Dodaj do ulubionych

gromadzicie posag ? :)

25.07.09, 17:49
ja powoli zaczynam smile co prawda ślub dopiero za rok ale zapewne
zleci jak 5 minut smile
nabyłam już (dopiero)patelnię, parę reczników, pościeli, talerzy,
szklanek i kieliszków. Wszysko powoli kupuję.
Budujemy się także będę wchodzić do pustego domku a do mamy będzie
13 km żeby "pożyczyć" garnek także trochę za daleko smile
a jak jest u was ??
pzdr
Obserwuj wątek
    • agatita82 Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 18:03
      hehe a ja myślałam, że serwetki wyszywasz tongue_out
      A nie wolicie dostać takie rzeczy w prezentach ślubnych?
      My gromadziliśmy wspólny posag przez ostatnie 4 lata mieszkania razem
      smile
      • u-kochana Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 18:12
        nie, wolimy pieniążki abyśmy mogli sobie sami zakupić to co nam się
        podoba. Nawet przygotowalismy wierszyk że szukamy sponsórów naszego
        mieszkania więc problem prezentów jest do rozwiązania smile
        ale oczywiście prezenty tez są mile widziane- napewno sie przydadzą.
        Cytuję wierszyk na zaproszenie:

        Prezenty są ślubu miłym dodatkiem,
        ale nie zawsze trafnym wydatkiem.
        Sponsorów szukamy naszego mieszkania,
        więc problem prezentów jest do rozwiązania.
        Mile widzianym i bardzo gustownym
        będzie bilecik ze znakiem wodnym
        • inka323f Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 11:03
          Wybacz, ale koszmarny ten wierszyk. Musi byc wierszyk? To takie infantylne...
        • agatita82 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 14:20
          ZAwsze można zrobić listę prezentów i dostaniecie wtedy dokładnie to
          czego potrzebujecie. U nas się sprawdziła.
        • mallina Re: gromadzicie posag ? :) 27.07.09, 10:44
          ale zalosny ten wierszyk
          rzeczywiscie, kazdy gosc zaproszony na slub/wesele sie milo poczuje nazwany
          SPONSOREM
    • zia86 Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 18:13
      My nie będziemy mieć własnego mieszkania po ślubie(prawdopodobnie) ale
      "posag" czy tam wyprawkę dostaję z domu. wink Podobno jest taka tradycja
      w naszej rodzinie więc moja mama już kolekcjonuję różne rzeczy.
      • u-kochana Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 18:15
        ja niesety nie mogę liczyć na pomoc rodziców sad
        bo nie mają z czego...
        • u-kochana Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 18:17
          jeszcze ja im dokładam, aż się boje tego co będzie jak pojde na
          swoje juz nie bede miała z czego im rachunku zapłacić itp
          masakra crying
          • anka0127 Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 19:01
            Jedne gromadzą posag, inne trzymają wianek wink)) sorki tak jakoś mi się
            skojarzyło smile))
        • zia86 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 12:36
          W takiej sytuacji to rzeczywiście z pieniążków na wesele można coś
          kupić. Albo zrobić liste prezentów z różnymi sprzętami gospodarstwa
          domowego.
    • paskud_agg Re: gromadzicie posag ? :) 25.07.09, 19:13
      Nie nazwałabym tego posagiem, ale po 4 latach wspólnego życia to już się trochę
      rzeczy nazbierało - nawet kwiatki doniczkowe, więc uważam, że jesteśmy
      "zaawansowani" big_grinwink
      • marina111 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 04:01
        Ja nie zbieram posagu. Mama mi wyprawke jakas szykuje, Kilka lat
        temu się z tego śmiałam a teraz sie ciesze smile
        Moj N 9 lat mieszka sam ale nie zgromadził wiele bo nic mu całe
        zycie nie jest potrzebne. smile Ostatnio wymieniał żelazko to juz
        kupilismy takie "przyszłościowe"-lepsze wink
        • budyniowa123 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 16:56
          Ja dostałam wyprawkę jak zaczęliśmy mieszkać razem.
          I bardzo się z niej ucieszyłam
          Moja mama od lat zbierała piękne pościele, ściereczki, obrusiki
          Poza tym szkło, garnki

          Owszem sporo jeszcze trzeba dokupic, ale na poczatek- super.
          Taki jest u nas zwyczaj w domu
          • costabryka Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 19:35
            u mnie w domu tez tak jest smile moja mama gromadzi posciel, mam na wyprawke z domu
            koldre, piezyne i poduszki, reczniki tak jak za dawnych czasow hehehehe. garnki,
            zastawe, jakies szklo. lezy to zapakowane w szafie i czeka na swoj dzien. nigdy
            o nic takiego nie prosilam, w ostatnich miesiacach kiedy milama przyplyw gotowki
            sama kupowalam fajna posciel, wazony i inne szklo. bedzie z czym sie wprowadzac
            do naszego wspolnego mieszkania
            • budyniowa123 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 20:26
              Dokładnie tak samosmile
              Też staram się gromadzić ładne i przydatne rzeczy...
              U mnie to jak się wprowadzaliśmy to mama powyciągała te posciele, kołdrę,
              ręcznki, ściereczki, serwis, garnki, miski...
              dla mnie to był jeden z bardziej wzruszających momentów, i myślę, że dla niej
              też. Oczywiście, sporo mi się nazbierało przez studia, ale te rzeczy były inne,
              juz nie "studenckie" ale takie "małżeńskie" tongue_out
    • martina.15 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 17:09
      mysle ze rzadko kto w xxi wieku i miejskich realiach musi konkretnie gromadzic
      posag. poszlam na "swoje" do akademika to za swoje kupilam sobie posciel czy
      kilka naczyn. i to sie tak bedzie zbierac to powiedzmy mozna to nazwac posagiem.

      teraz posag to kasa odlozona na organizacje wesela tongue_out
      • zia86 Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 20:27
        Powiem ci, że zadziwiająco dużo. smileDużo naszych znajomych w ślubnym
        wieku dostaję od rodziców właśnie taką wyprawkę. wink Szczególnie od
        rodziców panny młodej. Moja mama ma właśnie skompletowane śliczne
        pościele, serwetki, ręczniki, garnki itd. smile A jako odrębną rzecz
        zbiera się kase na wesele.
        Jak ja wyjechałam na studia to moi rodzice przyjechali ze wszystkim mi
        pokój urządzić. wink
    • annataylor Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 20:47
      mam juz posag od mamy: pianino (na ktorym uczylam sie grac, jak
      bylam mala), porcelana i ksiazki smile

      do slubu jeszcze daaaalekoooo, ale posag mam smile
    • wanioliowa Re: gromadzicie posag ? :) 26.07.09, 23:57
      nam się tez uzbierał wink na początku - taki babcio ciociowy - na zasadzie co mi w
      domu niepotrzebne damy młodym. dostalam więc stare firanki, zdekompletowane
      szklanki na piwo i patelnię. w propozycjach pojawił sie dywanik łazienkowy oraz
      nowo zakupiona waza niczym z epoki renesansu.

      po pierwszym rzucie zapowiedziałam nakaz zaprzestania takich czynności i mimo
      zapędow sklepowych - poprosiłam o nieobdarowywanie nas ręcznikami, pościelą i
      innymi tego typu rzeczami smile

      miałam dokładnie 2 lata na wypoażenie się i na prawde można po swojemu. wiadomo
      - gdy mało czasu - dobrze mieć posag w takiej postaci. Wszystko zależy co
      dostajesz. Ja się zajmuję wnętrzami - i jeśli coś jest wg projektu - a ja
      miesiąc szukam zasłon w odcieniu śliwki węgierki - bo taki pasuje - to mnie chce
      cos trafić jak dostaję marchewkowa zasłonkę z materiału niczym moj welon.
      Jeszcze gorzej - jak darczynca po raz trzeci pyta - czemu jej nie wieszam big_grin

      więc posag jak najbardziej - ale kupowany samemu smile
      • martina.15 Re: gromadzicie posag ? :) 27.07.09, 01:26
        no tak to bylo kiedys- to panna robila na drutach/szydelku, szyla, wyszywala...
        najczesciej matka w tym pomagala smile a traktowanie przyszlej panny mlodej jako
        zastepcy kosza na smieci wobec niektorych przedmiotow... powiedzmy sobie
        szczerze: tego gromadzeniem posagu nie ma co nazywac
        • budyniowa123 Re: gromadzicie posag ? :) 27.07.09, 09:16
          powiedzmy sobie
          > szczerze: tego gromadzeniem posagu nie ma co nazywac

          100% racji
          oczywiscie, też jakieś tam rzeczy "jużniepotrzebne" dostaliśmy, ale to na
          chwilę, na zasadzie że wymienimy sobie to niebawem na nowe i pasujące. No i
          nawet one były dobrane tak, żeby w oczy nie kuły.

          Ale rzeczy "z posagu" są piekne, zdecydowanie w moim guście i przydatne.
          Owszem, zdarzało się, że ktoś proponował "koszmarki" ale wtedy grzecznie
          mówiliśmy, że nie mamy już miejsca bo mamy mało mebli na razie.
    • nerri Re: gromadzicie posag ? :) 27.07.09, 06:36
      Posag można gromadzić mieszkając do dnia ślubu z rodzicamiwink

      Ja wyprowadzając się z domu,zabrałam ciuchy i kosmetykiwink

      "Posag" gromadziliśmy przez 4 lata wspólnego mieszkaniawink
      Biorąc ślub mieliśmy własne,umeblowane mieszkaniewink
    • natalia.natan Re: gromadzicie posag ? :) 01.09.09, 14:57
      oj gormadzimy gromadzimy... bez tego ani rusz..
    • drobiazg_lesny Re: gromadzicie posag ? :) 01.09.09, 15:48
      zbieram, zbieram.. wink zajmiemy mieszkanie po rodzicach mojego n, w którym będzie
      większość mebli [z której to większości większość chcę wymienić tongue_out], ale bez
      żadnego wyposażenia...
      i tak powoli kupuję - co prawda takie rzeczy, jakich goście raczej nie sprawią
      (łopatka do krojenia sera, szczypce do makaronu itp.) albo takie, które bardzo
      mi się spodobały i pomyślałam, że właśnie takie chcę mieć. chowam wszystko do
      jednego pudła - niech czeka na [jeszcze przedślubną, miejmy nadzieję ;]
      przeprowadzkę smile
      • marina111 Re: gromadzicie posag ? :) 01.09.09, 16:07
        My wczoraj przeprowadzilismy juz troche rzeczy. Nagle uswiadomiłam sobie ile
        rzeczy nie mamy. Czy kiedyś zastanawiałyście się nad istnieniem solniczki albo
        cukiernicy?? Dla mnie ich istnienie było oczywistością az do wczorajszego
        wieczora. Ile to trzeba koszyczków i innych pierdół aby upchnąć gdzies różne
        drobiazgi.
        Dobrze ze moja mama trzyma takie rzeczy dla mnie bo bym chyba 13.09 usiadła i
        płakała w tym nowym mieszkaniu wink wink
    • natalia.natan Re: gromadzicie posag ? :) 02.09.09, 10:02
      Ja już dawno zaczęłam kupować takie podstawowe rzeczy typu właśnie garnki,
      filiżanki, ekspres do kawy (bo dużo jej pijemy), talerze, pościel, jakieś
      drobiazgi..ramki, koszyki... Ost. jak poszłam na zakupy (ciuchowe) to z rozpędu
      kupiłam już nasz wspólny kosz na bieliznę.. big_grin
      • des4 budowanie domku 03.09.09, 14:33
        jesz puściej w nowowybudowanym domku bedzie jak u-kochany się
        rozmyśli...
    • ni24 Re: gromadzicie posag ? :) 03.09.09, 16:36
      wow to zaczynma sie lekacsmilesmilesmile ja jeszcze nic nie "nagromadziłam"..no chyba ze
      mother cos dla mnie ma...smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka