Dodaj do ulubionych

Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie...

21.08.09, 22:25
Hej dziewczyny, dziś po raz kolejny myślałam nad naszym ślubem i
weselem... Chcemy oboje slubu kościelnego konkordatowego, problem
był w organizacji wesela... I tu jeszcze parę dni temu chciałam
tradycyjnego wesela z poprawinami, z jak największą liczbą osób,
itd. Sytuację mamy z narzeczonym taką, że jesteśmy już razem od 3
lat, mamy małe dziecko, i dopiero teraz bierzemy ślub. Zarówno ani
ja ani on nie jesteśmy z Warszawy, chcieliśmy urządzać ślub i wesele
w jego rodzinnych stronach ( u mnie w rodzinie jest bardzo namącone
i to z tego powodu ). Ale dziś sobie powiedziałam po co? Po co robić
duże wesele, po co robić wielką fetę? Chcielibyśmy, żeby ten dzień
był przede wszystkim dla nas, żeby było cudownie, żeby ten dzień był
dla nas super wspomnieniem... I doszłam do wniosku, że chciałabym w
tym dniu widzieć tych ludzi, z którymi NAPRAWDĘ mam coś wspólnego,
którzy są nam życzliwi, a nie tych, których wypada zaprosić.
Myślałam też, a co, gdyby zrobić ślub np. tylko we czwórkę? My i
świadkowie? I później np. sesja u jakiegoś profesjonalnego
fotografa, i podróż poślubna smile))
Jednak gdybym chciała wypośrodkować, to chciałabym po prostu ślub w
kościele, żeby mi ktoś zagrał na trąbce na wejście, żeby ktoś
zaśpiewał Ave Maria na komunię, i przyjęcie weselne w gronie
najbliższej rodziny i kilku najbliższych znajomych i przyjaciół, na
30-35 osób. Wyobrażam sobie jakiś kameralny lokal, fajnego DJa,
imprezę do 12-2:00 w nocy, z karaoke, pyszne jedzonko, i dziękuję. I
jak Wam się podoba?? Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, jak
zorganizować ten dzień, to piszcie smile Jestem otwarta smile
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 21.08.09, 22:53
      elmo, witaj na forum, na gorze jest specjalny watek, w ktorym poszukuje sie sali
      i pamietaj prosze na przyszlosc smile dziekuje, jak cos znajdziesz to mozesz
      zalozyc watek z prosba o opinie, POZWALAM big_grin
      • beatrycze123 Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 12:30
        Ave Maria chyba nie śpiewa sie na komunię :]
    • sunflower111 Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 09:10
      I fajnie, tylko ta trąbka mi sie nie podoba, ale to rzecz gustu
      Bylam ostatnio na slubie, gdzie byla trąbka i nie podobalo mi sie. Niestety wyszlo bardzo pogrzebowo.
      • elmo.song Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 15:32
        sunflower111 mam znajomego trębacza, z którym kiedyś śpiewałam na
        ślubach i jeśli o mnie chodzi, to bez tej jego trąbki w dniu mojego
        ślubu byłoby mi jakoś...łyso ;P poza tym Ave Maria owszem, śpiewa
        się na komunię. Odbywałam tę praktykę dość często swego czasu.
        Ksiądz rozdawał komunię, a ja jechałam swoje big_grin
    • callja Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 14:47
      "Ave Maria" - bbbbbbb proszę, być może bede nawet mogła polecić
      kompetentną śpiewaczkę, ale TA MODLITWA NIE NA KOMUNIĘ!!!!!!!!!
      Kardynalny błąd popełniany co i rusz bo tak się przyjęło przy
      totalnej beztrosce księży i ignorancji organistów sad Tymczasem
      Eucharystia to moment umielbienia Najświętszego Sakramentu w czasie
      Mszy św., a nie chwila na oddanie czci Marii Pannie!!!!!

      Dlatego jesli marzysz o "Ave", to umieść je w trakcie mszy:
      - albo na rozesłanie (i wtedy możesz pójść z mnężem po figurę Matki
      Boskiej, tam złożyć jakiś kwiat jako votum i chwilkę pomodlić się za
      swoje szczęście)
      - albo ewentualnie na Ofiarowanie.

      A w czasie Komunii niech jednak zostanie wykonany, zgodnie z
      wymogami liturgicznymi, utwór eucharystyczny ("Ave verum Corpus"
      Mozarta, "Panis angelicus" Francka, "O salutaris Hostia" Rossiniego
      etc.).
      • elmo.song Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 15:37
        callja dzięki za odpowiedź, widzisz, w takim razie ja też jestem
        ignorantką, bo zawsze śpiewałam Ave Maria na komunię sad No cóż,
        dzięki, w takim razie pora to zmienić smile
        Piszecie cały czas o muzyce, a czy ktoś ma jeszcze jakies inne
        spostrzeżenia? Chodzi mi o to, jak uczcić ślub przy takich
        okolicznościach, żeby impreza się udała ( czytaj żeby nie było
        nudno ).
        • budyniowa123 Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 15:50
          Jesli myślisz o małym przyjeciu to masz spore pole do manewru.
          Można wynająć jakiś fajny, klimatyczny lokal i zrobić albo przyjecie
          zasiadanie,albo w formie Szweckiego stołu. Oba tewarianty da się pogodzić z
          tańcami.smile
          Mi osobiście bardzo podoba się wersja "nie weselna"z dj-em.
          Można wymyslić jakiś fajny motyw przewodni przyjęcia. (u mnie np będzie motyw
          filmowy,(bo restauracja nazywa się filmowa i jest w dawnej wytwórni filmów w
          Łodzi.)
          Na pewno nie będzie nudno,bo to nie ilość osób decyduje o dobrej zabawie.
        • callja Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 21:29
          Bartolini Bartłomiej, do usług wink Jeśli masz jakieś muzyczne
          wątpliwości - pytaj, siedzę w temacie z zawodu, przekonania i
          zamiłowania wink

          Co do przyjęcia - sama miałam skromne (włącznie ze mną i mężem - 20
          osób), w przemiłej atmosferze, skromnie i bez zadęcia. Po trzech
          godzinach goście się pożegnali, a nas świadkowa odwiozła do domu.
          Nie zmieniłabym nic.
    • caprichito Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 16:30
      Elmo,

      pomysl bardzo dobry. Moja siostra tak zrobila, zorganizowala
      przyjecie dla 40 osob, jedyny zgrzyt byl taki, ze nie "cala rodzina"
      byla zaproszona, a tylko Ci, z ktorymi moja siostra utrzymywala
      kontakty i w ten sposob sporo osob sie poobrazalo...
      A impreza trwala od 17 do...6 nad ranem smile
      bylo super. Ja sama planuje zaprosic cala rodzine, ale to juz
      kwestia innych pogladow.
      Nie przejmuj sie i rob tak, zeby wam pasowalo i zebys byla
      szczesliwa.
      • monikapers Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 22.08.09, 16:52
        witaj,
        zgadzam sie z Twoja koncepcja ale i opinia Budyniowej, tym bardziej, ze ja sama
        wiosna tego roku tak wlasnie zaplanowalam nasz slub. wylacznie dla najblizszej
        rodziny, z duza dbaloscia o najmniejszy detal bo moglam sobie na to na luzie
        pozwolic, mialam wybor i miejsc i innych spraw bo przyjecie male wiec moglam
        kombinowac ile chcialam.

        najwazniejsza w tym planowaniu i rysowaniu slubu marzen jest swiadomosc czego
        chcesz, jaka jestes i konsekwetnie, jak ma wygladac ten najwazniejszy w koncu dzien.

        Moj wygladal tak jak sobie go wymarzylam.

        wybralam urocze miejsce w Polsce, zorganizowalam urocze przyjecie, msza odbyla
        sie w przepieknym klasztorze, byly skrzypce mojej kuzynki skrzypaczki, ktore
        wywolaly morze lez u Gosci, jak wybrzmialy w tym chlodnym monumentalnym wnetrzu.
        madry ale i dowcipny ksiadz opowiedzial o nas i naszej drodze do siebie i do Boga...
        potem zyczenia i wspolny spacer, zdjecia rodzinne no i przyjecie, kolacja, a na
        koniec zabawa z tym, kto zechcial sie bawic, calosc do polnocy ale zaczelismy
        wczesnie.
        tort byl taki, jak wymarzylam, dania i oprawa stolu, kwiaty i przebieg wieczoru
        takze
        poniewaz nie bylismy stamtad wszyscy mieszkalismy w uroczym hotelu, a zatem
        najpiekniejsza byla niedziela, wspolne uroczyste sniadanie, wspolne
        rozpakowywanie prezentow, znow zdjecia

        wtedy wlasnie czulismy sie wyjatkowo, czulismy ze cos waznego sie stalo
        panowal nastroj pelen milosci i szczerej radosci, dlatego, ze wszystko odbywalo
        sie w najblizszym gronie

        suknia slubna miala byc malo slubna bo w stroju rowniez cenie minimalizm, a na
        koniec zaszalam i szylam cudo u projektantki, do tego buty na zamowienie
        te spojrzenia gosci, gdy wysiadalam z auta, prowadzona przez meza... BEZCENNE

        wszystko brzmi sielankowo ale tak bylo
        nie lubie wesel i tego specyficznego klimatu, nie zdzierzżylabym tzw.
        'powinnam', chaosu, napiec i srednio szczerych spojrzen cioc, ktore widze raz na
        2 lata lub rzadziej...

        wszystko starannie zaplanowalismy i urzadzilismy w zgodzie z marzeniami, bez
        zadnych kompromisow
        jestem potwierdzeniem teorii, ze SIE DA

        zycze powodzenia w przygotowaniach, te pamieta sie najpiekniej smile
        • elmo.song Re: Mam różne pomysły na nasz ślub, popatrzcie... 23.08.09, 12:14
          monikapers dzięki za komentarz, bardzo mi się przydał, żeby jeszcze
          raz wszystko przemyśleć, i zastanowić się, czego tak naprawdę
          chcemy smile Jak to dobrze, że spotyka się, takich ludzi, którzy
          poszerzają Twoje horyzonty, sa skłonni dzielić się swoim
          doświadczeniem i optymizmem smile
        • mamavinca Monikapers 23.08.09, 12:56
          Monika, pieknie napisalassmile Moj slub juz w sobote, na 20 osob. Mam
          nadzieje ze rowniez bedzie pieknie!
          • monikapers Re: Monikapers 23.08.09, 13:01
            dziekuje Wam, to forum jest b. fajne
            mamvinca, napewno bedzie pieknie!!!!
            • zulka81 Re: Monikapers 24.08.09, 11:29
              witam, ja takie właśnie przyjęcie miałam. takie wesele francusko-brytyjskie,
              polskiego raczej nie przypominało. Nie było błogosławieństwa, tylko spotkanie
              bez świadków, takie nasze przekonania. Ślub w cudnej bazylice zabytkowej, bez
              dodatkowych ślubnych ozdób architektura sama się broni, a i tak były cudne
              kompozycje. Była jedna skrzypaczka, akustyka genialna, aż ciarki przechodziły.
              Nie było poduszeczek, białych prześcieradeł na stołkach ani innych wynalazków.
              Welon po slubie sama zdjęłam, nie chciałam oczepin, podziękowań, pierwszych
              tańców, dlatego po toascie siedlismy do obiadu. przyjecie w pałacyku w parku.
              Miejsce z gustem, bez żadnych weselnych ozdób, porcelana, zywe kwiaty, kelnerzy
              pod mucha i w rękawiczkachsmileTort był cudny, bez ozdób, tylko zywe kwiaty. Muza
              z komputera, ale podłączona do profesjonalnego sprzętu. Ani jednej przyśpiewki,
              ani jednego disco polo. Tylko największe przeboje, trochę Sinatry, swingu,
              piosenki francuskiej i hiciory młodościwink Nie było sztucznej sesji zdjęciowej
              tylko spontaniczne wyjście do parku. Jeszcze jedno- nie było wódki.Dobre wina i
              otwarty bar z whisky, brandy, likierami, piwem- ale nikt nie korzystałsmile Nie
              było też rosołu, rolad (to u nas mus podobno)barszczu, bigosów itp>Dla mnie
              super. tak chciałam i tak miałam, o 2 bylismy w domu.
              • budyniowa123 Re: Monikapers 24.08.09, 12:38
                zulka81 widzę, że muzyka podobna do tej co ja planuję... powiedz, czy masz
                gdzieś listę swingowych utworów? bo sama własnie tworzę i szukam inspiracji...smile
                • zulka81 Re: Monikapers 24.08.09, 14:37
                  jakbyś podała maila to wyślęsmilejednemu wujkowi- i to wcale nie z tych
                  brzuchatych, bo takimi nie dysponujemy, nie podobał się brak wódki. Trudno. W
                  domu nie mam i tez nie podajewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka