Dodaj do ulubionych

Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?!

23.10.09, 11:30
Referendum będzie; Kropę odwołamy albo nie, w każdym razie wybory
tuż tuż i może warto byłoby zacząć na forum dydskusję co konkretnie
i jak (niechby choć cień projektu) chcecie w Łodzi zmienić?
Niestety forum, najczęściej, jest raczej miejscem wymiany wyzwisk,
haseł/sloganów itd., a nie argumentów.
Gdyby tak podporządkować forumowe boje regułom z jakimi mają do
czynienia gimnazjaliści: analiza SWOT,mataplan itd., czyli od "jak w
Łodzi jest", przez "jak być powinno", aż do "jak Łódź zmieniać, żeby
było, jak być powinno" albo od "słabych i mocnych stron" aż
po "szanse i zagrożenia"... Co Wy na to?
Może zapomnijmy na chwilę o partyjnych szyldach, o tym kto w czym
jest "umoczony", kto swojego krewnego gdzoe obsadził i za ile, i
pogadajmy o KONKRETACH? O tym co konkretnie w Łodzi Waszym zdaniem
trzeba zmienić i jak (jeśli macie wiedzę i pomysły)?
Pozdrawiam.
Augustyn
Obserwuj wątek
    • doodster Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 11:39
      Wprowadzić _faktyczny_ priorytet dla KM.
      Zwiększyć nakłady na remonty torowisk.
      Wprowadzić (tam, gdzie potrzeba) sygnalizację wzbudzaną dla tramwajów.
      Uruchomić OSSR w takiej formie, w jakiej miał być uruchomiony. Przeanalizować możliwość wydzielenia buspasów w centrum.
      Przekształcić ul. Kilińskiego na odcinku Piłsudskiego - Pomorska (ew. Północna) w ulicę dla KM i mieszkańców.
      Zbudować przystanki intermodalne tam, gdzie usprawnią one KM.

      Wiem, wiem, że to wszystko dotyczy jednej tematyki...
      • nett1980 Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 11:54
        Remontowac chodniki, tam gdzie tego z cala pewnoscia wymagaja?
      • yavorius Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 11:54
        Gdzie te buspasy w centrum?

        Na Mickiewicza i Kościuszki? Gdzie autobus (jeden, odpowiednio 98 i
        95) dubluje tramwaj?

        A może na Próchnika albo Rewolucji?
        • doodster Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 11:59
          Przecież napisałem, że przeanalizować, a nie wprowadzić...
          • yavorius Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:00
            No to proszę, analizuj.
            • doodster Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:05
              Ok, uruchamiam analizator.
        • nett1980 Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:00
          Uuu 95 to ja juz wieki nie widzialam na tym odcinku.
          • yavorius Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:12
            Hehe, racja, przepraszam. Kiedyś jeździło :)
      • Gość: Augustyn Fajne pomysły! IP: *.lodz.mm.pl 23.10.09, 13:04
        Komunikacja w Mieście to dramat! Super pomysły masz. Ja się na tym
        kompletnie nie znam, więc bardzo chętnie czytam.
        A może w ogóle centrum bez Aut albo za specjalna opłatą, jak w
        Berlinie?
        Postawić na Komunikację Miejską-super. Sam d...e wsadzam w samochód
        swój, jak jadę do fryzjerki na Narutowicza, chociaz mam 13tkę 200
        metrów od bloku i na samo miejsce.
        • sztamka Re: Fajne pomysły! 24.10.09, 18:09
          Gość portalu: Augustyn napisał(a):

          > Komunikacja w Mieście to dramat! Super pomysły masz. Ja się na tym
          > kompletnie nie znam, więc bardzo chętnie czytam.

          > Postawić na Komunikację Miejską-super. Sam d...e wsadzam w samochód
          > swój, jak jadę do fryzjerki na Narutowicza, chociaz mam 13tkę 200
          > metrów od bloku i na samo miejsce.

          Rzeczywiście, pomysły niektórych forumowiczów co do KM i wyrzucenia aut z
          centrum przyprawiają o ból głowy:)
          poczekamy, aż sami kupią autko i zaczną je używać jako niezbędne?:))

