Gość: LUZ IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.07.04, 16:42 Jakie kremy do opalania z jakim faktorem by pięknie wyglądać i nie spiec się? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anka Re: KREMY DO OPALANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 17:04 Zależy jaką masz karnację i jak reagujesz na słońce. Ja używałam kremu z filtrem 35 na twarz i 15 na resztę ciała. Na plaży siedziałam pod parasolem, ale i tak wróciłam opalona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: KREMY DO OPALANIA IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.04, 17:22 ja proponuje isc przed wyjazdem ze 3 razy na solarium-potem zaczac od 30 i zchodzic stopniowo:20 12 8/5 oczywiscie opalajac sie w cieniu! ja tak robilam i wrocilam pieknie opalona:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzia112 Re: KREMY DO OPALANIA 23.07.04, 18:31 Mam jasną karnację i przed wyjazdem wcale się nie opalałam. Zaczynałam od 40 ( pierwsze 2,3 dni ), potem stopniowo 30, do 20 na końcu ( nos, ramiona nawet 60 ). Po dwoch tygodniach wrociłam mocno opalona. Podobnie jak moje przedmówczynie nie leżałam na słońcu, tylko pod parasolką no i pływałam ( na początku w t-shircie, bo jak snurkujesz to zapominasz o calym swiecie a plecy się opalają ). Warto więc mieć cieniutką koszulkę, której nie będzie Ci żal moczyć w słonej wodzie. O leżeniu plackiem na slońcu radzę zapomnieć. Ja raz spróbowałam pod koniec pobytu i po 2 minutach ucieklam pod parasol, a opalać się bardzo lubię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TURKEY Re: KREMY DO OPALANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 19:47 > O leżeniu plackiem na slońcu radzę zapomnieć. Ja raz > spróbowałam pod koniec pobytu i po 2 minutach ucieklam pod parasol, a opalać > się bardzo lubię... ... ja bylem lepszy bo wytrzymywalem plackiem na sloncu 10 min ;) a karnacje mam taka ze w Sharmie pytali sie mnie czy jestem z wloch czy z turcji hehe i nie uzywalem filtrow tylko olejki po opalaniu Odpowiedz Link Zgłoś
bachatka Re: KREMY DO OPALANIA 24.07.04, 04:40 Po dwoch dniach slonca (filter 30) dostalam alergie na slonce i skonczylo sie na siedzeniu w cieniu. Ale i tak sie opalilam. Mysle, ze dodatkowo oprocz slonca, uczulil mnie albo moj Nivea filter 30 (niby dla dzieci... albo pol kilo fistaszkow, ktore pozarlismy z mezem siedzac w barze 'Peanuts' w Hurghadzie. Odpowiedz Link Zgłoś