Dodaj do ulubionych

miejsce świadków w kościele

04.08.08, 20:30
Z góry proszę - jesli kogos wątek irytuje, nie odpowiadajcie. Chcialam sie
dowiedziec, czy swiadkowie w czasie Mszy musza siedziec za mlodymi? Nie moge
ich usadzic np w pierwszej ławce?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 20:34
      jak beda za wami stały krzesła przeznaczone dla swiadków, to trudno
      kazac swiadkom przesiąśc sie do pierwszej ławki i zostawic krzesła
      puste.
    • bamisia Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 20:42
      siedzialam raz (jako swiadek) w pierwszej lawce (ale to byl akurat malutki
      kosciolek i w nim swiadkowie nigdy nie maja swoich krzesel za mlodymiwink
      na pewno mozesz, trzeba tylko z jakims koscielnym uzgodnic, zeby krzesel nie
      wystawial.
      • miska_malcova Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 20:58
        wszystko jest do zrobienia. Jak ustalisz z kościelnym, zeby nie było tych
        krzesełek to nie bedzie
        • stworzenje Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:22
          raczej lepiej jak siedza za mlodymi, a to mozna bukiet siwakdowej podac jak sie
          idzie do przysiegi,a to ona zerknie welon poprawi jak usdiadziesz smile, swiadek
          odbiera akt slubu ktory ksiadz potem wrecza mlodemu,ha o ile sa rozgarnieci,nasi
          spisali sie super,ale niestety czesto widze,ze młodzi sobie,a świadki mało
          kapowate sa.
          • miska_malcova Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:48
            czyli znów oczekiwania jak od służących uncertain
            • kaamilka Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:52
              Miska, bo niektórzy wiedzą do czego mają dwie rączki i same potrafią
              sobie kiecę poprawić, kwiaty położyć na klęczniku, welon ułożyć... A
              niektóre muszą mieć do tego służki...
              • miska_malcova Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:54
                ciekawe zjawisko
                • kaamilka Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:56
                  A jeszcze się do tego nie przyzwyczaiłaś na tym forum?
                  • miska_malcova Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:57
                    ja z tych, co sie ciągle dziwią smile
                    • kaamilka Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 21:59
                      Dobra, już koniec, bo zabierzemy Kamelii miano najgorszej złośnicy
                      forum! wink
                      • miska_malcova Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 22:15
                        nieeee, ona jest najzłośliwsza smile
                        • kaamilka Re: miejsce świadków w kościele 04.08.08, 22:23
                          no skoro tak mówisz, to przez grzeczność nie zaprzeczę, Paskudo
                          Ty! smile
              • stworzenje do kaamilka 05.08.08, 11:04
                kaamilka napisała:

                > Miska, bo niektórzy wiedzą do czego mają dwie rączki i same potrafią
                > sobie kiecę poprawić, kwiaty położyć na klęczniku, welon ułożyć... A
                > niektóre muszą mieć do tego służki...

                no skoro tak to nazywasz to już Twój problem, ja i różni moi znajomi tego tak
                nie odbierają, pomoc zaofiarowali sami Świadkowie i moim zdaniem bardzo ładnie
                zgranie to wygląda. Sama również kiedyś byłam świadkową i miło mi było pomóc coś
                właśnie z własnej woli Młodej.

                Ale cóż złośliwych tutaj nie brakuje 3 takich kandydatów już mam i będę ich
                omijać szerokim łukiem smile.
    • kaamilka Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 04.08.08, 21:46
      A powiedz, czemu tak sobie wymyśliłaś? Czemu ma to służyć?
      • kasiakasia111 Re: Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 04.08.08, 23:26
        Bo chciałam przez kosciol przejsc sama z narzeczonym bez swiadkow i dlatego ze u
        mnie w parafii stolki dla swiadkow sa bardzo niewygodne i smiesznie to na
        filmach wyglada jak oni tacy nieszczesni siedzabig_grin
        • miska_malcova Re: Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 04.08.08, 23:27
          to zrób tak jak chcesz.
        • kamelia04.08.2007 Re: Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 05.08.08, 07:10
          kasiakasia111 napisała:

          > Bo chciałam przez kosciol przejsc sama z narzeczonym bez swiadkow

          dziewczyno, nikt ci gwiazdorstwa tego dnia nie odbierze. Najgorzej,
          jak jakis bezczelny gosc przejdzie alejką główną do miejsca w drugim
          rzedzie ławek.
          Opierdzielisz go, bo przełazi przez koscół, a ty chciałas tylko z
          narzeczonym?
          • maiwlys Re: Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 05.08.08, 12:02
            kamelia04.08.2007 napisała:
            > dziewczyno, nikt ci gwiazdorstwa tego dnia nie odbierze.
            Najgorzej,
            > jak jakis bezczelny gosc przejdzie alejką główną do miejsca w
            drugim
            > rzedzie ławek

            Ojojoj! To ja, o ile dobrze pamietam, tak zrobilam na ostatnim
            slubie na jakim bylam...Coz za gafa...nie znam swgo miejsca w
            szeregu smile
            Argument ze stołkami rozumiem, chociaz dziwi mnie ze takie
            niewygodne, zawsze przeciz mozna idee krzesła na czas ceremonii
            podwiezc do kosiciola zeby swiadkom bylo wygodnie w pupe i plecy smile
            Ale tego, zeby czasami nie odwrocili uwagi innych ode mnie to juz
            nie ogarniam smile
            • kaamilka Re: Może mnie nie irytuje, ale zaskakuje. 05.08.08, 13:34
              Sylwia, umówmy się: Ty dopiero będziesz miała swoje 5 min i
              najpiękniejszy dzień w życiu tongue_out
    • marina111 Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 08:59
      To jest chyba kwesta dogadani aise z ksiedzem. W moim kościele
      światkowie siadaja na pierwszych ławkach po bokach pary młodej.
      Kościół jest mały wiec takie sadzanie Za zajmowało by za duzo
      miejsca a para młoda za daleko od drzwi by się nie naszła
      • kaamilka Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 09:13
        Jacy światkowie, do jasnej ciasnej!?
        • alexiaanna Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 10:23
          kaamilka napisała:

          > Jacy światkowie, do jasnej ciasnej!?

          Kaamilka, Mickiewicz pisał w Dziadach: "Kim jest człowiek, mały
          światek?"

          może to o to chodzi.
        • marina111 ŚwiaDkowie 05.08.08, 10:29
          wkradł się błąd uncertain
    • eventi Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 10:50
      Powiem szczerze, w pierwszej ławce to chyba niezbyt trafiony pomysł,
      w końcu świadkowie to nie tacy zwylki goście. Niech maja osobne
      siedzenia ale jeśli nie bezpośrednio za wami to np. za wami ale po
      bokach, lub z boku ale nie w ławce.
      • minerwamcg Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 11:05
        O, właśnie. Myśmy się przed ślubem tym nie zajmowali, bo jasne było,
        że świadków posadzą gdzieś blisko nas - ale kościelny ustawiając
        krzesła rozwiązał sprawę świetnie. Świadkowie siedzieli za nami, ale
        nie bezpośrednio za naszymi krzesłami, tylko trochę na boki. W ten
        sposób nas było doskonale widać także z tyłu (co bardzo ułatwiło
        pracę kamerzyście), a świadkowie byli blisko i na należycie
        eksponowanych miejscach.
        • stworzenje Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 11:07
          tak jak spory kościół to tak się da i dokładnie ułatwia to sprawę
          filmującemu,ale też zdarza się malutki kościół to wtedy już jest problem smile.
          • kubonita a może... 05.08.08, 13:32
            w ogóle wystaw ich poza kościół, nie będą się męczyć na niewygodnych
            stołkach, postoją sobie, szluga machną dla rozluźnienia - ale im
            radość sprawisz!
            • mmmmarta Re: a może... 05.08.08, 13:41
              Na śląsku jest tak, że świadkowie wchodzą do kościola z mlodymi, we
              Wroclawiu już nie. Co miasto to obyczaj smile A może poprostu poproś
              świadków aby zaczekali na Was już przy oltarzu? Wtedy na pewno
              będzie widać Was i tylko Was smile
              • kasiakasia111 Re: a może... 05.08.08, 13:47
                u mnie jest tak, ze zazwyczaj wchodza wszyscy (swiadkowie, ewent druzbowie,
                rodzice) lub sami mlodzi; nie mam wszyskich rodzicó, wiec chcialam wejsc tylko z N
          • jayin Re: miejsce świadków w kościele 05.08.08, 14:40
            U nas nie ma takiej tradycyji, żeby siedzieć jak w pociągu - krzesła za krzesłami. Ale jeśli ktoś ma życzenie - to świadkowie siedzą za parą młodą bezpośrednio, albo z tyłu, ale trochę po bokach.

            Zależy od "tradycji" lokalnej i pomysłu pary młodej. No i od wielkości kościoła...wink To fakt.
            Kiedy świadkowałam bratu - to usadzenie świadków za parą młodą skutkowałoby tym, że nasze krzesła stałyby w tym samym rzędzie, co pierwsza ławka...wink Lepiej więc było usiąść w pierwszych ławkach z samego brzegu - ja po jednej stronie, świadek - po drugiej.
            Żaden problem dla świadków i żaden powód do "obrazy". Mają przecież świadkować, a nie robić za ochroniarzy tuż za plecami młodych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka