Dodaj do ulubionych

opalanie natryskowe dla Panny Młodej

10.02.09, 11:04
Czy ktoś z Was korzystał już takiego opalania? czy wygląda to
naturalnie? jak długo sie utrzymuje? chciałabym lekko opalic sie
przed slubem, ale mam jasna karnację i raczej nie wskazane jest
lezenie na słońcu czy soliarium. Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • lingilin Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 12:24
      Nigdy nie korzystałam z opalania natryskowego więc tak dokładnie nie mogę Ci
      pomóc, ale właściwie jest to pochodna samoopalacza, tj. masz pomalowane ciało.
      Samoopalacz brudzi ubrania, szczególnie te białe smile być może te preparaty w
      natrysku są jakieś bardziej zaawansowane, ale bezpieczniej będzie chyba pójść na
      to solarium, niż potem martwić się że gdzieś na naszej pięknej sukni zobaczymy
      żółte smugi smile zresztą, ja również mam wyjątkowo jasną cerę, opalam się ciężko i
      głównie na czerwono (na słońcu), ale czasem chodzę na solarium kiedy nie chce
      wyglądać jak trup smile i opala mnie nieco lepiej niż słońce, szybciej brązowieje,
      jest równo . Solarium jest owszem niezdrowe, ale głównie w nadmiarze, jak
      pójdziesz te dwa-trzy razy przed ślubem nic nie powinno się stać. A już tak
      zupełnie prywatnie - długi czas bujałam się z samoopalaczami, ale nienawidzę
      wprost tego uczucia "pomalowania". Wolę widzieć własną skórę, w swoim naturalnym
      kolorze opalenizny, nawet niewielkim, niż jakąś żółtą dziwnie pachnącą plamę smile
      zresztą jeśli decydowałabyś się na sztuczną opaleniznę, koniecznie pójdź
      najpierw przed ślubem na próbę. Mi po niektórych samoopalaczach wyskakują
      krostki (zatyka pory czy inne licho), a ważne żebyś czuła się komfortowo. Ja się
      długo wahałam z tym solarium, ale w końcu poszłam i nie taki diabeł straszny.
      Jak się rozsądnie skorzysta raz na jakiś czas, to nawet jasna skóra ma się po
      nim dobrze.
    • costerco Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 14:33
      Ja nie polecam. Zabieg jest drogi, a jedna sesja Cię nie opali, musiałabyś brać
      serie. Efekt utrzymuje się tak jak przy samoopalaczu, schodzi wraz ze ścieraniem
      się skóry, robią się plamy. Poza tym na pewno pobrudzisz sobie sukienkę emulsją,
      tym bardziej jeśli skóra się spoci. Lepiej zacznij się delikatnie opalać na
      solarium, sesje po kilka minut nie powinny zaszkodzić, opalenizna będzie
      wyglądała naturalniej. Ważne żebyś zaczęła odpowiednio wcześnie.
    • foczkaka Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 15:47
      Zgadzam sie z dziewczynami i polecam raczej solarium. Sama nie lubie wszelkich
      balsamow i samoopalaczy i własnie zaczynam chodzic na solarium po kilka minut
      raz, dwa razy w tygodniu.
      • wozaczynski Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 15:52
        szczerze odradzam opalanie przed slubem - kontrast opalonej skory z jasnym
        kolorem sukni nie wyglada zbyt atrakcyjnie.
        Jesli juz, to naturalna i delikatna opalenizna.
        • ga_lapagos a ja mam odwrotnie! 10.02.09, 17:03
          Latem mam tak ciemna karnacje, ze wydaje mi sie , ze kontrast z
          biela nieladnie sie prezentuje. Latwiej sie opalic niz wybielicbig_grin
          ja wlasnie mysle jak sie tu rozjasnic!

          -
          ja?
          wrednygalapagos.blox.pl/html
          • costerco Re: a ja mam odwrotnie! 10.02.09, 17:52
            dokładnie, lepiej wygląda złocista skóra do białej czy kremowej sukni. Przy
            białej skórze wygląda sie nieatrakcyjnie i wręcz choro. Nie mówię oczywiście, że
            trzeba się spiec na skwarkę, wystarczy lekka, subtelna opalenizna. skóra wygląda
            wtedy zdrowiej i atrakcyjniej, a jak jest dobrze nawilżona to staje się
            najpiękniejszą ozdoba.
            • nerri Re: a ja mam odwrotnie! 10.02.09, 21:17
              Zadbana skóra...czy opalona czy blada wygląda dobrzesmile

              Ale...oczywiście doradźcie jej,żeby usmażyła się na pomarańczkę w
              solariumwink)

              Lepsza blada a zdrowa skóra niz wysuszona w solariumsmile

              Pozatym opalanie przyspiesza proces starzenia się skórybig_grin
              I solarium i słoneczkowink)

              A co do opalania...lepiej zacznij stosować balsam z dodatkiem
              samoopalaczasmile
              Regularnie stosowany daje fajny efektsmile)
              Nie porobisz sobie plam i "opalenizna" po nim najmniej brudzi
              (właśnie dlatego,że jest delikatniejsza niż po samoopalaczu)smile
    • szampanna Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 21:51
      Ja mam bardzo jasną karnację i nie zaryzykowałabym solarium - nie
      wiadomo jaki efekt to da, a usunąć szybko nie można. Z natryskowym
      to samo - wyjdzie źle, to będziesz robić 10 peelingów jeden po
      drugim? Polecam swój sposób dla bladziochów - balsam z
      samoopalaczem, np Dove do jasnej karnacji. Ja mieszam ze zwykłym
      balsamem, bo nawet to stężenie jest dla mnie za mocne i działa jak
      zwykły samoopalacz. Po tygodniu smarowania się taką miksturą jest
      niezły efekt - nie brudzący, delikatny i równomierny.
      • foczkaka Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 22:11
        ja absolutnie nie miałam na myśli wścieklej opalenizny, czy raczej spalenizny wink
        Moja bratowa ma bardzo jasną karnacje, piegi i blond włosy, alejak chce być
        "opalona" to chodzi na solarium na 5 minut raz w tygodniu. Skóra nabiera ładnego
        odcienia i nie jest juz trupio blada. Myślę że jedna krótka wizyta nie
        zaszkodzi, a warto sprawdzic jak skóra sie zareaguje. Oczywiscie nie przed
        samym slubem a duzo wczesniej. Pomysł z delikatnym balsamem brązujacym tez jest
        dobry.
        • nerri Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 23:05
          Solarium szkodzi a czasem nawet uzależniawink

          Balsam dużo lepszywink

          A jasna karnacja jasnej karnacji nierównasmile
          • foczkaka Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 10.02.09, 23:29
            Szkodzic moze wszystko w nadmiarze smile
            Tak czy owak zeby ładnie wygladac w dniu slubu trzeba sprawdzic co nam słuzy i
            co najbardziej odpowiada. Tak wiec polecam i jedną 5 minutową wizyte w solarium
            i po jakims czasie tydzien stosowania balsamu smile
            • nerri Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 11.02.09, 19:56
              Jedna 5 minutowa wizyta nic nie da...szczególnie bladej karnacji.
              Trzeba chodzić długi czas regularnie...a to juz jest szkodliwesmile)

              Ja tam wolę byc blada i gładka niż brązowa i pomarszczonatongue_out
              • foczkaka Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 11.02.09, 22:51
                oj nerri wizyty 5 minutowe to dla tych strachliwych, co myślą że po jednej
                wizycie na solarium będa już spalone. Zresztą u bardzo jasnej karnacji juz po 5
                minutach widać delikatny efekt.

                jak lubisz byc blada to po co sie produkujesz na wątku dlaopalających? he? ;P

                I uwierz jest jeszcze wiele stadiów pośrednich między bladością a la córka
                młynarza i spalonym brązem wink
              • stworzenje Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 11.02.09, 23:01
                nerri napisała:

                > Jedna 5 minutowa wizyta nic nie da...szczególnie bladej karnacji.
                > Trzeba chodzić długi czas regularnie...a to juz jest szkodliwesmile)
                >
                > Ja tam wolę byc blada i gładka niż brązowa i pomarszczonatongue_out
                >

                masz rację, popieram. Tudzież być na ślubie nie z solarium,a w...plamach, takie
                obrazki też niestety znam uncertain. Ot jak to kobieta potrafi przedobrzyć z
                upiększaniem się i nawalić sobie samoopalacz, który potem daje taki efekt...
                Może niedługo na takie cudactwo powinny obowiązkowo iść Pan Młody, świadkowie i
                wszyscy goście i znajomi królika big_grin.
                Tak na poważnie na bank unikać jak ognia powinny solarium osoby które mają tak
                jasną karnację,że widać żyłki- po takim "opalaniu" naczynka m=będą pękać jeszcze
                bardziej. Tak samo takie osoby niech nie przesadzają ze słońcem. Mocny filtr
                wtedy ratuje.
                • nerri Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 12.02.09, 00:00
                  Udzielam się,bo też jej radziłam...forum jest ogólnodostępne więc
                  chyba mi wolno nie?smile

                  Solarium dla kogoś kto nigdy nie korzystał może być dość nieciekawym
                  pomysłem przed ślubem.
                  Samoopalacz tak samo.

                  Ja jej doradzałam co innego. Poczytajwink
                  • ga_lapagos Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 25.02.09, 21:56
                    kiedys bylam na slubie na ktorym Panna Mloda zaszalala z samoopalaczem, miedzy palcami miala takie pomaranczowo-brazowo plamy, doprawdy uroczo...

                    -
                    ja?
                    wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • milowy_las Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 25.02.09, 22:35
                      Ja mam z kolei bardzo jasną karnację, powiem że nawet "trupią", ale bez odhyłów
                      w stronę zielonego smile Byłam kilka razy na solarium, ale że biorę tabletki,
                      pojawiły się brązowawe nieregularne plamy na mojej skórze. Doszłam więc do
                      wniosku, że lepiej będzie jak dostosuję kreację do naturalnej karnacji.
                    • stworzenje Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 25.02.09, 22:49
                      ga_lapagos napisała:

                      > kiedys bylam na slubie na ktorym Panna Mloda zaszalala z samoopalaczem, miedzy
                      > palcami miala takie pomaranczowo-brazowo plamy, doprawdy uroczo...
                      >


                      taa kurde na takim samy byłam - między palcami, dwa przy samiutkich włosach na
                      czole. W duchu gratulowałam jej...głupoty bo współczuć nie ma co tylko się
                      ośmiać. Tak się niektóre babki oszpecić potrafią sad.
    • ulanowski.pl odradzam 26.02.09, 12:01
      Kilka razy Panny Młode, które fotografowowałem, były właśnie po takim opalaniu.
      Efekt był zupełnie inny od zamierzonego. Plamy na twarzy, nierówno opalona skóra
      na ciele nie dały się nawet w PS dobrze skorygować. W rezultacie ładne
      dziewczyny wychodziły tak, jakby miały żółtaczkę.

      Piotr Ulanowski
      www.ulanowski.pl
      • stworzenje Re: odradzam 26.02.09, 13:10
        ulanowski.pl napisał:

        > na ciele nie dały się nawet w PS dobrze skorygować. W rezultacie ładne
        > dziewczyny wychodziły tak, jakby miały żółtaczkę.
        >

        dobrze, że wreszcie jakiś facet się wypowiedział smile. Bo niektóre kobiety są
        mocno zaślepione we wszelkich takich niby środkach upiękniających ich ciała. Na
        marginesie - na filmie też to niezbyt ładnie wychodzi uncertain. Takie rzeczy jak
        aparat, czy kamera bardzo wyłapują różne kosmetyczne "grzeszki". I to jest
        przykre, że właśnie niejednokrotnie piękne dziewczyny sobie taką krzywdę robią sad.
    • galgo Re: opalanie natryskowe dla Panny Młodej 26.02.09, 12:18
      Nie zgadzam sie, ze "raz na solarium to za malo". Wszystko zalezy od
      efektow jakie chcemy osiagnac. Jesli chodzi o to, by sie opalic, to
      pewnie trzeba kilka-kilkanascie razy na solarium sie przejsc. Ale
      wydaje mi sie, ze wiekszosc dziewczyn chce tylko uniknac efektu
      smiertelnie bladej skrory i nadac jej troszke zywszy odcien.

      Ja planowalam isc na solarium w sumie 3 razy po 10 minut, w ciagu 3
      tygodni.
      Po drugiej wizycie i na 2 tygodnie przed ceremonia stwierdzilam, ze
      moja skora juz jest ladniejsza i ze z suknia w kolorze ecru
      skomoponuje sie idealnie. W moim przypadku 3 wizyta okazalaby sie
      juz przesadna, wiec mysle, ze nalezy po prostu podejsc do tematu z
      rozwaga i jesli czas na to pozwala, przetestowac solarium
      odpowiednio wczesnie w malych dawkach.

      Samoopalacze i natryski wydaja mi sie bardzo ryzykowne ze wzgledu na
      scieranie sie i brudzenie ubran, ja bym nie testowala z takim
      rozwiazaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka