dunkelzahn
10.04.08, 16:08
Pytanie moze wam sie wydac glupie i pewnie nawet jest hehe ale jak wiadomo,
przed slubem kazdemu troche odbija i panikuje przy najglupszych rzeczach.
Chodzi o moja kiecke, ktora co prawda fajna jest ale ma dosc dlugi ogon i
stwierdzilam ze bardzo ciezko bedzie na tym weselu wywijac, jesli zawsze
kawalek szmatki walesa sie za mna po podlodze.A nie chce zakladac kola i nie
chce rezygnowac z sukienki, czy ktos ma jakies pomysly jak sobie z tym
poradzic albo moze podobne doswiadczenia ? Z gory dziekuje za odp.