Gość: tomek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.12.03, 14:35
Ostatnio wrocilem z Menaville . Ogolnie opinie sie potwierdzaja, Pewnie te
skrajne , ludzi ktorzy byli wogole wEgipcie 1szy raz nalezy olać. To moj nie
pierwszy wiec moze bardziej obiektywny.
1. Menaville w ocenie jakość/cena daje mu max ile tam kto sobie skaluje -
reszta kwestia gustu.wszystko jest względne ale cena/jakośc tu się broni. Jak
ktos ma nawis inflacyjny to polecam Sheraton i Hyatt Regency -niedaleko -Soma
Bay - (moze z 50LE busem na 2 osoby) a z 18km po drodze. Tam nie ma pytan i
jeszcze super rafa zwana "7 wież" bardzo polecam jako wycieczke (ok 8$/os)
kłania się ORCA VILLAGE i młody Kairczyk Mohamed ktory jest agentem (ogolnie
lepiej robic interesy z Egipcjanami niz Nubijczykami -potwierdza sie opinia
egipcjan o nich - raczej kombinuja).
2. Nie jeść za dużo i unikac rzeczy podejrzanych - ludziska tam nie jedzą
tylko ŻRĄ!!!!! aż miło popatrzeć -nifuroksazyd zabrać ze sobą . Bo Safaga i
jakieś apteki to lepiej sobie dac spokoj -szkoda czasu.
3. Opinie o rezydencce Oli ,raczej w wiekszosci złe , są raczej uzasadnione.
Jest tam chyba przez pomyłkę albo może za karę . Ale zdaje sie wraca moze
nowa będzie b. kontaktowa.
4.robienie wycieczek będąc na tzw pobycie do np Kairu (650km !!!!) wyjazd o 1
w nocy itp, nawet do Luksoru 250km jest dla mnie totalnym kretynstwiem
połączonym z wyciąganie m kasy od naiwnych. Jedyne wytlumaczenie -to jestem
tu po raz 1 i ostatni w ŻYCIU i musze chociaz zobaczyc zza szyby.To jest kraj
tani i przyjazny i radze nie łączyc Nilu z Morzem !!! szkoda głownie dla
nilu - Kair i dalej w góre Nilu to piękna wyprawa na 7-10 dni ,a podziwianie
zabytkow z pokladu statku to nie to samo co bieg z przeszkodami . A tym
czasem kasa,żarcie w hotelu leci a gostek nastepne szykuje dla agenta i
rezydenta zeby się wytrzepac w autobusie.
5.Nasi na wczasach to juz zupełnie super komedia -nawet ruskich z kołchozu
czasami przebijają a butą i chamstwem to na pewno.Dawanie flaszki wódy w
recepcji za to ze zameldowali w hotelu np. ARABOWI!!!!,FLASZKE!!!!,PRZY
LUDZIACH!!!! to trzeba mieć mało pofaldowany muzg.a potem "co hend?",'co
tu?"(pisze sie two) ,Pani Olu -co on chce? (a chcial zalozyc bransolete
allinclusive na rekę jego i żony)) Poparu godzianch zrobic bunt i z miną
światowca pierdzielić ze za te moją cieżka kase (może z 700/tydzien ) to jest
popierdułka a nie Hilton .W efekcie zostac i dac sie piescić przez
personel ,wysypując przy okazji pare LE . I dyskutowac,dyskutowac ,zartowac
tyle ,ze mówic po polsku ale głosno i wyraźnie.Biedni egipcjanie choc nie
znają polskiego to sa zawsze usmiechnieci ( w przeciwienstwie do Pani Oli)
Paru na kazdym turnusie nadawało by sie dla Kondratiuka ale musiałby ich
trochę przygładzić bo widz by nie uwierzył.
6 Safaga jest po to aby serfowac i kejtserfowac i to robia
francuzi .nurkowanie to glownie hurghada a tam daleko i kosztuje a jeszcze
srodki ostroznosci policji moga to dodatkowo utrudnic. Tu
lezenie ,"snurkowanie "i wycieczki po morzu.