panna-mysz
09.04.08, 20:26
Za niecałe 3 miesiące bierzemy ślub, a jeszcze nie zdecydowaliśmy
się, gdzie wyjechać po nim. Pieniędzy na podróż nie mamy zbyt wiele,
ale chcielibyśmy zrobić coś, co będziemy wyjątkowo wspominać.
Ostatnio wahamy się między dwoma kierunkami:
- Praga - to mój typ; nie byliśmy dotąd razem za granicą i uważam,
że byłoby świetnie, bo to ponoć piękne miasto, w sam raz na
romantyczne spacery i kolacje; narzeczony jednak zauważa, że tłumy
ludzi, no i że moglibyśmy spędzić tam najwyżej tydzień (finanse...)
- Bieszczady - to typ Jego; to nasze ulubione miejsce na wakacje, na
pewno będziemy się dobrze bawić, bo nigdy nie jest nam za wiele
wędrówek i pięknych widoków, no i moglibyśmy być tam ze 2 tygodnie;
ale ja znów kręcę nosem, że to nic niezwykłego - uwielbiam tę
okolicę, ale "miesiąc miodowy" wolałabym spędzić mniej standardowo
I co tu zrobić...? Doradźcie. A te z Was, które były w Pradze,
proszę o opinie, czy warto (po Bieszczadach wiem, czego się
spodziewać...)