Dodaj do ulubionych

Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu.

24.05.09, 13:58
...jak w temacie

Zainspirowany niedawną przygodą znajomego z branży, chciałbym
zaproponować dyskusję na temat ekscesów na weselu i sytuacji, kiedy
nietrzeźwy gość uszkodzi kamerę (aparat).
Są to sytuacje nader rzadkie, ale jak się okazuje niekiedy mają
miejsce, nie wpisuje się tego z reguły do umowy - ale jak coś
takiego ma miejsce, tworzy się bardzo kłopotliwa sytuacja dla dwóch
stron.

Zatem pytanie: jak z niej wybrnąć ?
Prosiłbym, aby wypowiedzieli się forumowicze i koledzy z branży.

Dla uzupełnienia dodam, że znajomy zarejestrował i zmontował film z
materiału, który nakręcił do momentu udzkodzenia optyki (było to
przed oczepinami).

Pozdrawiam
Andrzej
_____________________________
www.artvideo.pl
Obserwuj wątek
    • villemo86 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 14:12
      Moim zdaniem Twój sprzęt to Ty za niego odpowiadasz. Nie wypożyczasz go młodej
      parze tylko Ty nim dysponujesz. Takie jest moje zdanie
      • monikapers Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 14:18
        moje podobnie, pilnuj moze poprostu, jesli fotografujesz w takich miejscach, ze
        musisz sie BAC...o zgrozo
    • inka323f Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 14:18
      Fotograf powinien mieć sprzęt ubezpieczony od takich wypadków, ale gość, który
      uszkodził powinien zapłacić za uszkodzony sprzęt, jeśli to była ewidentnie jego
      wina.
    • kaamilka Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 14:34
      jakoś nie widzę porządnego fotografa który ma na weselu jeden aparat/obiektyw...
      uncertain więc problem niezrobionych zdjęć odpada
      po takim uszkodzeniu można wystąpić na drogę cywilną o odszkodowanie za
      uszkodzony sprzęt od niesubordynowanego gościa
      • aorzylowski Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 15:52
        Widzę, że dyskusja nieco się ożywiła wink I supersmile

        Całe szczęście nic podobnego mnie jeszcze nie spotkało i mam
        nadzieję, że nie spotka smile

        Postawię pytanie podobne:

        Kto będzie pokrywał koszty zniszczeń sali weselnej, jeśli kilku
        gości weselnych (odpukać..) na rauszu powybija wszystkie szyby ? wink


        Sytuacja wg mnie nie różni się niczym od tej przedstawionej wyżej.
        Opcje ubezpieczenia sali (podobnie jak sprzętu foto-video), nie
        przewidują opcji zniszczenia a co najwyżej kradzież i pożar
        .

        Pozdrawiam
        Andrzej

        _____________________________
        www.artvideo.pl
        • monikapers Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 16:03
          a Galapagos spi.... sad
          dyskusja sie ozywia i pewnie dobrze, w koncu Twoj link pokazuje sie za kazdym
          razem, taka mala reklamka wink
          • aorzylowski Re: Ekscesy na Weselu_do_monikapers 24.05.09, 16:43
            a Galapagos spi.... sad
            dyskusja sie ozywia i pewnie dobrze, w koncu Twoj link pokazuje sie
            za kazdym razem, taka mala reklamka wink


            ... jak na każdym forum, powinno się a wręcz wskazane jest
            dyskutować smile I chyba o to w końcu chodzismile
            Takiego wątku jeszcze tu nie było a uważam, że jest bardzo istotny.

            Co do mojego linku, towarzyszy mi od chwili, gdy się
            zarejestrowałem. Nikt nie nakazuje Ci w niego klikaćsmile
            Jeśli nie chcesz brać udziału w tej dyskusji - nie musisz.

            Więcej luzu !

            Pozdrawiam
            Andrzej
          • kaamilka Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:35
            daj spokój... mało tu takich stopek... czy propozycji: "sprawdź maila" w domyśle
            przesłałam ofertę...?
            czy florystki które doradzają w sprawie kwiatów też powinny się nie udzielać?
          • ga_lapagos Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:50
            Monikapers,

            Admin nie ma obowiazku bycia na forum 24h zwlaszcza w niedziele gdy za oknem jest 30 stopni smile

            Nie wydaje mi sie, zeby ten watek byl niezgody z netykieta lub podchodzil pod reklame. Wiem, ze sie z tym nie zgodzisz wiec wyslalam zapytanie do " Gory ". Niech gora wiec zadecyduje.

            -
            ja?
            wrednygalapagos.blox.pl/html
            • bacha1979 monikapers 25.05.09, 09:12
              jesteś chyba z lekka przewrażliwiona. Wszędzie węszysz reklamę.
        • marina111 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 16:28
          Możesz ubezpieczyć sale na okoliczność zarzygania podłogi. jesli to sala weselna
          po pewnie składa była by wysoka bo i szansa spora. Nie prawda jest ze
          ubezpieczenie obejmuje tylko pożar i kradzież.

          Za sprzed odpowiada ten do kogo on nalezy. A jak byś szedł fotografować ustawkę
          kibiców i byś dostał kijem w aparat to bys ich pozwał?? Wychodząc z domu ze
          sprzetem narażasz go na uszkodzenia. Inna sytuacja było by gdyby gość wziął go
          celowo i wyrzucił za okno. Wtedy mozesz czegos tam w sądzie dochodzic. Ale jesli
          jest pijany i się na niego przewrócił.. trzeba było go tam nie kłaść.
          • aorzylowski Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 16:38
            "Inna sytuacja było by gdyby gość wziął go celowo i wyrzucił za
            okno. Wtedy mozesz czegos tam w sądzie dochodzic. Ale jesli jest
            pijany i się na niego przewrócił.. trzeba było go tam nie kłaść.
            "

            ... ten kto szanuje swój sprzęt, nie kładzie go gdzie popadnie wink
            Mowa jest o celowym działaniu gościa oczywiście w ramach ułańskiej
            fantazji, którą poprzedza spożycie dużej ilości trunku weselnego smile

            _____________________________
            www.artvideo.pl
          • kaamilka Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:41
            Marina, o ile Twoje drugie zdanie jest prawdą to pierwsze jest totalną bzdurą!
            • marina111 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 22:54
              agentem ubezpieczeniowym nie jestem ale moim zdaniem mozesz sobie wszystko i na
              kazda okolicznosc ubezpieczyć. Wydaje mi się że nie zawsze to się opłaca ale
              ubezpieczyć można. na jakiejs zasadzie jenifer lopez sobie tyłek ubezpieczyła smile
              • kaamilka Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 25.05.09, 08:26
                a ja jestem agentem ubezpieczeniowym smile
                a co do Pani Lopez - my mieszkamy w Polsce a nie Ameryce
                • marina111 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 26.05.09, 23:18
                  AHA! No to zgadzam się ze wszystkim co piszesz smile
                  To znaczy ze nie mogę sobie tyłka ubezpieczyć? Normalnie czuje ze ograniczono
                  moją wolność. wink
        • kaamilka Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:40
          > Postawię pytanie podobne:
          >
          > Kto będzie pokrywał koszty zniszczeń sali weselnej, jeśli kilku
          > gości weselnych (odpukać..) na rauszu powybija wszystkie szyby ? wink
          >


          Dostałeś odpowiedź: takie sprawy załatwia się w drodze postępowania cywilnego,
          czy to na drodze sądowej czy to przez firmę ubezpieczeniową (jeśli delikwent
          posiada polisę ubezpieczenia OC w życiu prywatnym); oczywiście w przypadku
          pijanego sprawcy to firma wypłąci Ci odszkodowanie, a później regresem ściągnie
          od sprawcy (bo nie ma odpowiedzialności za szkody wyrządzone pod wpływem alkoholu
          I nie mają tu sensu dalsze dywagacje i ocenianie co kto uważa, więc temat uważam
          za zakończony.
          Ubezpieczenie może objąć kradzież, ogień i inne żywioły oraz wandalizm - więc
          jak by się uprzeć firma może przejąć odpowiedzialność za takie szkody w
          szczególnym wypadku.
        • quasi.modo Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 26.05.09, 23:12
          > Kto będzie pokrywał koszty zniszczeń sali weselnej, jeśli kilku
          > gości weselnych (odpukać..) na rauszu powybija wszystkie szyby ? wink
          >


          Jak to kto? Ten, kto zniszył. Przecież goście weselni nie są zwolnieni z
          odpowiedzialności cywilnej tylko dlatego, że są na weselu. W przypadku aparatu,
          zastanawiałabym się, czy pijany gość zniszczył go z własnej winy (np. zaczął się
          nim bawić), czy w wyniku nieuwagi fotografa (np. aparat został zostawiony w
          miejscu z którego łatwo go zepchnąć w ferworze tańca)...
    • tommuzyk Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:06
      Miałem ciekawą sytuację. Pijani goście zapragnęli wyrazić się z pomocą mikrofonu. Wchodząc na scenę przewrócili instrument, który uległ poważnemu uszkodzeniu.
      Jak uważacie - jeśli klient podpisał umowę określającą że wstęp na scenę mają tylko członkowie zespołu i obsługa lokalu, oraz ponosi koszty napraw uszkodzeń spowodowanych przez swoich gości ma prawo wmawiać że jest to nasza wina, bo postawiliśmy instrumenty nie tam, gdzie trzeba? Pikanterii dodaje fakt, że całość uwiecznił fotograf...
      • monikapers Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:14
        kolejny pan sie dolaczyl, a moze w sumie pewnie ten sam
        sluchaj /skoro jestesmy na Ty/ rzecz nie w klikaniu czy nie, rzecz w tym, zebys
        wykupil reklame, a nie wstawial sztucznych watkow w wiadomym celu
        nie o luz tu idzie tylko o zasady!
        ...byle sie tylko wcisnac...
        A Galapagos w koncu sie obudzi, I hope
        • aorzylowski Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:23
          "kolejny pan sie dolaczyl, a moze w sumie pewnie ten sam
          sluchaj /skoro jestesmy na Ty/ rzecz nie w klikaniu czy nie, rzecz w
          tym, zebys wykupil reklame, a nie wstawial sztucznych watkow w
          wiadomym celu nie o luz tu idzie tylko o zasady!
          ...byle sie tylko wcisnac...
          A Galapagos w koncu sie obudzi, I hope"


          Na forum z reguły pisze się per TY, ale jeśli sobie życzysz mogę się
          odnosić do Ciebie inaczej wink

          A zatem napiszę tak: skoro ma Pani zły dzień, proszę zmienić wątek
          lub wogóle forum smile bo Pani wypowiedzi są bez powodu napastliwe i
          nie wnoszą nic konstruktywnego do dyskusji.

          Pozdrawiam niedzielnie
          Andrzej
          • agnessi44 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:35
            Jeśli gość nie zrobi tego z wyraźnym zamiarem, lecz w ramach zbyt mocno
            alkoholowej imprezy. To niestety jest to spowodowane "nieumyślnie" więc sprawa
            wg prawa zostaje umorzona, a swoich praw możesz dochodzić w sądzie. Co innego
            jeśli gość zniszczy sprzęt celowo.
            • aorzylowski Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:44
              agnessi44 napisała:
              Co innego jeśli gość zniszczy sprzęt celowo.


              Dokładnie o tym drugim przypadku pisałem i to przytrafiło się mojemu
              znajomemu sad

              Chodzi o to, aby "mówiąc kolokwialnie" obgadać ten temat na forum,
              podyskutować tym bardziej, że sprawa sama w sobie jest trudna.
              Oczywiście życzę wszystkim, aby nic takiego nikomu się nie
              wydarzyło...
              W mojej ocenie powinno się wpisywać do umowy zapis "że za
              świadome uszkodzenie sprzętu przez uczestnika imprezy odpowiada
              zleceniodawca"
              - tak jak z pewnością jest w umowie wynajmu sali
              weselnej.


              Pozdrawiam
              Andrzej

              _____________________________
              www.artvideo.pl
              • agnessi44 Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 18:45
                Jeśli gość niszczy celowo tak jak piszesz to on powinien pokryć koszty. Co
                innego jeśli jest to nieszczęśliwy wypadek. Ale jeśli zrobił to celowo to
                zdecydowanie on.
                • tomekxyz Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 21:51
                  Co za różnica celowo, czy niechcący, skoro sprzęt ulegnie
                  zniszczeniu, bo np ktoś w tańcu wpadnie w instrumenty? Może nie
                  tylko dojść do nieprzyjemnej sytuacji ale i braku możliwości dalszej
                  realizacji zlecenia.

                  W przypadku zespołu da się zapewnić dobre warunki, wynajmując taką
                  salę, która ma odpowiedniej wielkości scenę i pomieści zaplanowaną
                  liczbę tańczących. Jeśli brak jest podestu, a sala za ciasna, to
                  trzeba uważać, ustawić zespół w najbardziej bezpiecznym miejscu.
                  Zdarzało się, że ktoś wpadał w sprzęt ale na szczęście nie
                  uszkodził. Będąc gościem na weselu trzeba odpowiadać za swoje
                  zachowanie, bo przez brak ostrożności można komuś popsuć imprezę.
                  Można nie tylko uszkodzić sprzęt kamerzysty czy zespołu, ale także
                  wyrządzić szkody na sali (np gdy rozbawione panie wejdą szpilkach na
                  drogie, stylowe, pałacowe krzesła i uszkodzą tapicerkę, wybić szybę
                  itp).
                  Równie nieprzyjemnie będzie, gdy dojdzie do zderzenia z innymi
                  tańczącymi i uszkodzenia drogich okularów, czy wyrządzeniu
                  uszczerbku na zdrowiu. Ktoś może domagać się odszkodowania.

                  Nawet gdy sprzęt będzie ubezpieczony, to ubezpieczyciel może żądać
                  protokołu z policji. Może też nie wypłacić odszkodowania, jeśli
                  sprawcą jest osoba pod wpływem alkoholu.
    • tomekxyz Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 17:37
      Ja mam w umowie klauzulę, że zamawiający zapewnia lokal spełniający
      warunki techniczne i bhp, niezbędne do realizacji zlecenia (w tym
      dostęp do zasilania prądem zmiennym 230V) oraz odpowiada za szkody
      wyrządzone z winy gości. Intepretuję to w ten sposób, że musi być np
      zadaszenie nad zespołem, żeby komuś nie przyszło do głowy zlecić
      oprawę muzyczną pod gołym niebiem (padały takie propozycje).

      Nigdy nie miałem sytuacji, gdzie ktoś uszkodził sprzęt, ale
      organizatorzy są wyczuleni gdy np pijany wujek tańczy w pobliżu
      zespołu i ma problemy z zachowaniem równowagi.
      Jeśli organizator nie chce brać odpowiedzialności za swoich gości,
      powinien się liczyć, że w przypadku uszkodzenia trzeba będzie wezwać
      policję i spisać protokół do ew roszczeń sądowych, przesłuchać
      świadków. To byłby chyba mało przyjemny moment wesela, ale
      niezbędny, jeśli nie ma winnych. Poźniej gość zaprzeczy i co zrobić?

      Miejsce dla zespołu jest przeważnie wydzielone, widoczne przez
      wszystkich, więc można uniknąć przykrych sytuacji. Jak to
      interpetować w przypadku fotografa czy kamerzysty, który przebywa
      wśród tanćzących, to nie wiem, bo raczej nie wydziela obszaru
      działalności. Trudno powiedzieć czy była to wina gości, czy np
      fotograf sam podsunął się pod tańczących, którzy go nie widzieli.
      • wanioliowa Re: Ekscesy na Weselu - uszkodzenie sprzętu. 24.05.09, 22:56

        Tak jak w ruchu samochodowym, tak i w innych dziedzinach - w przypadku każdego
        wydarzenia w których następuje zniszczenie mienia - chcący, niechcący - nieważne
        - odpowiada za to osoba która zniszczenia dokonuje. I to reguluje kodeks cywilny
        i nie trzeba umów do tego spisywać.

        Jak ktoś wybije szybe w autobusie, zarzyga taksówkę, urwie umywalkę w knajpie,
        zarysuje wypożyczoną płyte dvd - jest za to odpowiedzialny - i tyle. Nieważne
        czy to wesele czy dzień powszedni - każdy odpowiada za swoje czyny - po pijaku
        czy nie - to nie ma znaczenia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka