19.12.08, 20:56
Wspominałaś coś o parówkach :D

wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Smacznej-swinki-morskiej---zycza-sobie-Peruwianczycy,wid,10672143,wiadomosc_video.html
Obserwuj wątek
    • funny_game Podepnę się, jeśli pozwolisz, Thank You :) 19.12.08, 21:04
      Baba, wisisz mi zajebisty, wypasiony masaż pleców i manikjór!
      • hsirk Re: Podepnę się, jeśli pozwolisz, Thank You :) 19.12.08, 21:07
        no pokazze to cudo, no pochwal sie
        • funny_game Re: Podepnę się, jeśli pozwolisz, Thank You :) 19.12.08, 21:08
          Jeszcze nie jest skończona.
          Ale strasznie mi miło, że się dopominasz :)))
          :*
      • milleniusz O, to ja też się podepnę 19.12.08, 21:07
        funny_game napisała:

        > Baba, wisisz mi zajebisty, wypasiony masaż pleców i manikjór!

        A Ty mi wisisz klipsa, ciasto i coś jeszcze trzeciego, ale zapomniałem co, a
        szkoda, bo to mogło być najważniejsze. Ale sobie przypomnę. :D
        • funny_game Re: O, to ja też się podepnę 19.12.08, 21:09
          milleniusz napisał:


          > A Ty mi wisisz klapsa

          Tak właśnie przeczytałam :)
          • milleniusz Re: O, to ja też się podepnę 19.12.08, 21:13

            > > A Ty mi wisisz klapsa
            > Tak właśnie przeczytałam :)

            Ja tam za Frojda w Twojej głowie nie odpowiadam. Ale mogę Ci wysłać tych
            strażaków z rana, jeśli to poprawi Twoje samopoczucie, albo moje szanse na
            klipsa. :D
      • baba_krk Funny 20.12.08, 18:05
        funny_game napisała:

        > Baba, wisisz mi zajebisty, wypasiony masaż pleców i manikjór!

        cudeńko już gotowe? czy za coś innego? :>
    • niski.oktan A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 19.12.08, 21:14
      No. :|
      • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 18:06
        Jak o mnie chodzi, to mnie wielkie choróbsko powaliło i nie umiem zbić gorączki :/
        • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 18:59
          Ale mam nadzieję, że życia ci choroba nie zrujnowała - ten mityczny wielki finał
          (dziewiętnastego) przetrwałaś tak, jak było w planie...

          I lepiej nic nie bij, bo się spocisz. :D
          • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 19:07
            Finał przeniesiony na najbliższy poniedziałek i potem może mnie już szlag
            trafiać. Ostatni raz zdrowotnie w tak czarnej dupie byłam ponad rok temu, a
            nawet chyba wtedy nie była aż tak czarna, bo teraz mam prawdziwą kumulację :/
            • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 19:43
              Oj to nie wiem, może jednak próbuj jakoś zbijać. :|
              Ale jak? Nie znam się qrña. :(
              • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 19:55
                Już zeszłam do 38, więc aż tak źle nie jest, będę żyła ;) Dramatyczniej sprawa
                ma się z zębem. Od 1,5 tyg. lecę na przeciwbólowych, zrobiłam wczoraj 4
                rentgeny, dzisiaj spędziłam 1,5 h u dentysty i normalnie nie da się zlokalizować
                skąd ból pochodzi. Efekt jest taki, że otworzyła mi 3 zęby, coś w nich pogmerała
                i jak bolało tak boli i dodatkowo promieniuje na pół szczęki. Ketonal moim
                przyjacielem :/ I jeszcze sobie z całej siły drzwi zamknęłam z palcem w środku.
                No mówiłam, że kumulacja :>
                • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 21:08
                  No to mię zmartwiłaś tutej.
                  A masz te zdjęcia zębów? Może skonsultuj to z jakimś innym lekarzem?

                  Mój kumpel kiedyś miał podobną sytuację i w akcie desperacji poszedł na AM do
                  pracownie/przychodni/poradni, w której studenci uczyli się grzebać ludziom w
                  ryjach.
                  Zajął się nim adiunkt - pooglądał zdjęcie i paszczę. Potem zawołał drugiego
                  adiunkta, potem obaj zawołali docenta, wreszcie we trzech poprosili panią
                  profesor. Pani profesor zjawiła się po kwadransie, popatrzyła... i okazało się,
                  że wie, o co chodzi.
                  Wyjaśniła sprawę, wydała dyspozycje i było po krzyku.
                  Koleżka obudził się nazajutrz jak nowo narodzony.
                  • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 22:25
                    Nie mam zdjęć, zostawiłam dzisiaj u dentystki. Poza tym i tak jutro nie
                    doturlałabym się do żadnego lekarza, bo jestem maksymalnie słaba.

                    Bałabym się oddać w ręce studentów, zostanę przy tej swojej, bo mam do niej
                    zaufanie.
                    • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 22:34
                      Jutro jest Dzień Siódmy i nie byłoby łatwo, nawet gdybyś była silniejsza.
                      Do swojej pani masz zaufanie, ale na razie sytuacja jest taka, że nie wiadomo jaka.
                      A studenci wystąpili jako sztafaż - koleś nie poszedł do studentów, ale tam,
                      gdzie dentystów jak psów.

                      A ta słabość i gorączka to od zębów, czy coś jeszcze ci dolega?
                      <nie, to nie jest żaden czarny humor!>
                      • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 22:46
                        Zrobiłam kilka rentgenów, w tym i punktowe i panoramę i nie wyszło kompletnie
                        NIC, więc normalnie cuda na kiju. A dziadostwo tak promieniuje, że momentami mam
                        wrażenie, że mnie nawet boli martwy ząb co jest oczywiście niemożliwe. No i
                        oczywiście umiem tylko powiedzieć, że mnie boli po lewej, a czy góra czy dół to
                        już mi ciężko stwierdzić :/ Takiej porażki w życiu nie miałam.
                        Dzisiaj wymusiłam na niej przepisanie ketonalu, bo jak się wczoraj pieprzyłam z
                        tymi wszystkimi ibupromami i nurofenami, to pomagały może na 30 min. a potem od
                        nowa jazda i gryzienie ścian.

                        Słabość i gorączka wzięła się od tego, że 2 dni temu postałam na przystanku
                        chyba z 25 min. i mnie ostro przewiało. A żeby było zabawniej nie świeciłam
                        nerkami, tylko miałam na sobie ciepły płaszcz do kolan. Przemęczenie i
                        niewyspanie pewnie też zrobiły swoje i byłam bardziej podatna na zarazę.
                        • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:03
                          Nie dość, że nie jestem dentystą, ani w ogóle lekarzem, to nawet nie
                          weterynarzem ani felczerem. Ale to, co piszesz, nie wygląda dobrze.
                          I powtórzę jeszcze raz - to, że pani, do której masz zaufanie nie wie, znaczy,
                          że ona nie wie. A nie, że nie wiadomo.
                          A czy pani nie wspominała, że to może być np. kość, a nie zęby?

                          No i ty nie wspominasz o tym słowem, ale pod tym płaszczem coś chyba jeszcze
                          miałaś, kiedy cię przewiewało... :D
                          • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:09
                            Moja pani wszystko wie :P
                            A tak na serio to skąd ja sobie teraz wytrzasnę jakiegoś dobrego dentystę? To na
                            serio musiałby być jakiś miszczunio, a takich wbrew pozorom nie ma wielu.

                            Miałam czerwone rajtuzy i znowu robiłam za bociana :P
                            • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:25
                              Choćby i spod ziemi - na razie sytuacja jest taka, że nie zostałaś zdiagnozowana.
                              Naprawdę nie może być gorzej.

                              Za to czerwone rajtki - to rozumiem. Usprawiedliwiona. :D
                              • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:31
                                No ale nie może być też tak, że mi rozwiercą połowę zębów w poszukiwaniu tego
                                jednego skurczybyka. Rozwiercą czy nie daj Boże od razu wezmą się za trucie.
                                A nad kością też się zastanawiałam, ale jako że mnie przeraziła ta myśl, szybko
                                ją zarzuciłam :P

                                Usprawiedliwiona? Chyba mnie pokarało ;)
                                • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:36
                                  A kanału jakiegoś nie zaliczyłaś aby ostatnio?
                                  Bez podtekstów - u pani na fotelu, ma się rozumieć. :D
                                  • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:39
                                    Czyszczenie kanału to zaliczyłam dzisiaj, średnio przyjemne :/
                                    • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:55
                                      W tej robocie nic nie jest przyjemne.
                                      Oprócz tego, że pan dentysta może se się poocierać. Ale nie każdemu to wystarczy. :|
                                      • baba_krk Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 20.12.08, 23:59
                                        Ja chodzę do pani. Facetów w kitlu omijam ;)))
                                        • niski.oktan Re: A ja też tęsknię. Gdzie ona jest??? 21.12.08, 00:13
                                          What a pity!
                                          My favourite disguise. :(
    • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 18:04
      Moje nie są takie gigantyczne :P
      • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 19:01
        Bo oni tam pewnie życzą sobie 'wesołej kapibary'. :D
        Tylko tłumacz dał ciała.
        • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 19:08
          Nie no świnki wpieprzają, ale mają jakąś taką wielką odmianę, nie to co te moje
          wymoczki ;)
          • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 19:45
            To proste - tam u nich występuje Meerschweinschen.
            A u ciebie w kuchni - Hausmeerschweinchen. :)
            • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 19:56
              z tego co napisałeś to chyba umiem sobie tylko wyobrazić co to haus :P
              • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 21:35
                Jak na taką chorą, to dobrze qmpinójesz. :cool:

                Meer to 'el mar' (ten od Alfonsiny, jakby kto pytał).
                Co to jest Schwein, to też każda/-y polnisches Schwein powinna/-ien wiedzieć.
                A 'Schweinchen' to zdrobnienie, bardzo ładne zresztą. Nieczęsto mi się to zdarza z niemieckimi słowami, ale akurat to autentycznie mi się podoba. :)
                • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 22:27
                  Ach posłucham sobie Alfonsiny :)
                  dalej nie wiem co to szwajn, ja niemieckiego nie znam i nigdy nie poznam :P
                  • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 22:35
                    Niech będzie moja krzywda.
                    I tak cię lubię. :)
                    • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 22:47
                      Bosko :D
                      No ale przestań mnie już trzymać w niepewności. Co to oznaczało?
                      • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 22:56
                        Schwein - swine - свинья - świnia.
                        A ww. zdrobnienie czyta się "szwajnsien".
                        • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 22:59
                          trzeba było wyskoczyć z cerdo, albo jakimś innym pigiem to prędzej bym skumała :P
                          • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 23:06
                            Gdybym wyskoczył z cerdo, mogłabyś się obrazić. A mię to po co? :(

                            Biorąc pod uwagę twój stan, możliwe, że nieźle musiałbym się namęczyć, żeby
                            temat odkręcić.
                            • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 23:11
                              Czy ja Ci wyglądam na obrażalską? :> Nie obrażaj mnie :P
                              No więc biorąc pod uwagę mój stan, trzeba do mnie mówić prostym językiem ;)
                              • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 23:21
                                No nie mówiłem? Wystarczy, że zefirek od bolącej strony paszczy powieje, a już się obraża.

                                Prostym językiem? Żebym usłyszał, że obrażam twoje wykształcenie? :D
                                • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 23:28
                                  Żarcik żarcik, nie obrażam :)
                                  A z tym wykształceniem to też nie ma co szaleć ;)))
                                  • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 23:44
                                    No weź mnie nie osłabiaj.
                                    Tylko nie mów, że nie ma czego obrażać. :(
                                    • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 23:48
                                      Nie odgapiaj, to ja dzisiaj robię za osłabioną :D
                                      A teraz przyznaj się bez bicia, że to nie za mną tęskniłeś, tylko za obrażaniem ;)))
                                      • niski.oktan Re: Baba_krk 20.12.08, 23:53
                                        W życiu się nie przyznam. W zaparte pójdę.

                                        Przykra sprawa, tęskniłem za tobą. Co zrobić? :(
                                        • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 23:58
                                          Ale to tylko tak dzisiaj, czy zawsze tam leziesz? ;)))

                                          O tym co zrobić dowiemy się w następnym odcinku. Póki co komu let's temu go!
                                          Poduszka mnie wzywa :D
                                          PS: Miałam pisać, że Jasiek, ale wolę dzisiaj unikać dwuznaczności ;)))
                                          • niski.oktan Re: Baba_krk 21.12.08, 00:12
                                            Tylko jak mnie przyprą.

                                            A teraz znów dobrze qmpinójesz.
                                            Dobranoc. :)
      • thank_you Re: Baba_krk 20.12.08, 19:54

        > Moje nie są takie gigantyczne :P

        Cierpliwości :DDDD
        • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 19:56
          Straciłam apetyt :P
          • thank_you Re: Baba_krk 20.12.08, 19:57
            Ja też nie jadam swoich przyjaciół ;-)
            • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 20:18
              to ja sobie jeszcze przemyślę czy na pewno chcę się z nimi przyjaźnić ;)
              • thank_you Re: Baba_krk 20.12.08, 20:23
                Z moim boskim Marianem się zaprzyjaźnisz :-)
                • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 20:28
                  Już się nie mogę doczekać :D
                  A a propos boskiego Mariana to mi się przypomniało, że wieki temu dostałam
                  długopis z hasłem KRZAK TAK ;)))
                  • thank_you Re: Baba_krk 20.12.08, 21:07
                    Ja ostatnio widziałam go w TV i aż mi się mordka uśmiechnęła :D
                    • baba_krk Re: Baba_krk 20.12.08, 22:26
                      Nie widziałam go od lat :>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka