lea
26.01.04, 12:23
(tak sie jakos zlozylo, ze w kawiarence, w ktorej siedze nie ma polskich
liter, wiec musicie sie zadowolic wywodami lei w wersji, ktora sie pojawi
ponizej)
pewna mila Redakcja juz przed swietami zaczela mi skladac 120 zyczen.
przypomina mi o tym prawie w kazdym wydaniu gazety. szkoda tylko, ze
osobiscie naliczylam zyczen 7 (slownie siedem). jeszcze bym to jakos
przezyla, gdyby powtazaly sie one do 120 razy. ale na odcinku Piotrkowskiej
miedy Struga a Nawrot naliczylam 34 latarnie. czyzby klopoty z liczeniem....?
pozdrawiam serdecznie, Redakcje Dziennika zwlaszcza...