Dodaj do ulubionych

Problem z siostra

23.03.09, 14:50
Szukamy sali na wesele w lipcu tego roku. Mamy tylko dwa weekendy,
bo przyszły teść jest marynarzem i niestety tylko w lipcu bedzie na
ladzie. Moja mama rowniez ma prace wyjazdowa i pasuje jej wylacznie
pierwsza polowa lipca. No wiec znalezlismy, nawet dwie z terminem na
10 lipca (celowo piatek).
I tutaj moja siostra robi problemy, bo oni juz w styczniu
zarezerwowali termin urlopu i nie bedzie ich 2-15 lipca. Awanturuje
sie, ze mam szukac innej sali i innego terminu. Mowi ze jest jej
przykro ze ja tak potraktowalam, ze jej nie pasuje i pewnie jej na
moim slubie nie bedzie. I kaze mi wozic gosci 100km bo tam maja
termin, albo przelozyc slub na przyszly rok.
Kurcze, przeciez nie robie tego celowo! Chbyba w pierwszej
kolejnosci powinnismy dostosowywac sie do rodzicow, a potem do niej.
Nie chcemy czekac do przyszlych wakacji skoro wszystko mozemy
zalatwic na te. Ale ona tego nie rozumie. Ma pretensje, ze nie
powiedzielismy jej wczesniej, kiedy ona termin urlopu rezerwowala,
paranoja! Wtedy nie wiedzielismy kiedy tesc schodzi na lad.
Jest mi bardzo przykro, ze zamiast cieszyc sie ze mna, pomagac, to
ta jeszcze strzela fochy i robi mi problemy. Nie chce prosic mame o
zmiane terminu wyjazdu bo siostrze nie pasuje. A sale ktore
znalezlismy maja wolny tylko 10 lipca.
Jak z nia rozmawiac, bo tlumaczenia juz nie skutkuja? Mi tez jest
przeciez przykro...
Obserwuj wątek
    • amoniaaa Re: Problem z siostra 23.03.09, 14:55
      dawno planowaliście ten ślub?? bo jak tak to co?? cała rodzina ma sie dostosować
      do siostry??
      niech ona sie puknie w czoło wink
      • audrey_kathleen Re: Problem z siostra 23.03.09, 15:23
        Poza tym jej będzie łatwiej zrezygnować z urlopu niż Wam z własnego
        ślubu. W umowach z biurami podróży można zrezygnować na długo przed
        wycieczką, a czasami można argumentować to ważnym wydarzeniem
        rodzinnym (np. właśnie ślub kogoś bliskiego) i wtedy zwracają
        kasiorkę.smile
        Pogadajcie na spokojnie, sprawdźcie, co oni mają w umowie. I przede
        wszystkim ciesz się swoim szczęściem! A jak siostra będzie robić
        problemy, to naślij na nią rodziców wink
        • nati.82 Re: Problem z siostra 23.03.09, 15:33
          Siostra się czuje jak widac pępkiem świata. Jak jej termin nie pasuje, niech
          jedzie na urlop.
          • agusia3107 Re: Problem z siostra 23.03.09, 16:17
            ja na poczatku tez sie przezjmowalam innymi, najpierw chrzesna, ze wyjzzdza na
            turnus z poczatku czerwca, pozniej kuzynka, bo ta znowu urlop bierze w pierwszej
            polowie lipca itd..idd. W koncu zdecydowaliśmy sie na date 20 czerwca i
            powiedzialam sobie, ze niech sie wali i pali ja juz daty nie przeloze, bo to
            wkoncu moj slub i jak komus nie pasuje termin to jest juz jego problem. Juz w
            styczniu rodzine uprzedzilam o dacie. Ja na twoim miejscu napewno nie
            przejmowalabym sie siostra, przeciez napewno wiedzial, ze planujecie slub i
            rezerwojac wakacje mogla zapytac sie Was jaki termin Wam odpowiada. to w koncu
            ona powinna sie dostosowac do was, a nie ty/wy do niej. Moja kuzyna tak zrobila,
            zadzwonila do mnie i zapytala kiedy slub? bo ona musi wiedziec kiedy planowac
            moze urlop dokladnie. Dla chcącego nic trudnego. smile
            • minnie Re: Problem z siostra 23.03.09, 16:27
              Siostra musi sie w tym przypadku dostosowac do Ciebie. Chyba slub
              jest raczej raz w zyciu a na wakacje mozna pojechac nierazsmile
    • twoj_aniol_stroz Re: Problem z siostra 23.03.09, 17:08
      Powiem tak: kiedy planowaliśmy nasz ślub, moja kuzynka prosiła, żeby
      datę wyznaczyć na koniec sierpnia, bo wtedy w Polsce będzie już jej
      narzeczony i będą mogli razem bawić się na naszym weselu.
      Przełożyłam datę slubu własnie ze wzgledu na niego na ostatni dzień
      sierpnia i co? Nie było go w Polsce i kuzynka i tak siedziała
      skwaszona sad Coż, jeszcze się taki nie narodził,który by wszystkim
      dogodził, więc nie ma sensu przekładanie ślubu. Trudno albo siostra
      dostosuje się, albo nie bedzie jej na ślubie. Jej wybór. Tu nie ma
      co tłumaczyć, ona argumenty zna, a czy je przyjmuje do wiadomości,
      to już nie Twój problem tylko jej. Oczywiście, że fajnie byłoby,
      żeby była, ale... decyzja nalezy do niej. Data jest jaka jest i nie
      podlega dyskusji.
    • groszek-5 Re: Problem z siostra 23.03.09, 18:41
      Podziwiam zachowanie Twej siostry.Jak mozna zadac od kogos,aby przelozyl dzien
      slubu bo ona ma urlop? To niech jedzie na ten urlop skoro wyjazd jest dla niej
      wazniejszy niz slub siostry! Jak zaczniesz sie stosowac do takich wymagan to
      zostaniesz stara panna.
      Kichaj na wszystko i planuj tak,aby Wam pasowalo a nie stosowac sie do czyjegos
      urlopu.Ludzie to maja tupet bez granic.
      • twoj_aniol_stroz Re: Problem z siostra 24.03.09, 08:07
        To się nazywa tupet jak taran wink
    • kamelia04.08.2007 siostrze cos sie pomieszało 24.03.09, 15:26
      niech pogada z biurem podrózy nt. zmiany terminu.
      Twojej mamie i tesciowi trudniej sie dopasować, a przekładanie na
      drugi rok slubu uważam za duza przesadę.

      Z drugiej strony twoja siostra na prawde nie ma obowiazku ci
      pomagać, tez powinnas przyjac postawe mniej roszczeniową.
      • ga_lapagos Re: siostrze cos sie pomieszało 08.04.09, 23:04
        Uszy mi opadaja gdy czytam na tym forum jak ludzie nie potrafia sie miedzy soba dogadac w rodzinie.

        -
        ja?
        wrednygalapagos.blox.pl/html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka