Gość: murzyn
IP: *.mdkna102.krakow.pl
20.07.03, 21:51
ponawiam wątek...
mam pytanie do wszystkich ktorzy lubia sie opalac....ja jestem jak to mowi
moja dziewczyna zboczencem opalania i zawsze gdzie jedziemy na wakaje wracam
czarny jak sudanczyk, jak mozecie to napiszcie jaki faktor trzeba miec w
egipcie . ja w grecji opalalem sie na 12 i lezalem caly dzien na plazy,
ogolnie nie mam problemu z lezeniem na sloncu i watpie zebym nawet w egipcie
nie mogl wytrzymac calego dnia chodzi mi tylko o to zeby nie zeszla mi skora
z gory dzieki za odpowiedz
murzyn
ps. do egiptu wybieram sie (niestey praca)we wrzesniu lub pazdzierniku, czy
wtedy wogole jest slonce ktore mocno opali