Dziewczyny mam pytanie - ile mniej więcej kupić alkoholu, jak planujecie lub
jakie macie doświadczenia?
Ile szampana na toast i ile wina na samo przyjęcie?
Przyjęcie będzie na 30-35 osób. Tradycyjny obiad, a potem zimna płyta i
ciasta. Całość planowana na 5-6 godzin.
Wiem że bywały już podobne wątki, ale zwykle dotyczyły opcji wódka plus ileś
tam wina. No a my nie chcemy wódki, więc z alkoholi tylko wino. Dodam, że
rodzina mało pijąca, ale będzie też trochę przyjaciół bardziej "wódkowych" dla
krótych takie wino to jak soczek

Dlatego zupełnie nie wiem jaka ilosc zakupić.
No i co do wina musującego na toast - ile i co proponujecie?