Dodaj do ulubionych

5.07.08 - moje zdjęcia

13.11.08, 20:11
Najpiękniejszy dzień w moim życiu, było tak jak sobie zaplanowaliśmy, a nawet lepiejsmile
Powodzenia przyszłe Panny Młode!smile

fotoforum.gazeta.pl/5,2,agu_gu3.html
Obserwuj wątek
    • szampanna Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 13.11.08, 20:30
      Gratulacje! Bardzo mi się podoba Twoja fryzura, taka bez niczego wink,
      welon, bukiet, makijaż. No i piękna z Ciebie dziewczyna. Wszystkiego
      dobrego.
    • atrament.owa Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 13.11.08, 20:45
      Hmmm czy tylko mi się tak dzieje, że jak powiększam zdjęcie to nic się nie
      pokazuje albo wyskakuje jakiś błąd? sad
      Bo miniaturki widzę.

      W każdym bądź razie serdeczne gratulacje i wszystkiego najlepszego!
    • kaamilka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 00:01
      Wszystkiego dobrego - to najpierw.
      A po drugie - nie widzę nic ładnego w zdjęciach w ubrudzonej
      sukience...
    • francesca12 Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 00:14
      No, fakt, widać, że suknia i welon już swoje przeszły big_grin
      Poza tym na pierwszym zdjęciu, to Pan Młody trzyma Cię na rękach,
      jakbyś była jakimś manekinem.
      Aha i przy takiej różnicy wzrostu, darowałabym sobie ten welon
      zaczynający się od czubka głowy.
      • prismi Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 09:19
        a na zdjeciu 5544 nie mogl fotograf ustawic Was odwrotnie??? Widac
        ze staliście na lekkiej górce, jakby mąż stanał na Twoim miejscu
        lepiej by sie komponowało. Wiadomo, pewnie Wam to nie przeszkadza
        ten wzrost, ale po co robic wszystko aby to jeszcze uwypuklic?
        Ja tez nie jestem o wiele wyzsza od meza, ale nasz fotograf
        zastosowal fajne triki. Nie, nie przeszkadzaja nam nasze wzrosty,
        chodzilo o kompozycje zdjecia.
        • kaamilka prismi 14.11.08, 10:01
          aż wróciłam do Twoich zdjęć! w życiu bym nie powiedziała, że Twój
          mąż jest Twojego wzrostu... super ujęcia!
    • k.l2 Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 09:50
      PIEKNIE!!!!
      Rzadko sie wypowiadam w takich watkach (wrodzone lenistwo wink ) ale tu musze!
      Wygladalas pieknie, zdjecia sa super. Wlasnie pierwsze jest wg mnie super
      naturalne. Cudnie upiety welon.
      A kwestia wzrostu to stereotyp...
      • kaamilka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:03
        czyli brudna kiecka i welon na zdjęciach ślubnych też są super
        naturalna?
        • literka_m Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:11
          > czyli brudna kiecka

          gdzie ty widzisz te brudna kiecke ? monitor sobie przetrzyj
          • kaamilka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:30
            Literka, nie rób sobie jaj, co?
            Bo znowu jestem tą złą i złośliwą.
          • kaamilka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:32
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1553410,2,3.html
            na przykład (żebyś nie musiał za dużo szukać, to mówię, że cały dół
            sukni i welonu jest czarny)
        • sierpniowa27 Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:13
          a dla mnie jak wlasnie super naturalne zdjeciasmilei w ogole to mnie
          guzik obchodzi , ze Panna Mloda ma brudna kieckewinki co z
          tego...widac, ze sa szczesliwi i tylko to sie liczysmilewole takie niz
          wymuskane, ustawiane po stokroc zdjecia gdzie nie ma krzty
          spontanicznoscismile ps na swoich kilku zdjeciach tez mialam troche
          brudna kiecke ,bo chwile wczesniej dostalismy z mezem glupawki i sie
          chlapalismy woda ze stawu w parkuwinkale fajne zdjecia za to
          wyszly...
          • kaamilka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:35
            Julka, proszę Cie nie porównuj swoich zdjęć do tych fotografii...
            gdyby tak brudna sukienka była uchwycona w reportażu nie
            powiedziałabym słowa (bo spontan), ale przy sesji warto zadbać o
            takie szczegóły, alebo chociażby użyć programu graficznego (jak
            wspomniała stworzenje)
            • sierpniowa_julka Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 17:44
              sierpniowa27 to nie ja... chyba, że też (przypadkiem) julka, a ja egoistycznie
              myślę, że Ty do mnie piszesz... tongue_out
              mnie brud na sukni i welonie nie denerwuje... wręcz przeciwnie, podoba mi się...
              bo jest taką niegrzeczną sugestią, że przy sesji było sporo zabawy. smile
        • stworzenje Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:13
          Gratulacje! smile
          Ze wszystkiego najbardziej podoba mi się Twoja twarz podkreślona naturalnym
          subtelnym makijażem.
          Hm, kwestia wzrostu. My z mężem też jesteśmy jednakowego i jednak darowałam
          sobie takie upięcie welonu, mimo,że takowe na górze lubię. Próbnie przed lustrem
          sobie tak przyłożyłam welon wyżej i wtedy jeszcze Narzeczony, stanął obok. Efekt
          ja wyglądałam przytłaczająco przy nim. Oboje jesteśmy raczej drobnej budowy.
          A ubrudzona suknia - da się usunąć bez problemu w programie graficznym, może
          poproście fotografa o to smile. Fotka "trzymanie na rękach" najmniej mi się podoba
          kompozycyjnie.
    • nati.82 Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:13
      Wprawne oko Kamili niczego nie przeoczy i oczywiście zgadzam się z nią co do
      tego, że robienie zdjęć w brudnej sukience mija się z celem, bo niestety ale
      rzuca się to w oczy. Welon też bym sobie darowała przy waszej różnicy wzrostu.
      Mimo że wyglądałaś ładnie przy mężu wyszłaś posągowo.
    • viesnia Re: 5.07.08 - moje zdjęcia 14.11.08, 10:27
      Bardzo ladnie! Podobno o gustach sie nie dyskutuje, ale czasami nie
      rozumiem zachwytow nad zdjeciami niektorych osob oraz krytyki innych
      za jakies nieistotne szczegoly. Dla mnie twoje zdjecia bardzo ladne,
      wygladasz super, nie dopatrzylam sie brudow, ani "zmeczenia
      materialu". Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego.
    • agu_gu3 moja BRUDNA suknia 14.11.08, 17:25
      a wiec widze, ze moja suknia, brudna oczywiscie, wzbudzila sensacje...
      nie wiem czy kaamilka na to wpadlas, ale wyobraz sobie, ze nie ubralam brudnej sukni po weselu- pobrudzilam ja na plenerze, bo (co widac na zdjeciu 5544) padalo i to dosc mocno- czego nie przewidzielismy i nie znalazlam na szybko zadnej pralni w parku, a ja glupia nie pomyslalam, zeby proszek wziasc ze soba.
      nie bede usuwac nic ze zdjec, bo nie jest mi to do niczego potrzebne, dla mnie nawet ten BRUD kojarzy sie z fantastycznym pelenerem i rownei fantastycznym fotorgrafem- kazdemu profesjonaliscie, zycze takiego podejscia do klienta.
      co do wzrostu...hmmm to nie mam za wiele do powiedzenia, ani ziebia ani parza mnie komentarze o wzroscie i o tym, ze inaczej trzeba bylo sie ustawic itd. Jestem wyzsza od meza i to o duzo i nie mam zamiaru tego ukrywac tylko na potrzeby zdjecia. Mi to nie przekszkadza, a o takim welonie marzylam i nie widzialam potrzeby zmieniac swoich marzen tylko dlatego, ze moj maz jest nizszy odemnie i zle wyszlismy na zdjeciach- jemu to nie przeszkadzalo.

      Dziekuje za wszystkie komentarze, za te pozytywne i za te negatywne równiez.
      pozdrawiam serdecznie,
      panna młoda z brudna suknia.
      • ga_lapagos Re: moja BRUDNA suknia 14.11.08, 18:20
        Panno Mlodo z mokra glowa, tfu, brudna suknia smile

        Gdybym miala taka figure jak Ty, to bym tez ciagle sie zachwycala soba niezaleznie od stanu sukienki. Poza tym ja nie mam tak czujnego oka i zauwazylam brudna sukienke dopiero po kometarzach. Ja uwazam ze wygladacie bardzo dostojnie i elegancko. Troche za malo usmiechu,jak na moj gust.

        Wszystkiego najlepszego!

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html
      • kaamilka Re: moja BRUDNA suknia 15.11.08, 23:06
        nie traktuj tego jako ataku na Twoją osobę, poprostu widocznie mamy
        inne poczucie estetyki
        dla mnie brudna suknia na zdjęciach jest niedoposzczalna i żadne
        tłumaczenia ("nawet ten BRUD kojarzy sie z fantastycznym pelenerem")
        nie są dla mnie przekonujące. to tak jakby wyjść do pracy w
        upaćkanej bluzce (bo to wspomnienie pysznego śniadania, które zrobił
        mój mąż). jak widzisz różnimy się w tym względzie.
        wcale nie wymagam od Ciebie pralni w czasie pleneru, ale ja na
        pewno uciekłabym się do forletu z programem graficznym (a wpomnienia
        o przebojach z brudną kiecą, jeśli takie wspomnienia lubisz
        kolekcjonować, przekazawywałabym oglądającym w formie ustnej jako
        żart czy urozmaicenie).
        ile ludzi tyle różnych postaw i opinii, dlatego nie obrażaj się, że
        dla mnie udokumentowaniem fantastycznego pleneru i fantastycznego
        fotografa są po prostu fantatyczne zdjęcia a nie brudna sukienka i
        weleon na tychże.
        pozdrawiam i jeszcze raz szczęścia życzę! smile
        • agu_gu3 Re: moja BRUDNA suknia 17.11.08, 08:06
          Trudno tego nie traktowac jako atak.
          Nie rozumeim tylko dlaczego JEDNO zdjecie spowodowalo potok tak nieprzyjemnych słów:

          >"to tak jakby wyjść do pracy w upaćkanej bluzce (bo to wspomnienie pysznego śniadania, które zrobił mój mąż)"
          >"czyli brudna kiecka i welon na zdjęciach ślubnych też są super
          naturalna?"
          >"dla mnie brudna suknia na zdjęciach jest niedoposzczalna"

          Czepiłaś sie, bo inaczej nei moge tego nazwac, jednego zdjecia, do ktorego akurat pech chcial, ze mam pewien sentyment i wyobraz sobie, ze jest to JEDYNE zdjecie na ktorej widac moja brudna suknie, bo bylo to ostatnie zdjecie podczas pleneru.
          Powiedzials, ze dla Ciebie "udokumentowaniem fantastycznego pleneru i fantastycznego fotografa są po prostu fantatyczne zdjęcia a nie brudna sukienka i weleon na tychże.", nie wypowiedzialas sie ani razu na temat moich zdjec, tylko od poczatku nurtujesz temat jednego zdjecia, na ktorym widac, ze suknia jest "brudna".
          Nie obrazam sie, bo nie mam takiego zwyczaju, tylko nastepnym razem zapytaj się DLACZEGO, a potem pisz co masz do powiedzenia.

          Ja Tobie również zycze wszystkiego dobrego i pozdrawiam.
          • nati.82 Re: moja BRUDNA suknia 17.11.08, 08:24
            A co to kogo obchodzi dlaczego suknia na zdjęciach jest brudna? Ważne, że jest i
            tyle. Wam to nie przeszkadzało, a my zwróciłyśmy na to uwagę i nie dlatego, że
            się czepiamy, ale dlatego, że rzuciło się to w oczy. Dla mnie taka sytuacja jest
            nie do przyjęcia, ale to na szczęście nie moje zdjęcia.
          • kaamilka Re: moja BRUDNA suknia 17.11.08, 08:34
            skoro drążysz temat, to chciałam zauważyć, że to nie było jedno
            zdjęcie a przynajmniej trzy. już tego nie sprawdzimy, bo zdjęcia
            usunęłaś
    • agu_gu3 do prismi 14.11.08, 17:35
      na zdjeciu 5544, fotograf mogl nas ustawic inaczej,tylko po co?
      niczego by to nie zmienilo, mój mąż duzo nizszy odemnie i nic tego
      nie zmieni- nie stalismy na zadnej gorce.
      • prismi Re: do prismi 17.11.08, 12:01
        no i git. Duzo szczescia! Napisalam tylko to co mi sie rzucilo w
        oczy, bo naprawde to zdjecie wyglada jak na wzniesieniu jakims. Mam
        wrazenie ze Cie troche zdenerwowalysmy. Powiem Ci tak, zawsze to
        lepiej jakies sensowne, konkretne kmomentarze niz same och ach
        pieeekna para, wygladacie jak z bajki - bo one czesto nic nie
        oznaczaja. A przeciez zdjecia nie najwazniejsze. Ja na swoje po
        niecalych dwoch miesiacach patrze krytyczniej i coraz mniej mi sie
        podobaja ale ma to dla mnie niewielkie znaczenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka