24.03.09, 15:01
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • stworzenje Re: Fontanna czekolady 24.03.09, 15:11
      byłam na takim weselu: biała i czarna czekolada była smile. Bardzo fajny i smaczny
      pomysł pod warunkiem,że nie dorwą się do urządzenia pozostawione dzieci bez
      opieki uncertain.Wtedy miło nie jest jak całe są upierdzielone tą czekolada brudząc
      dookoła wszystko i wszystkich.
    • lka1985 Re: Fontanna czekolady 24.03.09, 15:16
      Podpatrzyliśmy takie fontanny na Targach Ślubnych i chcemy taką mieć na naszym
      weselu (w sierpniu) Sala będzie klimatyzowana, więc mam nadzieję, że nic się nie
      stanie smile
    • kamelia04.08.2007 Re: Fontanna czekolady 24.03.09, 15:23
      ja miałam fontanne czekoladową na swioim weselu: były dwie
      konkretnie, jedna czekoladowa a druga pomaranczowa, do tego zakąski.

      Wesele było wieczorem, w sierpniu, w nowoczesnym, czytaj:
      klimatyzowanym pomiesczeniu. Atrakcja to była duza, duzo wieksza niz
      oklepane tzw. wiejskie stoły i nie załuję wydanych pieniędzy, bo
      warto było.
      • kaamilka Re: Fontanna czekolady 25.03.09, 14:48
        > Wesele było wieczorem, w sierpniu, w nowoczesnym, czytaj:
        > klimatyzowanym pomiesczeniu

        Mam nadzieję, że żarty sobie stroisz tongue_out nowoczesne=klimatyzowane?
        myślałam, że to standard przy salach weselnych?
        • kamelia04.08.2007 Re: Fontanna czekolady 26.03.09, 10:48
          teoretycznie masz jak najbardziej racje, to powinien byc standart. W
          praniu wychodzi inaczej czasmi, bo klimatyzacja jest, ale jej nie
          ma, albo jest, ale nie dziala, albo działa przez godzinę.
          Byłam dwa lata temu na weselu, gdzie nie wiem czy była klima,
          wymiana powietrza ograniczala sie do wentylacji. Sala była na 300
          osob, pomieszczenie było jednak za niskie i bylo czasem duszno.
    • monika2010r Re: Fontanna czekolady 24.03.09, 15:43
      My również planujemy na weselu fontannę z czekolady,sami również byliśmy na
      takim weselu,niestety jeden minus tego wesela był taki ze niby klimatyzacja była
      ale za słaba (wesele w sierpniu) wiec niesamowicie gorąco było wiec i chętnych
      na czekoladę nie było.
      Pozdrawiam
      • aorzylowski [...] 25.03.09, 14:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rozanamama Re: Fontanna czekolady 26.03.09, 13:24
      Ja miała, w gorący dzień. Zacvhwyceni bli i mali, i dorośli. Teraz
      kumpela będzie miała. Polecam
    • gliwiczanka27 Re: Fontanna czekolady 26.03.09, 14:03
      A skąd jesteś?Bo na śląsku mogę polecić parę firm
      • anka7961 Re: Fontanna czekolady 27.03.09, 20:36
        Ja miałam fontannę, do tego były owoce, które się w tej czekoladzie
        maczało. Wszystkim się bardzo podobało. Nie wiem jednak jaka jest
        rynkowa cena (ja miałam w "gratisie" od zaprzyjaźnionej fimry
        cateringowej), ale jeśli to wydatek ponad kilka stów, to chyba bym
        się nie porwała...
        Jak człowiek już jest "po" to trochę inaczej podchodzi się do tego
        typu rzeczy. Bynajmniej ja tak mam. Wcześniej moim problemem była
        kolorystyka obrusów i odcień butów ślubnych, dziś wiem już że takie
        rzeczy nie są najważniejsze i najczęściej nie są warte czasu i
        stresu jaki im poświęcamy. Ale to tylko taka dygresja smile
    • zia86 Re: Fontanna czekolady 28.03.09, 16:11
      Fontanny z czekolady to super pomysł. smile My będziemy mieć jedną z
      czekoladą normalną i dwie mniejsze z czekoladami egzotycznymi, poza
      tym będziemy mieć też fontanne alkoholową. Polecam, koszt nieduży a
      można w niej jakieś fajne drinki zrobić. Pani mi też poddała pomysł,
      ze można do niej likier wlać jakiś i do tego czekoladowe kieliszki,
      koszt nieduży a robi wrażenie.smile Fontanny są świetną atrakcją i
      estetyczną i miejscem do integrowania się ludzi. Ja polecam
      www.czekoladowefontanny.pl mają swoje przedstawicielstwa w
      większych miastach Polski, ja akurat rozmawiałam z panią Anią z
      Krakowa, strasznie miła kobieta, taka gaduła jak ja.tongue_out Doradziła mi
      różne rzeczy, przesłała od razu skalkulowaną ofertę. My bierzemy z
      całą obsługą żeby się o nic nie martwić. Koszt nieduży(taką fontanne
      można już za jakieś 800 zł z obsługą wypożyczyć) a atrakcja super.smile
      • zuza_sowa Re: Fontanna czekolady 28.03.09, 16:49
        A według mnie to zupełnie bezsensowny wydatek. Widzialam taką fontannę na weselu
        mojej kuzynki. Wydała na to kupę kasy, a efekt nie był tego wart. Wolę te
        pieniądze zaoszczędzić na coś innego.
        • zia86 Re: Fontanna czekolady 28.03.09, 18:38
          A dlaczego efekt nie zadowolił? I jest to twoje zdanie, czy kuzynki,
          czy też gości? A poza tym wiadomo, że fontanna znajduję się w
          kategorii atrakcje i jako taka jest "brana" przez osoby albo z
          większym budżetem, albo takim którzy wszystko już załatwili i
          obliczyli, że będzie ich na to stać albo czasem jako prezent, czasem
          jest wliczona w sali itd. Więc raczej nie można tych pieniędzy
          oszczędzić na coś innego, bo wszystko inne jest już załatwione takie
          jakie chcemy. smile
          • zuza_sowa Re: Fontanna czekolady 28.03.09, 18:55
            Dla mnie ta fontanna jest przede wszystkim dyskusyjna estetycznie. Kojarzy mi
            się z czymś tandetnym, obciachowym, jarmarcznym, z takim snobowaniem się na
            "wielkopaństwo", ale w niezbyt dobrym guście. Ale oczywiście to kwestia
            indywidualna.
            • marta.orlowska Re: Fontanna czekolady 28.03.09, 20:24
              Zgadzam sie z przedmowczynia, nie chce oczywiscie nikogo urazic, ale jak dla
              mnie tego typu fontanny to wyraz najwiekszego malomiasteczkowego bezguscia smile
              • awisnien Re: Fontanna czekolady 29.03.09, 13:42
                a mi się przypomina serial "gotowe na wszystko", jak to jedna z
                bphaterek planując swój ślub zastanawiała się nad fontanną. i jej
                trzeźwo myślacy narzeczony powiedział (coś w tym stylu) - twoja
                biała suknia i brązowa czekolada... wink
                ale - każdy niech decysuje sam
                ps. nie rozumiem problemu pory roku i klimatyzowanych pomieszczeń -
                przecież czekolada jest płynna smile
                • mojboze Re: Fontanna czekolady 31.03.09, 10:16
                  To była Susan, kto zna bohaterkę, tez rozumie, dlaczego
                  ona+czekolada+biała suknia to nieporozumienie.

                  Ja miałam na swoim weselu fontannę. Niestety się zepsuła, więc była
                  wielkim rozczarowniem. Zepsuła ją obsługa hotelu, w którym mieliśmy
                  wesele. Nie przeszkodził to jednak z zjedzeniu czekolady bez
                  słynnych jej wielbicieli: głównie mojej siostry i męża smile

                  A co do "małomiasteczkowości" i wyrażania opinii w ten sposób, to
                  drogie dziewczęta powiem Wam jedno, nie ma nic gorszego niż sztywne,
                  hipereleganckie wesele, na którym zachlapanie obrusu czy zbyt
                  szczęśliwy i rubaszny śmiech gościa powoduje obrazę
                  superelegandzkiej, supersztywnej i hiperświatowej panny młodej...
    • yoggi13 Re: Fontanna czekolady 29.03.09, 15:18
      Miałam fontannę czekolady na weselu w sierpniu. Obok stały pokrojone owooce, długie wykałaczki i talerzyki. Podobała się dorosłym i dzieciom. Mnie też bo to była niespodzianka od rodziców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka