lipencjusz76 07.06.12, 11:44 Czy w Jungle Aqua Park na kolacje trzeba zakładać długie spodnie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lipencjusz76 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 12:01 No to super w kąpielówkach się nie wybieram :) ale raczej w krótkich Odpowiedz Link Zgłoś
kkmol Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 13:27 To dobrze :-) Tylko nie zapomnij o koszulce. Bo w czasie lunchu takiego jednego Pana wyprosili z restauracji z powodu braku w garderobie. No i miłego pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
lipencjusz76 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 14:14 Ręczników chyba też nie opłaca się brać. Chcemy zabrać tylko dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 15:51 Długie spodnie do kolacji? Koszmar jakiś !!!! A tak poważnie, to kulturalny człowiek zawsze do posiłku ubiera się odpowiednio. Śniadanie rozumiem krótkie spodnie, ale obiad i kolacja(szczególnie kolacja) powinny byc w odpiwedniej oprawie. Koszula , spodnie (DŁUGIE) i zakryte buty. Taki standard w dobrych hotelach. Nie lubię podczas posiłku podziwiać krzywych owłosionych nóg czy niedomytych pięt. Warto poczytać o zwyczajach w hotelach. Hotel to nie camping nad zalewem w "Pierdziszewie". Wydawał mi się ze ludzie już nie będą zadawać takich pytań: czy zakładać długie spodnie, czy dawać napiwek, czy mogę wynieść jedzenie z restauracji bo chcę miec zagrychę do wódki na wieczór??? Widocznie się myliłem. Pozdrawiam i idę się przebrać do obiadu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kkmol Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 16:13 pawciolkr, ten hotel to raczej taka wioska wakacyjna. Prawie nikt nie miał długich spodni, ale nie można powiedzieć że ludzie źle (nie właściwie) ubierali się na kolacje. A co do wynoszenia jedzenia o które Ty się tak okropnie oburzasz to jest to hotel rodzinny i w każdej restauracji mają przygotowane jednorazowe pojemniczki do zabrania jedzenia. Co hotel to obyczaj więc jednak warto czasami dopytać się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
lipencjusz76 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 16:30 No właśnie chciałem odpisać, że jestem pewny o swój wygląd na kolację nie będzie gorszy niż w długich spodniach a napewno lepszy od niektórych ubranych w długie spodnie i koszulę bo według mnie to nie wyznacznik. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 16:39 Pogieło was ?? 50 stopni i zakładac długie spodnie i zakryte buty haha na obiad zawsze zakładam 3/4 i klapki nie bede leciał do pokoju sie przebierac a na kolacje ewentualnie do 3/4 adidasy ale rzadko a tak to sandełeczki ze skarpetkami hahaha ;-) i mozecie mnie tu zlinczowac ale przywyczajen nie zmienie Odpowiedz Link Zgłoś
new.models Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 16:54 zoro27 napisał: > Pogieło was ?? 50 stopni i zakładac długie spodnie i zakryte buty haha > na obiad zawsze zakładam 3/4 i klapki nie bede leciał do pokoju sie przebierac > a na kolacje ewentualnie do 3/4 adidasy ale rzadko a tak to sandełeczki ze skar > petkami hahaha ;-) > i mozecie mnie tu zlinczowac ale przywyczajen nie zmienie Oczywiście, że nie zmienisz, bo według porzekadła-cham zostaje chamem na wieki wieków amen. Restauracje są klimatyzowane w normalnych hotelach, więc nie ma tam 50stopni-to raz, drugie-w Polsce w restauracji w środku lata nie ma krótkospodenkowców-więc nie widzę potrzeby, aby w Egipcie z gołymi kolanami wieczorny posiłek zjadać. To dla takich jak TY te kartki z przekreślonymi gaciami na drzwiach są zawieszane, ale nawet jak kurs obrazkowy dają i tak nie dociera... Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 17:00 a wiesz co to 3/4 ?? zeby mówic gołe kolana ? a nie wyzywaj kogos od chamów jak nie znasz osobiscie bo to swiadczy tylko i wyłacznie zle o tobie Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 19:41 Wioska wakacyjna? Ale to nie powód do robienia wiochy. Potem w hotelach widać przed wejściem do restauracji instrukcje dot. ubioru. Niestety często tylko w języku polskim. Ciekawe dlaczego. Ostatnio takie napisy widzialem w Sharm i na "kanarach; a w ubieglym roku w Hiszpanii. Przykry widok. A co do upałów, OK. Ale przecież są dlugie spodnie z letnich , cienkich tkanin. Podobnie koszule. To nie mój wymysł, to zwyczaj ogólno światowy. Zresztą biura na swoich stronach opisując hotel często wskazują na odpowiedni ubiór. Naprawde 1 para cienkich długich spodni to nie jest przeszkoda. Zoro27: może jednak po opalaniu się, kapieli w basenie i smarowaniu olejkami skorzystac z prysznica i przebrać się do obiadu. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę na to poświęcić te kilkanaście minut. Jakoś tak się wtedy lepiej czuję. Rozumiem lubisz luz. I fajnie ale czasem taki widok szczególnie wieczorem w barze czy lobby hotelowym sprawia radość pozostałym wczasowiczom. Pozwól że przytoczę takie wspomnienie z marca br. Sharm 5* hotel wieczorem Rosjanki w pełnym makijażu, ufryzowane, obwieszone złotem, szpilki i.... fajne oryginalne dresy. To ma być wyznacznik ubioru, luzu? Ja znów za kilka tygodni spakuję długie spodnie, sandały(bez skarpetek), kryte (ale letnie buty) i kilka koszul i wyruszę w jakieś ciepłe rejony. I chocbym miał sie przebierać kilka razy dziennie to zachowam ten rytuał. Bo tak mnie wychowano i uważam to za podstawę kultury osobistej. Tak jak chodzenie w gości w odpowiednim stroju i takież ich przyjmowanie. Okażmy szacunek ludziom którzy w hotelach umilają nam wypoczynek. Pokażmy że to doceniamy. Także poprzez strój. Myślę ze stali bywalcy hoteli mają podobne przemyślenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoro27 Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 21:05 pawcio oczywiscie ze skarpekami pusciłem oko tutaj taki zarcik a co do obiadu który jest podawany miedzy 12-14 lub podobnie wzaleznosci od hotelu to wybacz zebym szedł do pokoju sie przebierac zakładam podkoszulke i własnie te 3/4 i klapki i dziekuje ide cos szamnoc "oczywiscta oczywistosc" ze zawsze wieczorkiem sie człowiek wykapie po basenie czy tam morzu ale uwazam ze 3/4 spodnie sa odpowiednie nawet do kolacji Odpowiedz Link Zgłoś
new.models Re: Jungle...kolacje 07.06.12, 22:36 zoro27 napisał: > pawcio oczywiscie ze skarpekami pusciłem oko tutaj taki zarcik > a co do obiadu który jest podawany miedzy 12-14 lub podobnie wzaleznosci od hot > elu to wybacz zebym szedł do pokoju sie przebierac zakładam podkoszulke i własn > ie te 3/4 i klapki i dziekuje ide cos szamnoc "oczywiscta oczywistosc" ze zaw > sze wieczorkiem sie człowiek wykapie po basenie czy tam morzu > ale uwazam ze 3/4 spodnie sa odpowiednie nawet do kolacji Zauważ-ja po "chamsku", pawciolkr kulturalnie, a do Ciebie dalej nie dociera.... Spodnie 3/4-to dalej spodenki, choć kolanami nie świecisz-nie wypada-okazujesz brak szacunku i mylisz się- nie są odpowiednie do kolacji. Oczywiście zostaniesz przy swoim , bo jak mówi porzekadło ....:D Odpowiedz Link Zgłoś
gemalla Re: Jungle...kolacje 08.06.12, 12:46 podepnę się pod wątek... a co myślicie o babach/chłopach którzy (najczęściej) na śniadania i obiady do restauracji(nie mówię tu o barach basenowych,plażowych) przychodzą odpowiednio: w mokrych gaciach z narzuconym tiszertem i kostiumie z obwiązanym pareo czy inną wyciągniętą szmatką. Usiądzie taki na krześle z poduszką,posiedzi ze 20 minut i co? no podusia mokrusieńka jakby obszczana. no tylko siadać i nie wstawać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 09.06.12, 08:13 Niestety częste, także w wykonaniu innych nacji. Cóż braki w kulturze są ponad granicami. Zdarzy się "men' w slipach i koszulce, owłosiony jak małpiszon który przyszedł na obiad. Widoki są niesmaczne. Niestety dotyczy także pań. O ile wybaczyłbym młodej, ładnej i zgrabnej ( nawet całkiem nieubranej) o tyle 60-70 letnia hiszpanka o gabarytach wieloryba to widok ponad moje siły. Oczywiście w stroju iście plażowym. "Bikini" + jakaś zwiewna chusta czy pareo. KOSZMAR!!! A tak z obserwacji mogę stwierdzić że nasi rodacy na ogół są Ok, w porównaniu z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Jungle...kolacje 09.06.12, 09:36 masz jakąś psychozę natręctw na punkcie owłosienia? zmartwię cię, otyła Hiszpanka raczej nie będzie się zamartwiać z powodu twojego niewybaczenia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 09.06.12, 17:00 Jeżeli psychozą jest fakt ze stanowczo wolę oglądać zgrabne wydepilowane nogi zgrabnej młodej kobitki niz owłosione nogi feceta to TAK. Mam psychozę i owłosione nogi :). Drogi wtopku skupiłeś się na nieodpowiednim szczególe mojej wypowiedzi. Chodziło raczej o zwyczaje wczasowiczów dotyczące ubioru i chodzeniu po hotelu tuż po wyjściu z basenu. Sam chyba przyznasz że zwyczaj opisany przez gemella jest mało związany z szeroko pojętą kulturą osobistą. Sam mając nadwagę :) nie widzę powodu by ją eksponować podczas posiłków w restauracji. Tyle i tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 10.06.12, 08:59 Poziom twoich wypowiedzi zdradza gatunek na który mam alergię: polski turystyczny burak. Dzięki takim jak ty w dobrych hotelach traktują nas jak prostaków, którym trzeba wszystko tłumaczyć pismem obrazkowym i w formie zakazów. Na szczęście takich pszenno-buraczanych jest coraz mniej. Jako człowiek kulturalny życzę ci udanych wakacji w krótkich spodenkach i bez koszulki. Bo przecież chwalenie się podczas posiłku owłosioną klatą to nic złego, to tylko taki atawizm. (Sprawdź w necie co znaczy to trudne słowo) :) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Jungle...kolacje 10.06.12, 21:32 masz jakieś fobie związane z włosami? ogól wąsy, resztki żuru są nieapetyczne, hehe... -- "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co się dzieje z kobietami w tym kraju? Mam taką tezę, że to wszystko skutki Czarnobyla" Odpowiedz Link Zgłoś
ggw1 Re: Jungle...kolacje 11.06.12, 15:55 Uwielbiam takie wątki :) Ktoś specjalnie rzuca granat typu "czy zakładać długie spodnie" lub "czy mogę do samolotu zabrać kanapki", "czy wkładać $ do paszportu" itp i się zaczyna :) Ostatnio przy wątku dotyczącym podróżowania samolotem z małymi dziećmi popłakałam się ze śmiechu a mój kolega z pracy śmiał się i płakał patrzac na moją reakcję. Rzecz miała się z małym Stasiem, dziadkiem i mamusią, podróżującymi do Egiptu... jeśli ktoś jest ciekaw proszę: forum.gazeta.pl/forum/w,622,135095301,,co_mozna_zabrac_na_poklad_samolotu_aktualnie_.html?v=2 post cairo7, chyba piąty od góry; łzy leciały mi jak groch ze śmiechu :) Więc wszyscy "oburzeni" lub "moralizujący" trochę luzu - przecież takie pytanie to tylko po to aby Was sprowokować :-) Ale muszę przynać, że czasem jest wesoło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Jungle...kolacje 11.06.12, 22:24 Niestety, niektórzy z nich na poważnie. Lecieliśmy kiedyś z gościem w marynarce, pod krawatem i w spodniach w kant. Tak samo występował na codzień w 40C upale. Przebierał się dopiero na plaży, na spodni i marynarkę przynosił se sobą wieszaki i wieszał odzienie pod parasolem :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 09:07 No, taki przypadek to extremum głupoty. Więcej luzu? Ok!!! Luz fajna rzecz, ale jak widzę informacje skierowane tylko do Polaków a dot. ubioru to mi się robi niefajnie. Kocham luz i letnie ubiory ale czasem trzeba zachować pewne konwenanse. A że niektórzy traktują forum jak pole bitwy zamiast jak źródło pomocnych informacji to inna sprawa. Niestety tacy "prowokatorzy" to zmora forum. Czyżby na forum było coraz mniej miejsca na normalne wypowiedzi i argumentację? Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 10:53 Między mokrymi majtami i gołą klatą, a twoją wizją co i jak być powinno, jest jeszcze mnóstwo możliwości. Ty wydajesz się być nie tyle zwolennikiem konwenansów, co ich niewolnikiem. I jak ktoś wyżej napisał, wakacyjny hotel dla turystyki masowej w Egipcie to nie ą i ę w Cannes, a w czasie posiłku najlepiej się patrzeć we własny talerz, a nie zaglądać pod stoły w poszukiwaniu jedynie słusznej długości sozrtów i jedynie słusznego fasonu butów. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaaa24 Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 11:09 I po co czytaliśmy z mężem ten wątek ? Już w za 3 dni pierwsza kolacja (co prawda w Festival Riviera, nie Jungle) ale teraz będziemy nagminnie zaglądać pod stoły i sprawdzać kto w klapkach, kto w sandałach, a kto z pełną kulturą w mokasynkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 11:18 Musicie wyciągnąć kij z ..... a następnie rozluźnić poślady, wtedy szansa na udane wakacje będzie znacznie większa, bo obsesje owłosienia nie będą zaprzątać wam myśli jak niektórym na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaaa24 Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 11:32 Uwierz mi, że jak jadę na wakacje to nie mam żadnych innych planów poza odpoczynkiem i dobrą zabawą. I żeby była jasność, nie uważam za dobrą zabawę biegania po hotelu w poszukiwaniu popękanych płytek :) A właśnie jak by niektórzy kij sobie wyjęli, to rozróżnili by co pisane jest w żartach a co śmiertelnie poważnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawciolkr Re: Jungle...kolacje 12.06.12, 19:56 Nie mylcie luzu z brakiem kultury !!! Skupiacie się na mało istotnych porownaniach zamiast na meritum sprawy. I zafascynowal mnie wasz wątek tego "kija" w d..... Lubicie się bawić takimi gadżetami ? I takie mi przyszło skojarzenie że kij i owłosienie to symbolika człowieka pierwotnego . Całe szczęście że Egipcjanie to naród cywilizowany, który zbudował piramidy i inne cudeńka. Niestety poziom merutoryczny tego forum schodzi na psy. Coraz więcej komediantów i prześmiewców a coraz mniej życzliwych i pomocnych forumowiczów. Pozdrawiam i znikam na nieplanowany urlop. Ps. zabieram kryte buty i długie spodnie :) Odpowiedz Link Zgłoś