą planszę przy wejściu, żeby każdy
      mogł się zorientować gdzie siedzi smile
      Karteczka może być przybrana kwiatkiem, wtedy ładnie wygląda i nikt
      nie powinien narzekać smile
    • kamelia04.08.2007 ROBIĆ NA 100% 11.02.08, 18:29
    • an-nna ja robiłam 13.02.08, 00:32
      sama robiłam wyszły cudne właściciel domu weselnego wykorzytał je na swoje logo smile
      • anuulaa Re: ja robiłam 13.02.08, 10:44
        Ja też będę robić. Jeszcze niedawno nie byłam przekonana do winietek, ale po
        ostatnim weselu mojego brata jestem przekonana, że to bardzo dobry pomysł.
        Pamiętam jak mój brat z żoną wchodzili na sale, gdzie był toast i trzeba było
        przejść przez salę ze stołami....no i się zaczęło. Goście wpadli jak bydło,
        każdy zaczął zajmować miejsca, żeby nie być pokrzywdzonym a młoda para czekała
        samiuśka na sali z kieliszkami w ręku. Ja byłam świadkową i aż zaczęłam z tego
        wszystkiego krzyczeć na gości, że przecież najważniejsze osoby w tym dniu na
        nich czekają.
        Jestem pewna, że każdy zna swoją rodzinę i znajomych i mniej więcej orientuje
        się kto koło kogo chce siedzieć. To kilka godzin ustalania, ale na pewno będzie
        warto.
    • hermia6 Re: winietki na stoly 13.02.08, 12:50
      Ja jestem za tym, aby jak najbardziej robić wink Trochę mama jest do
      tego sceptycznie nastawiona, ale po moich doświadczeniach, gdzie
      byłam na weselu z winietkami i bez to jak najbardziej optuję za
      gustownymi etykietkami, najlepiej jeszcze aby była całość utrzymana
      w jednej opcji graficznej- zaproszenia, winietki, zawieszki na
      alkohol, elementy dekoracji, wtedy efekt jest świetny. Ale
      najważniejsze jest aby dobrze przemyśleć usadzenie gości wink
    • twinnie77 Koniecznie!!! 13.02.08, 14:26
      Oczywiście, że winietki robić/kupić. Ja miałam wesele na prawie 100
      osób. Obyło się bez żenujących sytuacji, jakie spotkały mnie na
      weselach w rodzinie, np. u kuzyna przy stole zostały 3 miejsca obok
      siebie, a pary były 2, w tym ja i mój narzeczony. A gdzieś w środku
      było jedno miejsce wolne. Grzecznie poprosiliśmy, aby goście się o
      to jedno miejsce przesunęli. Prawie byli oburzeni, że czego to my od
      nich chcemy. Ale się przesiedli. Fakt, że byliśmy razem z tą drugą
      parą jedynymi 'młodymi' przy tym stole, już nam tak bardzo nie
      przeszkadzał.
      Na swoim weselu gości tych ze starszego pokolenia usadziłam razem z
      naszymi rodzicami przy osobnym stole, mając na uwadze dziadka, który
      porusza się o kulach, aby łatwiej mu było się przemieszczać. A przy
      pozostałych 2 stołach posadziliśmy mlodsze pokolenie, pomieszaliśmy
      nasze rodziny i znajomych. Trochę trzeba się nad tym pomęczyć, ale
      warto. Już w trakcie wesela dostawaliśmy podziękowania za świetnie
      dobranych 'sąsiadów'.
      Jeśli się zdecydujesz, a mam nadzieję, że tak, to mogę ci pomóc, bo
      mam gotowe wzory winietek. Napisz maila na adres
      twinnie@poczta.onet.pl. I koniecznie przekonaj rodzinę.
    • katja_1980 Re: winietki na stoly 15.02.08, 20:16
      moim zdaniem winietki spowodują, że goście spokojnie odśpiewają sto lat, zamiast
      rozglądac się po sali i wypatrując miejsca smile
      • mala220 Re: winietki na stoly 18.02.08, 22:14
        dziekuje dziewczynki smile teraz juz mam pewność ze są potrzebne smile i na pewno beda smile
        • grisly tak- winietki + czytelny plan stołów 18.02.08, 22:18
    • siog jeszcze jedna opcja:) 18.02.08, 22:36
      a propos usadzenia: rekomenduje moja wersje: mielismy "seating plan" wedlug
      stolow ale nie mielismy winietek. czyli kazdy wiedzial przy ktorym stole siedzi
      ale miejsce wybiera sobie sam. sprawdzilo sie rewelacyjnie! Kazdy stol mial
      nazwe (odcienie fioletu) wiec latwo bylo znalesc. Przed wejsciem na sale stal
      plan usadzenia.

      tak wygladal moj:
      img206.imageshack.us/my.php?image=pict4291jc2.jpg
      P.s. nie mieszaj nikogo. ludzie chca pobawic sie i pogadac. nieudane wesela na
      ktorych bylam to wlasnie te z mieszaniem... moje towarzystwo ktorego dlugo nie
      widzialam bylo rozsadzone a z nowym trzeba bylo poznac sie i na sile rozmawiac itd.
      tym bardziej ze masz polskie wesele gdzie raczej siedzi sie przy stolach
      dlugo... usadz osoby ktore znaja sie i lubia sie- gwarancja udanej imprezy dla
      nich i dla Was.
      nie rob tez tego planu na chybil-trafil, przemyslcie dokladnie kogo gdzie
      usadzic. to jest bardzo wazne!

      jeszcze praktyczna info jezeli macie okragle stoly:

      przy dobrej organizacji i zamknietej liscie gosci zrobienie planu zajmie max 30 min.

      kazda rest/sala bank dysponuje stolami 8-10-12 i raczej mozna je mieszac.

      1. wezcie liste gosci,
      2.na osobnej kartce namalujcie ilosc stolow.
      3. osobna kartke pokroic na "gosci" kazdy kawalek papieru=gosc.
      4. zrobic "podzial" wedlug:
      wpolnych znajomych
      rodziny (ktora lubi sie i chce siedziec razem
      wieku
      zainteresowan
      jezyka itp

      5. udanej zabawy przy rozstawianiu malych karteczek dopoki sie udasmile

      P.S. Plan stolow przy wejsciu (tzw.rozpiska) i tak powinna byc nawet przy
      winietkach , bo wtedy wiadomo do ktorego stolu isc a nie szukac po sali.

      stoly lepiej nazwac niz numerowac. taki psych triksmile lepiej siedziec przy stole
      z nazwa kwiatow itp niz byc przydzielonym do numeru
    • milchschnitte Re: winietki na stoly 19.02.08, 14:32
      Ja również planuję rozwiązanie ze "zbiorczą winietką" na każdym stole.
      Jestem pewna, że goście w obrębie jednego stolika bez problemu dogadają się co
      do zajmowanych krzeseł, a jednocześnie będą mogli uwzględnić swoje glęboko
      ukryte sympatie/antypatie.
      • zawsze_natasza24 Re: winietki na stoly 26.03.08, 22:19
        winetki to to samo co zawieszki? mi podobaja się takie
        www.allegro.pl/item335923196_zawieszki_na_wodke_weselna_nowosc_.html
        ale nie wiem czy to nie przeżytek?
        • twinnie77 nie 26.03.08, 22:58
          winietki to karteczki z imionami i nazwiskami gości, po prostu każdy
          gość ma swoje miejsce przy stole i zaznacza się je tą winietką.
        • sunflower111 Re: winietki na stoly 26.03.08, 22:59
          Winietki to wizytówki z imieniem i nazwiskiem osoby siedzącej na danym miejscu.
          Moze być winietka ogolna dla kilku osob siedzących przy jdenym stole (tak jak w
          przypadku malych stolow okrąglych).
          Ja jestem jak najbardziej za. Zawsze mnie irytuje na weselach to szukanie sobie
          miejsca. Jako,ze nigdy nie zajmuje sobie przed toastem to potem mam problem.
          Jeszcze mi się nie zdarzyło abym siedziała w fajnym miejscu. Zawsze obok obcych
          mi ludzi i zwykle obok starszych ciotek;/
    • trufla80 Re: winietki na stoly 07.04.08, 20:33
      fajne winietki, które sa tez prezencikammi dla gości - każdy cieszy
      się upominkiem i nie nażeka na sasiada
      zawsze`ktos bedzie niezadowolony: nie mozna sobie bez końca zawracac
      łowy!!
      www.fajnewesele.pl/index.php/fs_home/category/cat/5
      • zoa81 Re: winietki na stoly 09.04.08, 12:45
        Ja też sie zastanawiam czy robić winetki.Wesele dosyć duże bo na 200
        osób. Ale bedzie trochę mieszanę towarzystwo, np. nie chciałabym,
        żeby moija koleżanka ze studiów czy liceum, siedziałą np. koło
        dzidków, więc można byłoby tak dobrac, żeby ludzie o podobnych
        zainteresowaniach siedzieli obok siebie, ci co sie lubią obok siebie
        itp.
        Jednak moi rodzice sie sprzeciwiają, bo zapraszają dużo swojej
        rodziny, znajomych to ludzie ze wsi, którzy nie byli na weselu gdzie
        było cos takiego, i rodzice boją się że goście beda oburzeni i takt
        nikt nie będzie zwracał uwagi na te winetki.
        • kamelia04.08.2007 Re: winietki na stoly 09.04.08, 12:51
          ja tez miałam gości z tzw. terenów małozurbanizowanych i jakoś sie odnaleźli z
          winietkami, podobnie jak i nie mieli problemów z jedzeniem nożem i widelcem.

          niech rodzice się za gości nie wypowiadają. Na pewno mniej czarujący jest bieg
          do krzeseł.
        • justynaaaa2 Re: winietki na stoly 09.04.08, 12:53
          zoa81 napisała:

          > Jednak moi rodzice sie sprzeciwiają, bo zapraszają dużo swojej
          > rodziny, znajomych to ludzie ze wsi, którzy nie byli na weselu gdzie
          > było cos takiego, i rodzice boją się że goście beda oburzeni i takt
          > nikt nie będzie zwracał uwagi na te winetki.

          Moja przyjaciółka robi wesele na wsi w swoich rodzinnych stronach, gdzie
          większość osób jest właśnie stamtąd i na moje pytanie czy robi winietki (ok. 250
          gości - kosmos!) odpowiedziała, że nie, bo właśnie Ci ludzie czegoś takiego nie
          znają (pewnie nawet o czymś takim nie słyszeli) i się do tego i tak nie
          zastosują a co gorsza mogą się obrazić na młodych, bo jak to tak, żeby ktoś im
          narzucał gdzie oni mają siedzieć - ubawiło mnie to smile.
    • maiwlys Re: winietki na stoly 09.04.08, 13:27
      mala220 napisała:

      > bylam przekonana ze tak, ale juz sama nie wiem.. chce uniknac
      pchania sie
      > gosci do sali, zeby zajeli miejsca,


      No skoro chcesz tego uniknąć to zrób winietki. Zawsze znajdzie się
      ktoś obrażony czy niezadowolony. Wszystkich nie zadowoliszsmile My
      robimy, nie przypuszczamy żeby to spowodowało awanturę rodzinną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka