Dodaj do ulubionych

Zaproszenia wysłane mailem????????

21.04.08, 10:29
Hej,
Wysyłaliście zaproszenia mailem np: do znajomych? Czy jest gdzieś miejsce lub
serwis gdzie można takie zaproszenie pdezygotować np: w jakiejś ładnej ramce?

Iwi
Obserwuj wątek
    • iwona_joz Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 10:36
      no bez przesady, niedługo ludzie będą chcieli wysyłać zaproszenia smsem.
      przecież to nie problem pójść na pocztę, wsadzić zaproszenie z kopertę, nakleić
      znaczek i wrzucić do skrzynki..
      • krzysztof-lis Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:33
        Nie wiem, czy zauważyłaś, ale czasy się zmieniają. Nie widzę nic złego w tym, że
        ktoś miałby mnie zaprosić właśnie w taki sposób. A że się na mnie jakaś ciocia
        obrazi? Jej problem, widocznie nie jestem dla niej dostatecznie ważny. smile

        Jeżeli zdaje Ci się, że załatwienie wysłania zaproszeń jest bardzo łatwe, to
        masz rację. Zdaje Ci się.
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:36
          No cóż... jak komuś słoma z butów....
          • tetlian Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 21:04
            Trzeba iść z duchem czasu. I ja też z takim duchem idę. Nie widzę nic złego w
            wysyłaniu zaproszeń drogą elektroniczną. To jest o wiele wygodniejsze i
            pewniejsze od starodawnych metod. No i takie zaproszenie dotrze do odbiorcy,
            wszystko jedno w jakiej części świata by się ona nie znajdowała. Z tradycyjnym
            już byłby problem.
            • kontik_71 No chyba.... 21.04.08, 23:52
              ze wiadomosc zostanie zakwalifikowana jaka junk e-mail...
              • han200 Re: No chyba.... 17.05.08, 23:06
                Zaproszenie zrobione wlasnorecznie to jest to! Mozna zrobic np fajowy
                filmik o tym gdzie bedzie slub smile Wszystkim moim znajomym bardzo sie
                ta formma spodobala. Taki filmik mozna zrobic na stronce
                www.funtuns.com/index.php?lang=pl
                Moje zawiadomienie mozecie obejzec pod adresem
                www.funtuns.com/story.php?movie=41
                Powodzenia w przygotowaniach do slubu!
            • camel_3d Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 24.04.08, 11:43
              to jesz beznadziejne sa okazje, kiedy nie wypada. ale wiadomo..sa ludzie
              kulturalni..i plebssmile


              > Trzeba iść z duchem czasu. I ja też z takim duchem idę. Nie widzę nic złego w
              > wysyłaniu zaproszeń drogą elektroniczną. To jest o wiele wygodniejsze i
              > pewniejsze od starodawnych metod. No i takie zaproszenie dotrze do odbiorcy,
              > wszystko jedno w jakiej części świata by się ona nie znajdowała. Z tradycyjnym
              > już byłby problem.
              • han200 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 17.05.08, 23:04
                Mi sie wydaje, ze zaproszenie zrobione wlasnorecznie to jest to. Ja
                zrobilam filmik na stronce
                www.funtuns.com/index.php?lang=pl
                Moje zawiadomienie mozecie obejzec pod adresem
                www.funtuns.com/story.php?movie=41
                Pwodzenia w przygotowaniach do slubu!

        • memphis90 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:08
          > Jeżeli zdaje Ci się, że załatwienie wysłania zaproszeń jest bardzo łatwe, to
          > masz rację. Zdaje Ci się.

          Ja miałam w sumie 140 zaproszeń i zawiadomień. Wysłałam (lub wręczyłam
          osobiście) bez większego kłopotu.
          • magdalas Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 17:39
            Ja zaproszenia rozwoziłam osobiście i uważam że nie powinno się ich wysyłać
            pocztą. Może czasy się zmieniają, ale zachować trzeba się umieć w każdych czasch.
            • krzysztof-lis Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:49
              Świetnie. W moim przypadku musiałbym objechać 3/4 Polski, żeby zawieźć jedno-dwa
              zaproszenia. Można się w to bawić, jeśli ma się dużo wolnego czasu i blisko do
              pojechania.
              • han200 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 17.05.08, 23:02
                Mi sie wydaje, ze zaproszenie zrobione wlasnorecznie to jest to. Ja
                zrobilam filmik na stronce
                www.funtuns.com/index.php?lang=pl
                Moje zawiadomienie mozecie obejzec pod adresem
                www.funtuns.com/story.php?movie=41
                Pwodzenia w przygotowaniach do slubu!
          • krzysztof-lis Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:48
            Pozazdrościć.
          • onioni Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 23.04.08, 12:09
            140? Czyli z 300 osób?

            Jak dla mnie mega przesada big_grin

            pzdr
            super tapety:

            tapety4u.xx.pl
            • camel_3d Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 24.04.08, 11:44
              niektorym sie wrecza na slub..nie koniecznie na weselesmile


              > 140? Czyli z 300 osób?
              >
              > Jak dla mnie mega przesada big_grin
              >
              > pzdr
              > super tapety:
              >
              > tapety4u.xx.pl
        • je.annette Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 17:39
          Nie, to nie jest jej problem to twoj, dostateczny powod by udowodnic ze jestes
          chamem. Po co szanowac rodzine? Totalna olewka, a potem sie dziwic, ze ciebie
          nie szanuja, no i coz takiego?
          Widocznie nie jestes dosc wazny!
          • krzysztof-lis Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:52
            Jeśli wysłanie zaproszeń drogą e-mailową jest oznaką chamstwa, to czym są
            osobiste wycieczki? Chyba hipokryzji.
      • homard Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 20:37
        Ja bym sie leko obraził za taka forme...poczta ale tradycyjna to juz
        naprawde maximum
        • tetlian W przyszłości 21.04.08, 21:06
          Za 20-30 lat poczta tradycyjna zostanie całkowicie wyeliminowana. A za jakieś 50
          lat w ogóle nie będzie używało się czegoś takiego jak papier. Będzie za to coś
          bardzo podobnego: e-papier. Czyli niby kartka, ale połączona bez przewodowo z
          siecią. Dzięki temu na taką kartkę będzie można ściągnąć/wysłać dowolny
          tekst/obraz/film.
          • iwona_joz Re: W przyszłości 21.04.08, 21:15
            ale póki co żyjemy w teraźniejszości, a nie w przyszłości.. ;]

            mimo że pierwszą rzeczą którą robię rano jest włączenie gg, sprawdzenia maila
            jednego, maila drugiego i naszej-klasy, to jednak zaproszenie na ślub wysłane w
            ten sposób odebrałabym jako totalną olewkę i brak szacunku.. jeśli komuś nie
            chce się ruszyć d... żeby pójść na pocztę i wysłać zaproszenie, to mi nie
            chciałoby się ruszać i iść na ich ślub.. wysłałabym życzenia zdrowia, szczęścia
            itd mailem.. ciekawe jak by się poczuli.

            mójsuwaczek
            • tetlian Re: W przyszłości 21.04.08, 21:53
              Przerobię trochę Twoją wypowiedź, by pokazać Ci jak ja ją odbieram. Mam
              nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko temu.

              "(...) to jednak przyjechanie do mnie w odwiedziny samochodem odebrałabym jako
              totalną olewkę i brak szacunku.. jeśli komuś nie
              chce się ruszyć d... żeby wsiąść na konia i nim przyjechać, to mi nie chciałoby
              się ruszać i otwierać mu drzwi.. odpowiedziałabym przez domofon, że cieszę się z
              jego przyjazdu, ale nie mogę otworzyć drzwi.. ciekawe jak by się poczuł."

              Dlaczego uważam, że zaproszenie e-mailowe jest lepsze:

              1. Dotrze do adresata, bez względu na to w jakim miejscu na Ziemi on się znajduje.
              2. Może być o wiele ładniejsze, zawierać zdjęcia, filmy, czy muzykę.
              • kasiulkkaa Re: W przyszłości 21.04.08, 22:04
                odpowiedziałabym przez domofon, że cieszę się
                > z
                > jego przyjazdu, ale nie mogę otworzyć drzwi..
                Zwolenniczka jazdy konnej, która korzysta z domofonu? Coś zgrzyta w twojej
                analogii. To już prędzej Jana powinna wysłać z odpowiednią informacją;p

                > 2. Może być o wiele ładniejsze, zawierać zdjęcia, filmy, czy muzykę.
                O ile ktoś potrafi takie zaproszenie przygotować. No, albo ma grafika...
                • tetlian Re: W przyszłości 21.04.08, 23:10
                  > Zwolenniczka jazdy konnej, która korzysta z domofonu? Coś zgrzyta w twojej
                  > analogii. To już prędzej Jana powinna wysłać z odpowiednią informacją;p
                  >

                  Otóż nie. Autorka poprzedniego postu napisała, że korzysta z gg, z naszej-klasy,
                  czyta e-maile, itp., a zarazem jest przeciwna e-mailowym zaproszeniom. Dlatego
                  mój przykład był jaki był. Żeby zachować podobieństwo.

                  Chodzi o to, że skoro postęp techniczny nam coś ułatwia, to dlaczego nie
                  korzystać z tych ułatwień? Dlaczego utrudniać sobie życie? Dlaczego używamy
                  kuchenek elektrycznych, zamiast rozpalać ognisko przy pomocy krzesiwa? Bo
                  jesteśmy leniwi? Bzdura. Głupotą przecież byłoby przyrządzanie obiadu w taki
                  sposób, jak czynili to ludzie pierwotni.
                  • kalonji Re: W przyszłości 21.04.08, 23:52
                    Bzdurą jest także porównywanie gotowania obiadu do zapraszania gości
                    na wesele. Tu nie chodzi o to żeby było łatwiej, szybiej czy
                    nowocześniej, a raczej o to, żeby było bardziej społecznie,
                    osobiście i kulturalnie, zgodnie z JESZCZE OBOWIĄZUJĄCĄ etykietą.
                    Idąc Twoim tokiem rozumowania, dziwne jest, że zaproszeń nie
                    przesyłano telegrafem, po czym nie przekazywano ich wyłącznie
                    telefonicznie. A jednak zachowała się forma przygotowywania
                    papierowych zaproszeń, często wręczanych osobiście. Bo tu chodzi o
                    pewne niezmienne wzorce kulturowe. Nowoczesność nie ma nic do
                    rzeczy. Poza tym, mail jest ulotny, a zaproszenie można zachować,
                    chociażby na pamiątkę.

                    No i pytanie do tych "nowoczesnych" i "postępowych" - czy
                    kondolencje też składacie mailowo? Jeżeli tak, to przyjmijcie
                    głębokie wyrazy współczucia dla swojej ignorancjisad
                  • d.o.s.i.a Re: W przyszłości 22.04.08, 14:36
                    > Chodzi o to, że skoro postęp techniczny nam coś ułatwia, to
                    dlaczego nie
                    > korzystać z tych ułatwień? Dlaczego utrudniać sobie życie?
                    Dlaczego używamy
                    > kuchenek elektrycznych, zamiast rozpalać ognisko przy pomocy
                    krzesiwa? Bo
                    > jesteśmy leniwi? Bzdura. Głupotą przecież byłoby przyrządzanie
                    obiadu w taki
                    > sposób, jak czynili to ludzie pierwotni.


                    Po co w takim razie organizowac przyjecie weselne, te tony jedzenia,
                    wymyslne potrawy, wielopietrowe torty, kreacje, zespoly muzyczne,
                    przemowienia, toasty, skoro mozna skorzystac z "osiagniec
                    cywilizacyjnych" i zabrac gosci na kebaba na dworcu, albo
                    chinszczyzne...? Tez sie najedza, a o ile latwiej i taniej bedzie...
                    • de_la_hoya Re: W przyszłości 23.04.08, 08:04
                      d.o.s.i.a napisała:

                      > > Chodzi o to, że skoro postęp techniczny nam coś ułatwia, to
                      > dlaczego nie
                      > > korzystać z tych ułatwień? Dlaczego utrudniać sobie życie?
                      > Dlaczego używamy
                      > > kuchenek elektrycznych, zamiast rozpalać ognisko przy pomocy
                      > krzesiwa? Bo
                      > > jesteśmy leniwi? Bzdura. Głupotą przecież byłoby przyrządzanie
                      > obiadu w taki
                      > > sposób, jak czynili to ludzie pierwotni.
                      >
                      >
                      > Po co w takim razie organizowac przyjecie weselne, te tony jedzenia,
                      > wymyslne potrawy, wielopietrowe torty, kreacje, zespoly muzyczne,
                      > przemowienia, toasty, skoro mozna skorzystac z "osiagniec
                      > cywilizacyjnych" i zabrac gosci na kebaba na dworcu, albo
                      > chinszczyzne...? Tez sie najedza, a o ile latwiej i taniej bedzie...

                      Kebab? Chińszczyzna?
                      A po co?
                      Nie lepiej przesłać swoje foty znad tortu albo lepiej zdjęcie jakiegoś tortu? I
                      foty potraw oraz foty jakiś ładnych miejsc, sal bankietowych...
                      Jak ktoś będzie chciał mieć na pamiątkę zaproszenie to je sobie wydrukuje. Jak
                      będzie chciał foty z weselicha to też druknie to co przesłaliśmy... grunt to
                      technika.
                      My za to dostaniemy tony maili z życzeniami. I będziemy mieli pewność, że
                      dostaniemy wszystkie prezenty z listy... jaki problem przesłać komuś zdjęcie plazmy?
                      Rodzice jak nic prześlą nam zdjęcia zajebistych mercedesów a teściowie fotkę
                      willi w konstancinie...
                      Ach to będzie życie...
              • camel_3d Re: W przyszłości 24.04.08, 11:47
                > 2. Może być o wiele ładniejsze, zawierać zdjęcia, filmy, czy muzykę.


                ...najlepiej takie kiczowate...zeby plebs sie dobrze poczulsmile

                podobnie jak wiekszosc, gdybym otrzymal zaproszenie mailem to napisalbym takze
                zyczenia mailem i do widzenia.




                >
            • madziaq Re: W przyszłości 21.04.08, 22:09
              Hmm... no cóż... Niektórzy mają widać niższy próg obrażania się (albo ja mam
              wyższy smile) Wysłałam mailem zaproszenie do wszystkich znajomych z pracy. Ci,
              którzy nie mogli przyjśc, odpisali również mailem, że nie mogą, ale życzą
              wszystkiego najlepszego na nowej drodze itd. Obrazy majestatu nie było, w
              dobrych relacjach pozostajemy do dziś, choć w międzyczasie zmieniłam pracę/
              • krzysztof-lis Re: W przyszłości 22.04.08, 10:56
                Są ludzie i ludziska. Ty nazywasz to niższym / wyższym progiem obrażania się.
                Mnie do głowy przychodzi zadzieranie nosa.

                Ja po prostu nie widzę powodu, by obrażać się na kogoś za to, że mi wysłał
                zaproszenie mailem. Nawet niech wyśle smsem, czy przez naszą-klasę. Przyjdę,
                jeśli tego kogoś lubię i będę mógł przyjść. Jak nie, to nie.
                • mojboze Re: W przyszłości 22.04.08, 14:57
                  Poczekamy aż dorośniesz smile)))

                  Sorry, ale pielęgnowanie tradycji czy kindersztuba to nie zadzieranie nosa. To
                  raczej inny światopogląd smile - są tacy, którzy uwielbiają maile, blogi, nowinki
                  internetowe itp., żyją tym i jest im to bliskie. Ja korzystam z komputera w
                  pracy, czasem, dla pozyskania informacji i wymienienia doświadczeń, czasem do
                  komunikacji z kimś, a kim z pewnych powodów nie mogę spotkać się f2f. Nie
                  sprawdzam non stop maili, nie siedzę non stop przed komputerem, więc taka
                  komunikacja dla osób takich jak ja jest zawodna.
          • kasiulkkaa Re: W przyszłości 21.04.08, 22:01
            Dzięki temu na taką kartkę będzie można ściągnąć/wysłać dowolny
            > tekst/
            Optymistka z ciebie. Już teraz gros osób nie jest w stanie poprawnie pisać, a
            wtórny analfabetyzm kwitnie. Jakie teksty za 50 lat, kto je będzie w stanie
            odczytać?
            • tetlian Re: W przyszłości 21.04.08, 23:14
              > Już teraz gros osób nie jest w stanie poprawnie pisać, a
              > wtórny analfabetyzm kwitnie. Jakie teksty za 50 lat, kto je będzie w stanie
              > odczytać?

              Nie ma się o to co martwić. Za 50 lat, ludzkie mózgi będą dziesiątki razy
              bardziej potężniejsze od obecnych. Wszystko za sprawą wszczepianych implantów.
              Do tego każdy będzie mógł łączyć się z siecią za pomocą mózgu. Zatem każdą
              informację będzie można zdobyć w ułamku sekundy. Zaniknie natomiast coś takiego
              jak mowa. Bo po co mówić, skoro można przesłać myśli bezpośrednio do czyjegoś mózgu?
              • mojboze Re: W przyszłości 22.04.08, 14:59
                Nie, no sorry...
                Trochę za dużo fantasy czytasz...
          • de_la_hoya W przyszłości? OK 23.04.08, 07:41
            Więc idźmy za ciosem...

            Dostaję zaproszenie mailem.
            Nie muszę zjawiać się w kościele ani na weselu (to pewnie też istnieć
            przestanie), będzie taki videoślub, bez zbędnego ruszania 4 liter z domu.
            Dodatkowo, życzenia dla młodych nagram i odtworzą je sobie po ślubie, w czasie
            przewidzianym na życzenia.
            Z prezentami mam problem... dla bliższych osób może być przelew na konto
            (zamiast koperty) a dla dalszych? Zdjęcie pralki będzie ok. Pokaże, że mam gest.
            A to, że to tylko zdjęcie? Hmmm nic to... w końcu wszystko odbyło się wirtualnie...
            • fercikowa Re: W przyszłości? OK 23.04.08, 11:35
              i chcialabym zobaczyc jak bardzo ci urosna te twoje cztery litery kiedy tak bedziesz siedzial w domu i wszystko zalatwial wirtualnie. moze wirtualnie pojedz sobie na rowerze - zobacz jaka ladna pogoda
          • fercikowa Re: W przyszłości 23.04.08, 11:26
            masz racje - papieru nie bedzie bo drzewa przestana istniec smilena pewno za 20-30 lat wszyscy w polsce bedziemy miec komputery, nawet babcia na wsi o ile takowa jeszcze bedzie istniec
          • camel_3d Re: W przyszłości 24.04.08, 11:45
            tetlian napisał:

            > Za 20-30 lat poczta tradycyjna zostanie całkowicie wyeliminowana.


            hehehe..to sprobuj wyslac paczke mailemsmile
      • han200 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 17.05.08, 22:59
        Halo mysle, ze was to zainteresuje. Ja co prawda wyslalam wszystkie
        zaproszenia poczta, ale jako zawiadomienia zrobilam filmik na stronce
        www.funtuns.com/index.php?lang=pl
        Moje zawiadomienie mozecie obejzec pod adresem
        www.funtuns.com/story.php?movie=41
        Pwodzenia w przygotowaniach do slubu!
    • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 10:37
      Wysyłanie zaproszeń mailem, nawet do znajomych, jest nieeleganckie i
      jest oznaką lekceważenia. Jeżeli chce się kogoś tylko poinformować o
      tym, że bierze sie ślub, można to zrobić ustnie. A jeżeli mile
      widziana jest obecność tej osoby, wypada wysłać
      zaproszenie/zawiadomienie zwykłą pocztą. Jeżeli nie mamy adresu,
      zawsze można wysłać do danej osoby maila i o adres poprosić.
      • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 11:02
        Zgadzam się. Dostałam kiedys mailem takie zaproszenie na ślub, jeszcze z prośbą
        o pieniądze zamiast kwiatów i prezentów, bo młodzi zbierają na mieszkanie. W
        ogóle nie poszłam, bo to był dla mnie szczyt bezczelności. Wolałabym, aby się
        choć trochę wysilili i po prostu zaprosili osobiście nawet bez zaproszenia,
        skoro oszczędzają.
        • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 11:10
          Hehehe, dzięki wszystkim za pomocsmile ..................
          • tasti111 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 11:19
            Ja wysylalam do gosci mejle z prosba o aktualny adres i tel.
            Zdarzalo mi sie dolaczyc rowniez tresc zaproszenia w zalaczniku, aby
            mogli juz zawczasu zapoznac sie ze szczegolami (godziny, miejsce,
            dojazd itp.).

            Po otrzymaniu adresu wysylalam poczta zaproszenie papierowe, mimo ze
            czasem juz emailowo dostalam potwierdzenie lub odmowe.
        • michal_powolny12 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 23:29
          Obraza majestatu jaśnie pani. Jaśnie pani poczuła się obrażona
          i dlatego na ślub nie przyjechała. Fajnie, za co jeszcze się
          obrazisz.
          • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 15:07
            Nie pojechałam, bo faktycznie poczułam się dotknięta połączeniem treści i formy
            zaproszenia osób, które wysłały zbiorowego maila z prośbą o kasę na mieszkanie,
            chociaż mieszkają w tym samym mieście co ja i mogą mnie spotkać przy wielu
            okazjach. I Tobie nic do tego. Może należysz do osób, którym można nasikać na
            wycieraczkę, a Ty jeszcze z uśmiechem zaprosisz do umycia rąk? Twoja sprawa.
            Piszesz: Jaśnie Pani?
            Coś w tym jest wink))
            • michal_powolny12 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 18:18
              Nie zadzieram nosa, nie obrażam się gdy ktoś palnie głupstwo, nie
              robię afery z drobnostek. Co do wysyłania e-mailem zaproszeń. Oni
              znają mnie i ja ich znam. Wiedzą że zaproszenie wysłane pocztą
              tradycyjną to wielkie ryzyko. Dotrze/nie dotrze. List wysłany e-
              mailem prawie na pewno dotrze i nie zginie w odmętach mojego
              bałaganu.
              • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 23.04.08, 11:05
                No to jesteś inny niż ja. Dla Ciebie to błahostka, dla mnie nie. Ale po co zaraz
                silisz się na ironię i zgrywasz wielce wyluzowanego? Mnie kiedyś pewne rzeczy
                nie przeszkadzały, teraz jestem starsza i bardziej do zasad przywiązana. Jest
                tez różnica miedzy głupotą a bezczelnością, choć obie wysoce mnie irytują.
                Zadzierasz nosa wobec takich jak ja, osób, które lubią odpowiednią oprawę do
                wielkiego przyjęcia, przywiązują wagę do savoir-vivre, i nie sprawdzają maila
                częściej niż to absolutnie konieczne smile
    • emilkab2 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 11:23
      Wysyłanie zaproszeń e-mailem to bardzo zły pomysł. ZAPROSZENIE
      wysyła się tradycyjnie lub wręcza osobiście.
      E-mailem możesz poinformować znajomych o ślubie, ale na pewno nie
      zapraszać.
      • gryzikiszka Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 12:31
        A co powiecie na zaproszenia ogłaszane na gronie i naszej-klasie - tak, żeby wszyscy znajomi wiedzieli? Albo pocztą pantoflową?
        Sama byłam już tak "zaproszona" kilka razy przez jakiś dalszych znajomych (np. dawini koledzy z klasy).
        • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 12:37
          A czemu ma to służyć?
          Jeśli zaproszeniu na ślub, to odradzam, jeśli pochwaleniu się, też odradzam, bo
          zostaniesz posądzona za jedną z tych, co chwalą się, że złapały męża wink))))
          • gryzikiszka Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 12:55
            mojboze napisała:

            > A czemu ma to służyć?
            > Jeśli zaproszeniu na ślub, to odradzam, jeśli pochwaleniu się, też odradzam, bo
            > zostaniesz posądzona za jedną z tych, co chwalą się, że złapały męża wink))))

            Czy ja wiem, czemu to ma służyć? Wg mnie to też nie jest najlepsza droga. Chociaż też nie przesadzam - nie czułam się urażona i poszłam na te śluby.
            • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:41
              Ja pewnie też bym poszła, żeby spotkać znajomych, ale nie sądzę, aby to była
              właściwa droga zapraszania na ślub. Może jesli chodzi o osoby, których się dawno
              nie widziało, ale bliskiego znajomego nigdy bym w ten sposób nie potraktowała...
      • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 12:40
        O kurczę... To wychodzi na to, że skrajnie zlekceważyliśmy naszych znajomych tongue_out
        Bo do dalszych znajomych z liceum i studiów, których zapraszalismy tylko na
        ślub, wysłaliśmy maile. Mąż zrobił ładne zdjęcia naszych "prawdziwych" zaproszeń
        i napisaliśmy jakiś tam tekst, że w związku ze związkiem małżeńskim zapraszamy
        na ślub itd... Jakoś nikt chyba się nie obraził, bo wszyscy przyszli. Sama też
        dostałam kilka mailowych zaproszeń na śluby - czasem to były prezentacje w
        PowerPoincie, czasem jakies ładne obrazki, albo po prostu mail, że X i Y z
        przyjemnością zawiadamiają, że ich ślub odbędzie się tego i tego dnia. Nigdy się
        nie czułam obrażona i jak tylko mogłam to zawsze szłam smile
        • gold-fish Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 12:49
          Moze lepiej zrobić info w opisie na GG wink szybciej będzie wink
          Szczerze...
          Przesada. To już lepiej nie zapraszać. Poświęcę te 2 zł na znaczek i
          zawiadomienie.
          • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:15
            Ale to przecież nie chodzi o 2 zł na znaczek... A jeśli już o tym mówimy to
            raczej 2 zł na znaczek + 5 na każde dodatkowe zaproszenie i to razy 30 mniej
            więcej. Ale jak mówię, to nie kwestia kasy, raczej czasu. Ale u nas taka juz
            kultura, że jeśli ten sam efekt można uzyskać, męcząc się bardziej lub mniej, to
            należy zmęczyć się bardziej i więcej czasu na to zużyć, bo wtedy człowiek się
            "poświęca" smile Widać ja się obracam w niekulturalnym towarzystwie smile Bo jak dotąd
            słownie jedno zaproszenie na ślub znajomych dostałam pocztą, wszystkie pozostałe
            (a trochę tego było) własnie mailem smile

            Ale każdemu według potrzeb - gdybym wiedziała, że ktoś z jakiegoś powodu poczuje
            się dotknięty otrzymawszy zaproszenie mailem to pofatygowałabym się nawet
            osobiście, a niech tam smile
            • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:51
              W naszym gronie tylko jedna para na coś takiego wpadła i wszyscy byli z lekka
              zdegustowani. Nie zawsze zaproszenie odbywało się za pomocą poczty, ale często
              przy okazji różnych spotkań zapraszano osobiście, a mailem wysyłano tylko
              przypomnienie i mapki. Ale zaproszenie mailem od osób, które widujesz jest
              niefajne. Takie totalne pójście na łatwiznę i oczekiwanie za to kasy na
              mieszkanie. Bleee... Zresztą może to nie tyle forma zapraszania jest problemem?
              Może można zaprosić mailem z klasą? Nie wykluczam, ale jak na razie nie
              spotkałam się z jako tako eleganckim mailowym zaproszeniem.

              • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:56
                Odnośnie prośby o kasę to ogólnie umieszczanie jej na zaproszeniu jest z lekka
                niegrzeczne, niezależnie, czy wysyłasz pocztą, mailem, osobiście czy jakoś tam.
                W naszym przypadku czegoś takiego nie było, bo jak mówiłam "elektronicznie"
                zaprosiliśmy osoby z grona dalszych znajomych, z którymi na codzień się NIE
                widujemy (więc nie było tak, że spotykam kogoś co tydzień na kawie, a
                zaproszenie wysyłam mailem). Więc w ogóle nie przyszło nam do głowy, żeby od
                tych osób spodziewac się jakiegokolwiek prezentu, nie mówiąc o kasie. Zrzucili
                się na kosz ze słodyczami, co było bardzo miłe z ich strony smile
                • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:03
                  Co do dalszych znajomych, no może do końca mnie nie przekonałaś, ale na pewno
                  jest to argument smile))))
            • evvik Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:14
              myslę, ze nalezy odróżnić ZAPROSZENIE na slub od zawiadomienia.Dla
              mnie to dwie rózne rzeczy.Zaproszenie - osobiście lub ładn
              kartkę/zaproszenie pocztą, a zawiadomienie o slubie, cóż tu wg mnie
              mozna róznie-pocztą ,osobiscie ,mailem GG i inne.W końcu to tylko
              zawiadomienie.
              • aleksbier Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 20:30
                Ja tez widzę dużą różnice miedzy zaproszeniem a powiadomieniem o ślubie.
                Nie obraziłabym się za zaproszenie mailem, gdybym wiedziała, że osoba zapraszająca nie przywiązuje większej wagi do takich rzeczy, ale uważam, że bardzo miło jest dostać zaproszenie w kopercie, najlepiej wręczone osobiście i nie chciałabym, żeby taki obyczaj zaginął.

                Dużo zależy też od kręgów w jakich obracają się młodzi...to co jest dopuszczalne wśród 20 latków niekoniecznie jest dobrze widziane u 40-latków, a wręczając zaproszenie wydaje mi się, że trzeba brać pod uwagę status osoby zapraszanej.
            • memphis90 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:11
              Ale u nas taka juz
              > kultura, że jeśli ten sam efekt można uzyskać, męcząc się bardziej lub mniej, t
              > o
              > należy zmęczyć się bardziej i więcej czasu na to zużyć, bo wtedy człowiek się
              > "poświęca" smile

              Tak, to właśnie jest kultura. A wybieranie opcji "byle jak, byle było" to brak
              kultury. Różnica znacząca.
              • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:22
                > Tak, to właśnie jest kultura.

                Rzecz gustu smile Dla mnie to niczemu nie służące umartwienie. Moja babcia np
                uważa, że absolutnie jest nie do pomyślenia i dalece nieeleganckie, żeby kobieta
                chodziła bez rajstop lub pończoch. W żadnych okolicznościach, włączając w to
                plażę, upał 35 stopni itp. Dla niej moje chodzenie w klapkach i szortach to brak
                kultury. No cóż, jednak nie dam się do tego przekonać i nie będę się katowała w
                ten sposób.

                A tak zupełnie na boku to wydaje mi się, że przygotowanie ładnego maila, ze
                zdjęciami, jakąś grafiką czy prezentacją zajmuje czasem nawet więcej czasu niż
                wrzucenie do skrzynki zaproszenia, które przysłała drukarnia.
      • fercikowa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 23.04.08, 11:24
        Nie nalezy zapominac o zasadach savoir vivre!nie chodzi tutaj o to czy czy sie jest dla kogos waznym czy nie, ale raczej o czyste zachowanie sie w odpowiedniej sytuacji.mnie osobiscie dotknelo to ze bliska mi kolezanka wyslala mi emailem zaproszenie. poczulam sie przez nia zupelnie olewana(w cudzyslowie)i naprawde sie wkurzylam. owszem, w dzisiejszych czasach komunikujemy sie za pomoca internetu i telefonow,blablaba.badzmy troche staroswieccy
    • ultraviolet6 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:13
      Nie wpadłabym na to żeby wysyłać zaproszenia mailem.... koszty
      papierowych zaproszeń można ograniczyć nawet do 1 zł za sztukę i
      kulturalnie wręczyć osobiście lub wysłać pocztą.
      • ml130676 Kurczę, ten postęp cywilizacyjny... 21.04.08, 13:47
        Podoba mi się pomysł z prezentacją w Power Point - tu raczej trudno
        byłoby posądzić kogoś o lekceważenie, w końcu trzeba się trochę
        natrudzić, żeby stworzyć coś ładnego, zabawnego albo intrygującego w
        powiązaniu z dobrą znajomością tego programu, a raczej cierpliwością
        do samej aplikacji (te szczegóły!). "Za moich czasów" czyli jakieś
        10 lat temu nie do pomyślenia wydawało się kupienie gotowych
        zaproszeń i ręczne ich wypisywanie (ja tak zrobiłam ze względu na
        ograniczony budżet ślubno-weselny i spotkało się to "ze
        współczuciem"). Moi znajomi, kiepsko sytuowani, wykupili 100
        zaproszeń po 120 zł za sztukę (bo ręcznie drukowane), ale czego się
        nie robi, żeby zabłysnąć choć raz, w tym jednym, pięknym dniu.
        • ultraviolet6 Re: Kurczę, ten postęp cywilizacyjny... 21.04.08, 13:53
          >Moi znajomi, kiepsko sytuowani, wykupili 100
          > zaproszeń po 120 zł za sztukę

          Jak to po 120 zł za sztukę??? Rozumiem że za 100 zaproszeń zapłacili
          120 zł, albo zapłacili po 12 zł za sztukę, ale 120 ??? To chyba
          jakiś żart
    • martina.15 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 13:50
      Bosh, upadek obyczajow...
      • k_o_poranku ok, ale zawiadomienia ..? 21.04.08, 14:07
        Zawiadomienia do dalekich, dawnych znajomych, z którymi utrzymuje
        sie sporadyczny, lecz sympatyczny kontakt mailowy...?
        • papalaya Re: ok, ale zawiadomienia ..? 21.04.08, 14:20
          k_o_poranku napisała:

          > Zawiadomienia do dalekich, dawnych znajomych, z którymi utrzymuje
          > sie sporadyczny, lecz sympatyczny kontakt mailowy...?

          zawiadomienie o ślubie/weselu ok, można mailem, zaproszenie na
          ślub/wesele nie...
        • memphis90 Re: ok, ale zawiadomienia ..? 21.04.08, 16:13
          Jeśli są to znajomi, których naprawdę CHCESZ powiadomić o swoim ślubie- tylko
          pocztą lub osobiście.
      • piedrole Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:08
        WIdze, ze wiekszosc wypowiedzi to kobiety...facetom to wisi
        • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:27
          No co Ty. Zaproszeniami zajmuje się mój N., ja tylko konsultuję. Robi to
          chętnie, sam szuka, proponuje i wymyśla. Jemu nie wisi ;P
      • papalaya nie ma argumentów broniących maila 21.04.08, 14:14
        owszem, można wyslac mailem info o ślubie, ale formalne zaproszenie
        pisze się "na papierze" i wysyła pocztą, albo wręcza osobiście....

        to po prostu elemantarne poczucie dobrego smaku i tzw. kindersztuby,
        pewny tradycji się nire zmienia, nawet w XXI wieku bo po prostu są
        sympatyczne i eleganckie...nie wszystko wtłoczyć mozna w ramy
        klubowo-komórkowo-internetowej plastikowej popkultury...

        polecam książki ś.p. ambasadora Pietkiewicza...
    • user0123 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:26
      Myślę, ze trzeba iść z duchem czasu. To co naszym babciom wydawało się
      nieelaganckie dzisiaj uchodzi jak najbardziej inaczej tkwilibyśmy w jaskiniach

      Tak więc jestem zdecydowanie "za" a ci którzy się obrażą to ich sprawa oni są po
      prostu tacy śmieszno-staromodni

      Pozdrawiam
      • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:36
        Nie sądziłam, że będzie taki odzew na ten post.
        Dziewczyny, nie pytałam Was co o tym sadzicie tylko czy zna któraś z Was jakiś
        serwis gdzie mogą być takie szablony do zaproszeń mailowych, ale oczywiście
        połowa musiała skrytykować pomysł a nie o to mi chodziło !!! To ma sprawa a nie
        wasza jak chcę wysłać zaproszenie i nie obchodzi mnie to, że uważacie to za
        nieeleganckie, prosiłam TYLKO o informację w sprawie takich szablonów.
        A swoją drogą to ja uważam, że zmieniają się czasy i obyczaje, moim zdaniem nie
        ważne jak przekażemy info o ślubie, ale ważne, że zapraszamy daną osobę i o niej
        pomysleliśmy, czyż nie???
        Nigdy w życiu nie obraziłabym się na taką formę zaproszenia, bo wg mnie nie ma
        to totalnie żadnego znaczenia !!!

        I.
        • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:55
          Może tu
          www.thepapermillstore.com/catalog/Free-Wedding-Invitation-Templates-from-The-Paper-Mill-Store-sp-187.html
          Teksty są co prawda po angielsku, ale załośc w wordzie, więc łatwo pozmieniać.
          Albo przynajmniej poszukać inspiracji smile
        • ma-rysia78 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:56
          www.ajlawju.pl/ecards-gallery-slub.htm
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:57
          ekhm?? Twoje pytanie nie dotyczyło jedynie tego, gdzie można znaleźć
          formaty zaproszeń internetowych, bynajmniej jego treść ani forma na
          to nie wskazywały. Jeżeli byłoby tak, jak mówisz, to co oznaczają
          znaki zapytania w tytule wątku? Moim zdaniem jednoznacznie sugerują
          one, że pytasz co sądzimy o zaproszeniach wysyłanych mailem. A
          prośba o wskazanie strony gdzie można je znaleźć jest tylko
          dodatkiem.
          • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:04
            Chociaż w sumie.... na poślubne picie w warszawskim pubie to nie
            potrzeba eleganckich zaproszeń z wydrukowanym zdjęciem panny
            młodej...
            • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:05
              Oczywiście miałam na myśli zdjęcia pry a nie panny młodej.
          • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:20
            Jeżeli byłoby tak, jak mówisz, to co oznaczają
            > znaki zapytania w tytule wątku?
            To akurat dziwna maniera ivi. Żaden watek, który zakłada, nie może się obejść
            bez znaków zapytania. Być może dziewczę boi się, że jej "dylematy" nie zostaną
            zauważone, więc stara się przyciągnąć wzrok forumowiczek znakami zapytania.
        • taela Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:20
          ivi21 napisała:

          > Dziewczyny, nie pytałam Was co o tym sadzicie tylko czy zna któraś
          > z Was jakiś serwis gdzie mogą być takie szablony do zaproszeń
          > mailowych, ...

          Nie znamy, bo nie korzystamy. Mailem to można zawiadomić szefa, ze
          ma się rozstrój żołądka i przyjdzie za godzinę.

          > ale oczywiście połowa musiała skrytykować pomysł a nie o to mi
          chodziło !!!

          Chyba jednak więcej niż połowa, więc może coś jest złego w formie.

          > To ma sprawa a nie wasza jak chcę wysłać zaproszenie i nie
          > obchodzi mnie to, że uważacie to za nieeleganckie, ...

          No, nas też nie obchodzi, że postanowiłaś się tak zachować. My po
          prostu wyrażamy swoje zdanie.

          > prosiłam TYLKO o informację w sprawie takich szablonów.

          Naucz się posługiwac wyszukiwarką.

          > A swoją drogą to ja uważam, że zmieniają się czasy i obyczaje,
          > moim zdaniem nie ważne jak przekażemy info o ślubie, ale ważne, że
          > zapraszamy daną osobę i o niej pomysleliśmy, czyż nie???

          Czasy się zmieniają, obyczaje jak widac też - na gorsze. Ale brak
          wychowania nadal jest brakiem wychowania. Poza tym zastanów się, o
          co ci chodzi - "info" czy "zaproszenie", bo to jednak różne sprawy.

          > Nigdy w życiu nie obraziłabym się na taką formę zaproszenia, bo wg
          > mnie nie ma to totalnie żadnego znaczenia !!!

          Skoro twój ślub i jego oprawa nie mają dla ciebie znaczenia, to
          faktycznie nie ma co się martwić nieelgancka forma zawiadamiania o
          tym zdarzeniu.

        • dunkelzahn Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 14:28
          Tu malo kto umie przeczytac pytania, przyzwyczaj sie. Wiekszosc chce albo
          popisac sie ortografia, albo gustem estetycznym albo wyzszoscia moralna.
        • melanika Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 17:12
          Dziewczyno z tzw. awansu społecznego, naucz się, że są w życiu
          zasady. To, że w TVN Style ci nie powiedzą, że w Wyborczej nie
          napiszą, nie znaczy, że to nie obowiązuje. To nie jest kwestia czy
          tobie się podoba czy nie. To jest kwestia po prostu elegancji,
          stylu, obycia, kultury. Nie rozumiesz, to twój problem, bo sama się
          stawiasz w idiotycznej sytuacji.
          • dunkelzahn Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 19:06
            Dziewczyno z tzw. szczytu elegancji i dobrego smaku, naucz sie, ze to, co
            przeczytalas na pozolklych kartkach poradnika savoir-vivre'u albo co ci twoja
            mama i babcia i prababcia przekazaly nie zawsze bedzie obowiazywac i nie dotycza
            kazdego. Wykaz troche kultury osobistej i elegancji, ktora sie tak chwalisz, i
            daj zyc innym wedlug ich wlasnych zasad.
            • burza4 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 18.05.08, 21:17
              dunkelzahn napisała:

              > Dziewczyno z tzw. szczytu elegancji i dobrego smaku, naucz sie, ze
              to, co > przeczytalas na pozolklych kartkach poradnika savoir-
              vivre'u albo co ci twoja > mama i babcia i prababcia przekazaly nie
              zawsze bedzie obowiazywac i nie dotycza kazdego.

              nie do mnie, ale co tam...

              to prawda - zasady nie zawsze obowiązywały i nie dotyczą każdego.
              Hołota się nimi nie przejmowała ani kiedyś ani teraz.

              rozmowa ze ślepym o kolorach. Nie da się komuś bez ogłady wyjaśnić
              że popełnia błąd, tym bardziej jeśli otacza się sobie podobnymi
              ludźmi bez wyczucia, i w jego kręgu nikomu to nie przeszkadza. Jak
              dla mnie - dno, ale nie każdy widać wynosi z domu rodzinnego jakieś
              wartości.
      • papalaya Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:47
        user0123 napisał:

        > Myślę, ze trzeba iść z duchem czasu. To co naszym babciom wydawało
        się
        > nieelaganckie dzisiaj uchodzi jak najbardziej inaczej tkwilibyśmy
        w jaskiniach
        >

        są pewne wzorce uniwersalne i ponadczasowe zachowań i elegancji....

        > Tak więc jestem zdecydowanie "za" a ci którzy się obrażą to ich
        sprawa oni są p
        > o
        > prostu tacy śmieszno-staromodni
        >
        > Pozdrawiam

        nie są po prostu dobrze wychowani, tej babci też bedziesz przesyłał
        zaproszenie mailem?

        podaj choć jeden argument na obronę maila...
        • tiresias Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 14:59
          tylko e-mail. dołączyłbym do tego załącznik w excelu,żeby się deklarowane kwoty
          prawidłowo sumowały. i będzie wiadomo,czy lodówka czy może matiz na raty.
          co za chamota
          • ultraviolet6 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:12
            Najlepiej w ogóle nie fatygować gości i nie robić staromodnego
            wesela, tylko poprosić (oczywiście mailem...albo smsem bo mniej
            pisania) o wysłanie kasy przelewem i z głowy .. Łatwo, prosto i
            przyjemnie
        • user0123 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:00
          chyba nie ma sensu podawać argumentów za mailem bo to tak jakbyś żądała podania
          argumentu za używaniem energii elektrycznej w domu. Pewnie też byli ludzie,
          którzy uważali że światło świec jest bardziej "eleganckie" i "uniwersalne"

          • benelton Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 20:55
            Proponuję zatem romantyczną kolację przy żarówkach...
        • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:02
          Ja mogę podać argument przeciwko "są pewne podnaczasowe wzroce blablabla" Jest
          tysiące zwyczajów, które kiedyś były uważane za elementarne podstawy elegancji i
          niestosowanie się do nich było uznawane za objaw chamstwa i prostactwa, gdyż
          były to "ponadczasowe wzorce". Przykład? No nie wiem, ze 100-150 lat temu było
          nie do pomyślenia, żeby kobieta chodziła po ulicy bez kapelusza. Nie stosowały
          się do tej normy tylko osoby niskiego pochodzenia, nie obyte w towarzystwie. I
          co? I nic, zmieniło się. Jeszcze nie tak dawno facet nawet by nie pomyślał, żeby
          oświadczyć się bezpośrednio swojej dziewczynie, tylko prosił o jej rękę ojca, a
          dziewczyna nie za wiele miała do powiedzenia. fajny zwyczaj, nie? Hochkultur tongue_out
          ja nie mówię, że każdy musi wysyłac zaproszenia mailem, ale to że "taki jest
          zwyczaj" to G... a nie argument. Taki jest też zwyczaj od wieków, że na weselu
          są oczepiny, a wiele osób ich nie robi, ba, bawet wesela nie robi, bo nie ma
          ochoty. Zlinczować?
          • taela Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:30
            madziaq napisała:

            > ...ja nie mówię, że każdy musi wysyłac zaproszenia mailem, ale to
            > że "taki jest zwyczaj" to G... a nie argument. ...

            No, rzeczywiście, każdy nie musi. Niemniej nie wyobrażam sobie, żeby
            np. zaproszenie na uroczystą premierę, że nie wspomnę o przyjęciu w
            ambasadzie, wysłać mailem. Pewne formy stosowane w eleganckim
            świecie rzeczywiście nie mają zastosowania w rzeczywistości panienek
            dla których szczytem elegancji jest spalona w solarium skóra, co
            najmniej trzycentymentrowe tipsy zdobione błyszczącymi kamyczkami,
            sztywna blond czupryna albo takież pasemka, białe kozaczki z
            pietnastocentymetrowym czube, i szpilkowym powykrzywianym obcasem, a
            takoż obcisłe spodnie i przykrótka kurteczka/bluzeczka więcej
            pokazujące niz przykrywające. Do tego obowiązkowo "słodka mini
            torebusia" i papieros.
        • wardog1 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 18:23
          papalaya napisała:
          > podaj choć jeden argument na obronę maila...


          Choć nie do mnie, to jednak nie mogę się powstrzymać.
          ABSOLUTNE zacofanie, idąc tym szlakiem, do kościoła to tylko pieszą,
          albo co najwyżej konną furmanką.
          samochodem? broń boże.
          coraz bardziej odpadam z wiary że te posty to posty z polski 21 wieku
      • memphis90 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:15
        > Tak więc jestem zdecydowanie "za" a ci którzy się obrażą to ich sprawa oni są p
        > o
        > prostu tacy śmieszno-staromodni


        Taaa, ludzie zżymający się na dłubanie w zębach wykałaczką też są
        śmieszno-staromodni, przecież czasy się zmieniają i co im przeszkadza, ze ktoś
        dba sobie akurat o zęby?
    • olcia.kaktus Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:01
      Wydaje mi się, że większość osób tu wypowiadających się, będących użytkownikami
      internetu, jakby zupełnie ten sposób komunikacji (z wykorzystaniem internetu)
      odrzucało.
      Faktem jest, że zaproszenie na ślub niektórym osób należy wręczyć osobiście - np
      rodzicom, babciom, bliskiej rodzinie lub bliskim przyjaciołom. Ale wysyłanie
      pocztą też jest dopuszczane, choćby ze względu na miejsce zamieszkania osób
      zapraszanych. U części moich znajomych (tej bardziej konserwatywnej) wysyłanie
      pocztą zaproszeń dla rodziny (nawet tej dalszej) było nie na miejscu - wg. nich
      należało pojechać osobiście i zaprosić. Ale nie oszukujmy się - było to niemożliwe.
      Natomiast do części osób wysłnie zaproszenia - zawiadomienia mailem, było ok. W
      ten sposób zapraszałam/informowałam pracowników mojej firmy. Nikt nie był
      urażony, ale każdy czuł się zaproszony - przyszło kilka osób na ślub.
      Oczywiście Zarząd miał wręczone zaproszenia papierowe.
      W podobny sposób teraz zapraszają inni pracownicy mojej firmy - nie jest to
      nieeleganckie, wręcz miłe, że jestem informowana o ich prywatnym życiu.
      Wszystko zależy od tego, kogo w ten sposób zawiadamiamy, zapraszamy. Babci,
      cioci, może nie wypada, ale kolegów z pracy - czemu nie.
      • papalaya Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:19
        a dlaczego nie zrobiłeś tego na papierze???

        a user coś tam, polecam jednak Pietkiewicza, no chyba że napisze
        własny postympowy kodeks savoir vivre'u...

        jak to się mówi, frak trzeba nosić trzy pokolenia, aby dobrze leżał,
        bluza Reeboka tego nie wymaga, hehe,...
        • dirgone Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:55
          Hehe, Papalaya - bardzo proszę sam/sama przeczytaj tego Pietkiewicza, bo jak
          widać jego książki są ci zupełnie obce (przeczytaj jeszcze raz swoje posty i
          pomyśl dlaczego).
      • taela Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:36
        olcia.kaktus napisała:

        > ...Natomiast do części osób wysłnie zaproszenia - zawiadomienia
        > mailem, było ok. W ten sposób zapraszałam/informowałam pracowników
        > mojej firmy. Nikt nie był urażony, ale każdy czuł się zaproszony -
        > przyszło kilka osób na ślub.

        To już lepiej było przypiąc na tablicy ogłoszeń albo zostawić w
        kadrach.

        > Oczywiście Zarząd miał wręczone zaproszenia papierowe.

        OCZYWIŚCIE - ZARZĄD to coś innego niż reszta zapraszanych.
        Włazidupstwo po prostu.

        > Wszystko zależy od tego, kogo w ten sposób zawiadamiamy,
        > zapraszamy. Babci, cioci, może nie wypada, ale kolegów z pracy -
        > czemu nie.

        Babci, cioci MOŻE, ale nie jesteś pewna, natomiast Zarząd oczywiście
        musi być uhonorowany, koledzy nie są ważni. Priorytety bardzo
        nowocześnie ustawione.
        • olcia.kaktus Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 09:42
          taela napisała:

          > olcia.kaktus napisała:
          >
          > > ...Natomiast do części osób wysłnie zaproszenia - zawiadomienia
          > > mailem, było ok. W ten sposób zapraszałam/informowałam pracowników
          > > mojej firmy. Nikt nie był urażony, ale każdy czuł się zaproszony -
          > > przyszło kilka osób na ślub.
          >
          > To już lepiej było przypiąc na tablicy ogłoszeń albo zostawić w
          > kadrach.
          Tablicy ogłoszeń brak, a do kard nikt nie chodzi. Wg mnie lapiej dać
          bezpośrednio do skrzynki, niż wrzucić "pod stół" - bo wtedy byłabym pewna, że
          wszyscy by się poczuli zupełnie zapomniani.


          >
          > > Oczywiście Zarząd miał wręczone zaproszenia papierowe.
          >
          > OCZYWIŚCIE - ZARZĄD to coś innego niż reszta zapraszanych.
          > Włazidupstwo po prostu.
          Może jesteś swoim własnym szefem, może sama sobie przyznajesz premie
          okolicznościowe, to sobie sama wręcz zaproszenie.


          > > Wszystko zależy od tego, kogo w ten sposób zawiadamiamy,
          > > zapraszamy. Babci, cioci, może nie wypada, ale kolegów z pracy -
          > > czemu nie.
          >
          > Babci, cioci MOŻE, ale nie jesteś pewna, natomiast Zarząd oczywiście
          > musi być uhonorowany, koledzy nie są ważni. Priorytety bardzo
          > nowocześnie ustawione.
          Tak się składa, że mam własnie takie priorytety, bo to oni dali mi wtedy pracę,
          dali mi premie okolicznosciową plus urlop w wbranym przeze mnie momencie, mimo,
          że był to środek sezonu, i właściwie nikt nie wybierał się wtedy na ulop.

          jeśli nie szanujesz swojego pracodawcy - to współczuję mu takiego pracownika
          • kaamilka Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:47
            Tak się składa, że mam własnie takie priorytety, bo to oni dali mi
            wtedy pracę,
            > dali mi premie okolicznosciową plus urlop w wbranym przeze mnie
            momencie, mimo,
            > że był to środek sezonu, i właściwie nikt nie wybierał się wtedy
            na ulop.
            >
            > jeśli nie szanujesz swojego pracodawcy - to współczuję mu takiego
            pracownika


            A ja współczuję pracownika Twoim szefom - szanujesz ich tylko ze
            względu, że coś Ci dali. Czyli coś za coś. Ja nie traktuję ludzi
            różnie, każdego traktuję tak, jakbym chciała, żeby oni mnie
            traktowali. Bez względu czy od nich coś dostałam w życiu czy nie.
    • orangewhatever Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:26
      strasznie dziwni ludzie Ci odpowiadają...po pierwsze - czym się różni
      zaproszenie papierowe od pięknie przygotowanego i opracowanego graficznie
      mailowego? po drugie, w obecnej sytuacji pocztowej będzie to znacznie pewniejszy
      sposób dostarczenia...cóż, poczta robi wszystko, oprócz czasowego doręczania
      przesyłek.
      po trzecie - sama zostałam zaproszona mailowo, wcześniej uprzedzona przez gg, i
      było to dla mnie jak najbardziej naturalne.

      myślałam, że ludzie, którzy jak widać, na co dzień korzystają z komputera, piszą
      na forum, są troszkę bardziej nowocześni i przystosowani do pewnych zmian, które
      niesie ze sobą świat...
      • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:39
        Wybacz, ale ja nie uważam się za jakiś ciemnogród, co chyba
        insynuujesz. Po prostu dobre wychowanie wynosi się z domu, a
        nowoczesność nie ma tu nic do rzeczy. Jak już wspomniałam w tym
        wątku - jeżeli komuś słoma z butów wyłazi, to trudno coś na to
        poradzić...
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:41
          Aż strach pomyśleć, jakie wychowanie dostaną dzieci takich osób,
          które na własny ślub zapraszały mailem....
          • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:51
            No rzeczywiście strach smile mogą np nie przejmować się bzdurnymi konwenansami i
            zamiast robić coś "bo tak się robi" zastanowić się, czy to ma jakieś uzasadnienie smile
          • kotek.filemon Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:59
            kalonji napisała:

            > Aż strach pomyśleć, jakie wychowanie dostaną dzieci takich osób,
            > które na własny ślub zapraszały mailem....

            Faktycznie, strach. Te dzieci na pewno się stoczą, w wieku lat 13 będą pić,
            palić, wciągać kreskę, panowie będą po dwóch wyrokach a panny po dwóch
            skrobankach...
          • orangewhatever Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:37
            100 lat temu przekazywano listy i zaproszenia przez posłańca, który jeździł
            powozem...a Ty zniżasz się do zaproponowania zwykłej Poczty Polskiej, łamiąc
            piękną tradycję i konwenanse! wink jakież będą Twoje dzieci miały marny żywot!


            niestety świat ma to do siebie, że się zmienia, zmiany są nieuchronne i to, co
            było sto lat temu modne/powszechnie stosowane/właściwe, nie ma się nijak do
            dzisiejszych czasów, podobnie to, co było 10-20 lat temu, nijak się nie będzie
            miało do zasad, które zapanują za kolejne dziesięciolecia.
      • anka7961 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 15:44
        Ja również będę wysyłała zaproszenia mailem. Będą to zaproszenia
        tylko NA ŚLUB i do ludzi, których nie widuję na codzień, czyli
        DALSZYCH ZNAJOMYCH np: ze starej uczelni, lub z poprzedniej pracy.

        Zaproszenie będzie przygotowane, jako prezentacja w powerpoincie.
        Zrobiłam je skanując zaproszenie, a następnie wklejając poszczególne
        strony zaproszenia, jako slajdy. Skan jest dobrej jakości i moim
        zdaniem wygląda to bardzo efektownie i nie jest mega nietaktem.
        • zoa81 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:01
          Ja też nie wiem dlaczego nie wiem dlaczego niektóre z was tak sie
          zbulwersowały. Ja rozdałam osobiście zaproszenia na ślub i wesele.
          Ale mam dużo znajomych z liceum, podstawówki, studiów i innych,
          których po prostu chciałabym poinformować o miom ślubie i miło by mi
          było gdyby przyszli na ślub, nie znam ich adresów, wydałabym majątek
          i dużo czasu poświeciła, a tak chcę ich poinformowac mailem. i tak
          wiem, że większość osób nie bedzie mogła przyjśc, ale chyba miło im
          bedzie, że o nich pamiętam, i ode mnie dowiadują się o moim ślubie,
          a nie za jakiś czas od sąsiadek itp....
          • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:15
            Dzięki za te dwa adresy. Fajne zaproszenia są na ajlawju.pl ale jest ograniczona
            ilość znaków więc nie wiem kto to wymyslił bo nawet nie zmieściło się w jakim
            kościele ślubsad Może znacie inne takie serwisy? Ja szukałam i nickiss
            • anka7961 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:26
              a nie możesz sama zrobić takiej prezentacji w pp??? zrób sobie
              printscrn ze "zdjęciem" które najbardziej Ci się podoba z ajlawju,
              daj je jako pierwszy slajd, na kolejnym slajdzie wpisz wszystko co
              chcesz, możesz dodać jakieś wierszyki czy co tam chcesz, a nawet
              wrzucić podkład muzyczny smile
              • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:29
                Nie wymagaj rzeczy niemożliwych od osoby, dla której skorzystanie z Google.pl
                jest zbyt trudne.
                • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:38
                  KASIULKA przestań się wymądrzać !
                  Zajrzyj najpierw na stronę ajlawju.pl i zobacz jak wyglada tam zaproszenie, a
                  jeśli uważasz, że w PP można tak zrobić to wytłumacz mi jak. To chyba TY
                  totalnie nie wiesz co to jest PP a Google.pl tym bardziejsmile Hehe. Jak zwykle
                  Odzywasz się tylko wtedy gdy chcesz komuś dogryźć. Wielka mi Pani Krytykantka i
                  Czepialskasmile

                  To śmieszne, mówisz o mnie, że nie znam Google.pl nie wiedząc, że od 3 lat
                  pracuję w marketingu internetowym...ehhh, ale łatwo jest oceniać innych nie
                  znając ich prawda????

                  Powodzenia Kasiulka - ekspercie od Google.pl, od PP i od innych tego typu tematówsmile
                  • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:47
                    Chciałam tylko zaznaczyć, że nawet praca w marketingu intenetowym z
                    definicji nie oznacza, że dana osoba umie się posługiwać google.pl
                    (czyli np. stosować odpowiednie zapytania, w tym takie po angielsku,
                    aby mieć dostęp do szerszych zasobów danych) czy power pointem. Znam
                    takich, którzy się szczycą pracą, jaką Ty podobno wykonujesz, a o
                    użytkowaniu koomputera i przeglądarek internetowych wiedzą mniej niż
                    powinni... Echhh...
                    • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:49
                      Znam
                      > takich, którzy się szczycą pracą, jaką Ty podobno wykonujesz, a o
                      > użytkowaniu koomputera i przeglądarek internetowych wiedzą mniej niż
                      > powinni... Echhh...
                      Co świetnie pokazuje nie tylko ten wątek założony przez drogą memu sercu ivi;ppp
                  • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:54
                    > To śmieszne, mówisz o mnie, że nie znam Google.pl nie wiedząc, że od 3 lat
                    > pracuję w marketingu internetowym...
                    Nie napisałam, że nie znasz Google.pl, lecz że skorzystanie z niego jest dla
                    ciebie zbyt trudne. Być może dla ciebie "znać" i "skorzystać z czegoś" to jedno
                    i to samo, ale uwierz, pardon, sprawdź, że jednak nie. Albo po prostu naucz się
                    w końcu czytać ze zrozumieniem.
                  • taela Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:41
                    ivi21 napisała:

                    > To śmieszne, mówisz o mnie, że nie znam Google.pl nie wiedząc, że
                    > od 3 lat pracuję w marketingu internetowym...ehhh, ale łatwo jest
                    > oceniać innych nie znając ich prawda????

                    Och, jaka specjalistka, a strony z wzorkami sobie nie umie znaleźć.
                    Co ty w tym marketingu robisz. Desktopy zamiatasz?
                • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:44
                  Achai jeszcze jedno, skoro wg Ciebie duża ilość znaków zapytania jest zła to
                  czemu masz w swoim NICKU dwa razy kk i aa ?? Może po to, żeby zwrócić uwagę na
                  siebie?Hm? Oczywiście zaraz odpowiesz, że dlatego, że NICK kasiulka był zajęty,
                  ale czy muszę Ci wierzyć?

                  A zatem zanim zaczniesz czepiać się TRADYCYJNIE (od kilku miesięcy) innych
                  spójrz na siebie, ok?

                  PS: innym dziewczynom, które potrafią normalnie bez "chamówy" odpowiedzieć
                  wielkie dziękismile
                  • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:48
                    że dlatego, że NICK kasiulka był zajęty,
                    > ale czy muszę Ci wierzyć?
                    Możesz po prostu sprawdzić;ppp
                    A mój nick to literówki, ot i wszystko.

                    > Achai jeszcze jedno, skoro wg Ciebie duża ilość znaków zapytania jest zła
                    A gdzież ja napisałam, że zła? Naucz się, kochanie, rozumieć czytany tekst, bo
                    potem bez powodu się nadymasz i robisz za purchawkę. Chyba że lubisz;pp
    • dirgone Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:20
      W Polsce nie ma tradycji głosowania przez internet.
      W Polsce nie ma tradycji rozsypywania ludzkich prochów w ogrodach pamięci.
      W Polsce nie ma tradycji wysyłania zaproszeń e-mailem. W Polsce nie ma tradycji
      brania ślubu cywilnego w pięknej sukni, w Polsce w ogóle nie ma tradycji brania
      ślubu tylko cywilnego.
      W Polsce nie ma tradycji brania ślubu bez robienia wesela na 200 osób.
      W Polsce nie ma tradycji niezapraszania dzieci na SWOJE wesele.
      W Polsce w ogóle nie ma tradycji posiadania swojego zdania i robienia
      czegokolwiek tak, jak się chce.
      Jest za to długa tradycja ulegania ciotkom, wujkom, teściowym i sąsiadkom oraz
      plucia na tych, którzy mają gdzieś wszelkie tradycje.
      • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:40
        Bez histerii.
        Poczytaj inne wątki, większość wesel jest 75-100 osobowych, wiele z nich jest
        cywilnych, a dziewczyny są bardzo postępowe jeśli chodzi o dobór sukien.

        Postęp i tradycja zawsze ciągnęły w inną stronę. Nie wszystko, co tradycyjne
        jest złe, a co postępowe dobre, ważny tu jest przede wszystkim rozsądek. Ja wolę
        otrzymywać zaproszenia osobiście, bo wtedy czuję się naprawdę zaproszona, a nie
        wrzucona na UDW. To tak jak dostać na prezent skarpetki albo komplet shower gel+
        body lotion.
        Ty lubisz dostawać mailem, bo czujesz się wtedy postępowo, ok. Masz takich
        znajomych, którym się to podoba, tym bardziej ok. Co nie zmienia faktu, że
        tradycję też warto pielęgnować...
        • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:54
          >To tak jak dostać na prezent (...) komplet shower gel
          > + body lotion.

          Beznadziejnie sztampowo, prawda? wink A moja babcia ZAWSZE na gwiazdkę prosi, zeby
          jej kupić "taki jakiś śliczny zestaw świąteczny" smile)) Ponieważ babcia ma 75 lat
          i "nie ogarnia" wypełniaczy zmarszczek, hiperaktywnych kremów pod oczy itp, więc
          zawsze kończy się na jakimś zestawie z balsamem, mydełkiem, ew. wodą
          perfumowaną. I jest super zadowolona za każdym razem smile Mi aż głupio te balsamy
          i szampony co roku kupować, ale ona się z tego autentycznie cieszy smile Widać z
          tego, że każdy ma indywidualne podejście smile

          A jeszcze w sprawie zaproszeń - oczywiście że wręczenie osobiście to pewnego
          rodzaju wyróżnienie danej osoby. Ale już nie widzę wielkiej różnicy między
          "wrzuceniem" danej osoby w BCC a wrzuceniem 10 wcześniej wydrukowanych zaproszeń
          w 10 fabrycznie zaadresowanych przez drukarnię kopert i wrzuceniem całości do
          skrzynki na rogu. Zabijcie mnie, ale naprawdę nie dostrzegam przewagi tej
          drugiej opcji smile
          • mojboze Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 15:25
            W kwestii zestawów kosmetycznych - są to najlepsze prezenty, jesli chcesz kupić
            cokolwiek komukolwiek, czyli kiedy kupujesz prezent bezmyślnie. Nawet jeśli
            Twoja babcia takie prezenty lubi, nie zmienia to faktu, że kiedy nie ma się
            pomysłu ani czasu, albo wielkiego poważania, kupuje się cokolwiek.

            Różnica jest ogromna. Bo zaproszenie trzeba kupić, jest ono imienne, ręcznie
            napisane, stanowi rzeczywisty przedmiot (a nie wirtualny), trzeba jednak ruszyć
            4 litery i pójść na pocztę, albo pojechać na spotkanie z tymi, których chce się
            zaprosić - sprzyja to pogłębieniu więzi międzyludzkich, bo osobisty kontakt
            zawsze jest milszy niż wirtualny (zakładam, że zapraszasz ludzi, których
            lubisz). Ze znajomymi na co dzień koresponduję mailowo/smsowo, ale ślub nie jest
            dla mnie wydarzeniem zwyczajnym, ale świętem, które wymaga innego traktowania.
            Do tego dochodzi kwestia elegancji, która nie jest bez znaczenia. Ślub to jedno
            w ważniejszych wydarzeń w życiu, takie "prywatne Oskary", a nie wyobrażam sobie
            wysyłania mailem zaproszeń na galę.
    • memphis90 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:23
      Ja miałam zaproszenia i zawiadomienia. Zaproszenia na ślub i wesele,
      zawiadomienia- zapraszały tylko do kościoła. Jedne i drugie wręczałam osobiście
      lub wysyłałam pocztą. Miałam ich ok. 140 i dostały je wszystkie te osoby, które
      rzeczywiscie chciałam zobaczyc w tym dniu. Nie widzę sensu, zeby wysyłać maile
      do ludzi, których nie widziało się od lat, a kontakt ogranicza się do posiadania
      adresu e-mail. Skoro komuś żal tej złotówki na zaproszenie, to widać ta osoba
      nie jest wcale taka ważna, po co więc szopka z mailami? Są pewne wzorce dobrego
      zachowania i człowiek kulturalny się do nich stosuje. Ja bym się nie obraziła o
      zaproszenie mailowe, ale potraktowałabym je jako kolejny mail- przeczytać,
      skasować, zapomnieć.
      • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:55
        Kasiulka i Kalonji dobrałyście (-liście) się nie ma cosmile

        Obrażanie innych jest super prawda? Nie wiem po co korzystacie z tego forum? Bo
        jeśli tylko po to, to może przeniesiecie się na forum dla osób z problemami z
        samym sobą ?

        Kasiulka w każdym poscie musi kogoś obrazić i pokazać, że ona jest idealna....To
        smutne...Współczuję....
        • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:59
          > Kasiulka w każdym poscie musi kogoś obrazić i pokazać, że ona jest idealna....
          Pomyłka, kochanie. Zazwyczaj wypowiadam się w tych wątkach i odpowiadam na te
          posty, które swoją "inteligencją" mnie porażają. Załóżmy, że takie hobby mam.

          T
          > o
          > smutne...
          A pewnie, że tak. Smutne, że tak pełne "inteligencji" wypowiedzi jest w stanie
          stworzyć osoba, która ma co najmniej maturę.

          >Współczuję...
          Jeśli sobie, to bardzo dobrze. Jest czego.
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 17:12
          Hmmm... do kasiulkki nieraz miałam pretensje o to, co pisze na
          forum:p Więc dobór chyba przypadkowy, choć przyznaję, że uwagi
          kasiulkki w tym watku są nad wyraz trafnebig_grin
          No i ma rację, że jak ktoś umie obsługiwać komputer (no przecież
          praca do tego zobowiązuje)i zna google.pl (oby nie tylko z
          widzenia), to powinien sam umieć: a)znaleźć szablon zaproszenia w
          internecie b)samemu go wykonać.
          Ja nie pracuję w MARKETINGU INTERNETOWYM, a jednak i jedno i drugie
          potrafię...
          A to, że zaproszeń na ślub nie wysyła się mailem, to po prostu dobre
          wychowanie. Jeżeli Ciebie to obraża, to bardzo przepraszam...
      • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:56
        A wracając do tematu to chyba poproszę naszego grafika, żeby przygotował taką
        kartkę jak na ajlawju.pl . I te kartki pójdą do znajomych, a do rodziny
        papierowe zaproszenia.
        • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 16:58
          Hmm, zobacz sobie jeszcze na stronie microsoftu, może można ściągnąć jakieś
          fajne cliparty i z tego "zmontować" kartkę. Ale jak masz znajomego grafika do
          dyspozycji, to na pewno warto go do tego wykorzystać smile
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 17:07
          Tylko nie zapomnij wysłać tej kartki rzeczonemu znajomemu
          grafikowiwink Bo się gotów obrazić jeśli maila nie dostanie...
          • mell24 Skąd tyle jadu?! 21.04.08, 17:52
            Nie można jakoś po ludzku? Przeszkadza
            Wam, że ktoś chce zrobić inaczej niż Wy?
            Jeśli ktoś chce wysłać zawiadomienia mailem
            to jest to sprawa wyłącznie tej osoby a osobom,
            które zamierzają zrobić inaczej nic do tego.
            Nie starajcie się na siłę uczyć innych kultury...

            Wniosek z tych dyskusji nasuwa mi się jeden:
            jak ktoś chce uderzyć psa, to kamień się zawsze
            jakiś znajdzie...
            Zarzucacie komuś brak kultury? Spójrzcie na ten
            wątek i niektóre wypowiedzi forumek - to jest
            największy brak kultury!
            • kalonji Re: Skąd tyle jadu?! 21.04.08, 18:03
              Skoro ktoś pyta (choć jest nieświadomy tego, że zapytał innych o
              opinię), to odpowiadam. Po to jest to forumbig_grin
              Skoro ktoś nie wie, jak się zachować, też odpowiadam.
              Skoro ktoś wykazuje taki, a nie inny oziom kultury, dostosowuję sie
              do rozmówcy (nadrzędna zasada dobrze wychowanego człowieka - umieć
              rozmawiać z każdym), no może wykazując nieco złośliwości.
              Skoro ktoś twierdzi, że pracuje w marketingu internetowym i zna
              google.pl i tym podobne, to po co zadaje pytanie, na które sam
              powinien znać odpowiedź.
              Wniosek: Taka odpowiedź, jakie pytaniesmile
              • des4 żałosne 21.04.08, 18:29
                zaproszenia na ślub mailem, wesele jako popijawa w pubie, zamiast
                sukni można założyć glany i bojówki, zamist marsza Mendelsohna
                włączyć DJ Bambi...

                tworzy się nam nowa świecka tradycja...

                pastik, kicz, popkultura...
                • madziaq Re: żałosne 21.04.08, 22:05
                  Za to załatwianie sali w wypasionym hotelu 2 lata wcześniej, 13 ciepłych dań,
                  pokaz fajerwerków i wypuszczanie gołąbków przed kościołem to mega kultura bez
                  śladu kiczu big_grin

                  Btw, nie wiem w którym miejscu autorka napisała, że wesele odbywa się w pubie,
                  ale może nie doczytalam. O bojówkach i glanach jakoś też mi umkło big_grin
              • ivi21 Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 10:07
                KALONJI owszem zajmuję się marketingiem internetowym ale Ty chyba nie wiesz co
                to znaczy !!! Marketing internetowy to przede wszystkim promowanie firm w
                internecie, jak się to ma do wykonania zaproszenia na ślub online to nie wiem?
                WYTŁUMACZ MI TO skoro taka jesteś mądra!
                Wyobraź sobie, że skorzystałam najpierw z Google a potem z Forum w tej sprawie
                widząc, że w Google.pl nie ma nic ciekawego i konkretnego.
                A najbardziej śmieszy mnie tekst, że same jesteście w stanie wykonać takie
                zaproszenie. Zajrzyjcie na ajlawju.pl gdzie kartka wyskakuje z koperty i
                powiedzcie mi zatem w jakim programie i jak to wykonac SAMEMU skoro wg Was to
                takie proste.

                Ręce mi opadają jak czytam co piszecie, i co tu się dziwić, że jest tyle
                rozwodów, nie wytrzymałabym z takimi babami jak Wy nawet minuty.

                • kasiulkkaa Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 10:26
                  !! Marketing internetowy to przede wszystkim promowanie firm w
                  > internecie, jak się to ma do wykonania zaproszenia na ślub online to nie wiem?
                  Hm, sama się, dziewczynko, oburzałaś, że pracujesz w marketingu internetowym, a
                  ktoś śmie ci zarzucić, że nie znasz Google.pl (wprawdzie mowa była o
                  nieumiejętności skorzystania, ale to już drobiazg. W końcu nie musisz czytać ze
                  zrozumieniem).

                  >jak się to ma do wykonania zaproszenia na ślub online to nie wiem?
                  To teraz przeczytaj cały wątek od początku albo poproś kogoś, żeby ci
                  wytłumaczył, co pisały inne forumowiczki, może w końcu załapiesz, że mowa była o
                  korzystaniu z Google.pl albo wykonaniu zaproszenia chociażby w PP.

                  > Wyobraź sobie, że skorzystałam najpierw z Google a potem z Forum w tej sprawie
                  > widząc, że w Google.pl nie ma nic ciekawego i konkretnego.
                  A to ciekawe, że w Google.pl nic nie ma. Wystarczy wpisać odpowiednią frazę,
                  żeby mieć wyniki. Wyguglać można wszystko, trzeba tylko umieć.

                  > A najbardziej śmieszy mnie tekst, że same jesteście w stanie wykonać takie
                  > zaproszenie.
                  I znów udowadniasz, że coś ci dzwoni, tyle że nie bardzo umiesz zlokalizować
                  kościół.

                  Zajrzyjcie na ajlawju.pl gdzie kartka wyskakuje z koperty i
                  > powiedzcie mi zatem w jakim programie i jak to wykonac SAMEMU skoro wg Was to
                  > takie proste.
                  Kochanie, nikt od ciebie nie wymaga poziomu "ajlawju", wystarczy PP. Poza tym
                  coś tam o grafiku bąkałaś, czyżby chłop się zbuntował i odmówił koleżeńskiej
                  przysługi, czyli co najmniej kilku godzin pracy za friko?

                  > Ręce mi opadają jak czytam co piszecie, i co tu się dziwić, że jest tyle
                  > rozwodów, nie wytrzymałabym z takimi babami jak Wy nawet minuty.
                  Kalonji robi za baby? Ciekawe kiedy się rozmnożyła. Mniejsza o to zresztą.
                  Żeby był rozwód, najpierw musi być ślub. To bardzo miłe z twojej strony, że
                  "takie baby" podejrzewasz o męża, a nie o staropanieństwo;ppp

                  • ivi21 Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 10:46
                    1) "sama się, dziewczynko, oburzałaś, że pracujesz w marketingu internetowym, a
                    ktoś śmie ci zarzucić, że nie znasz Google.pl" - marketing internetowy to przede
                    wsyzstkim wypromowanie firmy w GOOGLE dlatego jeśli tym się zajmuję od 3 lat
                    śmieszne jest dla mnie posądzanie mnie, że nie wiem co to GOOGLE. PL a taka
                    opinia tu padła - to po prostu obrażanie innych.

                    2) "co pisały inne forumowiczki" - hahahahah, te inne forumowiczki to TY i
                    Kasiulkka, hehe

                    3) "Wystarczy wpisać odpowiednią frazę" - tak? to powiedz przy jakiej frazie
                    wyskakują serwisy które oferują szablony do zaproszeń ślubnych online? Łatwo
                    powiedzieć ciężko znaleźć, ehhh...

                    4) "nikt od ciebie nie wymaga poziomu "ajlawju", wystarczy PP" - i tu sama
                    zniżasz swój poziom, może wg Ciebie prezentacja w PP jest fajna, dla mnie jest
                    nudna bo takie prezentacje robię od kilku lat, chciałam coś ciekawszego właśnie
                    takiego jak na ajlawju.pl

                    5) "To bardzo miłe z twojej strony, że "takie baby" podejrzewasz o męża, a nie o
                    staropanieństwo" - to skoro nie zamierzasz brać ślubu to co robisz na tym
                    forum?????????
                    • kasiulkkaa Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 10:58
                      że nie wiem co to GOOGLE. PL a taka
                      > opinia tu padła - to po prostu obrażanie innych.
                      Kochanie, podaj, proszę, link do wątku, w którym padło coś takiego... Zarzuciłam
                      ci nieumiejętność skorzystania z Google.pl, ciebie oburzyło, że podobno nie
                      znasz, teraz już przeszłaś do "nie wiem". Niedługo pewnie napiszesz, że ktoś ci
                      zarzucił, że nie słyszałaś o Google.pl.

                      > 2) "co pisały inne forumowiczki" - hahahahah, te inne forumowiczki to TY i
                      > Kasiulkka, hehe
                      Ja i Kasiulkkaa. Dziecinko, co dzisiaj brałaś? Może zmniejsz dawkę albo lekarza.

                      tak? to powiedz przy jakiej frazie
                      > wyskakują serwisy które oferują szablony do zaproszeń ślubnych online?
                      Proszę bardzo, dziecinko: zaproszenie elektroniczne, szablon zaproszenia online.

                      dla mnie jest
                      > nudna bo takie prezentacje robię od kilku lat,
                      Jeśli robisz je na takim samym poziomie, jak potrafisz korzystać z Google.pl. to
                      nic dziwnego, że są dla ciebie nudne i chcesz coś ciekawszego.

                      - to skoro nie zamierzasz brać ślubu to co robisz na tym
                      > forum?????????
                      Znów zrozumienie tego, co przeczytałaś, okazało się zbyt trudne... Próbuj,
                      próbuj, może w końcu ci się uda.



                • kalonji Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 13:34
                  "Ręce mi opadają jak czytam co piszecie, i co tu się dziwić, że jest
                  tyle rozwodów, nie wytrzymałabym z takimi babami jak Wy nawet
                  minuty."

                  Nigdy nie twierdziłam, że jestem Aniołkiem... Ale za to mam inne
                  zalety:p
                  Jeżeli ręce Ci opadają, to może warto trochę poćwiczyć, żeby
                  wzmocnić ręce ramion?
                  • kaamilka Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 13:36
                    żeby
                    > wzmocnić ręce ramion?

                    mięśnie ramion wink
                    • kalonji Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 13:37
                      Tak, oczywiście chodziło o mięśnie ramion - małe przejęzyczeniesmile
                      • kaamilka Re: Skąd tyle jadu?! 22.04.08, 13:40
                        przeklawiaturowanie chyba wink
            • ultraviolet6 Re: Skąd tyle jadu?! 21.04.08, 18:21
              Mamy prawo komentować coś, co nam się nie podoba smile Zresztą takimi
              prawami rządzą się fora internetowe, każdy może napisać to co myśli.
              Ty też się wtrącasz i bawisz w adwokata, a w sumie nie musisz bo
              chyba założycielka wątku podołałaby bez Ciebie w bronieniu swoich
              racji....
              • mell24 Re: Skąd tyle jadu?! 21.04.08, 19:11
                ultraviolet6 napisała:

                > Ty też się wtrącasz i bawisz w adwokata, a w sumie nie musisz bo
                > chyba założycielka wątku podołałaby bez Ciebie w bronieniu swoich
                > racji....

                Bawię się w adwokata? Bronię racji autorki wątku?
                Ciekawa koncepcja... szczególnie, że nie wiesz,
                jaka jest moje zdanie na temat zawiadomień
                za pomocą
                maili... A obrażanie ludzi na forum, ocenianie ich
                na podstawie szczątków informacji ( że np. ktoś
                pracuje tam czy siam...), nazywanie "niekulturalnymi"
                itd...to chyba nie jest komentowanie czegoś, co nam
                się nie podoba, co?
                Nie uderzałam do nikogo konkretnego ( nie broniłam
                ani autorki, ani osób będących przeciwko) - a tu proszę
                uderz w stół, a nożyce się odezwą...

                "każdy może napisać to co myśli. " Jasne, ale niekoniecznie
                obrażać tych, którzy mają inne zdanie...
                Mówicie o szacunku do gości...a gdzie poszanowanie
                dla innych użytkowników fora? Chyba jakaś nieścisłość, co?
                A może trzeba szanować tylko tych,którzy stoją w szeregu
                i się nie wychylają? a jeśli ktoś wystawi nos poza szereg
                i chce zrobić inaczej niż "wszyscy" to trzeba mu nosa
                utrzeć?
            • myself00 Re: 21.04.08, 18:24
              Zaproszenia na własny ślub nigdy nie wysłałabym mail'em. Mimo
              powszechnej komputeryzacji, dostępności netu, ducha naszych czasów,
              to po prostu nie wypada. Ja i mój przyszły mąż ZAPROSZENIA na nasz
              ślub i przyjęcie weselne wręczamy osobiście, a te za granice naszego
              kraju wysyłamy pocztą bądź kurierem. Nie widzę natomiast nic złego w
              ZAWIADOMIENIU o ślubie mailem dalszych znajomych, kolegów i
              koleżanek ze studiów, z którymi utrzymujemy sporadyczny kontakt
              mailowy, przy okazji jakiś urodzin,imienin czy świąt i których nie
              zapraszamy na wesele, a jedynie informujemy o zawarciu związku
              małżeńskiego. Sądze, że większość z nich nie obrazi się za taką
              formę powiadomienia.
    • monixdream Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 18:34
      www.waszewesele.com/?tresc=zawiadomienia/index.lm
    • e.milia Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 21.04.08, 19:42
      No cóż, ja jestem tradycjonalistką i dla mnie cały urok polega właśnie na
      zaproszeniu papierowym. Ale rzeczywiście, czasy się zmieniają i jak ktoś chce
      wybrać taki sposób komunikacji (dla niektórych równoprawny z listem), to jego
      sprawa. Tylko warto wziąć pod uwagę te osoby, które nie mają dostępu do
      internetu, albo niereguralnie sprawdzają pocztę, a wcale nie jest to takie
      rzadkie, zwłaszcza wśród osób starszych, których w rodzinie nie brakuje. I wtedy
      juz nei chodzi o to, że ciotka się obrazi zaa samą formę zaproszenia, tylko
      zwyczajnie nie będzie miała jak tego odebrać.
      • madziaq Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:52
        No oczywiście, że nikt myślący nie wyśle zaproszenia mailem do dziadka, który
        nie potrafi włączyć komputera, czy kuzynki na zapadłej wsi, gdzie dostęp do netu
        jest w sali informatycznej w szkole wink Cała sprawa rozgrywała się o wysyłanie
        zaproszeń/zawiadomień (bo nie wiem, czy zaproszenie tylko do kościoła na ślub
        jest w Waszym rozumieniu zaproszeniem, czy zawiadomieniem) do dalszych
        znajomych, których się rzadko widuje. Jasne, że nie będę wysyłać maila do
        koleżanki, z którą codziennie gadam i to nie tylko w sprawie zaproszenia na
        ślub, ale w żadnej innej też, bo byłoby to hmmm... głupie wink

        Tak samo wszystkie zaproszenia na wesele, nawet znajomym, których sto lat nie
        widzieliśmy, a w tym dniu chcieliśmy gościć, wręczaliśmy osobiście
    • vanessa14 Kto odpowie na temat? 21.04.08, 22:16
      Czy ktoś odpowie autorce postu na temat? Autorka nie pytała o opinie
      i komentarze na temat formy zaproszeń (mailowej), ale zadała pytanie
      o to, czy wysyłaliście zaproszenia w ten sposób lub czy znacie
      serwis, w którym takie zaproszenia można przygotować.
      • kalonji Re: Kto odpowie na temat? 21.04.08, 22:26
        Powtarzać się nie lubię: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=619&w=78610146&a=78627314

        A Twój post przypomina mi słynne powiedzenie "co autor miał na
        myśli".
      • gringo68 Re: Kto odpowie na temat? 21.04.08, 22:26
        nie nie wysyłałem maili, uważam to za lekceważenie osób
        zapraszanych, mailami dogaduję się z kumplami na piwo, zaproszenia
        wręczaliśmy osobiścia, a osobom mieszkającym daleko/za granicą
        wysyłaliśmy je pocztą...

        poza tym, wbrew pozorom Polska nie jest tak zinformatyzowana jak to
        się metroseksualnym yuppies wydaje...
        • michal_powolny12 Re: Kto odpowie na temat? 21.04.08, 23:52
          W dyskusji na temat wysyłania zaproszeń na ślub/wesele e-mailem
          umknęły następujące rzeczy:
          -poziom usług POCZTY POLSKIEJ-firma ta potrafi zgubić przesyłkę,
          dostarzyć ją po trzech miesiącach,
          -wielu młodych ludzi mieszka pod innymi adresami niż
          zameldowania/często zmieją adresy zamieszkania,
          -wielu modych (i nie tylko) ludzi jest ciągle w drodze, e-maila
          odbierze od razu,
          -ułatwia to planowanie i rozpiskę kalendarza.
          I na koniec. Świat się zmienia. Do mnie pocztą tradycyjną przychodzą
          tylko rachunki, książki i czasopisma. Zaproszenia/życzenia wyłącznie
          via e-mail.
          • kalonji Re: Kto odpowie na temat? 21.04.08, 23:55
            to współczuję posiadania znajomych/rodziny, którzy te zaproszenia w
            takiej formie wysyłają
            • michal_powolny12 Re: Kto odpowie na temat? 22.04.08, 02:14
              Nie masz czego. Są to normalni młodzi ludzie którzy wiedzą że tak
              naprawdę e-mail jest najwygodniejszą formą korespodencji ze mną.
              Wiedzą że pocztę tradycyjną odbieramy z żoną raz w tygodniu (albo i
              raz na miesiąc-bo tak pięknie pracuje poczta polska). Że w tydzień w
              tydzień albo ja albo małżonka jesteśmy po za domem (ja częściej). Że
              trudno nas zastać. I w końcu zaproszenie eolektroniczne to pewność
              że go nie posieję.
            • madziaq Re: Kto odpowie na temat? 22.04.08, 09:01
              Ale konkretnie to czego współczujesz? Bo jak rozumiem sytuacja niektórych tutaj
              osób (w tym moja) wygląda tak, że zarówno wysyłają jak i otrzymują życzenia czy
              zaproszenia emailem. I nie chodzi tu o zapraszanie w ten sposób na ślub jakiejś
              szacownej babci seniorki rodu tylko DALSZYCH znajomych, z którymi i tak jest
              kontakt głównie mailowy. Te osoby nie obrażają się o taką formę zaproszeń, ani
              też ich znajomi, których w ten sposób na różne okazje zapraszają, nie czują się
              obrażeni ani zlekceważeni. Czyli co? obie strony lekceważą się i obrażają
              nawzajem, tylko o tym nie wiedzą? ROTFL big_grin

              A propos poczty polskiej to dzięki mailom własnie na moje wesele dotarła moja
              świadkowa oraz mój chrzestny, który odprawiał nam mszę ślubną. Swiadkowa
              mieszkała w Hiszpanii a chrzestny we Włoszech. Oczywiście obydwojgu wysłałam
              pocztą zaproszenia papierowe, sprawdziwszy uprzednio 15 razy, czy zgadzają się
              adresy. ALE zaproszenia nigdy do nich nie dotarły. Na szczęście wysłałam też
              lekceważące maile, żeby się czuli zaproszeni, nawet jeśli zaproszenia nie dotrą,
              bo za pocztę nie mogę ręczyć. Szczęśliwie nie poczuli się obrażeni i nie wypięli
              na nas tylko przyjechali tongue_out
    • simera nie podoba mi się taki pomysł 22.04.08, 07:17
      Nigdy nie przyszło by mi do głowy aby wysłać zaproszenia ślubne mailem.
      Gdzie tradycja a gdzie wielkość sytuacji. Przecież to wszystko ma swój wydźwięk.
      Minimalizację kosztów można osiągnąć poprzez zrobienie samemu zaproszeń i
      podarowaniu ich osobiście. Poza tym przy organizacji ślubu koszt 40zł za
      zaproszenia to żadna suma.

      Pewno zaraz usłyszę: "czasy się zmieniają". Jeśli tak to czemu nie bierzemy
      ślubów za pomocą internetu?
    • kotek.filemon Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 08:56
      Widzę, że pewne fora się nie zmieniają. Świat idzie do przodu a nadal naczelną formą organizowania ślubów w polaczkowie jest nadęcie takie jakby to miał być co najmniej bal noblowski albo koronacja królowej duńskiej.

      Do autorki - zawiadomienia od znajomych o ich ślubach otrzymuję już wyłącznie mailem. Albo idę albo nie idę - zależy to przecież od wielu czynników - ale odpisuję tą samą drogą, potwierdzając przybycie lub wysyłając gratulacje jeśli mnie nie będzie. Zaproszenie na wesele raczej wysłałbym lub wręczył w formie "papierowej"...
    • sturbow Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:19
      NO cóż - nie każdy tu jak widać rozumie, że najlepsze strony niekoniecznie są
      najlepiej wypozycjonowane. Ja szukając NAJLEPSZEJ strony też pewnie poprosiłabym
      o radę, bo może ktoś akurat taką zna.
      Niestety ivi21 - nie znam i nie mogę ci pomóc.

      A na tym forum dziwi mnie jedno - wszyscy te zaproszenia traktują jak bułkę
      przez bibułkę, a poziom KULTURY na samym forum to już *uja do ręki. Żenujące.
      I nie rozumiem jednego - w czym gorsze jest spotkanie w pubie przy piwku ze
      znajomymi z okazji ślubu od wielkiego weselicha (często na kredyt - zastaw się,
      a postaw się)?
      • mell24 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:24
        sturbow napisała:
        a poziom KULTURY na samym forum to już *uja do ręki.

        Zgadzam się sturbow...ale jak widzisz, można
        samemu mieć braki, ale innych chętnie kultury
        uczyć...
    • momoneymoproblems Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 10:58
      jak chcesz podeślij mi zdjęcia - zrobię Ci ładne zaproszenie gratis. Robiłam już
      zaproszenia na wesele mojej siostry (tylko że ona drukowała) ale bez problemu
      można je rozesłać mailem.Mogę je ładnie przygotować photoshopie. Jeśli boisz
      się, że powpadają do spamu zawsze potem można zadzwonić i spytać czy dotarło.
      • ivi21 Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:10
        Dziewczyny, myślę, że czas zakończyć rozmowę odnośnie tego wątku, lub poprosić o
        wywalenie z forum Kasiulki i Kalonji , które tylko obrażają, w tej chwili mnie
        bo ja założyłam post ale na innych wątkach obrażają inne dziewczyny tak po
        prostu bez konkretnego powodu. Dziś np: dowiedziałam się, że jestem skończoną
        kretynką bo nie umiem korzystać z Google.pl wg jednej z tych Panieneksmile, a w
        dodatku chcę wykorzystać grafika i KAZAĆ mu za darmo zrobić zaproszenie online
        (oczywiście, żadna z tych dziewczyn nie pomyślała, że ten grafik pracuje dla
        mnie normalnie za pensję w firmie i nic nie robi za darmo). Ehhh, nie wiem
        czego się tu jeszcze dowiem na swój temat, zresztą mało mnie to obchodzi, ale
        jak dla mnie jest to strata czasu użeranie się z takimi zrzędzącymi babami.

        Zatem wszystkim innym dziewczynom które podały linki do szablonów lub
        wypowiedziały się na ten temat bez obrażania wielkie dziękismile

        • kasiulkkaa Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:21
          Dziś np: dowiedziałam się, że jestem skończoną
          > kretynką bo nie umiem korzystać z Google.pl wg jednej z tych Panieneksmile
          Kochanie, proszę, podaj linka do postu, z którego dowiedziałaś się, że jesteś
          skończoną kretynką.
          A jeśli nie jesteś w stanie, no cóż, dopiero teraz spokojnie mogę tylko
          przytaknąć twoim pokręconym wnioskom.

          > (oczywiście, żadna z tych dziewczyn nie pomyślała, że ten grafik pracuje dla
          > mnie normalnie za pensję w firmie i nic nie robi za darmo).
          Czym prędzej daj mu podwyżkę za pracę w trudnych warunkach.

          ale
          > jak dla mnie jest to strata czasu użeranie się z takimi zrzędzącymi babami.
          I dlatego się użerasz? W interesujacy sposób pokazujesz, jak nie tracić czasu.
          Już ci kiedyś doradzałam, żebyś mnie zablokowała. Skoro jednak lubisz robić za
          masochistkę i uciśnioną "leliję", twój wybór;pp

          które tylko obrażają, w tej chwili mnie
          > bo ja założyłam post
          Przede wszystkim sama siebie obrażasz swoimi wypocinami. A ja je tylko
          wykorzystują, grzechem byłoby nie uprawiać swojego hobby;p
        • kalonji Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 13:29
          "Dziś np: dowiedziałam się, że jestem skończoną kretynką bo nie
          umiem korzystać z Google.pl wg jednej z tych Panieneksmile"
          Kochanie, nikt tu nie jest dla Ciebie "tą Panienka". A poza tym
          skoro sama doszłaś do takich wniosków jak powyżej, to coś w tym musi
          byćsmile Bo nikt nie nazwał Ciebie kretynką, i to jeszcze skończonąsurprised
          "oczywiście, żadna z tych dziewczyn nie pomyślała, że ten grafik
          pracuje dla mnie normalnie za pensję w firmie i nic nie robi za
          darmo"
          Jeżeli grafik pracuje dla Ciebie, to nie zapomnij Kochanie od tej
          usługi zapłacić VATu!!! (bo można się nabawić kłopotów z Urzędem
          Skarbowym)
          "dla mnie jest to strata czasu użeranie się z takimi zrzędzącymi
          babami"
          Nikt tu nie zrzędzi oprócz Ciebie...
          "Dziewczyny, myślę, że czas zakończyć rozmowę odnośnie tego wątku,
          lub poprosić o wywalenie z forum Kasiulki i Kalonji"
          Nie da się - sorry:p
    • bananca Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:27
      A dlaczego nie? Oczywiście ze nie wysyla sie zaproszen do cioci mailem, ale
      przeciez jest ogromna rzesza ludzi z ktorymi kontaktujemy sie glownie mailem
      wiec dlaczego mialoby to byc nietaktem?? Ja wysle na pewno mailem do wszystkich
      znajomych z poprzedniej pracy, do zaprzyjaznionych klientow i osob z roznych
      organizacji studenckich z ktorymi jakis czas nie mialam kontaktu. Na pewno
      lepiej wyslac maila niz w ogole nie poinformowac smile Mozna tez zrobic wlasna
      strone slubna i tam umiescic wiecej informacji o slubie i nawet troche zdjec. Ja
      zamierzam tak zrobic, znalazlam juz nawet strone na fajnewesele.pl.
      I na zaproszeniach podam adres do stronki. Jezeli moi wujkowie daja sobie rade
      na nasza-klasa to tez chętnie wejda na moja stronę smile

      Ivi, najlepiej zrob ladne zaproszenie w jpg i wysylaj jako zalacznik.

      • surfmag76 My mielismy 22.04.08, 11:37
        A my umiescilismy zaproszenia na naszej stronie internetowej. Kazdy
        gosc dostal mailem lub smsem swoj login i password. Kazde
        zaproszenie bylo indywidualne, osobiste, kazde mialo troche inny
        tekst, dopasowany do goscia. I kosztowalo nas to o wiele wiecej
        pracy i trudu niz pojscie do sklepu i wybranie zaproszenia, ktore
        oprocz nas ma jeszcze sto innych par i ktore jest takie samo dla
        wszystkich gosc. TO jest dopiero smutne! Z naszych gosci nie byl
        zszokowany. Wszyscy gratulowali, a Dziadek wykorzystal okazje i w
        odpowiedzi napisal pierwszego maila w swoim zyciu. Jestesmy dumni z
        zaproszen. Sa nasze, nikt takich nie ma i napewno wlozylismy w nie
        wiecej milosci niz w kupne. A kasy mamy duzo, wiec o oszczedzanie tu
        nie chodzilo. Chodzilo o to, ze chcielismy miec cos innego niz
        wszyscy. I chcielismy do kazdego goscia zwrocic sie osobiscie. Ivi,
        to swietny pomysl. Jak chcesz, to napisz na prywatnego i moze bede
        mogla jakos pomoc.
        • ultraviolet6 Re: My mielismy 22.04.08, 13:40
          Nie chcę się czepiać, ale tak samo można każdemu wydrukować osobne i
          specjalnie dla niego przygotowane zaproszenie. Wysłanie mailem czy
          umieszczenie na stronie niczego tu nie zmienia na lepsze. Z tą
          stroną internetową to dla mnie pomysł OK, ale WYŁĄCZNIE jako
          dodatek. Papierowe zaproszenia są dla mnie jednak bardziej na
          miejscu smile
          • camel_3d Re: My mielismy 24.04.08, 11:49
            > Papierowe zaproszenia są dla mnie jednak bardziej na
            > miejscu smile


            tym bardziej ze po ilus latach milo si ena nie patrzysmile
    • gardenia_nowak Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 11:30
      lodz.cartalia.com/pl/slubne/e_zaproszenia.php?&PRINTIA=354735576b86565fadba59df900a5d07

      4 wzory e-zaproszeń do wyboru z animacjami.

      Jak dla mnie fajny pomysł. Sądzę też, że to tylko kwestia czasu, jak
      takie zaproszenia wyprą tradycyjne formy informowania o ślubie.
      Podobnie jak jest z kartkami świątecznymi - coraz więcej życzeń
      bożonarodzeniowych trafia do nas mailem, a nie pocztą tradycyjną.
      Nie widzę w tym nic złego i nie przyszłoby mi do głowy obrazić się
      za taką formę. No, ale ludzie są różni i warto to uszanować.

    • rezurekcja nie godzi sie wysylac mailem 22.04.08, 13:38
      ja wprawdzie dostalam anons o slubie i weselu najpierw mailem,
      ale potem spotkalismy sie i dostalam zaproszenie w formie
      tradycyjnej do rak wlasnych
    • noether Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 14:00
      jesli moge wtracic swoje 3 grosze...
      1. autorka nie pyta czy wypada, ale gdzie znalezc gotowe lub jak zrobic takie
      zaproszenie, wiec poco ta dyskusja, ale skor juz jest....to napisze ze swojego
      przykladu...dostalam maila o tresci ze taka i taka osoba w takim i takim dniu
      zawiera zwiazek malzenski (+ namiary na miejsce) i co i olalam sprawe, doszlam
      do wniosku ze tej osobie nie zalezy na mojej obecnosci...a tak w ogole nie bylam
      pewna, czy to jest ogloszenie (aby sie pochwalic), zaproszenie czy zawiadomienie
      (dla niewtajemniczonych to roznica...na analogowej kartce ktora wysylamy
      analogowa poczta jest to zaznaczone i adresat wie oco chodzi... ) w dodatku mail
      byl hurtowo zaadresowany do chyba calej zawartosci ksiazki adresowej...poza tym
      nadawca wcale nie pofatygowal sie zeby chocby zadzwonic zapytac czy bede, i czy
      wolno mi zostav=c na weselu czy mam przyniesc tylko prezent...pozdrawiam
      • agnieszka.aim Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 22.04.08, 14:44
        ha ha.. właśnie przed chwila takie dostałam.. mailem... szczerze -
        jestem zniesmaczona!!!
        To absolutnie kiepski pomysł!
    • lelabo Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 23.04.08, 18:36
      Jakieś dwa lata temu dostałam zaproszenie na ślub smsem. I to
      jeszcze dzień przed imprezą. Nie poczułam się jakoś specjalnie
      urażona, bo to byli dalsi znajomi, poza tym uznałam, że dla nich
      najwyraźniej konwencje znaczenia nie mają, a chciałam być
      tolerancyjna. Więc przyszłam na ten ślub w spranych jeansach i w
      jakieś tam koszulce, bo prosto stamtąd jechałam na jakąś imprezę do
      klubu zaplanowaną tydzień wcześniej. Potem pocztą pantoflową
      dowiedziałam się, że znajomi się na mnie obrazili, bo swoim strojem
      nie uszanowałam ich uroczystości.
      Chyba nie rozumiem w czym jest problem. Próbowałam być tolerancyjna
      i zrozumieć, że inni chcą postępować niekonwecjonalnie i
      nowocześnie, ale jak ja chciałam być niekonwencjonalna to już było
      niedobrze. To ta tolerancja nie działa w dwie strony?
    • biegnijanulka Re: Zaproszenia wysłane mailem???????? 23.04.08, 20:41
      tak, wyslalismy.
      I nie piszcie o niezmiennych wzorcach kulturowych, bo akurat w jaskini juz nie
      siedzimy... wiec cos sie jednak zmienilo.
      I nie wiem co mialoby byc w tym chamskiego? za pomoca maila tez mozesz szacunek
      komus okazac, a mozesz obrazic wiozac osobiscie. Ale macie problemy.

      pozdr.
      ania
    • camel_3d ale wiocha 24.04.08, 11:42
      wyslac zaproszenie mailem... to chyba najgorsze co mozna zrobic...

      • dunkelzahn Re: ale wiocha 24.04.08, 12:35
        Dziwie sie niektorym osobom, ktore kupuja zaproszenie zamiast je zrobic samemu!
        Najpierw wziac pare lekcji kaligrafii, potem ladnie wyciac, pomalowac,ozdobic i
        wyhawtowac. Nastepnie wypisac, woskowa pieczecia zakleic i dostarczyc przez
        poslanca, nie poczta bron boze ! Za grosz szacunku dla swoich gosci nie macie..
        • agnieszka.aim Re: ale wiocha 24.04.08, 12:51
          dunkelzahn napisała:

          > Dziwie sie niektorym osobom, ktore kupuja zaproszenie zamiast je
          zrobic samemu!
          > Najpierw wziac pare lekcji kaligrafii, potem ladnie wyciac,
          pomalowac,ozdobic i
          > wyhawtowac. Nastepnie wypisac, woskowa pieczecia zakleic i
          dostarczyc przez
          > poslanca, nie poczta bron boze ! Za grosz szacunku dla swoich
          gosci nie macie..

          Uważasz, że kupienie zaproszeń to brak szacunku?? Widzę, że masz
          dużo czasu.. na (jak sama napisałaś) lekcje kaligrafii, wycinanie,
          malowanie, ozdobienie i wyhaftowanie.... Sorry, ale ja bym nie dała
          rady zrobić takich zaproszeń dla 200 osób.. Ale jak Ty masz na to
          czas, to pozdrawiam i życze powodzenia!
          Niestety wbrew temu co uważasz, kupne zaproszenia to nie jest brak
          szacunku, też trzeba w nie włożyć trochę pomysłu, chęci..
          Moje "kupienie" polegało na tym, że ktoś to poprostu wydrukował!
          Zaprojektowałam wnętrze, wiersze, tekst a drukarni nie posiadam.
          • dunkelzahn Re: ale wiocha 24.04.08, 12:54
            Moj post mial charakter czysto ironiczny.
            • agnieszka.aim Re: ale wiocha 24.04.08, 14:45
              To dobrze smile już się wystraszyłam..
      • agnieszka.aim Re: ale wiocha 24.04.08, 12:46
        camel_3d napisał:

        > wyslac zaproszenie mailem... to chyba najgorsze co mozna zrobic...
        >

        ha, mozna jeszcze wyslac sms'em! to dopiero masakra!! szczyt
        chamstwa - moim zdaniem. Moja koleżanka miała bardzo cichy ślub, ze
        względu na brak kasy, ale zadzwoniła do mnie i zaprosiła mnie do
        domu na kawe, powiedziała "Przepraszam ale nie mam zaproszenia,
        jednak chciałabym żebyś była na moim ślubie".. Było mi bardzo miło,
        ale gdyby napisała mi sms, co, kiedy i gdzie.. nie byłabym
        zadowolona.
        Wszystko jestem w stanie zrozumieć ale są pewne granice!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka