Dodaj do ulubionych

Kiedy facet straci kobietę...

16.05.05, 15:45
Jak to się dzieje, że dopiero jak facet straci kobietę to dopiero wtedy
uświadamia sobie ile dla niego znaczyła? Ktoś to potrafi wytłumaczyć? I jak
często to się zdarza?
Obserwuj wątek
    • osiolek13 Re: Kiedy facet straci kobietę... 16.05.05, 15:54
      zawsze tak jest i nie wiem co Cię tak ten fakt dziwi? Natura ludzka jest ułomna
      i dopiero po stracie doceniamy fakt i wartość straty, a normalnie się to
      traktuje jako oczywistość,że Ktoś i jest i wydaje się,że na zawsze a tak
      niestety nie jest
    • rudy_g To zależy w jaki sposób stracił... 16.05.05, 15:58
      Zależy od sytuacji.
      Ja jak straciłem to bardzo tego żałowałem i żałuje. Jednakże zostałem oskarżony
      o wszystko i zacząłem się nad tym zastanawiać. Im więcej myślałem tym więcej
      widziałem, że nie dokońca jest tak jak ona to przedstawiła. Oczywiście żal mi
      nadal i myślę o tej kobiecie bardzo ciepło, ale już nie jak dawniej. To ona
      mnie zostawiła i to ona też powinna wiedzieć, że zrobiła głupstwo. Ja na siłe
      nie będę się wiązał. Obie osoby tego muszą chcieć.
      A czy brakuje? Jak diabli !!!
    • modrooka Re: Kiedy facet straci kobietę... 16.05.05, 19:43
      No dobrze, ale złóżmy, że facet najpierw się oddala, potem sporadyczne
      spotkania i kontakt telefoniczny i urwanie kontaktu ze strony dziewczyny, która
      takiej relacji między nimi nie mogła znieść. Czy po uświadomieniu sobie że
      jednak zależy walczylibyście?

      • gomory Pomyslalbym ze mnie olala i dalbym sobie spokoj 16.05.05, 19:49
        • tony82 Dodam, iż... 16.05.05, 20:11
          ...zgadzam się z przedmówcą:]
    • gomory Re: Kiedy facet straci kobietę... 16.05.05, 19:48
      > Jak to się dzieje, że dopiero jak facet straci kobietę to dopiero wtedy
      > uświadamia sobie ile dla niego znaczyła?

      Albo spadnie mu kamien z serca ;). Jak sobie znajdzie nowa, to szybko sobie
      uswiadomi, ze na tym swiecie mnostwo potencjalnych partnerek krazy :).
      • tony82 To już bedzie wazelina... ;))) 16.05.05, 20:13
        ...ale zgadzam się z przedmócą :]
        • gomory Ty z wazeliną? Qrde zaczynam miec lęki ;) 16.05.05, 20:15
          • tony82 :))))) 16.05.05, 20:18

    • kobieta306 Re: Kiedy facet straci kobietę... 16.05.05, 22:09
      Ja myślę, że jak mój mąż by mnie stracił to by odżył.
      Czasami myślę aby go znowu przywrócic do żywych i zostawić.
    • modrooka Re: Kiedy facet straci kobietę... 16.05.05, 23:38
      Czy wy faceci naprawdę jesteście tacy prości, czy tylko tak udajecie?
      • kostek666 Re: Kiedy facet straci kobietę... 17.05.05, 00:00
        Podeprę się teorią Johna Gray'a gdzie pisał że faceci zachowują się jak
        sprężynki i czasem potrzebują oddalenia od kobiety zeby pobyć samemu i
        przekonać sie jak bardzo im jej brakuje i potem wrócić z "naładowanymi
        akumulatorami",dlatego tez jesli facet nie mozę sie oddalac to decyduje sie
        moze na zerwanie i potem okazuje sie ze bardzo mu na kobiecie zalezy bo
        wreszcie mógł "sprawdzic" jak bardzo ją kocha,mówiąc ze faceci są prości to
        mit.Mają poprostu inny stosunek do świata niż kobiety,dlatego nas fascynuje
        płeć przeciwna:)
        • soussignee Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 09:11
          A ja jestem właśnie w takiej sytuacji. Mój mąż się wyprowadził, bo się musi
          zastanowić...
          I wie, że ja kocham i czekam w domu.
          Rozważam czy nie powinnam mu powiedzieć, że ja też to odpuszczam, że tak nie
          chcę.
          Nie chce go stracić i to by była chyba pierwsza gierka w moim życiu, ale może
          taki wstrząs by dał coś pozytywnego?
          Czy siedzieć i czekać?
          No jak myślicie?
    • black_madonna Re: Kiedy facet straci kobietę... 17.05.05, 16:54
      Moim zdaniem, jesli facet trzyma sie od kobiety na dystans, bo nie jest pewien
      swoich uczuc i ona zrywa kontakt, gdyz nie moze tego zniesc...a dalej: on sobie
      uswiadamia, ze ja jednak kocha i źle robil oraz chce to naprawic, to nie widze
      problemu:) Oczywiscie wszystko zalezy od kobiety, od tego jaka ma wytrzmalosc,
      jak ją to zranilo i jak bardzo tak naprawde kocha tego faceta... Nie mniej
      jednak uwazam, ze sam fakt, iż On uswiadomil sobie, ze mu zalezy i ze teraz
      chce sie starac jest niesamowicie wazne i moze odmienic losy tego zwiazku:)
      Trzymam kciuki!
    • el_colquistador Re: Kiedy facet straci kobietę... 17.05.05, 18:21
      Facet gdy straci kobietę idzie i szuka kolejnej. Tak już mamy.
    • fajnaret Ale bujda!!!! 17.05.05, 21:32
      • modrooka Re: Ale bujda!!!! 17.05.05, 23:17
        A mógłbyś rozwinąć szerzej swoją myśl?
    • ping.tasmanski Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 00:07
      szuka sobie innej. Możliwa jest także sytuacja że wtedy uświadamia sobie że
      niepotrzebnie czas marnował z poprzednią
    • cieply_wiatr Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 10:18
      Dwa inne swiaty. Trudno mezczyznie objac subtelnosci kobiecej natury. Mezczyzni
      nie sa prosci, sa prostlinijni. Bywaja kochajacy, czuli, troskliwi,
      odpowiedzialni, starajacy sie za wszelka cene zrozumiec swoja kobiete.
      Pieknie jest jesli spotkaja taka, ktora sprobuje tez zrozumiec mezczyzne.
      Madra kochajaca kobieta + madry kochajacy mezczyzna. Jesli sie spotkaja nie
      byloby pytan jakie postawilas. Ot, recepta na szczescie. Sa tacy, ktorych to
      spotkalo. ;)
      Pozdrawiam :)

      • modrooka Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 12:57
        Muszę ci powiedzieć, że wszystkie próbują zrozumieć męską naturę, ale nie
        zawsze jest ona przez nas do ogarnięcia.

        > Madra kochajaca kobieta + madry kochajacy mezczyzna. Jesli sie spotkaja nie
        > byloby pytan jakie postawilas.

        Tylko takiego "mądrego kochającego" w dzisiejszych czasach to ze świecą
        szukać :(
        • cieply_wiatr Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 13:25
          Podobnie rzecz ma sie ze zrozumieniem natury kobiecej. Cierpliwosc, tolerancja,
          zrozumienie, wiara i milosc. Gdzies kiedys wyczytalem, ze to kobieta tworzy
          mezczyzna a mezczyzna kobiete - cos w tym jest.
          "Nie wystarczy pokochac.Trzeba jeszcze umiec wziac te milosc w rece i przeniesc
          przez zycie"
          Do tego trzeba dojrzec a mezczyznom do pewnego wieku rzadko to sie udaje.
          Pozdrawiam :)
          Ps. Skad ja to znam? ;)
    • landrynka8 Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 11:00
      Kazdy kto zyje w zwiazku na początku zadawał sobie pytanie, czy dobrze robię,
      czy to jest właśnie ta osoba, a może ktoś inny jest mi przeznaczony?

      Dlatego to zależy jaki był powód zerwania.
    • ami6 Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 14:46
      To dlatego, że faceci słabo myślą. Dopiero jak im się pokaże na przykładzie
      (co/że stracili), to rozumieją.
      • cieply_wiatr Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 14:51
        Czy aby tylko faceci?
    • mikro_ekonomia Re: Kiedy facet straci kobietę... 18.05.05, 22:07
      Zdaza sie to 1,78433522 rocznie ,
      Podsumuje staropolskim przyslowiem ,,Polak madry po szkodzie''
      Kobiety sa tak samo yntelygente .
    • pendragon_pl Re: Kiedy facet straci kobietę... 24.05.05, 15:21
      Trochę bez sensu to Twoje pytanie.
      Czy można je zadać również pytając o kobiety? Chyba tak , nie ?
      • modrooka Re: Kiedy facet straci kobietę... 24.05.05, 18:19
        Kobiety przeważnie mają lepszy kontakt ze swoimi uczuciami tzn. zazwyczaj
        wiedzą co czują do danej osoby (oczywiście nie generalizuję). Z tego co
        zauważyłam wy (faceci)nie za bardzo potraficie zidentyfikować to co czujecie
        nie mówiąc już o przekazaniu werbalnym tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka