teckheed
09.06.10, 11:58
Przez dziesięciolecia (trwania PRL-u) cały naród łożył grube pieniądze (potracane z kazdej comiesięcznej wypłaty) na rzecz odbudowy stolicy.
Odbudowano więc Warszawę z gruzów tak dobrze, że dziś w stolicy jest nawet metro!
Czasy się zmieniły i stolica świetnie prosperuje. Czy nie było by uczciwie zrewanżować się wreszcie pozostałej części kraju i zacząć oddawać te pieniążki w ratach na rzecz innych miast i wsi?!
Choćby taka Łódź, o której nieprzypadkowo wiem, że już około 2000 r. miała posiadać chociaż krótką linię metra. Może w tej przykładowej Łodzi byłoby metro juz dawno - gdyby pieniędzy nie przekazywano dziesięcioleciami dla Warszawy?
Jak się ma poczucie przyzwoitości i wdzięczności rodowitych przynajmniej mieszkańców "stolycy"...?
Pozdrawiam.