          chciałabym, by Łódź była dla wszystkich
          nie tylko rowerzystów i pieszych.
    • jawlodek Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:02
      Zamiast podniecać się mrzonkami w stylu szybka kolej, nowe centrum, należy
      poważnie zająć się rewitalizacją centrum miasta przeprowadzaną
      kompleksowo (kwartałami) a nie wyrzucać pieniędzy na remonty pojedynczych,
      rozsianych po całym mieście budynków.
      Pseudozabytki takie jak Fabryczny trzeba niestety wyburzyć.
      • nett1980 Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 12:07
        Poslac jakas trabe powietrzna na odcinek Zachodniej, od Zielonej do
        Legionow, na poczatek po stronie wschodniej. Prochnica w centrum
        miasta szczerzy zmurszale pienki do podrozujacych tramwajami i
        autami.
      • Gość: Augustyn Nie da się zrewitalizować centrum za miejska kasę! IP: *.lodz.mm.pl 23.10.09, 13:09
        To mrzonki mój przyjacielu!
        Żadne miasto na świecie nie ma kasy na rewitalizację AŻ TYLU
        BUDYNKÓW! Piszę o tym od kilku juz lat na tym forum.
        JEDYNĄ DROGĄ DO REWITALIZACJI JEST PRYWATYZACJA mieszkań komunalnych.
        Żadne miasto w cywilizowanym świecie nie jest WŁAŚCICIELEM PONAD
        CZTERDZIESTU PROCENT LOKALI NA REPREZENTACYJNEJ ULICY!!! Żadne
        miasto w cywilizowanym świecie nie ma setek lokali użytkowych na
        reprezentacyjnej ulicy!!! Łódź przebija jedynie Hawana!
        Jak Hawana wygląda-możesz się przekonać sam.
        Pozdrawiam.
        Augustyn
        • Gość: kkk Re: Nie da się zrewitalizować centrum za miejska IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 14:09
          Ja też mieszkałem w kamienicy i wyobraź sobie jak tylko lokatorzy
          wykupili mieszkania zgłosił się w tempie ekspresowym nadzór budowlany
          że albo zrzuta na remont albo kara, tak tak. Miasta nie stac ale
          prywatnych to od zaraz będzie stać. Miasto w niektórych budynkach nie
          robiło niz od 40 lat a lokatorzy płacili to powinny z tego zostać
          gigantyczne oszczędności. Jak chcesz mieć city miejskie proponuje
          berlin, najbliżej i nieco taniej.
          • Gość: Augustyn Prywatyzować IP: *.lodz.mm.pl 24.10.09, 07:30
            bo brak prywatyzacji oznacza zgodę na ruinę Pietryny!
            Ja wiem, że bardzo wielu mieszkańców kamienic nie będzie stać na
            finansowanie remontów.
            Co to jest jednak za argument?
            Jak ktos buduje dom, to wie, że sam za niego odpowiada. Właściciele
            mieszkań w blokach (wszystko jedno, czy to wspólnoty, czy członkowie
            spółdzielni) co miesiąc robią zrzutę i też nikt do nich nie dokłada.
            Ale do mieszkańców kamienic trzeba!!! Dlaczego? Bo tak.
            Otóż nie mój przyjacielu, JAK KOGOŚ NIE STAĆ NA REMONT LOKUM NA
            PIETRYNIE, TO NIECH TO MIESZKANIE SPRZEDA!!! I kupi kawalerkę w
            bloku.
            Socjalizm się skończył. Katastrofą zresztą
            Augustyn
            • Gość: madd Re: Prywatyzować IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.10.09, 11:52
              Aleś mądry idealista. Znajdz tylu bogatych debili żeby chcieli mieszkać
              w centrum łodzi, chyba w jakiejs kochanówce dla milionerów. Spróbuj
              sprywatyzować swoją babcię, a jak ci się uda to opchniesz to miejsce
              zwane centrum łodzi tem samemu frajerowi, z tym że zyski z babci będą
              większe. Nie da sie nic sprzedac na siłę a chętnych brak stąd problem.
              Koledzy kropy nawet jego by sprzedali ale jedyna chetna znalazła sie
              tylko na budynek piotrkowska 104 i to opchnęła go kropie drugi raz!!!
              Więcej chętnych poza kropą na centrum miasta nie ma
              • Gość: Augustyn Ależ dlaczego zamozni nie chcieliby mieszkać IP: *.lodz.mm.pl 24.10.09, 15:12
                w centrum? Mój Boże, to Polacy są jakąś inna rasą? Wszędzie w
                Europie zamozni ludzie chcą mieszkać w centrum miast, a łodzianie (i
                chętni spoza Łodzi) mieliby nie chcieć? Niby dlaczego?
                Ja bym chciał zamieszkać na Pietrynie. Plus działeczka pod Łodzią-
                ideał!
                I napiszę Ci przyjacielu jeszcze raz: ALBO LOKALE NA PIETRYNIE BĘDĄ
                PRYWATNE ALBO PIETRYNY NIE BĘDZIE.
                Amen
                • Gość: kkk Re: Ależ dlaczego zamozni nie chcieliby mieszkać IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 19:45
                  Bo już mieszkają w lokalach komunalnych i są gotowi płacić czynsz za
                  żuli żeby te kamienice komunalne pozostały. Są takie przypadki
            • Gość: Łasica Re: Prywatyzować IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 18:45
              Najpierw dobuduj bloki żeby było gdzie te kawalerki kupować :)
    • Gość: Everyman Proste IP: *.chello.pl 23.10.09, 12:38
      Zamierzam zmienić mój stosunek do tego miasta wyjeżdżając z niego na stałe,
      gdzieś gdzie można pracować za przyzwoite pieniądze nie oglądając tego syfu w
      centrum na codzień.
      • Gość: kkk Re: Proste IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 14:11
        Gorąco polecam Londyn!!! Drezno i Berlin też piękne a Frankfurt wręcz
        urzekający ale ja po niemiecku panie to um iem tylko tyle co hans kloss
        • kapitan_kloss Re: Proste 23.10.09, 14:13
          Gość portalu: kkk napisał(a):

          > ja po niemiecku panie to um iem tylko tyle co hans kloss

          i bardzo dobrze:)
        • Gość: sikawiak Re: Proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.09, 14:18
          A może raczej J23.
          • Gość: kkk Re: Proste IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 14:25
            J 23 faktycznie! ale on chyba po rusku lepiej w sumie nawijał?
            • kapitan_kloss Re: Proste 23.10.09, 14:44
              Spoko, po polsku, rosyjsku i niemiecku. W tych językach, i ijdysz robi się
              najlepsze biznesy, no ale w tym ostatnim to tylko iszkariota.
              • Gość: kkk Re: Proste IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 15:08
                Ja to niestety prócz polskiego tylko angielski i łacina podwórkowa ale
                wszystkie trzy biegle :-)
    • Gość: Koniolub-Grubas Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! IP: 62.87.192.* 23.10.09, 13:06
      Trzeba postawić kilka priorytetów i je realizować z żelazną
      konsekwencją. jak dla mnie to będą:
      1.lotnisko - po pierwsze zmiana w zarządzie. ktoś kto ma pojęcie o
      temacie pilnie poszukiwany. terminal i parking nie wystarczą.
      konieczne są nowe połączenia lotnicze i rozwiazanie komunikacyjne
      portu. jest szansa, że w zwiazku z Euro trochę ludzi do nas trafi.
      nie mogą być tu tylko na chwilę. a pierwszą linią informacyją będzie
      lotnisko. trzeba ich zainteresować.
      2.hotele - zakończenie sprawy Hiltona i Grand Hotelu. musimy mieć
      choć jeden 5-cio gwiazkowiec w kontekście Atlas Areny. jeśli chodzi
      o Euro i Targi Łódzkie to kilka tańszych inwestycji też się przyda.
      3.Pietryna - tu już są gotowe propozycje . nic nowego nie wymyślę.
      zacząć trzeba od poprawy bezpieczeństwa i czyśtości.
      4.Komunikacja - nie tylko autobusy i tramwaje. korki w takim mieście
      jak Łódź to dramat. mamy dobry układ ulic i jedynie około 800 000
      mieszkańców. gdyby tak skomunikować ulice kilkumilionowej metropolii
      to byłby jej koniec. wystarczy myśleć. obecnie w oś północ południe
      trudno nawet skręcić! W Łodzi nie ma rzeki , a jak się jeździ to
      można odnieść wrażenie , że przejechać da się jedynie w kilku
      miejscach (jak to przez most) np. Kościuszki/ Radwańska
      5.Nowe Centrum Łodzi jako nowy start miasta - komunikacyjny,
      kulturalny i biznesowy. ściślejsza współpraca z miastami
      partnerskimi.
      6. ścisła kontrola realizacji obietnic nowego gospodarza

    • iszkariota Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 23.10.09, 13:52
      Wybrać nowego, posiadającego wizję nowoczesnego, otwartego miasta prezydenta!

      Stworzyć klimat do powrotu imprez typu parada wolności, im będzie ich więcej, im
      bardziej spontaniczne tym lepiej.
      Przywrócić Łodzi status miasta młodziezy, wolności i zabawy.
      Dążyć do odrodzenia się Piotrkowskiej jako naturalnego rozrywkowego połączenia
      Galerii i Manufaktury. Za wszelką cenę wydzielać, lub budować w typ rejonie
      parkingi naziemne, nadziemne, podziemne - to obojętne, byle były miejsca.
      Tworzyć klimat do budowy hoteli, szybciej remontować drogi, rozbudowywać lotnisko.
      Czyścić, szorować, zlewać lizolem, sadzić zieleń, odbudowywać wszystko to co ma
      wartość, równać z ziemią oszczane strupy, a w to miejsce, póki nie ma inwestora
      sadzić kwiaty, trawę, krzewy - wszystko jedno.

      Acha, i zrobić coś z tym koszmarem za 16 milionów na pl. Dąbrowskiego.
      • sztamka Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 24.10.09, 17:57
        iszkariota napisał:

        > Wybrać nowego, posiadającego wizję nowoczesnego, otwartego miasta prezydenta!

        ok, niech spełni życzenia młodych. Parada była super, nikomu nie wadziła.

        > Stworzyć klimat do powrotu imprez typu parada wolności, im będzie ich więcej, i
        > m
        > bardziej spontaniczne tym lepiej.
        > Przywrócić Łodzi status miasta młodziezy, wolności i zabawy.

        j.w.

        > Dążyć do odrodzenia się Piotrkowskiej jako naturalnego rozrywkowego połączenia
        > Galerii i Manufaktury. Za wszelką cenę wydzielać, lub budować w typ rejonie
        > parkingi naziemne, nadziemne, podziemne - to obojętne, byle były miejsca.

        jestem bardzo za parkingami
        jakiekolwiek, ale niech będą
        mieszkam na retkini. Masa zieleni, trawniki ok 3000m2. I nie ma miejsca do
        parkowania. Niedaleko jest Botanik i Zoo i Park na Zdrowiu. Dużo zieleni...można
        część trawników przeznaczyć na parkingi.


        > Acha, i zrobić coś z tym koszmarem za 16 milionów na pl. Dąbrowskiego.

        Twój gust nie musi być moim.
        Znajomi z Holandii, gdy ich zawiozłam na Pl. Dąbrowskiego powiedzieli, że w
        Barcelonie, gdzie się spodziewali jakiejś fontanny, to nie działała. A miała być
        atrakcją turystyczną. Przy naszej porobili masę zdjęć. To koszmar? czy kompleks?
        A może jednak to coś w Łodzi, co będzie jej symbolem?
        pozdrawiam
        • iszkariota Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 24.10.09, 19:15
          sztamka napisała:

          > iszkariota napisał:

          > Twój gust nie musi być moim.
          > Znajomi z Holandii, gdy ich zawiozłam na Pl. Dąbrowskiego powiedzieli, że w
          > Barcelonie, gdzie się spodziewali jakiejś fontanny, to nie działała. A miała by
          > ć
          > atrakcją turystyczną. Przy naszej porobili masę zdjęć. To koszmar? czy kompleks
          > ?
          > A może jednak to coś w Łodzi, co będzie jej symbolem?
          > pozdrawiam

          Mam dużo szacunku do Twoich znajomych, którzy kurtuazyjnie porównali fontannę z
          pl. Dąbrowskiego do neobarokowej kaskady projektu Josepa Fontseré i oryginalnego
          architekta katalońskiego Antonia Gaudiego, która przypomina rzymską fontannę di
          Trevi, czy też do fontanny w parku Cytadeli, która jest jednym z pierwszych
          projektów Gaudiego pochodzących jeszcze z czasów studenckich.
          Stawiam na tą drugą bo gdzieś czytałem że jest w remoncie.
          • iszkariota Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! 24.10.09, 19:23
            Mogli też mieć na myśli tą, która jest szczególną atrakcją Barcelony:
            www.youtube.com/watch?v=h-b2D4BT8GM&feature=related
            Bardzo, ale to bardzo mili są ci Twoi holenderscy znajomi ;)
            Pozdrawiam
            • sztamka Barcelona w Łodzi się nie mieści:)) 24.10.09, 19:50
              iszkariota napisał:

              > Mogli też mieć na myśli tą, która jest szczególną atrakcją Barcelony:

              > Bardzo, ale to bardzo mili są ci Twoi holenderscy znajomi ;)
              > Pozdrawiam

              sympatyczny/a/ iszkariota:
              nie wiem, którą mieli na myśli, ale robiąc fotki ma naszym Pl. Dąbrowskiego
              mówili: zobacz, to nasza Barcelona. Co mieli na myśli?
              Domyślam się, że przeżycie, którego nie zaznali Tam, a u Nas znaleźli. U nas,
              czyli w Łodzi.
              bez kompleksów
              sztamka
    • Gość: kkk A może na poczatek IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 14:14
      Niech władza będzie transparentna i zrozumie że musi się tłumaczyć
      przed wyborcami z decyzji, a określenia na kropę typu charyzmatyczny
      twardy przywódca to po naszemu oznacza jakby kawał chama o manierach
      ekonoma z folwarku. Jak ktoś się uważa za nieomylnego to powinien
      startować w wyborach na absolut a nie prezydenta łodzi. Dodam że nawet
      różowy czekalski chodził do kaliskiej na piwo, gdyby kropa sie tam
      zjawił...dopowiedzcie sobie sami
      • ulther Re: A może na poczatek 23.10.09, 14:42
        Ciekawa diagnoza pana prezydenta Kropiwnickiego. On sam chyba na
        poczatku I kadencji glosil wole bycia "transparentnym" - chyba
        bywalo roznie.

        W Lodzi powinno sie zmienic wiele, od stanu drog, torowisk itd. ale
        chyba jedna z najpilniejszych potrzeb jest REWITALIZACJA
        SRODMIESCIA. Kamienica po kamienicy, kwartal po kwartale, bo
        niedlugo obok Nowego Centrum (ktorego projekt popieram:D) bedziemy
        mieli stare centrum horroru...
        • Gość: kkk Re: A może na poczatek IP: *.toya.net.pl 23.10.09, 15:10
          We wrocławiu tak zrobili remont objął chyba tylko rynek i odchodzące od
          niego uliczki ale przynajmniej widać efekt, gdyby kropa zamiast
          podróżować przeznaczył te pieniądze na remonty elewacji to piotrkowska
          i kościuszki już byłyby ekstra tylko o ile przetargu na te roboty nie
          wygrałby kolega kolegi
          • sztamka Re: A może na poczatek 24.10.09, 18:44
            Gość portalu: kkk napisał(a):

            > We wrocławiu tak zrobili remont objął chyba tylko rynek i odchodzące od
            > niego uliczki ale przynajmniej widać efekt, gdyby kropa zamiast
            > podróżować przeznaczył te pieniądze na remonty elewacji to piotrkowska
            > i kościuszki już byłyby ekstra

            założyciel wątku prosił min o czerpanie z doświadczeń / czy jakoś tam:))/

            mając tyle lat, ile ja mam, doświadczeń też odpowiednio ,w kontaktach handlowych
            kilkanaście lat
            plus znajomość historii Łodzi i jej żydowskich korzeni.

            Pozwolę sobie na stwierdzenie, że prezydent wie, co robi , gdy jeździ po
            świecie. Gdy załatwia wszystko to, co w Łodzi powstaje.
            a nie On to robi?


            ps. Za co bym Go odwołała?
            za skrajną prawicowość, za brak Parady Wolności, za pomysł 3 króli
            /beznadzieja/, niechby był pracodawcą płacącym ze swojej kieszeni pensje za dni
            wolne i utrzymującym firmę...

            • Gość: pytajnik Re: A może na poczatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.09, 10:39
              sztamka napisała:

              > Pozwolę sobie na stwierdzenie, że prezydent wie, co robi , gdy
              jeździ po świecie. Gdy załatwia wszystko to, co w Łodzi powstaje.
              > a nie On to robi?

              Robi - czyli co? jeżdzi czy załatwia. Bo to nie jest równoważne.

              Bo jeśli chodzi o jeżdżenie po świecie - to oczywiście "on to robi".

              Natomiast czy "załatwia wszystko to, co w Łodzi powstaje" - tu
              niestety chyba jest to baaaaardzo naciągane stwierdzenie. Każdy
              sukces ma wielu ojców i niestety prezentacje na stronach UMŁ o
              sukcesach władzy - w dużej części medialna propaganda, a nie realne
              rozwiązanie problemu.
        • jureczek99 Re: A może na poczatek 23.10.09, 16:26
          Ty wisz co? Całkowicie się z Toba zgadzam w tym temacie. Dziwne;))
    • paralentum Może zacznijmy od tego 23.10.09, 15:44
      Zeby przyszły prezydent był świadom że nie jest od przywracania
      pamięci ani nadrabiania planów zwiedzania świata z dzieciństwa,
      wybierzmy takiego który będzie chciał pomóc jak największej liczbie
      łodzian w codziennym borykaniu się z życiem w przestrzeni publicznej,
      takiego który będzie wiedział że to on jest dla nas a nie my dla
      niego. Bo buta obecnego prezydenta świadczy o kompletnym oderwaniu od
      rzeczywistości, on powinien startować w wyborach na władcę
      absolutnego bo na prezydenta miasta w kraju demokratycznym to on sie
      nigdy nie nadawał. Szczęście w nieszczęściu że dwie kadencje pokazały
      z kim mamy do czynienia bo były partie które widziały go na
      stanowisku premiera!!!! Jejku to by była porażka, co tam peru, on by
      się na marsie dopiero zatrzymał.
    • Gość: MarcinK Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 13:39
      1) Zmusić służby porządkowe do dbania o porządek - wygonienie samochodów spod
      zakazów, kary za śmiecenie na ulicach.

      2) Umyć miasto i Piotrkowską

      3) W otwartych konkursach zatrudniać fachowców do zarządzania spółkami miejskimi

      4) Sprzedać w miarę możliwości deficytowy majątek miejski - głównie komunalne
      kamienice

      5) Mieszkania socjalne i gminne stopniowo lokować na peryferiach miasta, a
      centrum kwartał po kwartale rewitalizować i przywracać centrum reprezentacyjną rolę

      6) Uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego

      7) Opracować spójna wizję transportu lokalnego i jego powiązań z regionalnym i
      ponadregionalnym i uchwalic harmonogram działań

      7a) Usprawnić komunikacje miejską - oprzeć się tam gdzie to możliwe na
      tramwajach w osiach wschód-zachód i północ-południe pozostawiając autobus do
      obsługi dzielnic peryferyjnych i jako środka dowożącego do tramwaju.

      8) Opracować spójna koncepcję Łodzi jako miasta, którego rozwój ma się opierać
      na nowych technologiach - aktywnie poszukiwać inwestorów z branży IT i ogólnie
      BPO. Wywierać presje na łódzkie uczelnie celem połączenia informatyk z różnych
      wydziałów jako jednego wydziału informatyki - wspierać takie działania w miarę
      możliwości.

      I wiele innych ale to chyba najwazniejsze oczekiwania moje.

      Pozdrawiam, MarcinK
      • Gość: Augustyn Marcinie-to jest nas już dwóch! IP: *.lodz.mm.pl 24.10.09, 15:16
        Mieszkania socjalne na peryferie? Ależ tak!
        Itd.
        Fajnie kombinujesz.
        Dlaczego sie nie podpisałeś nazwiskiem?
        Może czas skończyć z anonimowością (fikcyjną) na forum i uczynić zeń
        miejsce prawdziwej łódzkiej debaty?
        Augustyn
        • Gość: MarcinK Re: Marcinie-to jest nas już dwóch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 20:17
          Wiesz od wielu lat podpisuję się MarcinK i wiadomo, ze Marcin Kaniewski to ja.
          • Gość: kkk Re: Marcinie-to jest nas już dwóch! IP: *.toya.net.pl 24.10.09, 21:05
            Marcin kopę lat od liceum się nie widzieliśmy ale wciąż jeszcze pamiętam te
            obozy przejściowe w stróżnicy, cieszę się żeś jeszcze na chodzie
            • Gość: MarcinK Re: Marcinie-to jest nas już dwóch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:04
              Co to znaczy "jeszcze na chodzie". Ja się dopiero rozkręcam ;) Odezwij się na
              m.kaniewski@lotniskodlalodzi.org

              Pozdrawiam,
      • Gość: sikawiak Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.09, 09:08
        Kolego chyba zapominasz , że na forum na ogół pisują ludzie
        interesujący się sprawami Łodzi. Twój tekst to żywcem powielone
        deklaracje AWS-u, UW, SLD, i ŁPO.
        Nie widzsz różicy - ja widzę, w efetach działania.
        • Gość: MarcinK Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 17:30
          To niby do mnie było? No tak ja tu dopiero od wczoraj i zupełnie nie mam
          pojęcia, że tacy ludzie są na forum. Przepraszam bardzo...
          • Gość: kkk Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic? IP: *.toya.net.pl 25.10.09, 17:46
            Padłeś właśnie ofiarą zawodowego frustrata, taki chrzest bojowy.
            • Gość: MarcinK Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 21:00
              sztuka Wojny mówi - gdy jesteś silny udawaj słabego. a na forum jestem od samych
              początków więc jestem dobrze zaprawiony ;)
              • Gość: sikawiak Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 09:41
                Ja także jestem od początku.
                Frustrat to raczej trika i to do Niego była uwaga mówiąca o
                powielaniu programów i deklaracji wyborczych.
                • Gość: kkk Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic? IP: *.toya.net.pl 27.10.09, 10:21
                  Nie tłumacz się sikawka, tylko trolle się tłumaczą
    • Gość: sikawiak Re: Co i jak, chcecie w Łodzi zmienic?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.09, 10:56
      E,e raczej ludzie słabi.
    • Gość: robcio usprawnic skrzyzowania IP: *.centertel.pl 28.10.09, 22:11
      jest pełno skrzyzowań które poprzez zmianę oznakowamia poziomego stały by się
      przejezdne po pierwsze strzałki kierunkowe malowane na jezdni powinny być co
      najmniej 100 a czasem 200 m(al wlokniarzy przed aleksandrowska przed drewnoską w
      kierunku na katowice itp) przed skrzyżowaniem,tam gdzie jest to możliwe
      oddzielne pasy do skrętu w prawo i jazdy na wprost!!!!!!! na trasach
      przelotowych strzałki kierunkowe poszczególnych pasów wspomagane nazwą miasta do
      którego prowadzą np strałka w prawo kier. warszawa strzałka w lewo kier. gdańsk
      (rgowska przed broniewskiego itd itp.Zegar odliczający czas ostatnich 5 sekund
      do zapalenia się zielonego światła oczywiście na duzych skrzyżowaniach (dla tych
      co są zawsze zaskoczeni zielonym światłem)pasy pomagające debilom bez szkoły
      skręcić w lewo i trafić na właściwy pas ruchu a nie w torowisko tramwajowe w
      najłagodniejszym przypadku.Wydłuzenie lewo i prawo skrętów ,przystanki
      autobusowe,skrzyżowania z torowiskiem tylko i wyłącznie betonowe To są pomysły
      nie wymagające nakładów finansowych wprowadzane sukcesywnie w trakcie
      wszechobecnych remontów czy malowania pasów itp.Ale zaczynamy od ?!
      wypie.....dyrektora dróg miejskich i zatrudnienie inżyniera po studiach z
      wyróżnieniem i ambicjami(brak układów i zależności)
    • miejskie_narty Jeszcze parę uwag 29.10.09, 12:28
      1. "REWITALIZACJA" Jeśli chodzi o tzw. rewitalizację, problem pieniędzy, własności miasta, stanu prawnego kamienic, to na pewno jest on złożony. Też jestem zdania, o czym już tu kilkakrotnie pisałem, że gmina powinna zacząć wyzbywać się nieruchomości. Ale że nie jest to proste, to powinien być opracowany program, w jaki sposób miałoby to się odbywać. Niezależnie od szczegółów, najlepiej by było, gdyby hasło "rewitalizacja" szło w parze z wyzbywaniem się przez gminę mieszkań, wspierania wspólnot i właścicieli prywatnych w remontowaniu kamienic (już to w jakimś stopniu się dzieje - jednak lepiej by było, gdyby był jeden ogólny, szeroko reklamowany i plan przywracania świetności centrum, obejmujący różnych właścicieli) i ZACHĘCANIE ludzi do osiedlania się w szeroko pojętym centrum, przez określenie granic i charakteru centrum. W centrum gmina powinna zadbać o bezpieczeństwo, porządek, stan chodników, pasy dla rowerów na ulicach, sadzenie zieleni i jej pielęgnowanie(3). Można np. wprowadzić monitoring połączony z normalną (czyli szybką) reakcją policji/SM na zgłoszenie. Owszem, to wymaga i pieniędzy i reformy np. w SM (bo przecież policja nie podlega miastu), ale skoro jest 80 mln na ziemię na Brusie, to dlaczego nie ma 80 mln na, dajmy na to, monitoring i skuteczną SM?

      1. Komunikacja. Uważam, że w centrum powinny być wydzielone większe arterie tranzytowe, bo bez nich się nie obejdzie (w osi płn-pł np. Żeromskiego, Kościuszki-Zachodnia, a reszta ulic powinna nie tyle być wyłączona z ruchu samochodowego (centrum jest na to za duże), ile na nich faktycznie powinna być ograniczona prędkość do maks 40 km/h. Dziś po Więckowskiego, Wólczańskiej, czy Narutowicza poza godzinami szczytu, poza korkami kierowcy POWSZECHNIE jeżdżą ile się da od świateł do świateł. Skutkuje do potwornym hałasem, bardzo dużym zagrożeniem np. dla rowerów, POWSZECHNIE jeździ się na "głębokim żółtym", czyli de facto na czerwonym, NIKT nie zatrzymuje się na czerwonym, przed skrętem na zielonej strzałce. Samochody parkują na chodnikach. Trzeba skończyć z FIKCJĄ na drogach, czyli jeśli coś jest chodnikiem, to niech służy do chodzenia, nie do parkowania. Jeśli jest zakaz do 40km/h do trzeba te 40 bezwzględnie wyegzekwować. Czemu fotoradary ustawia się na wylotówkach, a nie w centrum? Polecam np. spacer z wózkiem z dzieckiem ulicami Próchnika, Zachodnią lub Sienkiewicza albo przejechanie się rowerem z dzieckiem w foteliku po Narutowicza, czy gdziekolwiek indziej. Jak komuś nie starcza wyobraźni, mogę wrażenia opisać w osobnym poście.
      Jeśli chodzi o modne ostatnio buspasy, to jestem zdania, że tam, gdzie jest tramwaj, absolutnie ich nie powinno być. Tam, gdzie jest wąsko, gdzie są tylko 2 pasy, też ich sobie raczej nie wyobrażam.

      3. PORZĄDEK. Moim zdaniem absurdem jest, że chodniki przed kamienicami faktycznie sprzątane są przez różne firmy na różnych, kilkunastometrowych odcinkach. Miasto powinno wspomóc powstanie społecznych organizacji (może fundacji komercyjnych?), które chciałby wziąć na siebie odpowiedzialność na sprzątanie całych jeśli nie kwartałów, to odcinków ulic. Inaczej będzie wyglądało sprzątanie, gdy zatrudniony jest 1 cieć, który przez 8 godzin sprząta odcinek powiedzmy 300 czy 500 metrów, a inaczej, gdy ten cieć najpierw sprząta posesję przy Zachodniej 5, potem idzie na Zachodnią 55, następnie na Lipową 4 itd. Tak to w przybliżeniu dziś wygląda. No, ale jest to skutkiem tego, że każdy właściciel sam odpowiada za stan chodników przed budynkiem. Wszędzie tam, gdzie jest betonowa pustynia, powinny być posadzone odpowiednie dla takich warunków rośliny. I potem należy nieustannie o nie dbać.

      Podsumowując: Łódź powszechnie kojarzy się jako brudne miasto, bo ścisłe centrum jest brudne. Centrum musi być priorytetem, w nim priorytetami powinny być uregulowanie stanu własności kamienic, zadbanie o stan chodników (czyste, równe, szerokie i niezastawione przez samochody), stan ulic - o uspokojonym ruchu, w miarę możliwości ciche, z jasno określonymi strefami/pasami (np. Żeromskiego przy Zielonym Rynku jest gigantycznie szeroka, a nie ma tam żadnych pasów: w efekcie jest dzikie parkowanie, samochody ustawiają się często nawet po 3 obok siebie, jest wyprzedzanie z lewej strony, słowem, burdel jak w Indiach) dla określonych użytkowników, bezpieczeństwo (monitoring, wymuszenie na policji/SM rzeczywistej, szybkiej i życzliwej zgłaszającemu reakcji). Te aspekty leżą w gestii władz, nie mieszkańców i tego bezwzględnie należy oczekiwać i wymagać od nowych władz.

      Nie znam się na ekonomii i gospodarce, ale coś mi mówi, że jak będziemy mieli centrum spełniające role tradycyjnie kojarzone w cywilizowanej Europie z centrum, to i chętniej będą się osiedlać w Łodzi ludzie, którzy mogą bardzo wpłynąć na jakość naszych finansów.
      • Gość: Augustyn Re: Jeszcze parę uwag IP: *.wroclaw.mm.pl 29.10.09, 18:22
        Pełna zgoda Miejskie narty!
        Jasne, że akcja prywatyzowania mienia komunalnego może i powinna być
        skoordynowana z próbami tzw. rewitalizacji (wykorzystania środków
        unijnych itd.). Jasne, że to kwestia skomplikowana (nie jest jasny
        stan prawny wszystkich nieruchomości, trzeba się zastanowić jaki
        procent-co postulował jeden z forumowiczów, mieszkań socjalnych
        trzeba zostawić w centrum itd.).
        Ale trzeba chcieć to zrobić!
        Bardzo fajny wpis. Super pomysły na usprawnienie komunikacji (Kropa
        sprowadził jakiegoś guru od usprawnień komunikacyjnych... późno
        trochę). Ja się na tym kompletnie nie znam, ale mam świadomość, że
        problem tkwi również w łódzkich głowach (mojej też; pisałem, że jadę
        do swojej fryzjerki autem, chociaż tramwaj mam z miejsca
        zamieszkania na miejsce, czyli 30 metrów od zakładu fryzjerskiego).
        Zakaz ruchu w centrum dla samochodów-czemu nie? Też trzeba chcieć.
        Itd. itp.
        Uwielbiam czytać takie wpisy na forum. Bo niestety idiotów
        wszelakiej maści tu nie brakuje. Pozdrawiam Cię serdecznie.
        P.S. A co myślisz, żeby Citoyen kandydował? Fajny gość:
        doświadczenie w łódzkim samorządzie, spokojny, inteligentny, wiesz
        tak koło 50siątki, czyli nie za młody, ale i nie ramol, wykształcony
        porządnie, a nie na jakiejś wshe, życie poukładane... Może jakbyśmy
        się zebrali i już go zaczęli promować, to by się udało?
        • przyslowie Re: Jeszcze parę uwag 29.10.09, 20:11
          I co z tego, że będziemy chcieli albo czy chcemy zmienić?
      • Gość: kama Re: Jeszcze parę uwag IP: *.toya.net.pl 29.10.09, 18:37
        Chciałabym żeby obecny prezio odpowiedział czemu takie oczywiste rzeczy
        nie są realizowane a co do augustyna, ocena kto jest idiotą a kto nie
        to zazwyczaj domena idiotów, więc dalej wystawiaj cenzurki i nie
        zapominaj o przedszkolnym powiedzeniu: kto się przezywa augustyn tfu,
        się nazywa
        • Gość: b Re: Jeszcze parę uwag IP: *.toya.net.pl 29.10.09, 22:08
          > a co do augustyna, ocena kto jest idiotą a kto nie
          > to zazwyczaj domena idiotów

          Uderz w stół, nożyce się odezwą.
          Kkk, kolo, cht itp. zamienił się w kobietę? Patrz na post M_n i się
          ucz jak powinna wyglądać dyskusja na forum.
          • Gość: kama Re: Jeszcze parę uwag IP: *.toya.net.pl 29.10.09, 22:47
            Że też chce ci się tak wlogowywać i zalogowywać. Ale cieszę się że
            czegoś się jednak ode mnie nauczyłeś
            • Gość: abc Re: Jeszcze parę uwag IP: *.xdsl.centertel.pl 30.10.09, 10:46
              Przecież ten ktoś pisał z nielogu?
        • Gość: Augustyn O idiotach IP: *.lodz.mm.pl 30.10.09, 15:12
          Kamo!
          Twierdzenie: "ocena, kto jest idiotą, a kto nie, to zazwyczaj domena
          idiotów", też mądre nie jest. Niby skąd to zazwyczaj? Skąd taka
          zasada?
          Niby, że jak Erazm pisał Pochwałę głupoty, że jak Lem się przeraził
          ilością głupców, czytając wpisy na forach, to, że co-nie powinni się
          byli odzywać?
          Na tym forum jest od cholery głupich wpisów. Od cholery ludzi,
          którzy nie wiedzą czym się różni opinia od faktu; niewiedzących, że
          wnioskowanie dedukcyjne jest zawodne; idiotów przeczących sobie w co
          drugim zdaniu; zaburzonych kretynów nigdy nieodnoszących się do
          argumentów adwersarza; żonglujących pojęciami, które nie mają
          desygnatów, masturbujących się tanią sofistyką itd.itp.
          Reaguje jedynie wtedy, kiedy głupota łączy się z podłością. Np. gdy
          jakiś tępy antysemita wrzuca tu zbitki pojęciowe takie jak n.p.
          Żyd=komunista (żydokomuna) itd.itp.
          Demokracja nie oznacza równości intelektów.
          Jeżeli napiszę coś głupiego, to życzę sobie, by mi to wytknięto.
          Amen
          • Gość: kkk Re: O idiotach IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 15:31
            To czego sobie zyczysz mało kogo obchodzi a od idiotów w sumie jestes
            specjalistą, na swoim przypadku możesz doktorat napisać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka