Dodaj do ulubionych

moja suknia...

23.05.08, 19:15
witam.
oto moja suknia:

img379.imageshack.us/my.php?image=img0175agw4.jpg
img144.imageshack.us/my.php?image=img0176kx1.jpg
img367.imageshack.us/my.php?image=img0179ij9.jpg
img376.imageshack.us/my.php?image=img0180ao1.jpg

to dopiero przymiarka, suknia będzie szyta na mnie. ta na zdjęciu
była na mnie za mała, przez co zrobiły się brzydkie wałeczki. i jak?
co o niej myślicie?
jakie dodatki i fryzurę byście zaproponowały? jaki bukiet?
rękawiczki czy bolerko? bo na rzie to myslę, myślę i niewiele
wymśliłam.
Obserwuj wątek
    • listekklonu Re: moja suknia... 23.05.08, 19:51
      Mam wrażenie, że to odcięcie na poziomie bioder nie wygląda najlepiej. Za dużo
      sie tam dzieje, poza tym będzie Cię skracać optycznie. Jednak jeśli jesteś
      absolutnie przekonana do tego modelu, to z dodatkami ostrożnie. Sukienka jest
      strojna, ma dużo świecących elementów, więc nie przesadź z biżuterią. Bolerko
      najlepiej sobie odpuść, jeśli nie planujesz ślubu w środku zimy smile
      • karioka1985 Re: moja suknia... 23.05.08, 20:02
        ślub w połowie października, więc na dwoje babka wróżyła. może być
        jeszcze ciepło, ale równie dobrze może być chłodno. i z tego powidu
        zastanawiam się nad bolerkiem
    • sunflower111 Re: moja suknia... 23.05.08, 20:14
      Ale welon nie ten, proszę....
      • karioka1985 Re: moja suknia... 23.05.08, 20:43
        nie, nie. welon na peno nie ten. dziewczyny w salonie przypięły mi
        po prostu dla przykładu.
        ogólnie moje wyobrażenie wygląda mniej więcej tak: klasyczne
        skórzane pantofle, kolor jasny ecru, myślę, że któreś z kolekcji
        ryłko. welon zdecydowanie bez tej okropnej lamówki, raczej zwykła
        mgiełka i trochę krótszy. włosy gładko zaczesane, może kok? tylko
        bez żadnych ślimaczków, loczków itp. gładki raczej. może coś takiego:
        www.euro-styl.com/zdjecia/fryzjerstwogaleria4/04.jpg
        obrączki będą z cytrynowego złota, z takiego samego mam pierścionek
        i myślałam tylko o dorzuceniu na szyję krótkiego łańcuszka z
        delikatną przywieszką.
        zastanawiam się nad bolerkiem, bo jednak może być zimno. no i nie
        mam zupełnie pomysłu na bukiet.
        • k.l2 Re: moja suknia... 23.05.08, 22:18
          mnie się podoba, zwłaszcza spódnica smile welon faktycznie bez lamówki, a bolerko
          też chyba będzie pasować- najlepiej z materiału jak spódnica, tylko nie wiem czy
          Cię będzie grzało? Ostrożnie z biżuterią! I włosy- może częściowo lub całkiem
          rozpuszczone?
          • pazdziernikowa_panna Re: moja suknia... 24.05.08, 13:30
            co do wlosow zgadzam sie z k.l2! nie chowaj ich w koku, kok zaokrągli Ci buzie!
            • 1flora.1 Re: moja suknia... 24.05.08, 14:06
              Witam,
              z bukietem - ciut skomplikowanie, bo masz akcent dekoracyjny w
              postaci róży(?) co wg mnie zobowiązuje do róż ew. eustomy (chyba
              nawet lepsza, bo taka leciutka)i to w tym kolorze, co suknia.
              Po drugie rzeczywiście w tym miejscu sukni duzo się dzieje i nie
              można przesadzić. Jeśli chcesz bukiet w kolorach, to najwyżej dwóch
              z czego jeden jw. I delikatny, nie zwieszony, jeśli ma być ta róża,
              albo lekko jakieś sybtelne pędy - tzn. zrobic bukiet tak ,żeby
              aplikacja, kwiaty z bukietu ze zwieszonym "czymś" tworzyły jedną
              wspólną dekorację Twojej kreacji.
              We włosach lekko zwieszonych będzie Ci chyba lepiej.
              Twoja stylizacja w tej sukni - im mniej tym lepiej.
              Pozdrawiam serdecznie - Jola D.
              "Bukiet - miejsce, gdzie kwiaty obejmują się dobrowolnie"
    • 18_lipcowa1 kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 15:10
      przydaloby sie zrzucic po prostu troszke
      a sukienka sliczna
      • chantal10 Re: kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 16:02
        Przecież autorka wątku nie jest za gruba, żeby miała cokolwiek zrzucać, ma ładną
        kobiecą sylwetkę, a innym problemem jest to, że sukienki wiszące na manekinach
        maja rozmiar 34/36, przez co faktycznie każda sukienka na większość kobiet
        będzie za ciasna.
        • paula2306 Re: kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 16:11
          Też uważam, że dziewczyna nie ma czego zrzucać. Tak na marginesie,
          ona nie prosi o opinie o swojej figurze, a o tylko sukience.
          • dunkelzahn Re: kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 16:14
            Zawsze znajdzie sie pare *zyczliwych* osob, ktore lubia dodac swoje trzy grosze
            na temat czyjegos wygladu.
            • karioka1985 Re: kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 20:04
              co do figury: lubię siebie taką, jaką jestem. dla jednych moge się
              wydawać gruba, okay. mnie się podoba.
              jeśli chodzi o kwiaty - przez pewien czas chodziły za mna storczyki.
              niestety do tej sukni raczej nie pasują. pomyślałam więc, że może
              delikatny, prosty bukiet z herbacianych róż? coś w rodzaju tego,
              jaki miała twitti. tylko róże w kremowym/herbacianym kolorze.
              co do rozpuszczonych włosów, hmmm...nie brałam pod uwagę, ale
              poszukam czegoś fajnego.
              • karioka1985 Re: kochana, te waleczki to hmm 24.05.08, 20:11
                no i oczywiście dziękuję za wszystkie dotychczasowe
                podpowiedzi/komentarze smile
    • dunkelzahn Re: moja suknia... 24.05.08, 16:11
      Bardzo ladna sukienka, z daleka prosta z bliska bardzo bogato i ladnie
      zdobiona.Bizuteria minimalna, delikatna. Welon dluzszy, kok gdzies wysoko
      upiety, zeby mniej zaokraglal buzie. Bardzo fajnie w niej wygladasz, pewnie w
      szytej na Twoja miare bedzie jeszcze lepiej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka